Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Kawiarnia Artystyczna "Kulturalna" => : AndrzejSwarzewski Fri, 27 Dec 2013, 13:21:12
-
Temat prowokacyjny w ch.., ale może ktoś zwróci uwagę dzięki temu. :D
Mianowicie chodzi o to, że nie jesteśmy jojonacją (http://micropedia.wikia.com/wiki/Nanonacja (http://micropedia.wikia.com/wiki/Nanonacja)) i obowiązuję u nas pewne standardy.
"(...) państwa takie ocenia się pod kątem poziomu merytorycznego, oryginalności, czy na przykład poprawności językowej w miejscach publicznych danego państwa."
Jesteśmy oryginalni, już przez sam swój republikański ustrój (jest to ustrój o którym inne mikronacje nawet boją się pomyśleć), inteligencki charakter (u nas dyskusje nie toczą się wokół spraw mało istotnych, tzw. pierdół, często nie mających wiele wspólnego z Pollinem, jak to bywa gdzie indziej, ani też wokół sporów personalnych i zielonostolikowych zagrywek. Dyskutujemy i spieramy się o historię, gospodarkę, prowadzimy wątki kulturalne). Podobne czynniki, jak właśnie te dyskusje, artykuły, sprawiają, że jesteśmy na wysokim poziomie merytorycznym. Jednakże ta nieszczęsna poprawność językowa w miejscach publicznych. Nóż w kieszeni się otwiera jak widzę zdania rozpoczęte od małych liter, albo zakończone znakami interpunkcyjnymi w niewłaściwym miejscu (dla porządku- właściwe miejsce jest bezpośrednio po zdaniu, lub jego często (tutaj myślę o przecinku)). Starajmy się też pisać posty co najmniej trzyzdaniowe. To nie boli, wystarczy tylko trochę pomyśleć. A to naprawdę uchroni nas przed wieloma nieprzyjemnościami. Oprócz tego, jeśli ma się wątpliwości co do pisowni jakiegoś słowa, to w internecie jest cała masa słowników. Można sprawdzić w ciągu kilkunastu sekund. Polecam to robić.
Pozdrawiam.
-
Zawiera się tu istota naszej mikronacji. Czym się różnimy, co sprawia, że jesteśmy tu i teraz w takiej,a nie innej formie.
-
Zawiera się tu istota naszej mikronacji. Czym się różnimy, co sprawia, że jesteśmy tu i teraz w takiej,a nie innej formie.
Co masz na myśli? To rewolucja przeciwko niedbalstwu językowemu, a nie przeciwko formie w której tutaj jesteście. Nie mam w zwyczaju psioczenia przeciwko czemuś co moim dziełem w takim stopniu.
-
Osobiście nie wszystko mi się w tej rewolucji podoba. O ile zdania z małej litery czy bez kropek też mnie drażnią, o tyle długość wypowiedzi nie powinna być sztucznie wymagana. Nie zawsze można napisać trzy zdania na jakiś temat, bywa, że wszystko, co ma się do dodania to jedno zdanie, i to nieraz wystarcza.
Ustalenia tutaj trzeba będzie włączyć do ustawy o Policji.
-
No długość wypowiedzi nie jest sztucznie wymagana, nie postuluję nawet, żeby była. Po prostu apeluję tutaj o to, żebyśmy dbali o wizerunek naszego kraju za granicą. A trzy zdania zawsze można wymyślić. Przy okazji myślenia może wpadnie się na jakiś pomysł na dyskusję lub inicjatywę? ;)
No, a do ustawy o Policji można zgłosić, ale już parlamentarnie (lub tworząc Kodeks Wykroczeń, ale to tylko luźny pomysł). Póki co może Pan modyfikować niepoprawne posty (oczywiście nie pod względem merytorycznym!), korzystając z nadanych uprawnień.
-
A trzy zdania zawsze można wymyślić.
Tylko takie wydłużanie na siłę może prowadzić do popełniania błędów.
Póki co może Pan modyfikować niepoprawne posty (oczywiście nie pod względem merytorycznym!), korzystając z nadanych uprawnień.
Spokojnie, bywałem już modem, wiem jak to działa. Poza tym przy każdej interwencji podaję podstawę prawną.
-
Tylko takie wydłużanie na siłę może prowadzić do popełniania błędów.
No, ale każdy pisany post może zawierać potencjalne błędy. ;)
Spokojnie, bywałem już modem, wiem jak to działa. Poza tym przy każdej interwencji podaję podstawę prawną.
Świetnie i profesjonalnie.
-
Temat prowokacyjny w ch.., ale może ktoś zwróci uwagę dzięki temu. :D
Mianowicie chodzi o to, że nie jesteśmy jojonacją (http://micropedia.wikia.com/wiki/Nanonacja (http://micropedia.wikia.com/wiki/Nanonacja)) i obowiązuję u nas pewne standardy.
"(...) państwa takie ocenia się pod kątem poziomu merytorycznego, oryginalności, czy na przykład poprawności językowej w miejscach publicznych danego państwa."
Jesteśmy oryginalni, już przez sam swój republikański ustrój (jest to ustrój o którym inne mikronacje nawet boją się pomyśleć), inteligencki charakter (u nas dyskusje nie toczą się wokół spraw mało istotnych, tzw. pierdół, często nie mających wiele wspólnego z Pollinem, jak to bywa gdzie indziej, ani też wokół sporów personalnych i zielonostolikowych zagrywek. Dyskutujemy i spieramy się o historię, gospodarkę, prowadzimy wątki kulturalne). Podobne czynniki, jak właśnie te dyskusje, artykuły, sprawiają, że jesteśmy na wysokim poziomie merytorycznym. Jednakże ta nieszczęsna poprawność językowa w miejscach publicznych. Nóż w kieszeni się otwiera jak widzę zdania rozpoczęte od małych liter, albo zakończone znakami interpunkcyjnymi w niewłaściwym miejscu (dla porządku- właściwe miejsce jest bezpośrednio po zdaniu, lub jego często (tutaj myślę o przecinku)). Starajmy się też pisać posty co najmniej trzyzdaniowe. To nie boli, wystarczy tylko trochę pomyśleć. A to naprawdę uchroni nas przed wieloma nieprzyjemnościami. Oprócz tego, jeśli ma się wątpliwości co do pisowni jakiegoś słowa, to w internecie jest cała masa słowników. Można sprawdzić w ciągu kilkunastu sekund. Polecam to robić.
Pozdrawiam.
Słowo nanonacja, lub co gorsze - yoyo, z pewnością wywołało by nieprzyjemne wojenki i ataki spamu. ;D