Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Maciej Kamiński Sun, 22 Dec 2013, 14:03:24
-
Witam.
Chciałbym zaprosić do debaty na temat wykonywania kary śmierci w Bialenii. Chodzi mi przede wszystkim o:
- sposoby wykonywania,
- wyznaczanie daty egzekucji (co przez prawo do zmieniania do woli testamentu może być skomplikowane),
- kwestie pogrzebu (np. czy skazani po wyroku będą chowani publicznie, na jakich cmentarzach...).
-
1 jeśli skazany jest Muzułmanizmem to na cmentarzu muzułmańskim a jak go nie ma to na publicznym w stronę mekki (w tym przypadku w stronę PIA Arabii bo tam jest główny meczet Islamu(tego Islamu tego co ja go stworzyłem)
2 sposób wykonywania jak najmniej brutalny czyli zastrzyk zatrzymujący prace serca i mózgu
3 datę wyznaczać ma Odpowiedni Organ a nie testament osoby skazanej na kare śmierci
-
1. Uważam, że w zależności od albo zastrzyk (najlżejsze) albo krzesło elektryczne (również humanitarne), natomiast w przypadku jakiegoś szpiegostwa albo zdrady stanu to można nawet rozstrzelać.
2. Myślę, że 5-10 dni po wyroku, żeby każdy zdążył załatwić swoje sprawy.
3. Tak jak wszyscy inni zmarli, na wybranych przez siebie cmentarzach.
-
Z cmentarzami to bardziej chodziło mi o to, że mogłyby istnieć jakieś zabronione do wyboru przez skazańców (odpowiednik polskich Powązek na przykład) - ale widzę, że nie ma tego problemu.
Co do metody stracenia to postulowałbym raczej przyznanie możliwości wyboru, zaś w czasie wojny egzekucję taką, która najszybciej pójdzie (chodzi mi tu o dostępność środków - przecież jak ktoś sobie zażyczy np. krzesła, a nie ma prądu i nie będzie, bo elektrownia została zniszczona, to zamiast tego wstrzyknie się po prostu chlorek potasu, który jest na miejscu, bo w okolicy jest np. fabryka trucizn bojowych).
Z testamentem jest tak, że można go sobie zmieniać do woli - takie mamy prawo. Zatem, skazaniec może kombinować - i to powinno zostać jakoś prawnie ujęte, żeby uniknąć sytuacji, że cogodzinna poprawka przedłuża życie, a w końcu znużony tym sędzia zmniejsza wyrok.
-
i to powinno zostać jakoś prawnie ujęte, żeby uniknąć sytuacji, że cogodzinna poprawka przedłuża życie
W jaki sposób poprawka ta miałaby przedłużyć życie? Z chwilą egzekucji trup traci dostęp do forum i już niczego nie może zmienić.
-
i to powinno zostać jakoś prawnie ujęte, żeby uniknąć sytuacji, że cogodzinna poprawka przedłuża życie
W jaki sposób poprawka ta miałaby przedłużyć życie? Z chwilą egzekucji trup traci dostęp do forum i już niczego nie może zmienić.
OK, widzę, że źle to odczytałem.
Jeszcze jedno - śmierć obejmuje konto czy adres IP?
-
ja proponuje konto aby obejmowało
-
Myślę, że i konto i adres IP. Żeby wyeliminować jakieś powroty. Dodam, że kara śmierci będzie wymierzana tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach, mam nadzieję, że nigdy. No chyba, że w przypadku złapania jakiegoś szpiega, wtedy nie będzie innej możliwości.
-
Myślę, że jak ktoś zechce, to i tak nie będzie miał problemów z powrotem. W dzisiejszych czasach w większości domów jak już jest jeden komputer, to z reguły nie jest samotny, do tego w sieci nietrudno wyszukać programy zmieniające IP. Ot, 2 minuty na ściągnięci i instalację, uruchomienia, 10 sekund na rejestrację od nowa i zmarły "ożywa".
-
Od czego jest Policja Krajowa. ;) Tak naprawdę łatwo rozpoznać kogoś po sposobie pisania, a wtedy policjanci wezwą sobie takiego podejrzanego do sali bez okien.. :D
-
Od czego jest Policja Krajowa. ;) Tak naprawdę łatwo rozpoznać kogoś po sposobie pisania, a wtedy policjanci wezwą sobie takiego podejrzanego do sali bez okien.. :D
Owszem, ale to się może powtarzać tak naprawdę w nieskończoność.
-
Od czego jest Policja Krajowa. ;) Tak naprawdę łatwo rozpoznać kogoś po sposobie pisania, a wtedy policjanci wezwą sobie takiego podejrzanego do sali bez okien.. :D
Owszem, ale to się może powtarzać tak naprawdę w nieskończoność.
