Wasza Carska Mość!
Jako obywatel bialeński, reprezentujący tzw. społeczeństwo obywatelskie, chciałbym uzyskać informacje dlaczego ratyfikowana przez Dumę Bojarów umowa akcesyjna nie została opublikowana w Monitorze Brodryjskim. Traktat ten został (http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=2869.msg30937#msg30937) podpisany przez Jego Carską Wysokość Mikołaja Patryka Dostojewskiego oraz został też ratyfikowany przez stronę bialeńską (widnieje on zresztą w Biuletynie Ustaw). Przypominam, że nieopublikowanie go może zostać odebrane jako działalność mająca na celu odłączenie od Republiki Bialeńskiej jej regionu ergo separatystyczna, za którą zgodnie z ustępem 2. artykułem 12. kodeksu Cywilno-Karnego grozi kara śmierci.
Traktat ten będzie przedmiotem dyskusji (mam nadzieję wewnętrznej) pomiędzy mną a przyszłym prezydentem Republiki (mam nadzieję mną).
Ponadto chciałabym prosić, aby na przyszłość głos w sprawie zajmowały osoby w których kompetencjach leży kontakt z Monarchinią.
Przypominam więc WCM, iż zgodnie z ustępem 3. artykułu 3. wspomnianego przeze mnie traktatu:
Niniejsza umowa ma moc prawną przez cztery miesiące od jej ratyfikacji przez obydwie Strony, bez możliwości zerwania przez którąkolwiek ze Stron.
Informuję również, że jeżeli nie pojawi się on z powrotem (bo o ile mnie pamięć nie myli – kiedyś tam widniał) do końca tego tygodnia, zostanie złożone okrarżenie do Sądu Republiki Bialeńskiej o działalność separatystyczną, bo – o ile znowu mnie pamięć nie myli – takowe może wnieść każdy obywatel bialeński. :-)
Przypominam więc WCM, iż zgodnie z ustępem 3. artykułu 3. wspomnianego przeze mnie traktatu:Informuję również, że jeżeli nie pojawi się on z powrotem (bo o ile mnie pamięć nie myli – kiedyś tam widniał) do końca tego tygodnia, zostanie złożone okrarżenie do Sądu Republiki Bialeńskiej o działalność separatystyczną, bo – o ile znowu mnie pamięć nie myli – takowe może wnieść każdy obywatel bialeński. :-)
Pana zawodzi naprawdę pamięć...
Prawda jest taka, że nie wiem czy tam była czy nie, mm ją po prostu w głębokim poważaniu. Ja nic z Monitora nie usuwałam.
Apeluję jednocześnie by apele, które raczy pan stosować były kierowane przez kompetentnych funkcjonariuszy.