W ten czwartek mogę być nieobecny na forum - tego dnia mam wizytę u okulisty (co wiąże się z zakraplaniem oczu), więc jeśli przed 18.00 nie uda mi się wejść (a godziny nie mogę obiecać - zwyczajnie, nie wiem ile będę miał wtedy do załatwienia przed włączeniem komputera), to znaczy, że pojawię się dopiero w piątek.Ok, rozumiemy. W czwartek nie będziesz konieczny, za to w piątek jak najbardziej przy zamykaniu list wyborczych itd. ;)
Trzy godziny wyjęte z v-życiorysu. Tak, trzy godziny burzy. Przez to opuściłem brodryjskie święto, w którym chciałem uczestniczyć, do tego wycofując się w ostatniej chwili naraziłem na szwank reputacją moją i mojej partii. I jeszcze nie mogłem dopełnić obowiązków marszałkowskich, zamykając listy wyborcze.Nic sie nie stało Macieju i tak ta uroczystość zakończyła sie jak zwykle każda wirtualna sie kończy... .
Propsy dla ciebie, naturo.
A jeśli chodzi o Marszałkowanie to mysle ze kolejna kadencja powinna mieć 2 wicemarszałków takie jest moje zdanie.Na 5 posłów aż 2 wicemarszałków to trochę przesada... ale jeden wicemarszałek to faktycznie niegłupi pomysł.
Musiałem zwijać interes tak szybko, że nie wyrobiłem się nawet z wyznaczeniem zastępcy. Ale wczorajsza sytuacja to było ekstremum - myślę, że wicemarszałkowie nie są niezbędną instytucją. Ewentualnie można by ich wprowadzić, gdy dojdziemy do siedmioosobowego Parlamentu.: "Lehrabia"Trzy godziny wyjęte z v-życiorysu. Tak, trzy godziny burzy. Przez to opuściłem brodryjskie święto, w którym chciałem uczestniczyć, do tego wycofując się w ostatniej chwili naraziłem na szwank reputacją moją i mojej partii. I jeszcze nie mogłem dopełnić obowiązków marszałkowskich, zamykając listy wyborcze.Nic sie nie stało Macieju i tak ta uroczystość zakończyła sie jak zwykle każda wirtualna sie kończy... .
Propsy dla ciebie, naturo.
A jeśli chodzi o Marszałkowanie to mysle ze kolejna kadencja powinna mieć 2 wicemarszałków takie jest moje zdanie.
Wyjeżdżam z kraju, nie będzie mnie do czerwca.Szkoda, ale jakoś musimy sobie poradzić. A konkretniej to do którego czerwca?
Wreszcie nie będę sam działał w ND.Abdullah przecież jest na forum praktycznie codziennie.
Jest, ale sam deklaruje, ze brakuje mu czasu na działalność dla partii.: "Lehrabia"Wreszcie nie będę sam działał w ND.Abdullah przecież jest na forum praktycznie codziennie.
Z dniem dzisiejszym zrzekam się wszystkich funkcji pełniony przez zemnie w Republice Bialeńskiej. Powodem tej decyzji jest brak czasu oraz natłok spraw realnych. Chciałbym jednak zachować obywatelstwo, ponieważ w najbliższym czasie powinienem wrócić do RB.Rozumiemy. Jest to przykre, jednakże każdemu czasem brakuje czasu ( http://www.youtube.com/watch?v=4rmuVFxikiM (http://www.youtube.com/watch?v=4rmuVFxikiM) ). Cieszę się jednak z chęci pozostania w kraju i szybkiego powrotu wkrótce. :)
/-/ Feliks Spirkin
Zatem jak robimy, nowe wybory do TN, czy wchodzi pierwsza osoba która się nie dostała poprzednim razem?Proponuję to drugie.
Ja niestety mogę być mniej aktywny gdzieś tak do końca następnego weekendu. Wycieczka na Węgry. :(Będziemy płakać.
Dlatego wybiera się kuriera. ;D
Wyjeżdżam na parę dni... do niedzieli do południa będę się starał zaglądać z telefonu w razie jakiś głosowań itp. Ale normalnej aktywności niestety nie będzie. Nadrobię w przyszłym tygodniu.Szkoda ale rozumiemy.
