Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Kawiarnia Artystyczna "Kulturalna" => : Kristian Arped Sat, 06 Sep 2014, 20:16:04
-
Tak się zastanawiałem, co robić w wolnym czasie, gdy nie mam nic do roboty, a i na komputerze nie mogę urzędować. Padło na tworzenie języka. Nie spodziewam się, by ktoś był zainteresowany tym projektem, no ale może zdarzy się cud. ::) Tak więc, w jakich klimatach byście widzieli ten język? Myślę, że połączenie fonetyki islandzkiej i angielskiej/staroangielskiej/francuskiej ze słownictwem angielsko-niemieckim, a gramatyce na zwór mandaryński (tylko dlatego, że jest niezwykle prosta). Pismo może być łacińskie lub runiczne (futhorc), bo tak się składa, że znam tenże alfabet runiczny. ::) No i na koniec zastosowanie języka. No w sumie... żadne. Może ktoś kiedyś podejmie się translacji aktów prawnych na ten język, ale to chyba wszystko.
-
Przekop dział, jest już język. Poza tym, od kiedy MSZ nie ma co robić?
-
http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=658.0
A tutaj czym prędzej zamykamy.