Forum Republiki Bialeńskiej
Peryferia => Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy => : Akrypa Rabotowicz von Primisz Mon, 22 Dec 2014, 13:23:18
-
Czasem ktoś tam w prywatnych rozmowach rzucał ten temat ale może warto zgromadzić to w jeden poważny temat.
Podstawowe pytania byłby by 2:
Gdzie i Kiedy?
Najpierw odpowiedzmy na pierwsze. Dobrze by było jakby każdy napisał gdzie mieszka (miasto and województwo).
U mnie Warszawa woj. Warszawskie,
-
U mnie Warszawa woj. Warszawskie,
a nie Mazowieckie? :)
-
U mnie Warszawa woj. Warszawskie,
a nie Mazowieckie? :)
Nie uznaje Warszawy i aglomeracji podmiejskich za Mazowsze. :v
-
Nie uznaje Warszawy i aglomeracji podmiejskich za Mazowsze. :v
Co nie zmienia faktu, że skoro podajemy dane adresowe to używamy prawidłowej nomenklatury, a nie to co się komu wydaje czy uznaje lub nie uznaje itd.
U mnie Bydgoszcz czyli woj. kujawsko-pomorskie.
-
Nie uznaje Warszawy i aglomeracji podmiejskich za Mazowsze. :v
Co nie zmienia faktu, że skoro podajemy dane adresowe to używamy prawidłowej nomenklatury, a nie to co się komu wydaje czy uznaje lub nie uznaje itd.
U mnie Bydgoszcz czyli woj. kujawsko-pomorskie.
Ale i tak każdy wie o jaką Warszawę chodzi więc nie wiem w czym problem. Nie składam tu żadnych dokumentów.
-
Nie składam tu żadnych dokumentów.
Masz rację to szpital psychiatryczny, a więc masz prawo nawet bredzić bez sensu... >:D
-
Południowa Wielkopolska, dawne województwo kaliskie, ale podróże to dla mnie nie problem.
-
Ja na miejsce zjazdu wybrałbym Bydgoszcz albo Częstochowę. :D
-
Ja proponuje Gdańsk. :3
-
Ja na miejsce zjazdu wybrałbym Bydgoszcz albo Częstochowę. :D
Albo Piątek.
-
Popieram propozycje Gdanska Hugon, Andrzej i CHYBA Maciej maja b blisko, Krzysiu blisko, a Akrypa duzo mozliwosci polaczen. Inni nie woem gdzie miezkaja.
-
Popieram propozycje Gdanska(...)
Przeczytałem Grodziska. :D
-
W sumie i może być Gdańsk. :D
Godzinka jazdy PKP. Albo przejażdżka Pendolino, ale to z przesiadką w Malborku. :D
-
Jako termin proponuje 25 Stycznia bo niedziela i ferie (przynajmniej u mnie).
-
Ja jedyny chyba ze wszystkich Bialeńczyków mieszkam na południowym wschodzie Polski (Mielec, woj. podkarpackie), więc w ciągu najbliższych kilku lat raczej się z wami w realu nie spotkam...
-
Ja szczerze mówiąc proponowała bym w wakacje letnie, bo jak zimą to odpadam. + klimat niespecjalny :)
-
Ja szczerze mówiąc proponowała bym w wakacje letnie, bo jak zimą to odpadam. + klimat niespecjalny :)
Spoko, jak ktoś chce się spotkać to mówię, że 24-25 będę w Trójmieście.
-
Prościej jest dopasowywać termin i miejsce spotkania do okoliczności niż okoliczności do terminu i miejsca spotkania.
Tomaszu, w jakiej dzielnicy Warszawy mieszkasz? Możliwe, że pojawię się w Warszawie na sylwestra, a nawet jeżeli nie, to i tak często w stolicy bywam bo mam tam rodzinę.
-
A może się wybierzecie na pielgrzymkę do Ченстоховы? ;D
-
A może się wybierzecie na pielgrzymkę do Ченстоховы? ;D
Cenctohowy? :P
Prościej jest dopasowywać termin i miejsce spotkania do okoliczności niż okoliczności do terminu i miejsca spotkania.
Tomaszu, w jakiej dzielnicy Warszawy mieszkasz? Możliwe, że pojawię się w Warszawie na sylwestra, a nawet jeżeli nie, to i tak często w stolicy bywam bo mam tam rodzinę.
Targówek ale mam 20 minut do Centrum. Na Sylwestra będę poza Warszawą.
-
A może się wybierzecie na pielgrzymkę do Ченстоховы? ;D
Cenctohowy? :P
Prościej jest dopasowywać termin i miejsce spotkania do okoliczności niż okoliczności do terminu i miejsca spotkania.
