Oświadczenie w zw. z złożeniem legitymacji poselskiej
#1
Drodzy Współtowarzysze w walce o lepszą Bialenię!

Wczoraj tj 15 marca 2016 roku, zdecydowałem się na ustąpienie z funkcji posła Parlamentu Republiki Bialeńskiej. Postanowiłem to uczynić po upewnieniu się, że Nasza obecność jako Ludowej Akcji Narodowej nie ma w nim sensu, gdy staje się on areną podziału nie ze względu na merytoryczną dyskusję i argumenty, a poprzez przynależność do takiej, a nie innej partii. Jesteśmy zwolennikami poglądu, że aby zmienić Republikę Bialeńską potrzebne są albo rządy koalicyjne lub samodzielne. Nie zamierzamy być "listkiem figowym" czyli spełniać roli pokazywania niby - pluralizmu gdy tymczasem i bez Naszej obecności w parlamencie większość jest w stanie na powyżej wymienionej zasadzie odrzucać to co My zaproponujemy. Od tego czasu stwierdzając taki właśnie stan faktyczny musimy zewrzeć siły i środki w celu zdobycia jak najwięcej miejsc w parlamencie w głosowaniu decydującym, czyli w wyborach parlamentarnych. Tylko w ten sposób możliwe stanie się usunięcie barier, które sprawiają, że w Bialenii nie chce się działać i sprawimy, że obywatele bialeńscy będą godnie za pracę na rzecz Naszej ojczyzny być nagradzani.

Ku Wielkiemu Narodowi!
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#2
Szkoda.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#3
Szanowny Janie Kaniewski,

Dotąd szanowałem Cię, ale ostatnio po Twoim "rzucaniu" legitymacji i obrażaniem się, niczym jak 8-letnie dziecko to mam wrażenie, że jeśli nie idzie po Twojej myśli, to zaczynasz porzucać inicjatywę i bredzić głupoty. Chciałbym zauważyć, że Twój projekt ustawy Bialeńskiej Agencji Medialnej nikt nie chciał odrzucić, a nawet inni posłowie wykazywali zainteresowanie. Niestety problem polega na tym, że ów projekt nie jest zgodny z zasadami techniki prawodawczej - zasad tworzenia projektów ustaw i rozporządzeń w celu zachowania przejrzystości Biuletynu Ustaw (w sumie napisałeś go w formie statutu, ale szczerze Ci powiem, że w takiej formie był mało czytelny). A wystarczyło go poprawić, zgłosić tę poprawioną wersję i przekonać resztę deputowanych do własnego pomysłu. Niestety, inni nie są tutaj wróżkami i nie będą wróżyć z białej kuli co autor miał na myśli, ani nie będą czytać w myślach. Po prostu trzeba to umiejętnie przelać "na klawiaturę", aby wprowadzić własny pomysł.
Niestety, jeśli będziesz się ciągle obrażał i nie będziesz na tyle przekonywujący, aby wprowadzić własne idee, to nic nie wskórasz. Do Republiki Bialeńskiej przybyło mnóstwo nowych osób, zmieniły i wciąć zmieniają się zasady oraz poprzeczka, jaka jest stawiana przyszłym działaczom parlamentarnym. Już nie wystarczy rzucić kawałek papierka pod obrady, żeby coś zmienić. Trzeba jeszcze umieć obrać to w słowa w taki sposób, żeby inni uwierzyli, że to jest naprawdę potrzebne.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#4
Już niedługo, niedługo. Jeśli mówisz o stawianiu poprzeczki to ja naprawdę widzę niebezpieczną postać realiozy w prawodastwie.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#5
Realioza w prawodawstwie?
Myślałem, że ten termin odnosi się tylko do osób. Wink
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#6
Realioza, a raczej jej odmiana polegająca na prostej, ale nie najlepszej zasadzie kopiuj - wklej. Moja krytyczna ocena nie wiąże się z ich personalizacją, wiele osób posiada wielką kulturę osobistą oraz mogę powiedzieć, że po prostu je lubię.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: