Forum Republiki Bialeńskiej

Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Ronon Dex Tue, 16 Sep 2014, 20:55:14

: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Tue, 16 Sep 2014, 20:55:14
Dyskusja wydzielona stąd: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=1651.0

Kolejna kwestia, którą faktycznie pominięto przy pośpiesznym przyjmowaniu nowej "prezydenckiej" konstytucji... Pamiętasz Andrzej jak dopominałem się o (stałego, a nie chwilowego) wiceprezydenta? Wtedy ponoć było to zbędne, a teraz po zastanowieniu się wychodzi problem.

A system Polski moim zdaniem jest słaby (zamach bombowy podczas jakiejś ważnej uroczystości i przynajmniej przez kilka godzin (do wyboru nowego Marszałka Sejmu) jesteśmy bez głowy państwa).
Real niewiele nas obchodzi... ale w realu jest jeszcze Marszałek Senatu. Znowu w wirtualu nie ma "zamachów bombowych" - chyba, że "narracyjne" czyli to nam nie grozi.

Natomiast warto faktycznie ustalić kolejność przyjmowania obowiązków.

Mamy do tego Marszałka Parlamentu i Szefa Rządu, moim zdaniem w takiej właśnie kolejności.

Proszę Wysoki Sąd o wskazanie osoby, która będzie pełnić obowiązki głowy państwa w przypadku podania się Prezydenta do dymisji lub śmierci Prezydenta.
Andrzej nie sądzę by ci się udało uzyskać opinię sądu... Dotychczasowy system nie działa poprawnie i ma takie zaległości, że się nie doczekasz raczej odpowiedzi - już szybciej wejdzie w życie nowa ustawa o sądownictwie.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Tue, 16 Sep 2014, 21:01:19
Kolejna kwestia, którą faktycznie pominięto przy pośpiesznym przyjmowaniu nowej "prezydenckiej" konstytucji...
W starej, zdaje się, też nie było to ujęte.

Natomiast warto faktycznie ustalić kolejność przyjmowania obowiązków.
Nie tylko kolejność, ale w ogóle samo przyjmowanie. Bo obecnie zostalibyśmy bez głowy państwa aż do czasu wyborów.

A czy wiceprezydent cokolwiek by rozwiązał to nie wiem, bo jak pisałem mogą być wątpliwości co do tego, czy kadencja wiceprezydenta trwa pomimo ustania kadencji prezydenta. Chyba, że rozdzielilibyśmy jakoś te urzędy, albo wybierali prezydenta od razu w pakiecie z wiceprezydentem, co zdaje się też proponowałeś w czasie jakiejś debaty.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Tue, 16 Sep 2014, 21:07:24
A czy wiceprezydent cokolwiek by rozwiązał to nie wiem, bo jak pisałem mogą być wątpliwości co do tego, czy kadencja wiceprezydenta trwa pomimo ustania kadencji prezydenta. Chyba, że rozdzielilibyśmy jakoś te urzędy, albo wybierali prezydenta od razu w pakiecie z wiceprezydentem, co zdaje się też proponowałeś w czasie jakiejś debaty.
Cóż, powoływany jest na określony czas, więc do wyjaśnienia jest tylko, czym jest konstytucyjna "nieobecność Prezydenta", żeby to ustalić.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Tue, 16 Sep 2014, 21:12:34
Hmmm, ale powoływany jest na określony czas w czasie trwania kadencji Prezydenta. Przecież Prezydent nie może powoływać Wiceprezydenta np. na cały rok, bo może powoływać tylko na czas swojej kadencji (a przynajmniej tak nakazuje logika), więc po zakończeniu kadencji prezydenta, moim zdaniem, kadencja wiceprezydenta też się kończy.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Tue, 16 Sep 2014, 21:18:30
(a przynajmniej tak nakazuje logika)
Logika swoje, prawo swoje.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Tue, 16 Sep 2014, 21:19:04
Czyli według Ciebie Martin może powołać wiceprezydenta, który będzie urzędował przez 10 lat?
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Tue, 16 Sep 2014, 21:22:27
Czyli według Ciebie Martin może powołać wiceprezydenta, który będzie urzędował przez 10 lat?
Teoretycznie, jeśli te 10 lat byłby wedle Konstytucji "nieobecny" (ujęte w cudzysłów, bo to kwestia do rozpatrzenia przez Sąd), to ma taką możliwość.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Tue, 16 Sep 2014, 21:28:10
To paranoja trochę. :D
"pełniącego obowiązki głowy państwa podczas jego nieobecności." Czyli podczas nieobecności głowy państwa. Prezydent przestaje być głową państwa po 9 tygodniach, więc nawet jeśli jego nieobecność będzie dłuższa, to nieobecność głowy państwa już niekoniecznie.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Tue, 16 Sep 2014, 21:33:21
Chyba, że rozdzielilibyśmy jakoś te urzędy, albo wybierali prezydenta od razu w pakiecie z wiceprezydentem, co zdaje się też proponowałeś w czasie jakiejś debaty.
Dokładnie to proponowałem i to zasadniczo rozwiązywało by to omawiany problem... zawsze możemy wrócić do tego pomysłu i zapisać, że Prezydent powołuje na czas swojej kadencji wiceprezydenta (stałego, a nie na czas nieobecności). W sumie jak "system Prezydencki" to wiceprezydent jest całkiem logicznym rozwiązaniem.