Tylko w przypadku działalności obcego wywiadu. Normalnemu człowiekowi po którymś (prawdopodobnie po pierwszym) razie się to znudzi, a poza tym uzna, że i tak zostanie złapany, zanim zdobędzie jakiekolwiek wpływy. W sumie wywiad również tak pomyśli, ale zapewne minimalnie później. Raczej nie zdarza się, żeby ktoś miał trzecie wcielenie, przy niepowodzeniu dwóch poprzednich. ;)
-
Od czego jest Policja Krajowa. ;) Tak naprawdę łatwo rozpoznać kogoś po sposobie pisania, a wtedy policjanci wezwą sobie takiego podejrzanego do sali bez okien.. :D
Owszem, ale to się może powtarzać tak naprawdę w nieskończoność.
Tylko w przypadku działalności obcego wywiadu. Normalnemu człowiekowi po którymś (prawdopodobnie po pierwszym) razie się to znudzi, a poza tym uzna, że i tak zostanie złapany, zanim zdobędzie jakiekolwiek wpływy. W sumie wywiad również tak pomyśli, ale zapewne minimalnie później. Raczej nie zdarza się, żeby ktoś miał trzecie wcielenie, przy niepowodzeniu dwóch poprzednich. ;)
Wywiad akurat nie będzie zbyt często próbował - przy częstym pisaniu jest zbyt duże ryzyko wykrycia, skąd dany szpieg pochodzi.
-
Wywiad akurat nie będzie zbyt często próbował - przy częstym pisaniu jest zbyt duże ryzyko wykrycia, skąd dany szpieg pochodzi.
Cóż, do tego byłby potrzebny kontrwywiad. Nie wiem czy jest on w granicach naszych możliwości, skoro pojęcie takie praktycznie w mikronacjach nie występuje. Owszem, najlepszy sarmacki MSZ Michael von Lichtenstein otrzymywał informacje o szpiegach, którzy grasowali w Sarmacji, ale była to zasługa jego dyplomacji, a nie kontrwywiadu.
-
Wywiad akurat nie będzie zbyt często próbował - przy częstym pisaniu jest zbyt duże ryzyko wykrycia, skąd dany szpieg pochodzi.
Cóż, do tego byłby potrzebny kontrwywiad. Nie wiem czy jest on w granicach naszych możliwości, skoro pojęcie takie praktycznie w mikronacjach nie występuje. Owszem, najlepszy sarmacki MSZ Michael von Lichtenstein otrzymywał informacje o szpiegach, którzy grasowali w Sarmacji, ale była to zasługa jego dyplomacji, a nie kontrwywiadu.
W chwili obecnej na pewno nie leży to w obrębie naszych możliwości. Taka inicjatywa jest realna, ale szanse na powodzenie ma w okolicach zera - do tego potrzeba mieć odpowiednich ludzi, a natyka się na nich rzadko.
-
W chwili obecnej na pewno nie leży to w obrębie naszych możliwości. Taka inicjatywa jest realna, ale szanse na powodzenie ma w okolicach zera - do tego potrzeba mieć odpowiednich ludzi, a natyka się na nich rzadko.
Poza tym jakie środki miałby taki kontrwywiad? W świecie wirtualnym nie ma szpiegowskiego półświatka. Szpieg nie musi robić podchodów, gdy już jest u władzy. Wystarczy, że usunie forum. Stopień chaosu jest wówczas na tyle duży, że trudno odbudować kraj na takim poziomie, na jakim był poprzednio.
-
Głównie takie, jak realnie istniejący antyterroryści - próby zapobiegania, zanim będzie za późno i rozliczania sprawców po fakcie (to drugie ze zrozumiałych względów będzie znacznie trudniejsze, a często niemożliwe).
-
Liczę na to, że Policja Krajowa sama da radę i nie będzie trzeba mnożyć stanowisk "na wszelki wypadek".
-
ja proponuje konto aby obejmowało
Witam.
Jeśli chcemy usunąć użytkownika ("na śmierć") to jednak proponuję bana na IP. Ale to tylko moja sugestia i inne decyzje w tej sprawie oczywiście uszanuje.
Pozdrawiam.
-
Witam.
Jeśli chcemy usunąć użytkownika ("na śmierć") to jednak proponuję bana na IP. Ale to tylko moja sugestia i inne decyzje w tej sprawie oczywiście uszanuje.
Pozdrawiam.
No też jestem tego zdania, z tym, że i to za mało może być, biorąc pod uwagę bramki zmiany IP, a także możliwość korzystania z komputerów znajomych/szkolnych/w bibliotece/w pracy. No, ale na to nic się nie poradzi. Trzeba będzie banować też IP (konto oczywiście też, i e-mail).
Chyba potrzebna byłaby jakaś ustawa o karze śmierci, ale to chyba w przyszłej kadencji, o ile teraz nikt nie wyjdzie z tym pomysłem.