Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Aleksandra Dostojewska Sun, 05 Jul 2015, 18:33:12
-
Pan Prezydent namawia mnie, że jeśli przeproszę Was wszystkich to zostanę ułaskawiona jeszcze dzisiaj.
Otóż widzę, że nie gramy tutaj fair, prezydent Michalski został ułaskawiony w kilka minut...
Ta zmiana Sędziego w trakcie procesu, z tego jawnie bardziej bez stronniczego na pozbawionego obiektywności...
Ciężko cokolwiek teraz powiedzieć.
Walczyłam w imię niepodległości mojego kraju któremu ofiarowałam swój czas, pracę i serce. Kraju, którego nikt nie pytał, czy podoba mu się operacja ''Dostojewski'', która miała rzekomo ustrzec przed Grutinem. Sami sobie byśmy świetnie poradzili, ale skorzystaliśmy z tej ''pomocy''.
Nie chcę już wracać do tego, ale leży mi to na sercu.
Dzisiaj wydaliście na mnie wyrok. Mój los jest w rękach Feliksa. Nie zamierzam ani się ukorzyć, bo czuję się oszukana, ani przepraszać, jeśli sama nie zostanę przeproszona, chociażby za ujawnienie moich tajemnic przez ''przyjaciela'' w kampanii wyborczej.
Proszę o dwa dni i odejdę.
Do Tych z którymi związałam swoje v-losy również apeluję, aby jeśli zechcą tutaj zostać nie zapomnieli o mnie.
(-) Aleksandra Izabella Dostojewska-Swarzewska
-
Chryste Panie... Wiedziałem. Na sam koniec jeszcze więcej prowokacji.
Czy w ogóle próbowałaś porównać zakres występków? Jeżeli tak, to jasne by było, czemu Konstanty nie musiał publicznie przepraszać, żeby otrzymać łaskę.
Czy w ogóle uważałaś na to, co działo się na forum i IRC-u ostatnio? Jeżeli tak, to wiedziałabyś, że Adam już dawno zapowiedział, że zrezygnuje w tą sobotę ze stanowiska. Plus, wszyscy zgłoszeni wcześniej kandydaci na sędziego brali udział w rozprawie. Jasne było, że powołany zostanie ktoś inny. A jedyny chyba niestronniczy potencjalny kandydat to byłby... Akrypa? Może.
A co do operacji "Dostojewski"...
A zresztą... Miłość i pokój, miłość i pokój... I spokój.
-
Chryste Panie... Wiedziałem. Na sam koniec jeszcze więcej prowokacji.
Czy w ogóle próbowałaś porównać zakres występków? Jeżeli tak, to jasne by było, czemu Konstanty nie musiał publicznie przepraszać, żeby otrzymać łaskę.
Czy w ogóle uważałaś na to, co działo się na forum i IRC-u ostatnio? Jeżeli tak, to wiedziałabyś, że Adam już dawno zapowiedział, że zrezygnuje w tą sobotę ze stanowiska. Plus, wszyscy zgłoszeni wcześniej kandydaci na sędziego brali udział w rozprawie. Jasne było, że powołany zostanie ktoś inny. A jedyny chyba niestronniczy potencjalny kandydat to byłby... Akrypa? Może.
A co do operacji "Dostojewski"...
A zresztą... Miłość i pokój, miłość i pokój... I spokój.
Dostaniesz wreszcie swój wmarzony spokój...
Mówię, to co czuję. Przepraszam, że śmiem Cię jeszcze ''prowokować''.
-
A nie możesz odejść w spokoju i z godnością, tylko robisz jakieś publiczne odezwy, wylewasz swoje żale?
Jak nam serwujesz coś takiego na pożegnanie to zostaniesz tu jeszcze gorzej zapamiętana.
@EDIT: Felek Cię do niczego nie namawia. Wskazuje jedynie, że istnieje jeszcze szansa na ułaskawienie i instruuje, w jaki sposób możesz ją wykorzystać.
-
A nie możesz odejść w spokoju i z godnością, tylko robisz jakieś publiczne odezwy, wylewasz swoje żale?
Jak nam serwujesz coś takiego na pożegnanie to zostaniesz tu jeszcze gorzej zapamiętana.
Na Twojej pamięci mi akurat nie zależy...
Widzę jednak, że kłuje Cię to w oczy.
-
Ja powiem tylko że bolą mnie oskarżenia o brak obiektywizmu od osoby która jeszcze wczoraj nazywała mnie przyjaciółką...
-
Nie zapomnę cię!
Pamiętaj, że w każdej chwili możesz liczyć na moją pomoc. Wierzę, że już wkrótce ponownie się spotkamy.
Bo prawo jest w stanie zlikwidować konto, ale nie może zlikwidować osoby.
-
Mając na myśli przeprosiny, miałem na myśli wyraz skruchy. Niestety tutaj zaserwowałaś nam w charakterystycznym dla ciebie stylu porcję kolejnych zaczepek. Konstanty został ułaskawiony, ponieważ z powodu ważniejszych spraw nie miał czasu na mikroświat, więc jest logiczne, że ułaskawiłem go od razu. Jeśli nie masz zamiaru przepraszać, to po co taki temat? Jeśli chodzi o twoją prośbę, to pozostawiam ją do rozpatrzenia administracji forum. Szkoda że nie skorzystałaś z drugiej szansy, jaką Ci chciałem dać. No nic, życzę powodzenia w przyszłości.
-
(http://i.imgur.com/eC7JVYl.png)
… i chyba tyle w tym temacie. ^^
-
Albo tam...proponuję ten wątek gdzieś schować, by już nie prowokował innych. ;)
-
Zamknijmy to, dobrze?