Zresztą możemy temu wiceprezydentowi wymyślić jakieś sensowne obowiązki i w tym momencie jakieś ministerstwo stało by się zbędne...
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Tue, 16 Sep 2014, 21:35:22
Co nie zmienia faktu, że dłuższa sukcesja władzy jest potrzebna.
Przykładowo:
1. Wiceprezydent
2. Marszałek Parlamentu
3. Premier
4. MSW
5. MSZ
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Hewret Faradobus Tue, 16 Sep 2014, 21:40:52
Ja myślałbym raczej o takiej sukcesji władzy:
1) Wiceprezydent
2) Premier
3) Marszałek Wojsk
4) Marszałek Parlamentu
5) Rada Narodowa składająca się z 3 najstarszych stażem obywateli podejmująca decyzje w imieniu władzy wykonawczej w sposób kolegialny.

Do rządu mogły by być powoływane różne osoby i nie zawsze mające wiedzę, i doświadczenie nt. sprawowania władzy. A nawet mające dobrą wolę i dobry zamiar wobec Republiki. Radę Ministrów (oprócz premiera) należy odsunąć od sukcesji w imię dobra i bezpieczeństwa Ojczyzny.

Piąta pozycja odnosi się bezpośrednio do mojej wizji przyszłego ustroju Bialenii - w skrócie mówiąc to ja tutaj nawiązuję już do systemu parlamentarno-komitetowego, który działa w Szwajcarii. Głową państwa jest kilkuosobowa Rada, zaś przewodniczy jej najstarszy stażem minister.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Tue, 16 Sep 2014, 21:42:04
Marszałek Wojsk też nie musi mieć żadnego pojęcia o kierowaniu krajem. Nie mówiąc już o trzech najstarszych stażem obywatelach.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Hewret Faradobus Tue, 16 Sep 2014, 21:47:48
Marszałek Wojsk jest najwyższym przedstawicielem wojskowym w Republice. Osoba piastująca to stanowisko musi nie tylko znać podstawy działania wojsk, taktyki i strategii, ale również musi wiedzieć jak kierować państwem w razie chaosu i anarchii oraz w przypadku stanu wojennego. Poza tym ta osoba to w pewnym sensie najwyższy przywódca obok Prezydenta. To on wydaje rozkazy swoim podległym towarzyszom broni, ustala rozmieszczenie wojsk i baz . Tu się Andrzeju grubo mylisz odnośnie Marszałka Sił Zbrojnych... W ogóle wątpię, aby Marszałkiem Wojska byłaby osoba kompletnie zielona odnośnie zarządzania krajem i nieogarnięta. To bardzo wbrew pozorom odpowiedzialne stanowisko w Państwie.

Co do najstarszych stażem obywateli - to właśnie Ci obywatele są głosem i duchem mikronacji. Są zapoznani z klimatem, z wewnętrznym działaniem Republiki i w razie potrzeby są w stanie się zjednoczyć, jeśli dzieli ich inna wizja i różne ideologie.
A co, jeśli taki Michnik (którego Andrzeju nie cierpisz) z racji sprawowania funkcji MSW zostanie głową państwa?
Istny burdel.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Tue, 16 Sep 2014, 21:51:29
Hmmm, z Marszałkiem Wojsk rzeczywiście masz rację, powinien znaleźć się w sukcesji prezydenckiej. Ale nie podoba mi się idea kolektywnego sprawowania tego urzędu.

Natomiast co do Michnika, to lepsza taka głowa państwa, niż żadna.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Hewret Faradobus Tue, 16 Sep 2014, 21:52:44
Ale nie podoba mi się idea kolektywnego sprawowania tego urzędu.

Pewna ostateczność, niż na siłę wciskanie urzędów w sukcesję.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Tue, 16 Sep 2014, 21:58:09
Skoro wszyscy to wszyscy... jak też swoją propozycję dołożę:

Początek - to jestem, zgodny z Andrzejem czyli:

1. Wiceprezydent
2. Marszałek Parlamentu
3. Premier

... natomiast jeżeli tych osób zabraknie (znikną czterej w politycznej "czapki") to jesteśmy prawdopodobnie w sytuacji ciężkiego kryzysu i faktycznie wtedy optuję za sytuacją, że władzę przyjmuje Dowódca Sił Zbrojnych... czyli

4. Dowódca Sił Zbrojnych

Jeżeli i jego zabraknie to kolejno posłowie z największym stażem w państwie (jednoosobowo). Poseł to jednak jest wybierany przez naród, a ministrowie to nominacje czasem z przypadku (bo nie ma chętnych itd.).
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Tue, 16 Sep 2014, 22:07:05
Podoba mi się ta wizja z posłami, kolejno według stażu.

Natomiast przypominam, że aby Wiceprezydent miał taką możliwość, to trzeba określić prawnie jego rolę i uznać go za osobny urząd, a nie tylko zastępcę prezydenta.
+Należy zaznaczyć, czy Wiceprezydent będzie kierował krajem tylko do przyspieszonych wyborów, czy do końca danej kadencji prezydenckiej?
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: MvP Wed, 17 Sep 2014, 02:50:42
Ja z kolei interpetuje obecne prawo ze wiceprezydent rzadzi tak dlugo jak trwa kadencja jego prezydenta. Wiec mmoja propozycha to:
1. Marszalek Sejmu
2. Premier
3. Sędzia (ten jeden wszechmocny powolywany najnowsza ustawa)
4. Marszalek Sil Zbrojnych
5. Prezes Policji
6. MSW
7. MSZ
8. Namiestnik Polesia/Wyspy Bialeni
9. Prezes BIW

Dziewieciostopniowa chyba wystarczy?

PS: Pomysly z rzadem kolegialnym, i poslami wg stazy wydaja mi sie nienajlepsze, szczagolnie drugi jest taki jakis dziwny i trudny do organizacji.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Kristian Arped Wed, 17 Sep 2014, 07:36:36
(...)
4. MSW
5. MSZ
(..)
6. MSW
7. MSZ
(...)
Nie uważacie, że sukcesja ministerialna to jednak chybiony pomysł? Przecież premier/prezydent nie musi ich powoływać. Jak dla mnie to:
1. Prezydent.
2. Marszałek Sejmu.
3. Sędzia (wg najnowszej ustawy).
4. Marszałek Sił Zbrojnych.
5. Prezes Policji.
6. Prezes BIW.

Andrzeju, projekt obywatelski, czy ktoś za Ciebie ma wnieść?
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Wed, 17 Sep 2014, 09:03:30
Andrzeju, projekt obywatelski, czy ktoś za Ciebie ma wnieść?

Kristian... wstrzymajmy się nieco, bo to już druga poprawka do Konstytucji, której niedociągnięcia zauważył Andrzej, chyba lepiej będzie to dać zbiorczo? Jeszcze przejrzyjmy ten dokument czy czegoś nie warto przy okazji poprawić.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Guliano Montini Wed, 17 Sep 2014, 10:24:32
Ja z kolei proponuje zrezygnować z urzędu wiceprezydenta. Jest on zbędny. Obowiązki głowy państwa w czasie jej nieobecności, dymisji etc. powinien przejmować Marszałek Parlamentu. Jeżeli i on nie będzie mógł go zastąpić, to popieram kształt przedstawiony przez Prezydenta.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: MvP Wed, 17 Sep 2014, 11:19:32
Popieram likwidacje vp, od poczatku bylem przeciw temu urzedowi.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Wed, 17 Sep 2014, 15:33:30
Prezes BIW p.o. Prezydenta? O.o

Ja jednak uważam, że system amerykański, tj. kończenie kadencji Prezydenta przez Wiceprezydenta (oczywiście urząd wiceprezydenta należy zmienić w stosunku do obecnego stanu), jest słuszny
.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Kristian Arped Wed, 17 Sep 2014, 15:39:40
A może połączenie funkcji wiceprezydenta z marszałkiem parlamentu byłoby dobrym rozwiązaniem?
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Wed, 17 Sep 2014, 15:48:58
Uważam, że to nie jest dobry pomysł. Wiceprezydent, moim zdaniem, powinien być najbliższym współpracownikiem prezydenta, wykonującym jest polecenia. Raz, że Marszałek Parlamentu ma już inne obowiązki, a dwa, że niekoniecznie musi mieć ochotę na wykonywanie obowiązków- przykładowo- nielubianego prezydenta.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Wed, 17 Sep 2014, 16:45:55
Osobiście popieram zdanie Andrzeja... powinien być wiceprezydent, jako bezpośredni podwładny i współpracownik prezydenta z powodów:

1. Mamy obecnie wybory bezpośrednie i niekoniecznie musi występować zgodność polityczna urzędu prezydenta i Parlamentu - tym samym  nie jest dobrym pomysłem połączenia tego stanowiska ze stanowiskiem Marszałka Parlamentu.

2. Marszałek Parlamentu powinien zajmować się kwestiami ustawodawczymi, kierować pracami parlamentu itd. Zresztą byłbym dodatkowo za wyznaczaniem wicemarszałka... Dlaczego? Ano dlatego by prace Parlamentu szły sprawnie nawet gdy Marszałek, z różnych przyczyn ma "kryzys aktywności". Wtedy obrady może poprowadzić wicemarszałek - wystarczy, że się dogadają... nie mam czasu w tym tygodniu, to niech obrady prowadzi wicemarszałek i sprawność prac jest zachowana.

3. Natomiast Prezydent kieruje państwem... wskazane byłoby, aby to było sprawne - a w życiu bywa różnie. Pomijając samą funkcję sukcesji władzy, daje to prezydentowi dodatkowe "ręce" do działania.

4. Oczywiście nie można by łączyć funkcji parlamentarnej (poseł czy Marszałek/Wicemarszałek) z funkcją Prezydenta i Wiceprezydenta - natomiast wiceprezydent mógłby mieć dodatkowe obowiązki w państwie. Nic nie stoi moim zdaniem na przeszkodzie by był jednocześnie np. MSW, MSZ czy MON. Nie powinien być jednak Premierem. Oczywiście to kwestia ilości aktywnych i poważnych obywateli... jeśli będzie ich odpowiednio wiele to łączenie jest niewskazane.

5. W takim systemie jednak osoba wiceprezydenta powinna być znana przed wyborami czyli kandydat na Prezydenta deklarowałby kto będzie jego wiceprezydentem. Wyborca głosując wie na kogo się decyduje.

Sama sukcesja jak widać może mieć jakiś kompromis np.:

1. Wiceprezydent - jeśli się na to zdecydujemy...
2. Marszałek Parlamentu,
3. Wicemarszałek Parlamentu - jeżeli by takowy istniał...
3. Premier,
4. Sędzia,
5. Dowódca Sił Zbrojnych (Marszałek Bialenii).

...i dalej już trudno o zgodność czyli różni ministrowie i inni , ale kolejność różna np.:

6. MSW,
7. MSZ,
8. Prezes BIW,
9. prezes Policji krajowej.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: MvP Wed, 17 Sep 2014, 16:52:44
Taki pomysl na wiceprezydenta tez nie jest zly.
A co do sukcesji to jednak naciskal bym zeby szef policji byl zaraz po marszalku a jus napewno przed szefem BIW.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Wed, 17 Sep 2014, 18:12:10
2. Marszałek Parlamentu,
3. Wicemarszałek Parlamentu - jeżeli by takowy istniał...
Mam wątpliwości czy nie jest tak, że, gdy kończy się kadencja Marszałka Parlamentu, to kończy się też kadencja wyznaczonego przez niego Wicemarszałka Parlamentu. Chyba, że i te funkcje podzielimy.

Natomiast jestem przeciwko temu, żeby szef BIW i szef Policji (choć na tego w ostateczności mógłbym się zgodzić) wchodzili w skład sukcesji prezydenckiej.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Wed, 17 Sep 2014, 18:25:46
Dobra, to jak już robimy tu spam przed wyznaczeniem sędziego, to ja rzucę swoją wersję kolejności (staż oczywiście dotyczy pobytu w Bialenii jako obywatel):
0. Prezydent.
1. Wiceprezydent.
2. Marszałek Parlamentu.
3. Premier.
4. Wicemarszałek Parlamentu (precedens z tą funkcją już był).
5. Sędzia.
6. Marszałek Bialenii.
7. Prezes Policji Krajowej.
8. MSZ.
9. MSW.
10. Prezes BIW.
11. Pozostali ministrowie według stażu.
12. Posłowie według stażu.
13. Gubernatorowie prowincji według stażu.
14. Członkowie KRI według stażu.
15. Żołnierze i policjanci według stażu.
16. Pozostali Bialeńczycy według stażu.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Feliks Spirkin Wed, 17 Sep 2014, 18:36:47
Dlaczego MSZ jest wyżej od MSW?
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Wed, 17 Sep 2014, 18:44:21
4. Wicemarszałek Parlamentu (precedens z tą funkcją już był).
W jakim sensie precedens?
"2. W przypadku nieobecności Marszałek Parlamentu może wyznaczyć zastępcę."

Natomiast ta sukcesja władzy jest najdłuższa i mi odpowiada. Na różne kryzysy musimy być przygotowani, a prezydenta nigdy nie może zabraknąć.

Mam tylko wątpliwości co do tego, czy MSZ powinien być tak nisko w hierarchii. No i nie wiem, czy członkowie KRI, żołnierze i policjanci rzeczywiście powinni mieć pierwszeństwo przed innymi obywatelami.

Ale może przedstawię Twoją sukcesję, według osób obecnie sprawujących dane funkcje.

