Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Ir-Min-Ward Mon, 30 Jun 2014, 14:55:06
-
Po niedawnym incydencie jaki się tu wydażył, solidaryzując się ze swoim przyjacielem Janem Sapiehą ochodzę z tego forum. Ubolewam że nie dane mi będzie dokończyć mojej wielkiej wyprawy, trzeba marzyć, ale realizować marzenia tylko te wykonalne. Moją misje uznaje tym samym za niewykonaną, jak pisał Pezet mój ulubiony raper :
Miasto ściera wartość własną, dziś wybieram fiasko
Gdzieś za oknem słychać dziś już ostatni klakson
Topi się asfalt, mam już dosyć miasta
Oglądam zdjęcia poupychane gdzieś po szafkach
I szukam szczęścia w roztrzaskanych pięściach
Falstart, może bym miał świat gdybym zechciał
Gdybym życie brać w zastaw przestał
Dziś topie się w refleksjach, piszę jak Puszkin
Kolejna lekcja różnic, raperzy nie są równi
Wiem dzisiaj jak przeżyć, wiem lecz to żadna sztuka
Coś nie fair, to przez was już nie umiem ufać
Ej słuchaj pierdole już twój pieprzony cynizm
Po co ludzie są przy nas i po co my jesteśmy przy nich
Kto z kim trzyma i kogo możesz mieć przy sobie
Prosty finał, jakie to uczucie gdy zawodzi człowiek
-
Może Ty mógłbyś mi wyjaśnić, o co w tym chodziło?
-
Też naprawdę nie wiem w czym problem. Stwierdzam za to fakt, że nie zawsze tutaj jest łatwo, ale w gronie mikronacji Republika Bialeńska to jest państwo o dobrej perspektywie rozwoju jednostek.