Forum Republiki Bialeńskiej
Peryferia => Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy => : Alberto de Medici Sat, 08 Nov 2014, 21:22:07
-
Nieuchronnie zbliża się Święto Niepodległości (11 listopada), dzień ów podniosły często kojarzy nam się z jednak głównie z Marszem Niepodległości. Może dzieje się to za sprawą mediów, które co roku nagłaśniają ten temat. Uczestnicy marszu są zazwyczaj przedstawiani jako bandyci, którzy demolują stolicę (i palą tęcze ;) ). Z drugiej strony środowiska narodowe oskarżają o wszystkie wypadki "policyjnych prowokatorów", za sprawą których dochodzi do zamieszek.
Jak jest na prawdę? Czy mieliście może kiedyś okazję do wzięcia udziału w Marszu? Czy ktoś z was widział to wszystko "od środka"?
-
Marsz Niepodległości nie jest "marszem bandytów", ale nie jest też czymś, co bym miał z jakiegokolwiek powodu popierać. Młodzież Wszechpolska i podobne środowiska nie są w stanie kreować rzeczywistości, czy też przejąć władzy i uniezależnić Polski od imperium zła- Stanów Zjednoczonych.
Falanga, ani nawet Narodowe Odrodzenie Polski, już dawno nie maszerują razem z tym swoistym PiS-bis.
Jeśli jakiekolwiek środowisko w obecnej Polsce byłoby skłonne do przejęcia władzy w Polsce, to właśnie Falanga pod wodzą Bekiera. Oczywiście nie tak od razu, nie dopóki Polska jest pod władzą proamerykańskiej Unii, aczkolwiek w odpowiednich warunkach geopolitycznych. Młodzież Wszechpolska i Ruch Narodowy nie mają jakiegokolwiek wsparcia, jakiejkolwiek protekcji. Natomiast falangiści utrzymują aktywne stosunki dyplomatyczne z rządem białoruskim, Baszszarem al-Assadem, czy też władzami Noworosji. A więc należy przypuszczać, że pewna (choćby nieoficjalna) współpraca z Rosją też występuje.
Tak więc, Marsz Niepodległości nie stanowi żadnego zagrożenia. Ani w znaczeniu negatywnym, ani pozytywnym. Niech sobie pomaszerują, równie dobrze mogliby maszerować razem z prezydentem, wszakże niczym się nie różnią.
-
Czy mieliście może kiedyś okazję do wzięcia udziału w Marszu?
Żartujesz? Jakoś nie wydaje mi się by ktokolwiek tutaj zaliczał się do tej bandy zadymiarzy. Pewnie trudno tutaj o narodowców i podobnych im przygłupów, bo ci mieliby problem ze skleceniem kilku zdań po polsku z sensem.
Z drugiej strony środowiska narodowe oskarżają o wszystkie wypadki "policyjnych prowokatorów", za sprawą których dochodzi do zamieszek.
No tak... Ci narodowcy, kibice i inni bandyci to głoszą hasła o tym, że "policja ich prowokuje" - w skrócie oznacza to, że obecność policji jest czynnikiem prowokującym do jakiś chorych zadym. Bo oczywiście ci tępi troglodyci (czyli narodowcy, kibice i inna hołota - z prawej i z lewej) uważają, że obecność policjanta broniącego spokoju i mienia płacących podatki obywateli czy wręcz mienia prywatnego to "zło wcielone"... bo przecież powinni mieć swobodę w demolce, podpalaniu i robieniu innej obory. Niestety chyba w tym kraju demokracja nastąpiła zbyt gwałtownie - niektórym się to z anarchią pomyliło. Policja i inne służby państwowe jest po to by bronić obywatela... dopóki ten nie łamie prawa. Ma bronić normalnych, spokojnych i utrzymujących ten kraj z podatków ludzi. I to robi - choć moim osobistym zdaniem to właśnie policja ma zbyt małe uprawnienia w stosunku do różnorakiego społecznego chwasta ...
-
Nieuchronnie zbliża się Święto Niepodległości (11 listopada), dzień ów podniosły często kojarzy nam się z jednak głównie z Marszem Niepodległości. Może dzieje się to za sprawą mediów, które co roku nagłaśniają ten temat. Uczestnicy marszu są zazwyczaj przedstawiani jako bandyci, którzy demolują stolicę (i palą tęcze ;) ). Z drugiej strony środowiska narodowe oskarżają o wszystkie wypadki "policyjnych prowokatorów", za sprawą których dochodzi do zamieszek.
Jak jest na prawdę? Czy mieliście może kiedyś okazję do wzięcia udziału w Marszu? Czy ktoś z was widział to wszystko "od środka"?
Nie miałem (zapewne wątpliwej) przyjemności uczestniczenia w tym pochodzie, aczkolwiek keidy już zacznestudia w naszej umiłowanej stolicy prawdopodobnie się kiedyś wybiorę z ciekawości. Zgadzam się z przedmówcami że RN i LPR i cała reszta naszych swojskich skrajnoprawicowców to debile skończone choć duzo blizej mi do punktu widzeinia KR na tą sprawę, niż teorii o tym że Assadowi w Syrii sie tak nudzi że u trymuje stosunki z pseudo post fszystowskim dresami z dziury w ziemi pare tysięcy kilometrów od Damaszku. Choć może AS ma racje a ja poprostu mam bezpodstawnie bardzo dobrą opinię o Baszarze?