0. Martin von PRimisz
1. Brak
2. Guliano Montini
3. Maciej Kamiński
4. Brak
5. Brak
6. Krzysztof Razorblade
7. Nie mógłby objąć funkcji (bo jakbyś jako premier nie mógł, to jako Prezes Policji też nie)
8. Kristian Iversen
9. Jarosław Michnik
10. Nie mógłby objąć funkcji
11. a) Krzysztof Razorblade- nie mógłby objąć funkcji
b) Hugon Hewret
c) Tomasz Rabotowicz
12. Żaden z posłów nie mógłby objąć funkcji
13. Kubiłaj Ugedej
14. Chyba żaden nie mógłby objąć funkcji.
15. Michael Redwitz
16. a) Andrzej Swarzewski
b) Kamil Maciejewski (czemu nie został wykreślony z listy obywateli?)
c) Ali ibn Abi Talib
d) Karol Wilhelm Ludwik Grenaldi
e) Raisa Komorowska
f) Antonina Haubicka

: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Wed, 17 Sep 2014, 18:46:27
Tak więc, według osób:
1. Guliano Montini
2. Maciej Kamiński
3. Krzysztof Razorblade
4. Kristian Iversen
5. Jarosław Michnik
6. Hugon Hewret
7. Tomasz Rabotowicz
8. Kubiłaj Ugedej
9. Michael Redwitz
10. Andrzej Swarzewski
11. Kamil Maciejewski (?)
12. Ali ibn Abi Talib
13. Karol Wilhelm Ludwik Grenaldi
14. Raisa Komorowska
15. Antonina Haubicka
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Wed, 17 Sep 2014, 19:11:10
A co do sukcesji to jednak naciskal bym zeby szef policji byl zaraz po marszalku a jus napewno przed szefem BIW.
Były różne propozycje kolejności - ja tylko napisałem te cztery osoby - w zasadzie całkiem przypadkowo... jako "dalej". Osobiście nie mam zdania co do "tak dalekiej" kolejności. W sumie trudno mi sobie tak naprawdę wyobrazić sytuację, gdzie będzie potrzeba szóstego czy siódmego w kolejności. Prędzej będą już przedterminowe wybory...

2. Marszałek Parlamentu,
3. Wicemarszałek Parlamentu - jeżeli by takowy istniał...
Mam wątpliwości czy nie jest tak, że, gdy kończy się kadencja Marszałka Parlamentu, to kończy się też kadencja wyznaczonego przez niego Wicemarszałka Parlamentu. Chyba, że i te funkcje podzielimy.
Marszałek i wicemarszałek to posłowie - tylko z funkcją czyli kończą kadencję wraz z końcem kadencji Parlamentu.

Dobra, to jak już robimy tu spam przed wyznaczeniem sędziego...
W zasadzie to dyskusja przeistoczyła się w dysputę o konieczności zmian w Konstytucji - moim  zdaniem temat po prostu należy przenieść w inne miejsce. Dyskutujemy (tak wyszło) w gronie pozaparlamentarnym nad tym jak zmienić naszą Konstytucję pod względem usprawnienia funkcjonowania państwa i likwidacji wątpliwości. Nie wiem czy w ogóle będzie potrzebny tutaj sędzia... przedyskutujemy to wspólnie, a potem się napisze wniosek do parlamentu i przegłosuje.


Edycja...

W zasadzie może być tak jak proponuje Maciej... jednak tylko mała zmiana czyli Marszałek i Wicemarszałek bezpośrednio po sobie - bo jak zabraknie Marszałka to Wicemarszałek staje się z automatu i tak Marszałkiem.

0. Prezydent.
1. Wiceprezydent.
2. Marszałek Parlamentu.
3. Wicemarszałek Parlamentu (precedens z tą funkcją już był).
4. Premier.
5. Sędzia.
6. Marszałek Bialenii.
7. Prezes Policji Krajowej.
8. MSZ.
9. MSW.
10. Prezes BIW.
11. Pozostali ministrowie według stażu.
12. Posłowie według stażu.
13. Gubernatorowie prowincji według stażu.
14. Członkowie KRI według stażu.
15. Żołnierze i policjanci według stażu.
16. Pozostali Bialeńczycy według stażu.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Wed, 17 Sep 2014, 19:28:30
Marszałek i wicemarszałek to posłowie - tylko z funkcją czyli kończą kadencję wraz z końcem kadencji Parlamentu.
To zależy. Jeśli posłowie osobno wybiorą Marszałka i osobno Wicemarszałka, to nawet podanie się do dymisji (lub utrata mandatu poselskiego) pierwszego z nich nie będzie oznaczała końca sprawowania urzędu drugiego z nich. Jednakże, jeśli Marszałek przestanie być Marszałkiem, to powoływany przez niego Wicemarszałek też może- według pewnych interpretacji- skończyć swoje sprawowanie tej funkcji. Właśnie taka sytuacja była w Sarmacji w okresie kryzysu abdykacyjnego.