Tomaszu, w jakiej dzielnicy Warszawy mieszkasz? Możliwe, że pojawię się w Warszawie na sylwestra, a nawet jeżeli nie, to i tak często w stolicy bywam bo mam tam rodzinę.
Targówek ale mam 20 minut do Centrum. Na Sylwestra będę poza Warszawą.
O to daleko trochę. Rodzinę mam na Służewcu (Mokotów)
-
O to daleko trochę. Rodzinę mam na Służewcu (Mokotów)
To jak będziesz kiedyś w Warszawie chętnie się spotkam. Plac przed metro Centrum (patelnia) jest blisko dla nas obu więc tam można się spotkać. ;)
-
O to daleko trochę. Rodzinę mam na Służewcu (Mokotów)
To jak będziesz kiedyś w Warszawie chętnie się spotkam. Plac przed metro Centrum jest blisko dla nas obu więc tam można się spotkać. ;)
Jak na standardy warszawskie blisko. :D
W Mielcu rzekłbyś "kawał drogi".
Cóż, może zobaczymy się w 2015 roku jeszcze. To musi być niemałe zaskoczenie ujrzeć w realu osobę którą znasz z forum.
-
O to daleko trochę. Rodzinę mam na Służewcu (Mokotów)
To jak będziesz kiedyś w Warszawie chętnie się spotkam. Plac przed metro Centrum jest blisko dla nas obu więc tam można się spotkać. ;)
Jak na standardy warszawskie blisko. :D
W Mielcu rzekłbyś "kawał drogi".
Cóż, może zobaczymy się w 2015 roku jeszcze. To musi być niemałe zaskoczenie ujrzeć w realu osobę którą znasz z forum.
Mi pasuje bez problemu 2015. Rozpoznasz mnie jakby co. ;)
-
Nie, nie rozpoznam. ;)
-
Ja z kolei Płock, sam "środek" Mazowsza. Dwie godzinki do Bydgoszczy, jedna do Warszawy. Ale i tak ostatnio mam zawalony grafik, więc moja obecność jest niemożliwa. :)
-
Co do Piątku miałbym niedaleko xD - Skierniewice
-
A ja proponuję Swarzewo, latem. ::)
Do Gdańska spokojnie dojadę, ale nie na hura (także na te święta bym się nie stawił) - jakieś sporo wcześniejsze ustalenia byłyby mi potrzebne.
-
Spotkajmy się w Sopocie na molu któregoś pięknego dnia. :D
Może wezmę ze sobą kogoś (Nikołajewnę albo Michnika :D).
-
Spotkajmy się w Sopocie na molu któregoś pięknego dnia.
Nigdy bym nie zapłacił za wejście na molo. ;D
-
Spotkajmy się w Sopocie na molu któregoś pięknego dnia. :D
Może wezmę ze sobą kogoś (Nikołajewnę albo Michnika :D).
Weź oboje. ;) Pomysł świetny, o ile spotkanie będzie na tej części przed barierką.
-
Może wezmę ze sobą kogoś (Nikołajewnę albo Michnika :D).
Jak Michnika, to i ja bym się wybrał. :D
-
Może we Swarzewie się spotkajmy? :D
-
A potem będziemy dreptać na Hel? :D
-
Może we Swarzewie się spotkajmy? :D
Widzicie, Kristian mnie popiera.
A potem będziemy dreptać na Hel? :D
Jak mamy dreptać, to ja wezmę rower.
-
To jak, w Swarzewie tego lata?
-
A jak dojechać z Gdańska do Swarzewa?
-
A jak dojechać z Gdańska do Swarzewa?
Na Gdynię Główną, a potem przesiadka i stamtąd prosto nad Zatokę Pucką.
-
To jak, w Swarzewie tego lata?
A nie lepiej w jakimś większym mieście, np. Gdańsku?
-
Ja proponuję Zakopane. ::)
-
Też bym wolała coś większego ale w sumie moze leiwej być bliżej Prezydenta.
-
Bydgoszcz jest wyjątkowo ładnym miastem, nie żeby coś. ;)
-
A może na pielgrzymkę się wybieracie? ;D
-
Bydgoszcz jest wyjątkowo ładnym miastem, nie żeby coś. ;)
Bo to miasto Krzysztofa. ::)
Swarzewo wybrałem nieprzypadkowo. Chyba wszyscy wiemy, kto tam mieszka?
-
Serdecznie zapraszam do Warsiawy. Dużo u nas klawych miejsc i w ogóle jest to fest miasto.
-
Serdecznie zapraszam do Warsiawy. Dużo u nas klawych miejsc i w ogóle jest to fest miasto.
Ale mnie nie stać na takie wyprawy. :(
-
Może Ostrów?
-
Proponuję w czasie zjazdu urządzić rozprawę sądową.
-
Kupcie białą perukę. I wezwijcie policję, by nie było samosądów.
-
Proponuję w czasie zjazdu urządzić rozprawę sądową.
<3 Ja mogę być sędzią.
-
A może Warszawa? Dojazd by pasował myślę każdemu i byłoby to w miarę sprawiedliwe.
-
A może Warszawa? Dojazd by pasował myślę każdemu i byłoby to w miarę sprawiedliwe.
Może być, choć ja bym jednak samolubne wciąż optowała za Bałtykiem, pociagi od czegoś są a przynajmniej mozna by sie było z domu nad morze wyrwać.
-
Ja osobiście zapraszam nad Bałtyk! <3
-
Ja osobiście zapraszam nad Bałtyk! <3
Nie obiecuj, nie obiecuj, bo przyjadę. ^^
-
Meh, piździ tam i drogo.
-
Ja nic nie obiecuję. :D Chociaż w sumie będziesz mógł sobie rozstawić namiot u mnie na działce, jeśli przywieziesz swój. :P
-
Ja nic nie obiecuję. :D Chociaż w sumie będziesz mógł sobie rozstawić namiot u mnie na działce, jeśli przywieziesz swój. :P
Dziękuję. <3
-
A czy rozbicie namiotu nie podchodzi pod samowolę budowlaną?
-
Jedźmy wszyscy do Swarzewa!
Będziem tańczyć, śpiewać co nam trzeba!
Andrzej to gospodarz, gości wkrótce się spodziewa.
-
A czy rozbicie namiotu nie podchodzi pod samowolę budowlaną?
Zrobię zdjęcia i podam was do sądu. O to chodzi, to mój plan.
-
Jedźmy wszyscy do Swarzewa!
Będziem tańczyć, śpiewać co nam trzeba!
Andrzej to gospodarz, gości wkrótce się spodziewa.
Piękne!
-
Mamy swojego pierwszego wieszcza narodowego? ;D
-
Jedźmy wszyscy do Swarzewa!
Będziem tańczyć, śpiewać co nam trzeba!
Andrzej to gospodarz, gości wkrótce się spodziewa.
Jak tylko powstanie Wolnogradzki Dom Kultury, koniecznie zamieść. ;)
Co do spotkania - mam najgorzej ze wszystkich, do Swarzewa ponad 8h samochodem, o kolei i autobusach nie mówię nawet. A tak poza tematem - nie uważacie, że Małopolska i Podkarpacie to byłaby miła odskocznia od głośnej Warszawy? ;)
-
Ale tam Górale mieszkają, jeszcze gorsi w swej upartości ludzie od Kaszubów. ::)
-
Ja nie góral. :)
Mielec jest płaski jak stół.
-
Tylko Bóg wie jak dojechać do niego. :)
-
Nie jest tak źle - bezpośrednie połączenie Mielca z Warszawą, Krakowem i Rzeszowem obsługują busy. Stała linia PKS Łódź biegnie przez nasze miasto. Jak wyremontują kolej to dojdzie połączenie kolejowe.
-
Co myślicie, żeby w tym roku w wakacje spróbować się spotkać? :D
https://www.google.pl/maps/place/Molo+w+Sopocie/@54.4470031,18.5713077,17z/data=!3m1!4b1!4m2!3m1!1s0x46fd0a8e7324335f:0x37fbde4065ff0f10
-
Już to mówiłem - jest jak najbardziej za. Ale może nie w Sopocie? ;)
-
To może gdzieś na Mazurach nad jeziorem? :)
-
Ciekawie byłoby w jakimś miejscu wakacyjnym, gdzie można by spędzić parę dni. Mazury nie byłyby złym pomysłem. Ze względu jednak na pewne niebezpieczne jednostki proponuje utajnienie rozmów.
-
Obawiasz się bialeńskiego Breivika, który przyjdzie na spotkanie Bialeńczyków i zastrzeli wszystkich "socjalistów"?
-
Sopot? Trochę dużo wymagacie.
Znam większość waszych miejsc zamieszkania i zdaję sobie sprawę, że niestety takie opcje jak Rzeszów, Kraków czy Kielce raczej nie wchodzą w grę. Ale jeżeli ktoś byłby chętny woj. podkarpackie i sąsiadujące z nim woj. to jestem gotowy negocjować. MOŻE przeszłaby jeszcze Warszawa, Łódź lub Katowice.