Sóper nie bęndęm mósiał wśtąwiąć krópękTomasz, wzmożona czujność. ;D
Spokojnie moja pałka już gotowa. :DSóper nie bęndęm mósiał wśtąwiąć krópękTomasz, wzmożona czujność. ;D
Jak to brzmi. xDSpokojnie moja pałka już gotowa. :DSóper nie bęndęm mósiał wśtąwiąć krópękTomasz, wzmożona czujność. ;D
Ojaaa, Akrypa ma ferie od piątku. Zazdro. :D Ja mam przed sobą ponad dwa tygodnie...Ferie których nie planuje spędzić przed kompem ale dla bialenii zawsze czas się znajdzie. ;)
Epidemia realiozy! :oCzemu tak to Cię dziwi, przecież pokazałem Ci dawno temu, o co w tej konkretnej sprawie chodzi. 8)
Jednak dłużej mnie nie będzie (zapalenie płuc nie wybiera, nieaktywność 1-2 tygodnie od teraz), chyba że znajdę internet gdzieś w szpitalu.
Mnie nie będzie od jutra aż do 22 lipca. Nie płaczcie - wrócę. :))
Stycznia?Oj, co innego myślę a co innego pisze. 5 maja.
Ja zaś od piątku do poniedziałku będę pewnie nieaktywny. Możliwe, że potem też, choć nie wiem na jak długo.
https://www.youtube.com/watch?v=9-fUQE1S7RI (https://www.youtube.com/watch?v=9-fUQE1S7RI)Wszystko nadawane z Wejerowa jest git. <3
Gratulacje ... ja też dzisiaj "zdałem" ostatni egzamin z matury. Dobrze, że miałem swojego lapka bo bym sie zanudził na śmierć.
I słusznie, trzeba od mikroświata odpocząć! :)Zgrzeszyłeś wobec nariepa i wszystkich jego dzieci.
A może wyłączmy Bialenię do 1 września? :DChcesz mi tu Angstrem 2.0 urządzić? Przecież w wakacje mamy się najlepiej.
No tak Andrzeju... Bo 40-parę identycznych, jednozdaniowych i bełkotliwych postów... jeden pod drugim - to "aktywność" jakiej byśmy sobie tutaj życzyli. A to osiągniemy ułaskawiając tego całego Fiodora. Rewelacja...No z tym spamem to przesadził, tego nie da się nawet podpiąć pod happening. :D Ale w zeszłe wakacje z Saszą było ciekawie, chyba nie zaprzeczysz? :P
W lipcu mogę niespodziewanie zniknąć na parę dni, bowiem mój dostawca Internetu przeżywa, hmmm... Problemy.Kryzys pod tym względem najprawdopodobniej został zażegnany. Jednakże, przez najbliższy czas proszę ode mnie nie oczekiwać pojawiania się o jakichś konkretnych porach (albo też nie dziwić się, jeżeli np. w środku rozmowy nagle zniknę) - ostatnio przez moje okolice przetacza się fala niezapowiedzianych przerw w dostawie prądu, potrafiących trwać od 5 minut do ponad 11 godzin.
W razie absolutnej potrzeby (choć nie sądzę, żeby takowa zaszła) spytajcie Karolinę (albo mnie samego wcześniej) o mój numer telefonu.
Od jutra nie mam internetu na 2 tygodnie.
Przypuszczam, że ja, i każdy inny, kto przegrzebie odpowiednio posty na naszym FP.Od jutra nie mam internetu na 2 tygodnie.
Czy ktoś ma kontakt z Kamilem?
Pamiętaj, że podajże 21 sierpnia kończy się kadencja Parlamentu.Obowiązki Marszałka przekażę Maciejowi na czas mojej nieobecności... ale to nastąpi oficjalnie w Parlamencie, a nie tutaj.
I gestapo jest już z powrotem.
W niedzielę znikam do czwartku, prawdopodobnie z sieci w ogóle. W razie konieczności zawołajcie Akrypę do interwencji.Podbijam dla dobrej widoczności.
Do poniedziałku z moją aktywnością może być różnie, za co serdecznie przepraszam.