Prędzej będą już przedterminowe wybory...
No tak, ale ktoś musi do czasu tych wyborów kraj poprowadzić i te wybory ogłosić. Bo sytuacja od trzeciego miejsca w proponowanej sukcesji (czyli od braku Marszałka) oznacza, że dana osoba równocześnie pełni obowiązki i Prezydenta i Marszałka Parlamentu, przynajmniej tak mi się wydaje.
"3. W przypadku niezapowiedzianej nieobecności powyżej 48 godzin, Prezydent tymczasowo przejmuje kontrolę nad Parlamentem."
I tak szczerze mówiąc nie jestem pewny, czy brak Marszałka (np. z powodu utraty przez niego mandatu poselskiego) będzie równał się "zapowiedzianej nieobecności powyżej 48 godzin), aby p.o. prezydenta (lub sam prezydent) mógł przejąć kontrolę nad Parlamentem. No i tutaj dochodzimy do dwóch wniosków:
1) Należy poprawić też Regulamin Parlamentu w tej kwestii.
2) Czy Marszałek Senior powołany przez p.o. Prezydenta (począwszy od proponowanego pkt. 1, tj. Sędziego) przejmuje władzę w kraju, czy dopiero "pełny" Marszałek Parlamentu, po wyborze kierowanym przez Marszałka Seniora?
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Wed, 17 Sep 2014, 19:33:46
Dlaczego MSZ jest wyżej od MSW?
Bo jest według mnie ważniejszy.

W jakim sensie precedens?
Był już sobie gość, który się tak tytułował mając do tego podstawy (właśnie to zastępstwo).

Mam tylko wątpliwości co do tego, czy MSZ powinien być tak nisko w hierarchii.
Uważam jednak mimo wszystko, że osoba stojąca na czele sił mogących zbanować bez powodu każdego w Bialenii (i przy okazji, w tym wypadku jedyna pełniąca funkcję od 2013 roku) siłą rzeczy musi być bardziej zaufana niż minister, podobnie jak przywódca gwarancji bezpieczeństwa, to jest, armii, i sprawiedliwości, to jest, sędzia.

No i nie wiem, czy członkowie KRI, żołnierze i policjanci rzeczywiście powinni mieć pierwszeństwo przed innymi obywatelami.
Policjant to osoba mogąca zbanować każdego w Bialenii, z natury bardziej zaufana niż przeciętny obywatel. Żołnierz to osoba z sił broniących bezpieczeństwa państwa, z natury bardziej zaufana niż przeciętny obywatel. Członek KRI to osoba mogąca wymazać Bialenię lub przynajmniej jej część z istnienia, trwale lub nie, z natury bardziej zaufana niż przeciętny obywatel.
Oczywiście, zawsze istnieje groźba, że któryś z nich będzie jednak niewłaściwą osobą - ale na to już wpływu przy prawodawstwie nie mamy.

Tak w sumie, mam jeszcze drobną poprawkę do, nazwijmy tak mój pomysł, wersji ekstremalnej listy (ach te biurokratyczne zamiłowania):
0. Prezydent.
1. Wiceprezydent.
2. Marszałek Parlamentu.
3. Wicemarszałek Parlamentu.
4. Premier.
5. Sędzia.
6. Marszałek Bialenii.
7. Prezes Policji Krajowej.
8. MSZ.
9. MSW.
10. Prezes BIW.
11. Pozostali ministrowie według stażu.
12. Posłowie według stażu.
13. Członkowie RD według stażu.
14. Gubernatorzy prowincji według stażu.
15. Członkowie KRI według stażu.
16. Żołnierze i policjanci według stażu.
17. Pozostali Bialeńczycy według stażu.

b) Kamil Maciejewski (czemu nie został wykreślony z listy obywateli?)
Ponieważ zapowiedział w czerwcu swoją nieobecność przez całe wakacje, zatem czas do pozbawienia obywatelstwa powinniśmy mu odliczać, w razie braku powrotu, od 1 września. Wrócił 26 sierpnia, ostatnio aktywny był 30 sierpnia. Podstaw do wykreślenia brak, chociaż boję się, że atmosfera pod koniec sierpnia mogła go trwale wypłoszyć.

I tak szczerze mówiąc nie jestem pewny, czy brak Marszałka (np. z powodu utraty przez niego mandatu poselskiego) będzie równał się "zapowiedzianej nieobecności powyżej 48 godzin), aby p.o. prezydenta (lub sam prezydent) mógł przejąć kontrolę nad Parlamentem. No i tutaj dochodzimy do dwóch wniosków:
1) Należy poprawić też Regulamin Parlamentu w tej kwestii.
2) Czy Marszałek Senior powołany przez p.o. Prezydenta (począwszy od proponowanego pkt. 1, tj. Sędziego) przejmuje władzę w kraju, czy dopiero "pełny" Marszałek Parlamentu, po wyborze kierowanym przez Marszałka Seniora?
W takim wypadku (utrata mandatu) to chyba Marszałkiem powinien zostać z automatu Wicemarszałek.

Dyskusję za chwilę przeniosę na PZ.

Przeniesiona.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Wed, 17 Sep 2014, 19:50:25
Marszałek i wicemarszałek to posłowie - tylko z funkcją czyli kończą kadencję wraz z końcem kadencji Parlamentu.
To zależy. Jeśli posłowie osobno wybiorą Marszałka i osobno Wicemarszałka, to nawet podanie się do dymisji (lub utrata mandatu poselskiego) pierwszego z nich nie będzie oznaczała końca sprawowania urzędu drugiego z nich. Jednakże, jeśli Marszałek przestanie być Marszałkiem, to powoływany przez niego Wicemarszałek też może- według pewnych interpretacji- skończyć swoje sprawowanie tej funkcji. Właśnie taka sytuacja była w Sarmacji w okresie kryzysu abdykacyjnego.
Dlatego skoro dyskutujemy nad pożądanymi zmianami w Konstytucji to w chwili ogłoszenia projektu trzeba w nim zawrzeć te wszystkie kwestie, które spowodują likwidację takich wątpliwości... W zasadzie po to dyskutujemy, aby przygotować projekt w miarę pełny, który wszelkie problemy tego typu zlikwiduje. Będzie trzeba to wszystko porządnie opisać w projekcie zmiany Konstytucji, a pewnie i jeszcze inne kwestie nam tutaj wyjdą.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Wed, 17 Sep 2014, 20:49:44
Przepraszam, że piszę dopiero teraz, ale pan Maciejewski napisał do mnie na GG 30 sierpnia:
"Doszedłem do wniosku, że nie interesują mnie mikronacje. Przepraszam."

W takim wypadku (utrata mandatu) to chyba Marszałkiem powinien zostać z automatu Wicemarszałek.
No niekoniecznie. W Sarmacji tak nie było i wybierało się nowego Marszałka, ale oczywiście możemy ustalić (i wpisać do prawa), że u nas jest inaczej.

No i jeszcze jedno: Czy osoba, która przejmuje władzę głowy państwa zgodnie z sukcesją prezydencką urzęduje do końca kadencji, czy do ogłoszenia wyników przyspieszonych wyborów prezydenckich? W USA Wiceprezydent kontynuuje kadencję, a w Polsce Marszałek Sejmu ogłasza przedterminowe wybory i rządzi do chwili wyboru nowego prezydenta. Musimy ustalić jak będzie u nas.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Wed, 17 Sep 2014, 20:57:11
Przepraszam, że piszę dopiero teraz, ale pan Maciejewski napisał do mnie na GG 30 sierpnia:
"Doszedłem do wniosku, że nie interesują mnie mikronacje. Przepraszam."
Wielka szkoda, straciliśmy osobę, która zaczęła u nas v-życie. :( Niemniej oficjalnie obywatelstwa się nie zrzekł i straci je dopiero 1 października.

No i jeszcze jedno: Czy osoba, która przejmuje władzę głowy państwa zgodnie z sukcesją prezydencką urzęduje do końca kadencji, czy do ogłoszenia wyników przyspieszonych wyborów prezydenckich? W USA Wiceprezydent kontynuuje kadencję, a w Polsce Marszałek Sejmu ogłasza przedterminowe wybory i rządzi do chwili wyboru nowego prezydenta. Musimy ustalić jak będzie u nas.
Sugeruję rządy do czasu wybrania nowego Prezydenta.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Wed, 17 Sep 2014, 21:11:06
Ale do czasu wyboru nowego prezydenta w przyspieszonych wyborach, czy zgodnie z planem?
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Wed, 17 Sep 2014, 21:18:28
Ale do czasu wyboru nowego prezydenta w przyspieszonych wyborach, czy zgodnie z planem?
To pierwsze.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Hewret Faradobus Wed, 17 Sep 2014, 21:21:13
Szczerze i stwierdzając fakt, (bo widzę że już z każdą propozycją popadacie to w coraz głębszą paranoję) to tak naprawdę w razie braku głowy państwa faktyczną władzę mają administratorzy forum.  ;D
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: AndrzejSwarzewski Wed, 17 Sep 2014, 21:23:36
Szczerze i stwierdzając fakt, (bo widzę że już z każdą propozycją popadacie to w coraz głębszą paranoję) to tak naprawdę w razie braku głowy państwa faktyczną władzę mają administratorzy forum.  ;D
Administrator forum sprawuje faktyczną władzę nawet wówczas, gdy teoretycznie sprawuje ją głowa państwa. I stąd wszystkie problemy na Nordacie i w okolicach.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Wed, 17 Sep 2014, 21:23:56
Szczerze i stwierdzając fakt, (bo widzę że już z każdą propozycją popadacie to w coraz głębszą paranoję) to tak naprawdę w razie braku głowy państwa faktyczną władzę mają administratorzy forum.  ;D
Oni to ją mają cały czas. ;) A tu chodzi o oficjalną głowę państwa. Skoro i tak rozważamy sytuację ekstremalną (nagłe zniknięcie Prezydenta przed końcem kadencji), to możemy i listę sukcesji sporządzić ekstremalnie i doprecyzowując wszystkie szczegóły.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Thu, 16 Oct 2014, 21:47:39
No więc... jakieś jeszcze pomysły w tej sprawie?
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Thu, 16 Oct 2014, 22:45:01
No więc... jakieś jeszcze pomysły w tej sprawie?

