(http://i.imgur.com/vdUQ0qe.png)
WYROK
W imieniu Republiki Bialeńskiej
Dnia 2 stycznia 2016 roku
Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej
w składzie: Iwan Pietrow-Dostojewski
po rozpoznaniu w dniu 2 stycznia br.
sprawy wniosku Lorda Adama von Hallera
o wykładnię dotyczącą art. 6 ust. 3 Konstytucji Republiki Bialeńskiej
uznaje się, co następuje:
Aby w pełni zrozumieć problem, który przedstawiony został we wniosku o wykładnię, należy wpierw zdefiniować słowa "pełniący obowiązki"" oraz "nieobecność". Według SJP osoba pełniąca obowiązki, to "osoba pełniąca jakąś funkcję czasowo, w czyimś zastępstwie". "Nieobecność", to "brak kogoś lub czegoś w danym miejscu". Pierwsza definicja jasno mówi, że pełniący obowiązki posiada wszelkie uprawnienia pozwalające na skuteczne sprawowanie danej funkcji. Czy oznacza to, że w przypadku nieobecności Prezydenta, Wiceprezydent staje się głową państwa? W opinii Sądu taka sytuacja nie występuje ze względu na niejasności związane z mikronacyjną nieobecnością. Ciężko jednoznacznie określić, kiedy ów stan ma miejsce. W Bialenii przyjęło się, że nieobecności zapowiada się w stosownym wątku. Czasami jednak sprawy realowe nie pozwalają na poinformowanie o tym innych, zatem o niezapowiedzianej nieobecności osoby dotkniętej realiozą mówimy dopiero wtedy, kiedy osoba nie udziela się na forum przez kilka dni. Nieobecnością nie jest jednak krótki okres, czyli np. kilka godzin, minut, jeden dzień w czasie którego aktywna osoba nie jest zalogowana na forum. Gdyby tak było, to Wiceprezydent za każdym razem, w przypadku braku Prezydenta na forum, stawałby się głową państwa. Stwarzałoby to sytuację zaiste kuriozalną. Sąd pragnie również zaznaczyć, że w Republice Bialeńskiej nie ma przepisu prawnego, który dokładnie normuje kwestie nieobecności. Jest jedynie przepis mówiący o nieaktywności systemowej (art. 3 ust.4 lit. c Ustawy o obywatelach Republiki Bialeńskiej), której to nie można utożsamiać z nieobecnością. Powoduje to, że Sąd przychyla się do stwierdzenia Jaśnie Wielmożego Pana Adama von Hallera, że Wiceprezydent "jest tylko ucieleśnieniem władzy państwowej, tymczasową głową państwa (bardziej tytularną), lecz nie posiada kompetencji prezydenta".
/-/ Iwan Pietrow-Dostojewski
Sędzia Ludowy