Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => Powitania => : Zdzisław Marlena Pytkiewicz Thu, 23 Oct 2014, 20:58:44
-
Wypierdalać!
Witam wszystkich serdecznie. Przybywam z odległego Mandragoratu Wandystanu. Zgodnie z Kodeksem Wykroczeń pragnę poinformować Prezesa Policji, iż moim językiem ojczystym jest język teutoński, znam fragmenty łamanej niemczyzny używanej powszechnie w MW, a także stosuję zasady ortografii rewolucyjnej. Lubię lody cytrynowe i nie tylko cytrynowe. Jutro piątek. Pragnę zamieszkać na terenie Anatolii gdzie zajmować się będę szerzeniem socjalistycznej rewolucji.
-
Cytrynowych nie ma. Może być waniliowy lodzik?
-
Już Cię lubię. I to nawet z dwóch powodów.
Oficjalnie witam.
-
Witam! Dobrze, że ktoś ma chęć zająć czymś na Anatolii. Jednak zanim będziesz cokolwiek "rewolucjonizował" to najpierw musisz chyba zacząć od zbudowania czegokolwiek... na razie to tam lasy i góry, a nie sądzę by króliki i inne stwory miały ochotę na socjalizm.
Czeka Cię najpierw moc pracy... zanim będziesz mógł oferować ten "najlepszy z ustrojów". Ale kto mówił, że będzie lekko i szybko.
Osobiście się cieszę, że zawitał ktoś z Wandystanu, bo może mi pomoże w kwestii Czerwonej Planety w programie kosmicznym... ponoć jakieś bazy tam są? Ale mojej sondzie nie udało się nawiązać łączności.
-
Dziękuję za miłe i ciepłe przyjęcie.
Co do Czerwonej Planety...
Z tego co mi wiadomo wandejska obsługa baz kosmicznych zaczęła się kopulować z tamtejszymi kosmitami, w wyniku czego powstała nowa rasa, która stopniowo utraciła łączność z z kosmodromem w MW, a także umiejętność komunikacji z ludźmi.