-
Nazywasz Falangę "dresami"? :D Już nawet nie powiem o zarzucie "faszyzmu" w stosunku do najbardziej trzeźwo myślącej formacji politycznej w Polsce. Dla dobra Polski i Polaków podejmowaliśmy zarówno współpracę z reżimem sanacyjnym, z władzami Generalnego Gubernatorstwa, jak i władzami Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, gdy Wasze "dresy" strzelały po lasach narażając Polaków na straszne represje. Dziś, kontynuując misję naszego przywódcy- Bolesława Piaseckiego, współpracujemy z antyimperialistami z całego świata.
+ dowód na współpracę z Assadem: http://www.youtube.com/watch?v=VO70yTKbmBw
-
Już nawet nie powiem o zarzucie "faszyzmu" w stosunku do najbardziej trzeźwo myślącej formacji politycznej w Polsce.
Andrzej, ten temat chyba nie jest o poglądach politycznych (bo każde doprowadzone do fanatyzmu są szkodliwe) tylko o zachowaniach różnego autoramentu troglodytów, na zadymach o różnym zabarwieniu - w sumie ze wskazaniem na aktualny tzw. "Marsz Niepodległości" czyli spęd "trzody" zwanej narodowcami. Co wcale nie oznacza, że podobne spędy "zadymiarzy" o zabarwieniu lewicowym oceniam lepiej.
Moim zdaniem chodzi tutaj o problem wynikły z czasami zbyt liberalnego podejścia do demokratycznej zasady wolności zgromadzeń... Wolność niekoniecznie powinna być mylona z anarchią, a swobody obywatelskie kończą się z chwilą łamania prawa i tworzeniu zagrożenia dla reszty społeczeństwa - nie tylko życia i zdrowia - ale mienia mienia też).
-
Na manifestacjach normalnych organizacji, choćby nacjonalistycznych i radykalnych, nigdy nie ma żadnych zadym. Za wyjątkiem takich pokazówek, jak Marsz Niepodległości, który nie jest manifestację polityczną, tylko manifestacją "patriotyczną", bezideową i- co tu dużo mówić- kibicowską. A to, że w oparciu o ten marsz powstał tzw. Ruch Narodowy, to już inna sprawa. Organizacja ta nie stanowi żadnej alternatywy dla obecnych partii parlamentarnych, ani nie ma nawet konkretnych poglądów. Bo są tam i prawie-korwiniści, i socjaliści, i zwyczajni kibole.
Tak więc, nie ma sensu przypisywać tego całego Marszu do jakichś poglądów politycznych, bo jest to krzywdzące. Nie dla uczestników Marszu, ale dla reprezentantów danych poglądów.
-
Wracając do senda:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=o_eYNprTCtc[/youtube]
-
Nie zapominajmy, że żadna strona na marszu niepodległości jest bez winy. ^^ Jak nie antifa zacznie rzucać butelkami z dachu w uczestników marszu, to policja w zbroi Zawiszy Czarnego będzie sprawdzać fizykę na chłopaku z flagą, to jakiś pajac w szaliku legi będzie poprawiać kostkę brukową na chodniku. Jestem ciekaw w jakim stanie dzisiaj będzie wyglądać tęcza. ;D Skoro postawili tęcze, to dlaczego nie można postawić wielkiej falangi? ^^ ^^ ^^
-
A tam są jakieś strony? To jest tłuszcza robiąca burdę i tyle... Kompletnym absurdem jest już włączanie do tego Policji jako "strony" - oni są od tego by bronić nas (szkoda, że tak są ograniczani w tych działaniach) , normalnych ludzi przed agresją i demolką wylegających na ulicę band troglodytów, zresztą bez względu na reprezentowane "poglądy". Piszę to w cudzysłowie, bo posiadanie poglądów wymaga pewnych złożonych procesów myślowych... a te są poza zasięgiem podpalających, demolujących czy rzucających czym popadnie narodowców i lewaków - bez różnicy... bo to jedna hołota tylko pod innymi kolorkami i znaczkami.
Tutaj zgodzę się z Andrzejem - ten cały marsz nie ma (choć co niektórzy politycy usiłują to w swoich politycznych celach wykorzystać) żadnego wydźwięku politycznego czy ideowego... to po prostu zjazd motłochu, którego celem jest zrobienie zadymy. To jest w sumie na poziomie kibiców piłki kopanej... w sumie im też nie o mecz chodzi, tylko o zadymę.
-
(http://komixxy.pl/uimages/201411/1415825139_by_missingframe_500.jpg)
-
Moim zdaniem do rzucających w policję strzelać -chrabąszczami, gazem i woda na to. >:D Jak ktoś chce dymu, to niech ma. Zmniejszyłbym dystans z 50 m do 35 m. Wtedy zobaczylibyśmy kto jest twardy. Heheh.
-
Moim zdaniem do rzucających w policję strzelać -chrabąszczami, gazem i woda na to.
A czemu nie ostrą? To, co oni robią, to przesada jest.
-
Moim zdaniem do rzucających w policję strzelać -chrabąszczami, gazem i woda na to.
A czemu nie ostrą? To, co oni robią, to przesada jest.
(Mówią, że) Europa tu. ;)
-
Europa, nie Europa, ostra dobra i na ruska, i na szkopa.
-
Sposób na zadymy w stylu narodowców, kibiców i innych... [autocenzura] - dać raz policji z premedytacją i bez ostrzeżenia "breneki" zamiast "gumowców", a potem ogłosić publicznie w TV, że dwa razy do roku będą dostawali "ostre", ale wy [autocenzura] nie będziecie wiedzieli kiedy... ;) ;D
-
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=w3Qc1O_6UUQ[/youtube] :D
-
Andrzeju, abstrahując od samego tematu i odnosząc się tylko do twojej wypowiedzi: mówić że Falanga to nie faszyzm w sytuacji gdy Adam Danek pyta i odpowiada "Dlaczego faszyzm" to trochę strzelanie sobie w stopę :D :D