Rezydencja Weinhaus
#1
[size=12pt]Jak wiadomo trudno zrobić coś z niczego, nawet w Bialenii. Weinhof zacząłem więc budować po trochu zaczynając wpierw od mojej rezydencji. Paradoksalnie pozycja jaką pełniłem podczas budowy, a mianowicie byłem (i w momencie pisania wciąż jestem) wiceministrem spraw zagranicznych, przyczyniła się do mojej wielkiej chęci zamieszkania w głuszy między rzeką a górami i ucieczce od niepotrzebnych kontaktów poza obowiązkami.
Może nazywanie tego rezydencją jest lekką przesadą, ale z pewnością ma swój charakter, a wnętrze jest wygodne i przytulne.
Można mnie tu spotkać, gdy nie jestem zajęty sprawami Bialenii, a gdyby ktoś chciał zostać na dłużej (choćby na wspólne polowanie, czy wycieczkę w góry) pokój gościnny zawsze stoi otworem.
Niedługo wokół rezydencji zamieszkiwać zaczną lokalni górale i myśliwi, a pustka otaczająca rezydencje, mam nadzieję, zmieni się w prosperująca wieś, a następnie miasto.
[/size]

[attachment id=1 msg=55898]
Zarządca wsi Weinhof, Wiceminister Spraw Zagranicznych
Odpowiedz
#2
No cóż wygląda pięknie. Chętnie odwiedziłbym Cię i poszedł na wspólne polowanie, aby wreszcie odpocząć od licznych obowiązków i pracy.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#3
Ja chętnie przyjadę z Wienisławowa. Smile Mam dość już gwaru miejscowości nadmorskiej turystycznej.
Linus

Arcybiskup Wolnogradu
Patriarcha Kościoła Ekumenicznego


Sylwetka
 
[Obrazek: 2FwJU.png]
Odpowiedz
#4
Póki mamy zwierzynę na polowanie zawsze można wpaść, ja przed obcymi drzwi nie zamykam, przed znanymi osobami tym bardziej.
Zarządca wsi Weinhof, Wiceminister Spraw Zagranicznych
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości