Oświadczenie Lidera Wspólnoty Rozwoju ws. kryzysu prezydenckiego
#41
Oczywiście, że cały Naród ponosi konsekwencje swoich decyzji, ale trudno mi zrozumieć, jak to się stało, że tkwimy teraz w tak złożonym zakręcie na dotąd niezbyt zawiłej drodze bialeńskiego państwa ku wzrostowi i rozwojowi.
Frederick Martin Hufflepuff
______________________________
polityk, dziennikarz, ojciec-założyciel Santanii i Burgii, Wicemarszałek Parlamentu RB, redaktor naczelny gazety "wBialenii", dyrektor Bialeńskiego Ośrodka Badania Opinii Publicznej, Delegat Główny Bialenii przy MUP, były Wiceprezydent Bialenii, były Lider i Wicelider partii Wspólnota Rozwoju, były Wiceminister i Minister Kultury i Sportu, były Marszałek Parlamentu XIX i XXIV Kadencji, były Wiceminister Edukacji Narodowej, były kandydat na stanowisko prezydenta Republiki Bialeńskiej
Więcej tutaj
Odpowiedz
#42
(13.10.2016, 19:10:45)Hewret Faradobus link napisał(a): [quote author=Frederick Hufflepuff link=topic=6804.msg61404#msg61404 date=1476378579]Rzeczywiście, sporo wątpliwości i poważnych problemów nagromadziło się od czasu kryzysu kwietniowego

Cały Naród ponosi konsekwencje swoich decyzji.
[/quote]
Jakich swoich? W normalnych wyborach wynik był inny, jedynie zostały niewłaściwie zorganizowane, powtórzone, a wcześniejszy zwycięzca się wycofał.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#43
Uważam, że w Bialenii brakuje instytucji kontrolnej, kogoś, kto by pilnował władzę wykonawczą. Czy Prezydent należycie wydaje decyzje, że Marszałek Parlamentu odpowiednio wydał obwieszczenie, etc. Taka funkcja powinna być powiązana z incompatibilitas.

(13.10.2016, 19:14:54)Maciej Kamiński link napisał(a): Jakich swoich?

A to nie było wtedy innego wyboru?
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#44
(13.10.2016, 19:14:04)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Oczywiście, że cały Naród ponosi konsekwencje swoich decyzji, ale trudno mi zrozumieć, jak to się stało, że tkwimy teraz w tak złożonym zakręcie na dotąd niezbyt zawiłej drodze bialeńskiego państwa ku wzrostowi i rozwojowi.
Yyy, bo wcale nie było bubli prawnych na przełomie 2015 i 2016, usuniętych z pomocą Karola.
(-)Fiodor Swirydiuk, Antyludzki rak, Wielki Książe Noklezji, najstarszy żyjący mieszkaniec Noklezji;
[Obrazek: rw3vMjB]
Odpowiedz
#45
(13.10.2016, 19:16:21)Hewret Faradobus link napisał(a): Uważam, że w Bialenii brakuje instytucji kontrolnej, kogoś, kto by pilnował władzę wykonawczą. Czy Prezydent należycie wydaje decyzje, że Marszałek Parlamentu odpowiednio wydał obwieszczenie, etc. Taka funkcja powinna być powiązana z incompatibilitas.

[quote author=Maciej Kamiński link=topic=6804.msg61411#msg61411 date=1476378894]Jakich swoich?

A to nie było wtedy innego wyboru?
[/quote]
Oj, jeszcze do niedawna takowa była...
Cóż, jedynym wyborem, jaki cały naród podejmował w okolicach kwietnia (minus referenda), były wybory w marcu. A tam nie, nie było innego.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#46
Zdarzały się, Fiodorze, problemy i chwilowe zachwiania równowagi, choćby prawnej, ale nie mieliśmy chyba jeszcze (bynajmniej przez ostatni okres) tak wielowarstwowego kłopotu, gdzie nagromadziło się mnóstwo spraw zagrażających stabilności państwa.
Frederick Martin Hufflepuff
______________________________
polityk, dziennikarz, ojciec-założyciel Santanii i Burgii, Wicemarszałek Parlamentu RB, redaktor naczelny gazety "wBialenii", dyrektor Bialeńskiego Ośrodka Badania Opinii Publicznej, Delegat Główny Bialenii przy MUP, były Wiceprezydent Bialenii, były Lider i Wicelider partii Wspólnota Rozwoju, były Wiceminister i Minister Kultury i Sportu, były Marszałek Parlamentu XIX i XXIV Kadencji, były Wiceminister Edukacji Narodowej, były kandydat na stanowisko prezydenta Republiki Bialeńskiej
Więcej tutaj
Odpowiedz
#47
Moi Drodzy, problemu prawnego to prawie w ogóle nie ma. A przynajmniej nie ma takiego, jak ten sprzed roku wspomniany, w którymś z postów powyżej. A już na pewno charakter sporu prawnego blaknie na tle wojenki politycznej, którą wszyscy bez wyjątku rozpętaliście. Cały konflikt można rozwiązać bardzo prosto, nawet na gruncie prawa, tak by wszystko było legalne (a czego nie dało się zrobić w przypadku poprzedniej 'afery') - nawet Sąd dość ordynarnie wskazał Wam to rozwiązanie. No ale po co korzystać skoro można się jeszcze trochę pookładać kijem? Na początku myślałem, że to jest śmieszne i pożyteczne, bo dobrym, krótkim flejmem też można, wbrew pozorom, budować. Ale kiedy blitzkrieg zmienia się w wojnę okopową, to taka sytuacja już nikomu nie służy, a a na pewno nie państwu - zarówno w aspekcie wewnętrznym, jak i zewnętrznym.

