Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Konstanty Jerzy Michalski Sat, 23 Aug 2014, 12:02:27
-
Nie lubię pisać długich pożegnań - w związku z tym że kuce stają na swoim i nie chcą pójść na kompromis. Odchodzę. Może po jakimś czasie - gdy ochłonę, wrócę. Może tydzień, może miesiąc.
/-/ KJM
-
Widząc porażkę Bialenii, ja również udaje się na emigracje.
-
Przecież napisałem w parlamencie, że zgadzam się na wszystkie ustępstwa prócz wyspy na Anatolii. ::)
-
W zasadzie mam podobne zdanie do Konstantego i Gulianiego - tyle, że prowadziłem tutaj zbyt dużo spraw by po prostu się wylogować - nie chcę zostawiać po sobie "śmietnika" nawet gdy zostawiam to takiej "kucolandii".
Będę miał wolną chwilę to zakończę swoje działalności - pozamykam co trzeba pozamykać i wtedy odpłynę w tego kraju (muszę statki kupić, bo te, którymi zarządzam są państwowe) w kierunku nieznanym... bo na razie koncepcji na osiedlenie się nie mam.
-
Chyba czas zrewidować poglądy...
-
Chyba czas zrewidować poglądy...
Moje są takie same od początku. W Bialenię jako poważną mikronację zamierzam się bawić, a Bielenię jako krainę bajek dla 6-latków nie zamierzam. Od tego czy emigruję czy nie zależy jaki kierunek w RB ostatecznie zwycięży. Stwierdziłem to już jakiś czas temu (gdy wynik był nieznany) i zdania nie zmieniam.
-
Kto mówi że taką mikronacją się stanie... bez nas Bialenia niestety upadnie.
-
Immanuel, Ty akurat byś i tak tu wrócił. ;) Już raz wróciłeś.
-
Immanuelu, Ty też nie rób scen. Jesteś twarzą tego kraju na całą zagranicę, kto będzie prowadził politykę zagraniczną, jak Ciebie nie będzie? :) Uspokój się i wtedy się spokojnie dogadamy. :)
-
Jak to kto, Ty, Andrzej. ;)
-
Jak to kto, Ty, Andrzej. ;)
Zajmowanie się równocześnie polityką wewnętrzną (kuce i te sprawy) i zagraniczną (Sarmacja, spiski kościelne i te sprawy) stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia psychicznego. :D
-
Jak to kto, Ty, Andrzej. ;)
Zajmowanie się równocześnie polityką wewnętrzną (kuce i te sprawy) i zagraniczną (Sarmacja, spiski kościelne i te sprawy) stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia psychicznego. :D
Potwierdza. ;)
-
Także, Immanuelu, nie zostawiaj mnie z tym wszystkim. Przecież jesteś jednym z najaktywniejszych obywateli i pomimo, że w niektórych sprawach (Brodria, Micronatti) się nie zgadzamy, to lepszego MSZ od Ciebie nie będziemy mieli przez długi czas. ;)
-
Nie ma mnie 3 dni, a tu jakieś pożegnania, harmider , nieporozumienia.
oj, oj ..