W zasadzie do Konstytucji mamy sprawy:
- sukcesja
- stały wiceprezydent
- kwestia uściślenia podpisywania ustaw (z tego tematu - http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=1650.msg16193#msg16193)

No i do tego jeszcze w odpowiednim miejscu - ustalenie stałego wicemarszałka - jak widać ostatnio "fucha" potrzebna.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Hewret Faradobus Fri, 17 Oct 2014, 15:25:52
Po co Nam łączenie systemu parlamentarno-gabinetowego z prezydenckim (semi)?
Albo premier, albo wiceprezydent. Ludzie, zdecydujcie się tylko na jedno...
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Fri, 17 Oct 2014, 17:10:04
Albo premier, albo wiceprezydent. Ludzie, zdecydujcie się tylko na jedno...
I to w sumie tez jest dobrym pomysłem - system prezydencki, ze stałym wiceprezydentem oraz prezydentem, który jest jednocześnie szefem rządu. To ma sens.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Kristian Arped Fri, 17 Oct 2014, 17:13:27
Ludzie, zdecydujcie się tylko na jedno...
Bialeńczycy to naród lubiący się w synkretyzmach. :D
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Fri, 17 Oct 2014, 17:36:46
Po co Nam łączenie systemu parlamentarno-gabinetowego z prezydenckim (semi)?
Albo premier, albo wiceprezydent. Ludzie, zdecydujcie się tylko na jedno...
Mi pasuje obecna wizja, premier jako wspomagający prezydenta w kierowaniu rządem (już nie oficjalny szef - wedle obecnej wersji Konstytucji) i wcale niekoniecznie powoływany (że liczba ludności spadła - to zapewne w przyszłej kadencji premiera nie będzie) i wiceprezydent jako pełniący funkcję prezydenta wtedy, kiedy ten (oficjalnie) nie może. Stałość tego urzędu jest, po przemyśleniu całej sprawy, zbędna, co najwyżej można deklarować, kto będzie wice podczas swojej kampanii wyborczej.
Niemniej, w drabince powinien być ujęty - w końcu kiedy prezydent kończy kadencję przedwcześnie, to znaczy, że "nie może".

Stały wicemarszałek jest dopuszczalny, jeśli ktoś chce, może to dopisać do regulaminu Parlamentu.

Ludzie, zdecydujcie się tylko na jedno...
Bialeńczycy to naród lubiący się w synkretyzmach. :D
I tu wracają wielokrotnie powtarzane słowa: "nie musimy kopiować reala, możemy stworzyć coś własnego".
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Hewret Faradobus Fri, 17 Oct 2014, 19:18:56
No to niech wiceprezydentem zostaje ta osoba, która uzyskała drugie miejsce w wyborach prezydenckich. :P
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Maciej Kamiński Fri, 17 Oct 2014, 19:24:15
No to niech wiceprezydentem zostaje ta osoba, która uzyskała drugie miejsce w wyborach prezydenckich. :P
Z dwóch powodów jest to zły pomysł:
1. Nie ma pewności, że w każdych wyborach będzie kontrkandydat.
2. Zastępca mający inne poglądy aniżeli piastujący stanowisko to niezdrowy układ.
: Odp: Sukcesja władzy prezydenckiej - dyskusja
: Ronon Dex Fri, 17 Oct 2014, 19:50:08
Tutaj zgadzam się z Maciejem - wiceprezydent ma być kontynuatorem polityki prezydenta (i jego "pomocnikiem"), w chwili gdy jest nieobecny itd. Wiceprezydent jako oponent (a do tego się sprowadza mianowanie na to stanowisko osoby z drugim wynikiem wyborczym) Prezydenta - to zły pomysł.