Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Fiodor Swirydiuk Mon, 29 Feb 2016, 21:29:35
-
Stańmy dziś, głosujący w wyborze hymnu na Stonogę. Nasz lider, który postawił swój biznes, swoją rodzinę i swoje prywatne życie został zdyskwalifikowany za nic, a Hasselandczycy jeszcze zachęcili do głosowania na jakąś żydowską coca-colę. Widzicie jak się traktuje nas, stonogiarzy, gdy chcemy być dobrzy i chcemy się zachować patriotycznie. Dziękujemy wszystkim Petru, Kaczuchom, Szydłom z Wora i Cookiesom.
-
Jaki cel ma osiągnąć Twoje zachowanie?
-
A jaki wasze? Nie pozwalacie demokratycznie (podkreślam to słowo) piosenki na v-mundial, bo dla was jest brzydka. Dla mnie piosenka jest ZABAWNA, czyli nawołuje do ZABAWY. Nie ma na celu nikogo obrażać. Proszę o powtórzenie głosowania z ową piosenką.
-
Jaki cel ma osiągnąć Twoje zachowanie?
Zgaduję że udowodnieniu ludziom którzy narzekają że Bialenia to mikrogimbaza… że to prawda.
-
Błagam usuńcie ten wątek.
-
Jestem w stanie zrozumieć wiele zachowań, bądź co bądź ludzkich, wynikających z emocji, ale bodaj tego nie rozumiem. Fiodorze po prostu apeluje o opamiętanie choć też za nadmiernie akceptującego niektóre decyzje władz Republiki Bialeńskiej się nie uważam.
-
A jaki wasze? Nie pozwalacie demokratycznie (podkreślam to słowo) piosenki na v-mundial, bo dla was jest brzydka.
Jest niepoprawna i nie na miejscu, nie przekazuje żadnych idei, ani wartości - chociażby. To kultura niszowa, która nawet nie jest zabawna... jest żenująca.
Należy dostosować się do okoliczności i potraktować to na serio, a nie robić pośmiewisko z ważnego wydarzenia międzymikronacyjnego. Przede wszystkim musimy udowodnić, że Republika Bialeńska oraz Jej Obywatele potrafią zorganizować poważne przedsięwzięcie na szczeblu ponadpaństwowym, a także można w przyszłości Bialenię wciągnąć do innych wydarzeń.
A jeśli nawet utwór miałby być wybrany w głosowaniu przez Ministerstwo Kultury i Sportu, to i tak ostateczny głos należy do komitetu organizacyjnego mundialu, w skład którego wchodzą osoby odpowiedzialne za związki sportowe z krajów, które organizują ten mundial.
-
Znowu ktoś będzie mówił nam co jest zabawne, a co żenujące?
Ale oczywiście piosenka ta nie powinna być hymnem mundialu, chociażby ze względu na wulgaryzmy. Mam nadzieję, że przed powtórzonym głosowaniem zasady zostaną spisane na tyle jasno, że żadna propozycja nie zostanie zdyskwalifikowana za to, że ktoś uzna ją za "niezabawną". Jeśli dojdzie do kolejnych nieprawidłowości przy wyborze hymnu, to nie zostanie on zatwierdzony przez Brodryjską Federację Piłkarską.
-
Znowu ktoś będzie mówił nam co jest zabawne, a co żenujące?
Tak, ja. A jak ja nie starczę mogę zwrócić się do tow. Pupki, on jest w mikroświcie Arbiter des Zajebistierung.
Ja rozumiem bialeńską fascynację Kadafim, Asadem i innymi katechonami™, to jest OK, nawet fajne. Ale robić aferę o jakiegoś Stonoga? Same karakany by się nawet powstydziły takiego czegoś :/.
-
Cieszy mnie bardzo, że nie ma tu już wulgaryzmów.
Fiodor ma rację, że pisze, ale nie ma racji w tym, co pisze.