-
Obawiasz się bialeńskiego Breivika, który przyjdzie na spotkanie Bialeńczyków i zastrzeli wszystkich "socjalistów"?
Odpowiem tak:
I na koniec zostawiłem sobie perełkę. Panie Piotrze [de Zaym], a może Pan ze mną się spotkasz zamiast proponować młodym ludziom spotkanie ze sobą! Tylko przed spotkaniem ze mną radzę Panu zabezpieczyć swoją rodzinę, bo ze spotkania ze mną nie wyjdzie Pan żywy i to Ci hasselandzka k**** gwarantuję!!! (...) Jeżeli zobaczę, że organizujesz spotkania z kimkolwiek z mikronacji, to ja się przypadkiem zjawię na tym spotkaniu i sobie wówczas pogadamy, Ty postkomunistyczna k****!
Microb Złocisty
-
Jeżeli upublicznienie szczegółów spotkania rzeczywiście stwarzałoby niebezpieczeństwo, to może załóżmy jakiś strzeżony hasłem dział do tego?
-
Osobiscie do takich zjazdów preferuję Santorini w Grecji.
-
Osobiscie do takich zjazdów preferuję Santorini w Grecji.
Ja też. Fajna mapa w CS'ie.
-
Osobiscie do takich zjazdów preferuję Santorini w Grecji.
Ja też. Fajna mapa w CS'ie.
Nie widziałam tej mapy, ale faktycznie topografia wspaniała.
-
A może w Warszawie, tak jak w wakacje 2015 r.?
-
A może w Warszawie, tak jak w wakacje 2015 r.?
Warszawa jest tak jakby najlepszym miejscem, bo w miarę jest pośrodku wszystkiego. Szkoda że odpadają takie miasta jak Katowice, Kraków bądź Łódź. :P
-
Łódź? A dlaczego Łódź odpada? :P
-
Jeżeli wybierać coś w Polsce to tylko Wawa <3 .
-
Warszawa i Łódź to najlepsze opcje (chyba, że ktoś chce pod siebie ;) ). Ja w każdym razie jestem biedny i tylko warszawa mi pasuje, bo kasa na wyjazdy jest wydawana na konwentach. :c
-
Warszawa i Łódź to najlepsze opcje (chyba, że ktoś chce pod siebie ;) ). Ja w każdym razie jestem biedny i tylko warszawa mi pasuje, bo kasa na wyjazdy jest wydawana na konwentach. :c
W Warszawie nie będzie tej "magii spotkania". No, ale nie będę też narzekać.
-
Najlepszy klimat to byłby w Swarzewie k. Pucka. :))
-
Najlepszy klimat byłby w Bengazi. ;)
-
ISIS by Cię przehandlowało za nerkę. ;)
-
Jeżeli zorganizujecie to w Warszawie w terminie około dwudziestego kwietnia to Delegacja Ludu Szlacheckiego być może się stawi. ;) Poza tym osobiście jestem otwarty na wszelkie spędy mikronacyjne w Krakau i okolicach.
-
Jeżeli zorganizujecie to w Warszawie w terminie około dwudziestego kwietnia to Delegacja Ludu Szlacheckiego być może się stawi. ;) Poza tym osobiście jestem otwarty na wszelkie spędy mikronacyjne w Krakau i okolicach.
A czy Mielec to dla ciebie Okolice Krakowa? :)
-
A ciężko się tam wchodzi?
-
Powiedzmy, że pomiędzy Mielcem a Krakowem jedzie ok. 25 bezpośrednich busów w każdą stronę dziennie.
-
My to chyba najbliższy zjazd Bialeńczyków zrobimy na czyimś ślubie. xD
-
My to chyba najbliższy zjazd Bialeńczyków zrobimy na czyimś ślubie. xD
Markusa z Akrypą. >:P
-
Którego Markusa?
-
Którego Markusa?
Naszego oczywiście.
-
My to chyba najbliższy zjazd Bialeńczyków zrobimy na czyimś ślubie. xD
Bo wymyślacie takie miejsca jak Warszawka na ten przykład...
Jeśli chcecie rady człowieka, który z forumowymi zlotami trochę już podziałał (w ostatni weekend sierpnia zaliczam jeden z nich) to jest parę warunków powodzenia:
1. Wybiera się miejsce w Polsce gdzie łatwo dojechać pociągiem z większości rejonów kraju (wcale nie musi być to Warszawa... wystarczy przeanalizować trasy kolejowe - jest sporo takich miejsc).