Także rozwiązanie (a nawet kilka rozwiązań) prawne jest (w przypadku obu 'kryzysów'), potrzeba jedynie politycznej dobrej woli wszystkich stron.



A teraz krótko o możliwych rozwiązaniach, jakby ktoś je jeszcze przeoczył (czy raczej udawał).

1) W przypadku marszałków - tu już wypowiedział się Sąd (z którego uzasadnieniem wyroku w części zasadniczej się nota bene nie zgadzam, ale to inna historia). Wystarczy konwalidować procedurę wybóru poprzez sporządzenie stosownej uchwały z mocą wsteczną i wszystko będzie śmigać niczym śmigło francuskich Caracanów.

2) W przypadku prezydenta - pragnę zauważyć, że wciąż może on złożyć przysięgę przed Parlamentem, gdyż termin nie upłynął. Ba, bieg terminu zawitego nawet się nie rozpoczął! Bowiem zaczyna się w chwili ogłoszenia wyników wyborów przez marszałka (ew. osobę pełniącą obowiązki), zaś do tej pory to nie nastąpiło (od pewno czasu nie było legalnych marszałków, wice-, i p.o.). Fryderyk Hufflepuff w chwili publikacji wyników p.o. marszałka w świetle prawa nie był. Wciąż zatem czekać należy na ogłoszenie wyników wyborów prezydenckich, rozpoczęcie biegu terminu zawitego (zawitego, czyli takiego, który polega na tym, że jeśli podmiot uprawniony do dokonania prawnie doniosłej czynności nie dokona jej w tym terminie, to przysługujące mu prawo wygasa w sposób bezwzględny, tj. z mocy samego prawa) i wówczas Andrzej Swarzewski ma 3 doby na złożenie przysięgi. Jedyny problem jaki się rodzi na kanwie takiego rozwiązania (a właściwie to on już istnieje z uwagi na wcześniejsze błędy), to fakt, że wszystkie poprzednie wybory (od pewnego punktu w czasie) nie zostały de iure ogłoszone a więc prezydenci nie złożyli prawidłowo przysięgi. Można to jednak rozwiązać ustawą o mocy wstecznej (z wyraźnym ustawowym zastrzeżeniem, że ostatnie obwieszczenie o wynikach wyborów prezydenckich podlega wyłączeniu z zawartej w ustawie konwalidacji, gdyż w przeciwnym wypadku problem prezydentury znów by powrócił a z nim pewnie to, co obserwujemy dzisiaj).
Jego Operacyjność
(-) Linux
[Obrazek: 11668799_hhh.PNG]

-------

"Ten człowiek jest gorszy niż Pietrow i Prezerwatyw Tradycja Radziecki!"
~ Szymon Uchatsok, myląc Medycejskiego z Kucełem

"Kretyn i słoik, który pewnie się na warszawiaka stylizuje"
~ Mój adorator

-------

Miałem w sumie wypisać się z Bialenii
A jednak coś spowodowało, że zostałem
Raz za razem
Odpowiedź za odpowiedzią
Lubię was nawet czasem, wiecie?

Krążą jednak opowieści
Eminencja pewien mówią jest ich źródłem
Dzień sądu nadchodzi!
Yyy zapytacie 
Czego on znowu chce
Ech zostawcie dziwaka
Jednak zostałem
Stąd teraz siedzę
Kreśląc pierdolety 
I dopasowując je do liter mojego nazwiska
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości