Forum Republiki Bialeńskiej

Instytucje, organizacje, przedsiębiorstwa => Pozostałe instytucje => Klub Konserwatywny im. Josepha de Maistre'a => : Alberto de Medici Thu, 28 Jan 2016, 13:56:41

: Broszura "O Państwie"
: Alberto de Medici Thu, 28 Jan 2016, 13:56:41
O tym, jak funkcjonować państwo

czyli

kilka słów od Arystotelesa zapożyczonych
o działaniu i funkcjonowaniu państwa,
broniącego ładu i harmonii,
które całemu demosowi bialeńskiemu się przysłuży


(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f7/Krzy%C5%BC_lotary%C5%84ski.png/150px-Krzy%C5%BC_lotary%C5%84ski.png)

Przedmowa

Niniejsza broszura dotyczyć będzie zagadnień związanych z państwowością. Rozważona zostanie klasyczna geneza państwa tudzież zarys myśli społecznej, postaramy się także przedstawić zadania, które stoją przed państwem, jako takim. Wpierw jednak warto zastanowić się czym jest państwo? Przyjmijmy, że jest to terytorium zamieszkiwane przez wspólnotę ludzi, podległych jednej suwerennej władzy. W naszym wypadku będzie to władza monarsza.

O początkach państwa

Klasyczna - arystotelesowska - definicja tak traktuje o początkach państwowości. Oto na samym początku kobieta wraz z mężczyzną łączą się w rodzinę, zaś rodziny łączy się w gminę wiejską, które to z kolei łączą się w jeden organizm - państwo. Instytucje te - kobieta i mężczyzna jednoczą się ze sobą dla osiągnięcia wspólnego celu - założenia rodziny. Jednakże rodzina nie jest w pełni samowystarczalną instytucją, dla zaspokojenia potrzeb, które wychodzą poza "dzień bieżący" grupują się w swoiste "kolonie", czyli gminy wiejskie. Te z kolei nie są w stanie zapewnić pełnego bezpieczeństwa poszczególnym rodzinom, a także po pewnym czasie dochodzą do wniosku, iż większą korzyść odniosłyby, gdyby złączyły się w jeden organizm. Tak zatem zgodnie z naturalnym porządkiem rzeczy powołują państwo, które jest w stanie zaspokoić ich potrzeby. Oczywiście - z wiadomych przyczyn - nie jest możliwe, by przenieść tę myśl Arystotelesa na płaszczyznę wirtualną. Jednakże niektóre ze schematów, wypracowanych w antyku będą miały także i tu zastosowanie. W jaki sposób powstaje mikronacja? Oto jest ona odgórnym aktem woli narzuconym przez wizjonera - jej twórcę. Nie powstaje (w swej pierwotnej fazie) "od dołu", lecz "z góry". Jednakże wróćmy do postawionej we wstępie definicji państwa. Jest to "wspólnota ludzi", możemy zatem przyjąć, że ów odgórny akt stwórczy to dopiero proto-państwo. Organizm ten staje się państwem, w ujęciu klasycznym, dopiero wtedy, gdy jest zamieszkiwany przez daną wspólnotę. Jednakże proces wprowadzania owych ludzi do mikronacji podlega swoistej ewolucji - podobnie jak arystotelesowskie państwo. Wpierw mieszkańcy zawiążą wspólnotę - będą funkcjonować jako poddani monarszy. Zaś z biegiem dni do owej wspólnoty dołączać będą kolejne jednostki. Po jakimś czasie "najlepsi" (aristos) zostaną mianowani arystokratami - złożą homagia, zaś sami będą przyjmować resztę społeczeństwa jako swoich wasali.   

Zadania państwa a społeczeństwo

Społeczeństwo naturalnym biegiem rzeczy staje się zhierarchizowane, oto najzacniejsi zajmują wyższe miejsce w hierarchii społecznej. Zaś reszta poddanych zrzesza się w korporację gminu - uprzednio złożywszy hołd lenny swym seniorom. Tak zatem owi arystokraci winni dzielić się swym bagażem doświadczeń (majątkiem jakim jest wiedza) z resztą społeczeństwa. Muszą też nieustannie świecić przykładem, by zachować autorytet wśród reszty społeczeństwa ale i kontrolować działania monarchy, by nie szedł ze słusznej drogi do otchłani tyrańskich. Gmin zaś ze swojej strony winien kontrolować arystokratów, by ci nie stoczyli się ze ścieżki, prowadzącej ku dobru wspólnemu. Tak zharmonizowane społeczeństwo jest w stanie zapewnić ład i pokój w kraju. Jednakże znajomość natury ludzkiej utwierdza nas w przekonaniu, że wizja to może się nie sprawdzić. Tutaj, celem uzupełnienia naturalnego ładu, powstaje prawo pisane, wydane przez państwo (czy to przez Najwyższego Suzerena, czy też przez stany), by móc zapewni porządek w kraju. Na osobie monarchy spoczywa obowiązek troski o tę zaletę, przeto to on jest odpowiedzialny za sprawnie działający wymiar sprawiedliwości, sądząc arystokratów. Na podstawie prawa zwyczajowego oraz prawa pozytywnego wydaje on wyroki - wymierza sprawiedliwość. Zaś i lud, ma ten zaszczy, iż sądzony być może przez samego się – na sesjach Trybunału Ludowego, to ochroni „maluczkich” przed (nie daj Bóg) represjami ze strony, tych którzy stoją na szczycie drabiny społecznej. To właśnie dbanie o sprawnie działający wymiar sprawiedliwości, ingerujący w naturalny ład społeczny, gdy grozi mu niebezpieczeństwo (dokonano przestępstwa) winno być podstawowym obowiązkiem państwa.

Posłowie

Łączę wyrazy największej szacunku wobec czytelników niniejszej broszury, a także zachęcam do wymiany poglądów.

/-/ Adam Aleksander von Haller

Rycina pierwsza, czyli monarcha w otoczeniu ludu

(http://www.brandenburg1260.de/ssp-19.jpg)