Liczba postów: 1 531
Liczba wątków: 229
Dołączył: 16.11.2013
Witam!
Jako obywatel Republiki Bialeńskiej chcę tutaj poruszyć opinię społeczną tym co się dzieje i jest uchwalane, ustanawiane w parlamencie. A są to rzeczy nie do końca dobre. Weźmy choćby ostatnią debatę i głosowanie nad utrzymaniem nawet tego drobnego dodruku bialenów. Mamy na dzień dzisiejszy tyle bialenów w obrocie gospodarczym, że każdy ich kolejnych nawet malutki dodruczek jest wbijaniem gwoździa do trumny. Dzsiaj nie ma zapotrzebowania na rynku na tyle bialenów, a system ten co mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością schodzi do rangi tylko narracyjnego. Nie jest miarą już niczego.
Poczułem się wywołany do napisania tego tematu niejako przez to zamieszanie związane z przeliczaniem inflacji w Bialenii i zakładaniem kantoru. Inflację policzyliście z ustaw gospodarczych to regulujących, a ja mówię, że ta liczba jest zaniżona. Dlaczego? Widać rozdźwięk pomiędzy faktycznymi ruchami gospodarczymi, inwestycjami itp. przy jednoczesnym braku podniesienia cen. To naprawdę jest coraz bardziej chore. Jak się okazje, co pisze powyżej rząd, ani nikt kto ma wpływ na to nie robi sobie nic z tego i dalej śmiało zawala rynek bialenami. Tylko jedno pytanie w jakim celu? Bo zgodzę się, na potęgę już nie jest to dodruk jak w miesiącach poprzedzających listopad, ale dalej bardzo duże ilości, za duże leżą i nic z nimi się nie dzieje. Ja wzywam tutaj do swoistego oporu społecznego przeciwko takim zachowaniom, które nikomu nie służą.
Wzywam więc władze do powołania komisji pozaparlamentarnej, która ustali metodologię, wyda raport i na jego podstawi i zaopiniuje zmiany.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
Liczba postów: 12 997
Liczba wątków: 773
Dołączył: 16.11.2013
Cieszę się, że jednak zatrzymaliśmy Cię w kraju. I kolejny manifest opublikowany został. Niech żyje tradycja.
Pamiętam, że już w poprzedniej debacie gospodarczej na PZ proponowałeś stopniową dewaluację "leżących" bialenów. Możesz teraz to skonkretyzować?
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Liczba postów: 1 880
Liczba wątków: 151
Dołączył: 16.11.2013
Jako ten, co cen nie podnosi, zostałem wywołany.
Mojej klienteli - na przykład Jewo Carskoje Wieliczestwa Adama I, nie stać na taki duży wydatek, dlatego wprowadziłem narracyjne zniżki, aż wreszcie cena była mniejsza od zakładanej minimalnej - 1000 BLN. Bialeny znajdują się u części społeczeństwa, a druga część, która tu przybyła po "reformie dodrukowej" - takowych nie ma. Nie ma realnej podwyżki cen, gdyż takowa jest na dzisiejszą chwilę bezsensowna. Ceny bym podnosił, gdyby system był wielowarstwowy, musiałbym realnie kupować daną ilość materiałów budowlanych czy nawet maszyn budowlanych, a nie przesyłać część z mojego dochodu z budowy. Na taki system póki co pozwolić nie możemy. Tak więc - podwyżka cen jest bezsensowna, a zatem - inflacja dla szarego Bialeńczyka nie występuje.
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej
Liczba postów: 1 531
Liczba wątków: 229
Dołączył: 16.11.2013
Ale wy naprawdę nie widzicie, że skoro nie ma faktycznych inwestycji, właśnie tego systemu wielopoziomowego (jak pisze Konstanty) to ilość bialenów na logikę powinna być mniejsza. Jeśli chodzi o transfer na konta np. z konta państwowego to tez nie jest rozwiązanie, bo oprócz tych 80 bodajże na przeżycie więcej bym nie dał bez biznesplanu. A może by tak właśnie powrócić do kwestii dewaluacji? Załóżmy jeśli do czasu 2 miesięcy nie uda się rozbudować dalej gospodarki to powinniśmy dokonywać rytualnej dewaluacji. Bo coś trzeba z tym zrobić, a zacząć od ustalenia metodologii wykonania tych badań. Na szybko przeliczyłem, że klasycznie dochód na mieszkańca w RB to 6621,6 bialenów łącznie jak to się robi z tymi którzy mają zero. W obiegu tez na szybko liczonym mamy 132432 bialenów. Każdy widzi, że jakby tego nie maskować nie pokrywa się to z czymkolwiek niż z głupotą. W "naszych warunkach" (słowa symbole) lepiej już byłoby aby każdy tego bialena oglądał ze wszech stron zanim go wyda, bo tych inicjatyw faktycznych jest mniej, niż nie wie na co wydać i w konsekwencji wszystko idzie na podatki. Naszym celem powinien być system który odzwierciedla nasz rozwój, w pewien sposób premiuje to, a nie rozbuchana cukierkowa kraina, która jest nie wiem czym.
Proponuję abyśmy tutaj powołali Komitet Społeczny, który zbada tą sprawę. Pod odpowiedzią na powyższe słowa dopiszcie tak lub nie.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
Liczba postów: 2 030
Liczba wątków: 349
Dołączył: 31.05.2014
Tak dla ekonomi!
Tak dla innowacyjnych reform!
Tak dla biurokracji!
Tak dla komitetów i komisji!
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Liczba postów: 12 997
Liczba wątków: 773
Dołączył: 16.11.2013
No dobra. A teraz dawaj konkrety. Co mamy zrobić, żeby temu zaradzić?
Później dam własną propozycję.
NIE dla Komitetu Społecznego. Niech o gospodarce rozmawiają tylko zainteresowani nią (i bez zbędnych formalności - i tak każdy wypracowany w takich debatach projekt zmian wędruje do Parlamentu...).
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Liczba postów: 1 531
Liczba wątków: 229
Dołączył: 16.11.2013
03.01.2015, 21:17:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.01.2015, 21:31:28 przez Jan Kaniewski.)
Metody mierzalności zjawiska inflacji. Według źródeł "rządowych" to 1,2% w ujęciu końca roku. Metodę opisał Krzysztof a polegała ona na przeanalizowaniu ustaw gospodarczych, które weszły w życie. Ja proponuję abyśmy policzyli ile mieliśmy w ogóle wydatków czyli inwestycje różne jak i też podatki, wypłaty. I wtedy trzeba będzie policzyć ile stanowią pieniądze faktycznie w obrocie w proporcji do tych "leżakujących".
Tutaj już ta stopa inflacji wynosząca 1,2% w Bialenii może urosnąć. To nie jest efekt mojej złej woli, ani negowanie wysiłku kogokolwiek, ale dokładne zbadanie sprawy.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
|