Drodzy Obywatele i Mieszkańcy Carstwa Brodryjskiego!
Sytuacja wewnętrzna Brodrii i moja osobista zmusiła mnie do podjęcia pewnych kroków, niezamierzonych przeze mnie do których zostałam zmuszona.
Jak wiecie w celu legalnego objęcia urzędu Prezydenta Republiki Bialeńskiej ustanowiłam w kraju regencję. Wczoraj został zakończony pierwszy, tygodniowy etap regencji. O północy rozpoczął się drugi pod zarządem Regenta Feliksa Spirkina. W moim zamyśle jest to etap przygotowawczy by na tron carski wprowadzić Mikołaja Patryka.
Co za tym idzie, ogłaszam oficjalnie, iż z dniem 19. lutego bieżącego roku abdykuję z Tronu Carskiego i opuszczam Kraj.
Podkreślam przy tym, że zachowuję należne mi tytuły.
Decyzja ta jest dla mnie trudna, jednak przez ostatnią nagonkę prowadzoną wobec mnie przez mojego byłego męża a także innych członków rodu von Vincis nie jestem w stanie dalej przewodzić Krajowi. Mam nadzieję, że Obywatele nie zapomną o moich zasługach, w szczególności o doprowadzeniu do zjednoczenia Brodrii i odzyskania rdzennych ziem brodryjskich. Chciałabym dalej służyć Państwu i Narodowi jednak sytuacja ta zaszła za daleko, o wiele za daleko. Moi wrogowie już nie tylko grozili mi obaleniem z tronu, lecz wieszczyli ingerencję w sprawy wewnętrzne Republiki Bialeńskiej. Poczułam się zagrożona i osaczona.
Z bólem informuję, iż opuszczam Kraj i postanawiam się od dnia jutrzejszego skupić jedynie na sprawach Republiki Bialeńskiej.
Mojemu Synowi życzę powodzenia w rządach i błogosławię Mu w tym, modląc się równocześnie o to, by nie musiał ulegać presji bandytów, którym ja jestem dzisiaj zmuszona ulec.
Mam nadzieję, że tak potrzebna prawda ujrzy kiedyś światło dzienne a osoby dokonujące tej haniebnej rewolty zostaną osądzone podług Prawa.
Aleksandra Izabella I Dostojewska-Swarzewska,
Caryca Brodrii, Wielka Księżna Bałamucji, Księżna Czuwacji etc. etc.. etc...