Może to grupa miejscowego "elementu rewolucyjnego", korzystając z braku władzy zwierzchnej nad wyspą, wdarła się do magazynów wojskowych i wykradał jeden z "tajnych prototypów".
Bialeński ufolog Leonard Mostowski powiedział:
Od zakończenia Wielkiej Wojny Mikroświatowej nad terenem Anatolii obserwowane są niezidentyfikowane obiekty latające w skali większej niż gdziekolwiek indziej. Ma to związek między innymi z trwającą przez lata wojną domową, w której pośredni udział brali także Scholandczycy. Warto przypomnieć, iż to właśnie ten kraj w czasie Wielkiej Wojny prowadził badania nad stworzeniem bezgłośnych samolotów w kształcie spodka. Być może projekty te dokończono właśnie na ogarniętej przez lata anarchią Anatolii?
Tak, a Sarmacja ma tajną bazę po ciemnej stronie Kosmicznego. :) Scholandia miała jedynie samolot w kształcie latającego skrzydła, zresztą pierwszy na Pollinu. W tamtych czasach nie było miejsca na pionowzloty, tym bardziej pod koniec Wielkiej Wojny. Niemożliwa niemożliwość. Równie dobrze można powiedzieć, że jestem królową Skarlandu.Dlaczego więc Królestwo Dreamlandu w całości wcieliło scholandzkie organizacje zajmujące się tymi kwestiami, pomimo ich zamieszania w zbrodnie wojenne? Franz von Weiss został nawet dyrektorem Dreamlandzkiego Programu Kosmicznego! A dokumentację wywożono do Grodziska i Dreampolis całymi tonami.
Dlaczego więc Królestwo Dreamlandu w całości wcieliło scholandzkie organizacje zajmujące się tymi kwestiami, pomimo ich zamieszania w zbrodnie wojenne? Franz von Weiss został nawet dyrektorem Dreamlandzkiego Programu Kosmicznego! A dokumentację wywożono do Grodziska i Dreampolis całymi tonami.
Istnieje teoria, iż po wojnie część scholandzkich naukowców wyemigrowała do faszyzującego Cesarstwa Valhalli, gdzie mieli dokończyć swoje projekty. Nie jest tajemnicą, iż właśnie na tej wyspie najaktywniej działały wywiady dwóch powojennych mocarstw.
Pojawiły się doniesienia o eksperymentach wojskowych. Według Bialeńskiej Grupy Ufologicznej jeszcze w czasie rządów Marszałka Razorblade obserwowano tajemnicze obiekty wokół jednostek wojskowych, a także wokół świętych miejsc na Anatolii, jak chociażby Góra Rabotowicza.
Przypominam o konkursie! Czas do jutra!
http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=2980.msg29687#msg29687 (http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=2980.msg29687#msg29687)