Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => Opiniotwórczość => : Ali ibn Abi Talib Mon, 06 Jul 2015, 13:19:33
-
Nie wiem gdzie o to zapytać. Od jakiegoś czasu (kilku lat a dokładnie od czasów RLS) mam taki problem. Czy można rozumieć mikronacje jako grę ?
Pisałem na blogu i w publikacji którą piszę, też ten temat chcę poruszyć. Ale zawsze jest problem. Czy Taka Republika Bialeńska to gra czy nie gra ?
Oto otoczka fabularna.
Pewnego dnia na forum RLS zalogowała się dziewczyna która przywitała się i uwaga... napisała, że w podobnych grach już miała osiągnięcia. Tow. David ją tak skrytykował i napisał.
"Mikronacje to nie gry, przynajmniej RLS nie jest grą.". Od tego feralnego dnia, mam to pytanie.
"Czy mirkonacje są grami".
I teraz pytanie do Bialenii jak wy sądzicie ? Prosił bym również o komentarze poza głosami samymi oczywiście.
Odpowiedzi nie wiem etc. nie brałem pod uwagę, tylko Tak lub Nie.
-
Patrząc na definicję słowa: "gra" muszę stwierdzić, że nie, nie jest. Z racji tego, że nie ma tu celu, do którego "gracze" muszą dążyć. Również krucho ze ściśle określonymi zasadami prowadzenia "rozgrywki"...
-
Za kilka godzin napiszę rozprawkę.
-
Mikronacja to ludzie + troche otoczki informatycznej zeby dac im pretekst do vprzebywania ze sobia.
-
2 osoby sa na tak. Mozna prosic o komentarz ?
-
Mikronacji mym zdaniem nie można nazwać grą, ponieważ każda gra ma jakiś z góry narzucony cel i uniwersum, które zostało narzucone przez kogoś innego. W mikroświecie granice ustalają sami uczestnicy tej zabawy i nikt ich nie ogranicza. Sami tworzymy sobie uniwersum i od nas zależy czy stworzymy świat postapokaliptyczny (Winktown), socjalistyczny (Siedmiogród) czy muzułmański (Al Rajn). Ogranicza nas tylko wyobraźnia i potencjał ludzki. Nikt nam nie zabroni wyemigrować z Pollinu na inną planetę. W mojej ocenie również nie możemy nazwać wirtualnych państw symulatorem, bo co my właściwie symulujemy? ;)
-
To jest wypracowanie/rozprawka, Markusie?
Można to jedynie nazwać notką dziennikarską. :))
-
To jest wypracowanie/rozprawka, Markusie?
Można to jedynie nazwać notką dziennikarską. :))
Spokojnie, chcę napisać pracę socjologiczną nt. mikronacji. Mam już ją nawet zaczętą w dokach. :P
-
Ja planowałem licencjat o mikronacjach ale nie mam pomysłu na tytuł i na źródła tj. książki etc. :P
-
Ja planowałem licencjat o mikronacjach ale nie mam pomysłu na tytuł i na źródła tj. książki etc. :P
Jak coś, to mogę dla Ciebie nawet pozować. :D
-
Jak coś, to mogę dla Ciebie nawet pozować. :D
Hmm... wiesz co :D ? A spytam się w październiku na pierwszym seminarium o temat mikronacji. :D
Bo mikronacje to ciekawe zjawisko i warto poświęcić temu pracę naukową. :D
-
W sumie można by napisać książkę o mikronacjach. ;D
-
Wspólne dzieło Republiki Bialeńskiej ? :D