Wizyta Prezydenta Republiki Bialeńskiej - Dzień II
#1
Wizyta Prezydenta Republiki Bialeńskiej - dzień II


[Obrazek: logo.png]


[Obrazek: logo.png]

[justify]
W związku ze zmianą planów kolacja królewska organizowana była w Shimontsen, tak więc Jego Ekscelencja Prezydent zjawił się w mieście już późnym wieczorem. Po długiej nocy spędzonej w hotelu Royal-Shimon, obie delegacje udały się na równie pyszna jak kolacja śniadanie. Tuż po nim wsiedli w samochody i ruszyli w drogę.

Zwiedzanie miasta rozpoczęli od zobaczenia dzielnicy portowej. Delegacje zobaczyły piękne plaże, bary i hotele, odbyły nawet krótki rejs "statkiem piratem" - dopłynęli aż do dzielnicy targowej. Tam pozdrowili tysiące lokalnych tragarzy pozwalając chętnym kupić niespotykane razuryjskie przyprawy.[/justify]


[Obrazek: object_238_l_1e08fdb8.jpg]

[justify]Mijając Ratusz i Pałac Baronów, w końcu delegacja dotarła do dzielnicy Pandhar - pierwszej z dwóch niezwykłych dzielnic razuryjskich. Jednakże obchody z udziałem rodowitych mieszkańców miały odbyć się dopiero w dzielnicy Ranthan - tej najstarszej z całego miasta. Delegacje mogły podziwiać typowo razuryjską zabudowę: kolorowe domy, spadziste, stożkowe dachy, przewieszone nad ulicą lampiony...[/justify]

[Obrazek: China_Town_main_plaza.JPG]

[justify]W końcu grupa dotarła do Placu Smoka, gdzie miały odbyć się uroczyste obchody. Alberto de Medici, Andrzej Swarzewski, Eddard I Noqtern, Piotr de Zaym, Heinrich Hewret Wettin oraz Irmina de Vellior weszli na specjalnie przygotowane trybuny, gdy ich uszu dotarła nietypowa orientycka muzyka. To razuryjski zespół, uznawany za jeden najlepszych w mieście rozpoczął swój krótki koncert na cześć przybyłych zza morza gości.[/justify]


[justify]A potem wszystko się zaczęło. Było mnóstwo ognia, kolorowych strojów, lampionów, tańców i pokazów. Prezydent mógł dostrzec kręcące się smoki, wirujące słupy ognia, biegające razuryjskie tancerki, przebranych w różnorakie stroje razuryjczyków, ale lepiej niż słowa mogą oddać całą sytuację obrazy:[/justify]

[Obrazek: Chinese-New-Year-the-Year-of-the-Horse-Explained.jpeg]

[Obrazek: 1297905973564_1297905973564_r.jpg]

[Obrazek: P200905290936061591478531.jpg]

[Obrazek: TETDragon.jpg]

[justify]Na koniec, delegacja Razuryjczyków podziękowała Prezydentowi za przybycie i obejrzenie przygotowanego przez nich spektaklu wręczając włodarzowi najaktywniejszej mikronacji drogocenny prezent - złoconą rzeżbę smoka, która postawiona w domu (w tym wypadku w Palacu Prezydenckim) przynosi właścicielowi odwagę do podejmowania trudnych decyzji, siłę i upór do walki z wrogami, a także dożywotnie szczęście:[/justify]

[Obrazek: 11-Chinese-Bronze-Dragon-Play-Ball-Lucky...pping-.jpg]
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#2
[justify]Po pokazach grupa wróciła do hotelu Royal-Shimon, gdzie najlepsi razuryjscy kucharze z restauracji Razuri Makan przygotowali tradycyjny obiad. Nie mogło zabraknąć Razurishi, ale dla chętnych podano także różnorakie wersje dań z ryżem - od tych łagodnych, po te najostrzejsze, z których słynie Razuri na świecie. [/justify]

[Obrazek: KTV-font-b-waiter-b-font-font-b-vest-b-f...b-font.jpg]
[i]Obsługa restauracji Razuri Makan wita gości.

[Obrazek: yakuza-sushi-bar.jpg]
Tradycyjne Razurishi.

[Obrazek: Hsu-Changing-Meanings-of-Asian-Food-in-America-1200.jpg]
Jedno z najostrzejszych dań - czy skusi się na nie Prezydent?
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#3
Podczas wizyty dostojnego gościa, stojąca na redzie portu Shimontsen korweta "Ashtala" dała pokaz strzelania artyleryjskiego.


https://www.youtube.com/watch?v=k9nF_D_kWOg
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#4
Irmina była lekko wykończona po wczorajszej kolacji. Próbowała dojść do siebie i skupić się na tym co się wokół niej dzieje. Starała się nie zasnąć.
Odpowiedz
#5
[justify]Tym, co najbardziej utkwiło w pamięci Księcia Prezydenta była wizyta na lokalnym bazarze. Miejsce, gdzie w powietrzy unosił się kwiecisty zapcha lokalnych przypraw, budziło jednoznaczne skojarzenia z Czuwacją, regionem brodryjskim, gdzie wychował się obecny włodarz Bialenii oraz miejscem, gdzie stawiał swoje pierwsze kroki polityczne, jako gubernator. Książę Prezydent raczył zakupić symboliczną garść przypraw, a także nakazał swojemu "pałacowemu" kuchmistrzowi z Wolnogradu, by ten zaopatrzył się w razuryjskie specjały.[/justify]

[Obrazek: 20-108868069.jpg]

Książę Prezydent wraz z delegacją bialeńską niesie tradycyjnego razuryjskiego smoka.

Cytat:Jedno z najostrzejszych dań - czy skusi się na nie Prezydent?

Oj, chyba się nie skusi. Książę Prezydent gustuje ino w słodkich i tłustych potrawach, koniecznie zapijanych dużą ilością burbona. Ale tradycyjne, łagodne razurich było wyborne.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości