To tylko taka moja prywatne rozmyślania, ale być może był szczyt, ale w nim brały udział tylko 2 osoby z Bialenii. Może przydałoby się jakieś wydarzenie/konkurs? Bo ja wiem... Zdrowa rywalizacja zawsze podnosi aktywność :)Konkursy niekoniecznie podnoszą aktywność, ale ciekawe wydarzenia w których mogłaby być udział większa liczba obywateli- jak najbardziej. Potwierdza to wzrost aktywności zawsze w okresach przedwyborczych.
Andrzej, za przeproszeniem, skończ biadolić.To byłoby sprzeczne z moją naturą. :P
jeśli już winić cię za coś to za to, że skupiłeś się na sprawach zewnętrznych a jak one się skończył to musisz wrócić do aktywności wewnętrznej. ;)Dziękuję za radę. :) Te sprawy zewnętrzne też były ważne, wreszcie nas Al Rajn uznał i docenił, pozytywnie zauważyło nas też więcej mikronacji... ;) Ale rzeczywiście, czas skupić się ponownie na sprawach wewnętrznych. Bo same się one jednak nie potoczą, niestety. ;)
Rozumiem, że moje działania nie podobają się części społeczeństwa, o czym świadczą wyniki sondażu, aczkolwiek sytuacja jest taka, jaka jest.Nigdy nie będzie tak, że wszystko, będzie podobało się wszystkim... a z tym sondażem to chyba masz problem z jego interpretacją, bo ja na 9 głosów widzę 8 pozytywnych czyli 3 i więcej (Tomasz sam przyznał, że źle zaznaczył i powinno być nie 2, a 3). To przepraszam - o co chodzi?
Jak dla mnie ten post i tak jest próbą Andrzeja, żeby nabić te więcej postów.Dlaczego nabić? To sensowna dyskusja. ;)
Urlopy, ferie, wyjazdy i w innych przypadkach koniec semestru, wystawienie ocen, a jeszcze w innych przypadkach ciężki tydzień w pracy. To wszystko powoduje ten stan aktywności. Jednakże, wykażcie mi gdzie indziej nie ma sytuacji podobnej do naszej (nie liczymy Sarmacji, która "cheatuje", ponieważ ma taką nazwę + hype). Nie ma takiego państwa, a nawet jest jeszcze gorzej niż u nas. Aktywność się ustabilizuje, stworzymy kilka inicjatyw, będzie dobrze. Nie należy się martwić niczym. Dosłownie niczym.
Proponuję zacząć od Stoyalli i Hellady. >:D
Mówiłem, że nie wytrzymasz, Feliks.
Miałem rację.
Oczywiście, że tak.
Ale pozostań w CB. ::)
Mówiłem, że nie wytrzymasz, Feliks.Przykro mi, ale nie miałeś. Jak już to zamieszkałem w CB, a przed tym mieszkałem chwilę w ZB, ale niestety upadł. Gdyby Carstwo Brodrii było niepodległe, to bym ponownie się tutaj nie zarejestrował. Proponuję zająć się czymś pożytecznym, a nie rozbijaniem państwa, które przez takie działania straciło już połowę obywateli.
Miałem rację.
Mnie szczególnie boli ten powszechny hejt w kręgach sarmackich.... najbardziej zaś to, że niektórzy o ministerialnych stanowiskach będąc w towarzystwie Sarmatów dopuszczają się wyśmiewania i obrażania własnego prezydenta.Mnie i mojego wielkiego poprzednika- Jana de Kaniewskiego także obrażano w towarzystwie obcokrajowców. To niewątpliwie smutne, że w wewnętrznych sprawach szuka się protektorów zagranicą. Ale cóż, mają prawo się wypowiadać gdzie chcą. Karawana jedzie dalej. :)
A poprawka opublikowana? No właśnie.
Mnie i mojego wielkiego poprzednika- Jana de Kaniewskiego także obrażano w towarzystwie obcokrajowców. To niewątpliwie smutne, że w wewnętrznych sprawach szuka się protektorów zagranicą. Ale cóż, mają prawo się wypowiadać gdzie chcą. Karawana jedzie dalej. :)
Wbrew pozorom osoby, które w Sarmacji szczekają na Bialenię, której są obywatelami, tam nie są szanowane. :) Dwulicowość mści się na tych, którzy ją stosują.Zauważyłam :D
Dlaczego Feliks ma pozostać w CB? Z tego co wiem, to Prezydent wyraziła zgodę na jego pobyt w RB. Czy się mylę?Dlaczego wypowiedź z emotką traktujesz tak poważnie? ::)
To dlaczego tak się zwleka z opublikowaniem? Może jest jakiś cel w tym Panie p.o. marszałka?
To jest szczyt chamstwa, że jeszcze nie opublikowaliście, żeby zabronić Feliksowi powrót. To już nie jest parlamentaryzm, to już jest antyparlamentaryzm samego parlamentu.