2. Wybiera się miejsce pod takim kątem by była przyzwoita baza noclegowa, ale jednocześnie nie było to miejsca zaliczane do "turystycznie atrakcyjnych" (niższe ceny przy dobrych warunkach i mniejszy problem z miejscami).
3. Wybiera się termin przyległy do "sezonu", ale na jego pograniczu (ludzie łatwiej sobie wolne załatwią i o miejsca łatwiej).
Pokój w hotelu w Warszawie to minimum 300 zł za dobę (a i tak taki "nie robi szału" - bywam w delegacjach to się mniej więcej orientuję), a tymczasem za nocleg w dobrych warunkach na najbliższym zlocie pewnego sporego realowego forum historycznego to musiałem zapłacić raptem 160zł za dwuosobowy pokój (jedynek po prostu nie było) na dwie doby. Widać różnicę?
-
Warszawa ma ten plus, że wiele osób tam mieszka a inne mają łatwy dojazd. ;) Kwestia taka że kilka razy się nawet spotykaliśmy ale, żeby zrobić coś większego za mało chętnych.
Ja w realu poznałem:
1) MvP,
2) KriVersena,
3) Iwana,
4) Eddarda,
Więc to nie jest taki problem się spotkać. Gorzej jak ktoś chce zrobić atrakcje większą niż pójście do knajpy a zgaduje, że z innej części polski to ludzie zbyt leniwi by przyjechać z takiego powodu.
-
Więc to nie jest taki problem się spotkać.
Nie jest to problem... pod warunkiem, że zakładasz jednodniowe spotkanie. Wtedy jak najbardziej Warszawa jest dobrym miejscem.
-
Krzysiu dobrze mówi i — według mnie — powinniśmy się zdać na jego doświadczenie, skoro organizował parę zjazdów forumowych. Ubiegłoroczny zjazd w Warszawie był fajny, ale właśnie — był jednodniowy. A to dla mnie wiązało się z dość długą podróżą: o 2 w nocy wstałem, o 7 rano następnego dnia byłem w domu dopiero (wracając z Warszawy siedzieliśmy z Marcinem w jednym przedziale z pijanymi Rosjanami… :D).
Ja, jak już wspominałem wielokrotnie, zarówno prywatnie jak i publicznie, jestem w stanie się dostosować do terminu jak i miejsca (odpada mi tylko wrzesień, bo wtedy jadę do Pragi). Tylko, proszę, nie wybierajcie lokacji pod siebie, a pod ogół zjazdowiczów. Brakuje też jasnych deklaracji kto jedzie. W ubiegłym roku wszyscy mówili, że „może przyjadą”. Czym się to skończyło wiemy sami; nawet KJM, który deklarował swój przyjazd, nie przyjechał, nie wspominając o tych, którzy byli niepewni.
Większość z nas jest pełnoletnia, więc — proszę — zachowujmy się jak dorośli. Fajnie byłoby się spotkać i powspominać co robiliśmy w Bialenii. :)
-
Brakuje też jasnych deklaracji kto jedzie.
Jasne deklaracje są możliwe dopiero wtedy gdy zaproponuje się konkretne terminy... najlepiej 2-3 warianty i wtedy się zobaczy, a jaki odpowiada największej ilości osób. Trudno deklarować cokolwiek, gdy się terminu nie zna i nie wie czy nie koliduje z obowiązkami zawodowymi, szkolnymi czy jakimś ważnymi sprawami prywatnymi.
-
Mi pasuje druga połowa sierpnia - końcówka krótszych wakacji, myślę że wiele osób może znaleźć wtedy czas.
Co do lokalizacji - nie wiem co by było najlepsze. Może, Rononie, masz jakieś przykłady lub propozycje?
-
Odpada mi ten tydzień, potem jestem dyspozycyjny tylko do 13 sierpnia.
Potem tylko wrzesień, pewnie też jakoś do połowy.
-
Mi wrzesień. :3
-
Może, Rononie, masz jakieś przykłady lub propozycje?
Do tego potrzeba deklaracji potencjalnych członków zjazdu co do miejsca zamieszkania.
Potem tylko wrzesień, pewnie też jakoś do połowy.
Mi wrzesień. :3
W sumie to już koniec lipca... więc jak najbardziej sensownym wydaje się "celowanie" we wrzesień.
-
Jak się uprzeć, to można w Warszawie względnie tanio zamieszkać.
http://www.hostelkrokodyl.com/
http://www.booking.com/hotel/pl/hostel-krokodyl.pl.html
Podobni niezły, nie mieszkałem, bo mam mieszkanie w Warszawie :P
Ewentualnie http://www.hostels-botel.com/