Skoro Bialenia i tak chce zlikwidować Jahołdę i najlepiej pozbyć się tamtejszych miast, to może wojsko zbombarduje ten obszar i w metrze w Bangładaszu zrobimy porządne postapo? :DBielenia nie zamierza, ale już zlikwidowała (ustawa weszła w życie) nie tylko tą nieszczęsną Jahołdę, ale też inne regiony... dajmy tylko trochę czasu Maciejowi, który zadeklarował uporządkowanie tego wszystkiego i poprzenoszenie części do archiwum, a część pewnie gdzie indziej.
Byłoby to z pewnością klimatyczne i może ściągnęłoby kilka osób do udziału w tej zabawie, a przy tym nie byłoby potrzeby żadnej politycznej autonomii. W tym metrze uczestnicy zabawy mogliby robić, co tylko by chcieli. Narracyjnie nie mieliby żadnego kontaktu z resztą mikroświata.
Co sądzicie? Ktoś miałby coś przeciwko takiej zabawie? I kto byłby chętny do zabawy w takim klimacie?
Wypadek w jednym z laboratorium badań nad chorobami zakaźnymi - powstaje nowa choroba, która zamienia ludzi i zwierzęta w chodzące mutanty rządne krwi.Już napisałem - z Jahodłami można zrobić co się komu podoba, ale będę bronił świata zwierząt jako wartościowego. Ponadto nie zamierzam tego pilnować to się musi zawalić i zostać zasypane czyli chyba trzęsienie ziemi, które zasypie Bałdarasz skałami... no lokalnie coś tam może przy okazji wyciec, aby był powód do izolacji zewnętrznej terenu. Ponadto warunek jest taki, że to ma być odizolowane - czyli siedzicie pod ziemią i zero wyłażenia. Pełna izolacja.
To jest cała mapa metra w Budapeszcie? Nie rozumiem co oznaczają te strzałki. :PMapa centrum, a strzałeczki oznaczają dalszy kierunek linii metra. :D
Już napisałem - z Jahodłami można zrobić co się komu podoba, ale będę bronił świata zwierząt jako wartościowego. Ponadto nie zamierzam tego pilnować to się musi zawalić i zostać zasypane czyli chyba trzęsienie ziemi, które zasypie Bałdarasz skałami... no lokalnie coś tam może przy okazji wyciec, aby był powód do izolacji zewnętrznej terenu. Ponadto warunek jest taki, że to ma być odizolowane - czyli siedzicie pod ziemią i zero wyłażenia. Pełna izolacja.OK. Świat zwierząt mamy wielki na Anatolii, no ale jeśli chcesz to zachować, to OK. Ale też uważam, że musi być całkowita, pełna izolacja. Bez izolacji, to ten cały świat metra nie będzie miał żadnego sensu. Musi być też jakieś skażenie, żeby ludzie raczej nie wychodzili z metra na ziemię i, żeby można było snuć teorie o potworach powstałych w wyniku promieniowania.
Trzęsienie ziemi będzie OK, ale musi ono spowodować wybuch w jakiejś elektrowni i całkowite odcięcie Bałdaraszu od świata. Rząd będzie mógł potem jakoś odgrodzić się od tego, jakiś mur, czy coś?No dlatego proponowałem trzęsienie ziemi, które spowoduje jakiś wyciek substancji toksycznych - właśnie wyciek, bo to da się odizolować, a nie wybuch nuklearny który roznosi świństwo czasem i setki kilometrów.
Staw Janowicza nie będzie zbytnio zanieczyszczony?Trzeba tam będzie jakąś zaporę postawić... to tak na szybko zrobiłem - dopracuję jeszcze te góry i tą strefę - może zrobię ją też w powiększeniu ze szczegółami.
Paaaaany, zostawić Nurgut! >:( To jedyne miasto w tej okolicy z opisaną historią (no, prawie - Miezielińsk ma dwa opisane momenty).Za późno - poszło w diabły. >:D Jeszcze tylko to powywalam ze spisu miast. Ślad po Jahołdzie powinien zaginąć. :P
I trochę dziwi mnie ten zapał destrukcyjny, który będzie nas tylko kosztował.Jeśli chodzi o likwidację Jahołdy i wszystkiego co z tym związane - to jestem w stanie zapłacić z własnej kieszeni. Gdyby mnie kiedyś posłuchano i dostali by co najwyżej 50x50km w okolicy pustyni albo w ogóle by ten wrzód nie powstał - teraz wreszcie mogę naprawić błąd, że się wtedy twardo Andrzejowi nie postawiłem w tej sprawie... ilu to problemów by potem nie było.
Nikt żadnych postów nie chce usuwać. Jahołda zostanie przeniesiona do archiwum.Nie zostanie, bo nie może zostać przeniesiona do archiwum.
I chyba nie zrozumiałeś tego, o czym jest ten wątek.
My się już do podziemi chcemy schować, żeby przeszkadzać, a Maciej jeszcze narzeka. :DA kiedy to on był w pełni zadowolony? ::)
Trochę nam się drugie Winktown robi. :DNo taki, ale w mikroskali... Na państwo jako takie ta zabawa w Metro wpływu mieć nie będzie. Osobiście to powiem, że po pomysłach na zabawę w kreskówki dla 6-letnich dziewczynek (jakieś różowe kucyki) - która miała objąć 1/4 powierzchni kraju i którą z trudem i z wielką awanturą udało się powstrzymać... pomysł zabawy we w sumie całkiem niezłe Sci-Fi wydaje się dość umiarkowany i całkiem strawny. A jak się im znudzi, to dość łatwo będzie po tym posprzątać.
Trochę nam się drugie Winktown robi. :D
...gdy ograniczymy to do BengaziA co Tobie Bengazi zawiniło? Zabawę w Merto będą sobie robić na resztkach (pod resztkami) dawnego jahołdzkiego Bałdaraszu (który i tak bym w końcu rozwalił - raczej szybciej niż później).
...gdy ograniczymy to do BengaziA co Tobie Bengazi zawiniło? Zabawę w Merto będą sobie robić na resztkach (pod resztkami) dawnego jahołdzkiego Bałdaraszu (który i tak bym w końcu rozwalił - raczej szybciej niż później).