Mnie wszędzie nienawidzą...Kłamiesz - ja Cię lubię i szanuję.
definitywnieObiecanki...
Powodem jest wszechobecna niechęć do jego osoby oraz różnorakie sposoby wydalenia go z państwa, i wszędobylska dwulicowość. [/center]Szkoda, że tak uważasz. Nie wiem, co zrobiłem źle, ale chyba poprzez rozmowy wyczułeś, że darzę Cię sympatią. Feliksie, nie każdego musimy kochać i nie każdy nas musi kochać. Przemyśl to raz jeszcze, zanim nas opuścisz. Mam nadzieję, że tak jak zawsze, wrócisz do nas jak bumerang.
Bo przecież ten wątek miał na celu to, żeby go wszyscy przekonywali, jak to go bardzo lubią. :PCelna uwaga...