Forum Republiki Bialeńskiej
Peryferia => Wydarzenia - archiwum => Archiwum Państwowe => Szczyt Sojuszu ds. Promocji i Rozwoju => : AndrzejSwarzewski Thu, 01 Jan 2015, 18:08:26
-
Jak ustaliliśmy w czasie rozmów trójstronnych w Carogrodzie, Federacja Brodryjska zakończyła swoją działalność 1 grudnia i obecnie oba państwa brodryjskie (Carstwo i Związek) mają w równym stopniu prawo do dziedzictwa dawnej Federacji, żadna natomiast nie jest w pełni kontynuatorem prawnym.
Związku z tym pojawia się problem, kto ma wybrać delegację Brodrii na Szczyt Sojuszu i które państwo brodryjskie jest członkiem Sojuszu. Logika nakazuje stwierdzić, że albo oba, albo żadne.
Szczyt jeszcze się nie zaczął, dlatego jest to odpowiedni czas do ustalenia tej kwestii. Przede wszystkim należałoby Carstwu i Związkowi zadać pytanie, czy wyrażają wolę należenia do Sojuszu. Jeśli oba państwa wyrażą taką wolę, to proponuję:
1) Najpierw wystawią wspólną delegację, jako "dawna Federacja Brodryjska".
2) Następnie oba kraje zostaną przyjęte do Sojuszu zgodnie z procedurami.
Oficjalnie Szczyt zacznie się dopiero jutro, dlatego zapraszam do wypowiedzenia się przedstawicieli obu państw brodryjskich, ale też i inne osoby z kraju i zagranicy, które mają pomysły na rozwiązanie kwestii.
-
Zgadzam się. Myślę, że same państwa powinny zdecydować co dalej i do początku szczytu przedstawić swoją wersję.
-
Ale w czym problem, bo ja nie widzę?
Związek Brodryjski i Carstwo Brodryjskie to dwa różne podmioty polityczne, tak jak Korea Północna i Korea Południowa albo NRF i NRD. Oba te państwa muszą wyłonić własnych oddzielnych delegatów do reprezentowania swoich państwowości na Szczycie.
-
Związek Brodryjski i Carstwo Brodryjskie to dwa różne podmioty polityczne, tak jak Korea Północna i Korea Południowa albo NRF i NRD. Oba te państwa muszą wyłonić własnych oddzielnych delegatów do reprezentowania swoich państwowości na Szczycie.
Problem w tym, że jest to Szczyt Sojuszu, w którym uczestniczą jedynie państwa członkowskie Sojuszu. A nie jest ustalone, które z państw brodryjskich "odziedziczyło" swoje członkostwo w Sojuszu. ;) I trzeba to teraz nadrobić, żeby w przyszłości nie było problemów.
-
Problem w tym, że jest to Szczyt Sojuszu, w którym uczestniczą jedynie państwa członkowskie Sojuszu. A nie jest ustalone, które z państw brodryjskich "odziedziczyło" swoje członkostwo w Sojuszu. ;) I trzeba to teraz nadrobić, żeby w przyszłości nie było problemów.
Chciałbym podać przykład, że realnie najczęściej po prostu FB została by wydalona. Nie ma jednak chyba przeciwwskazań by oba państwa stały się nowymi członkami.
-
Dobrze, rozumiem.
W normalnych przypadkach takie państwa są wykluczane z organizacji.
A tu po prostu doszło do rozpadu Federacji Brodryjskiej na dwa podmioty, które (jeśli się uprzeć) powinny być członkami Sojuszu.
-
Dlatego też decyzję pozostawiamy Carstwu i Związkowi. Ale, żeby nie było tak, że zabraknie ich na początku Szczytu, początkowo będą mogli występować razem, jako "dawna Federacja Brodryjska". Jednakże wszystko zależy od ich decyzji. ;)
-
Nie mogą mieć wspólnej delegacji.
-
Dlaczegóż to?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Reprezentacja_Wsp%C3%B3lnoty_Niepodleg%C5%82ych_Pa%C5%84stw_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej :))
-
A jak możemy sobie wyobrazić delegację reprezentujące dwa oddzielne światy i poglądy? Zresztą, ZB i CB mają uznanie całkowicie różnych państw.
Na Wikipedii o reprezentacji WNP jest mało napisane jeśli chodzi o przyczyny.
-
Sądzę, że chęć zjednoczenia ( którą niewątpliwie wyraziły dwie strony ) świadczy o podobnym interesie i moim zdaniem zbytecznym byłoby formowanie dwóch oddzielnych delegacji. Taki widoczny podział mógłby zostać potraktowany w sposób niepożądany przez inne państwa biorące udział w Szczycie i utrwalić naszą odrębność (bądź co bądź, nie wszyscy, jeśli nie większość nie zna historii Brodrii po upadku FB o czym przekonałem się np. w królestwie Francji i Nawarry ) Wnioskuję jak na wstępie za wspólną delegacją.
-
Jeśli taka wola będzie drugiej strony, to czemu nie? :)
-
A więc? Bo rozumiem, że niedługo się zaczyna?
-
Carstwo jeszcze niestety się nie wypowiedziało...
-
Tworząc wspólną delegację bylibyśmy reprezentantami narodu brodryjskiego, a z tego co wiem sojusz gromadzi państwa.
Pomimo wyraźnej woli zjednoczenia z obu stron, tworzymy odrębne państwa o dwóch różnych podmiotach prawnych.
-
W takim wypadku, proponuję, aby oba twory, zgłosiły się oddzielnie jako "inne państwa zainteresowane wzięciem udziału w debatach".
-
Zgodnie ze Statutem Rady Sojuszu:
"1. Wniosek o dodanie nowego członka do rady, podpisany przez minimum dwóch członków, przegłosowywany przez 2/3 głosów."
Sądzę, że jeśli Związek i Carstwo zgłoszą chęć dołączenia do Sojuszu, to uzyskają odpowiednie poparcie. Bialenia z pewnością poprze.
-
Nie do końca zrozumiałem.
W takim razie ZB rezygnuje z udziału. Mamy dużo kwestii do omówienia w naszym państwie, a dodatkowo formując kilkuosobową delegację dokładałbym obywatelom obowiązków.
-
Delegacja mogłaby być choćby jednoosobowa, to nie stanowiłoby problemu.
Oczywiście decyzja należy do Związku Brodryjskiego i nie będziemy nic narzucać. ;)
-
Ostatecznie, zgadzam się byśmy wystawili wspólną delegację, jeżeli tego życzy sobie oczywiście ZB .
-
Dobrze, a więc wystawmy wspólną. Jak reprezentację ze strony ZB proponowałbym swoją skromną osobę i ewentualnie Pana Rabotowicza za jego aprobatą ( jeśli oczywiścire nie został powołany przez RB )
-
Jak Ekscelencje ustalą już delegację, to proszę zgłosić ją tutaj: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php/topic,2484.0.html :)
-
Z naszej strony zgłąszam się ja oraz proponuje Mikołaja.
-
A więc niech będzie ja, Szanowna Pani i Pan Mikołaj. Kiedy zgłaszamy delegację?
-
Już mogą Wasze Ekscelencje to uczynić: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php/topic,2484.0.html
-
Ekscelencjo, nie jestem pewien czy stosownym jest powoływać delegację bez ostatecznej wypowiedzi CB ( wszak sytuacja mogła się zmienić, np. Pan Mikołaj został zastąpiony kimś innym ) Pańskim zdaniem powinienem czekać?
-
Proszę zgłosić :D .