Forum Republiki Bialeńskiej

Peryferia => Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy => : Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 12:21:46

: Jak jest w Korei Północnej?
: Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 12:21:46
Oryginalny tekst jest w tym (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,9857959,Szacunki__setki_ofiar_glodu_i_4_mln_niedozywionych.html) linku.

"Szacunki: setki ofiar głodu i 4 mln niedożywionych w Korei Północnej"

- W Korei z głodu może zginąć kilkaset tysięcy ludzi, niedożywienie dotknie 4-5 mln - sytuację w najpilniej strzeżonym państwie świata komentował na antenie TOK FM dr Marceli Burdelski z Centrum Azji Wschodniej Uniwersytetu Gdańskiego. Dramatyczną sytuację w Korei pokazał nagrany potajemnie film, wyemitowany przez australijską telewizję ABC.
- Władzom Korei Północnej już tylko z najwyższym trudem udaje się wyżywić wojsko - wynika z przesłanego do Chin nagrania północnokoreańskiego reportera. W przemycie wziął udział japoński dziennikarz specjalizujący się w tematyce północnokoreańskiej Jiro Ishimaru, który uważa, że zdjęcia z nagrania pokazują osłabienie reżimu Kim Dzong Ila.

Południe pomoże Północy, ale stawia warunki

- Już zimą World Food Program opublikował raport, z którego wynikało, że Korea Północna będzie miała bardzo duże niedobory żywności. Problem głodu jest dramatyczny. Najwyższe władze zwróciły się do ONZ i do pani Catherine Ashton o pomoc. Ale nie pomaga fakt, że sytuacja na linii Północ-Południe jest dramatycznie napięta. Były próby nawiązania dialogu, ale Południe żąda przyznania się Północy do zbombardowania ich fregaty i wzięcia odpowiedzialności za ostrzelanie wyspy Jon Piong. Północ nie przyznaje się do winy. Hilary Clinton była w Seulu i rozmawiała z ministrem spraw zagranicznych Korei Południowej, który powiedział że jego kraj bardzo chętnie otworzy swoje spichlerze i wyśle statki, ale muszą być spełnione te dwa warunki - mówił Marceli Burdelski. Dodał, że reżim chciał zakupić za 325 mln dolarów żywność, ale nikt nie chciał udzielić mu kredytu.


Zasada "karabin pierwszy"

Zapotrzebowanie Północnej Korei to 6 mln ton rocznie zbóż i kukurydzy. O ryżu nie ma mowy, bo to towar w Korei luksusowy, choć u sąsiadów jest codzienną strawą. Marceli Burdelski mówił na antenie TOK FM, że na półwysep docierają minimalne ilości jedzenia od organizacji charytatywnych z Południa, ale one nie wystarczą. - Ostatnie zbiory kapusty były kompletnie nieudane. Nie zakiszono więc jej na zimę, a to jedyne źródło witamin - powiedział.

- Kołchozowy system rolnictwa, gdzie ludzie pracują za przysłowiową miskę kukurydzy, jest kompletnie niewydajny. W najlepszej sytuacji są wojskowi, co Północna Korea jest krajem, gdzie rządzi zasada "karabin pierwszy". Od wojny koreańskiej jest to państwo stanu wojennego, w którym codziennie odbywa się przygotowanie na wypadek wojny z Ameryka i Koreą Południową. Z armii 1mln 150 tys. pół miliona żołnierzy przebywa stale w strefie zdemilitaryzowanej przy granicy z Koreą Południową. Tam mogą uprawiać rolę lub hodować świnie. Gorzej mają jednostki budowlane, czy kolejowe.

Jak widzicie w KRLD nie ma tak super. Giną ludzie z powodu głodu lub reżimu, a wy się naśmiewacie z tych ludzi wstawiając sobie w avatary Kimów. To nie jest śmieszne, że 4 miliony osób tam zdycha, a wy się opychacie. Jesteście zwykłymi zerami. Pluję na was.
I jeszcze zdjęcie jak tam wygląda przeciętne dziecko.
(http://bi.gazeta.pl/im/8/9848/z9848538Q,Kadr-z-filmu-przemyconego-z-Korei-Pln-.jpg)
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Aleksandra Dostojewska Sun, 13 Mar 2016, 12:25:19
Poruszające świadectwa...
A my sami jak często przechodzimy bezkrytycznie nad propagowaniem tych ideologii przez nieodpowiedzialnych ludzi??
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 12:26:42
Poruszające świadectwa...
A my sami jak często przechodzimy bezkrytycznie nad propagowaniem tych ideologii przez nieodpowiedzialnych ludzi??
Dla mnie takie żałosne ścierwa są niczym, że się naśmiewają z dzieci, które mają gorzej niż te w Afryce.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Aleksandra Dostojewska Sun, 13 Mar 2016, 12:49:04
To znieczulica społeczna, braki w wychowaniu.... Szkoda tych dzieci. Małe, biedne, pozbawione człowieczeństwa.
Moją reklamówką nigdy nie będzie taki reżim.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 14:34:05
Dla mnie to nieludzkie, że jeszcze nie zbombardowano baz wojskowych i nie zajęto tego półwyspu całkowicie przez wojska południowokoreańskie.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Hewret Faradobus Sun, 13 Mar 2016, 14:39:08
Zajęcie całego półwyspu przez KPD nie jest takie proste.
Tam dalej obowiązuje w pewnym sensie Zimna Wojna - pomiędzy USA, a Chinami i Rosją.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 14:40:11
Zajęcie całego półwyspu przez KPD nie jest takie proste.
Tam dalej obowiązuje w pewnym sensie Zimna Wojna - pomiędzy USA, a Chinami i Rosją.
Chiny chcą zniszczyć KRLD, Rosja też. Jaki problem? KRLD jest osamotnione.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Hewret Faradobus Sun, 13 Mar 2016, 14:43:38
Chiny chcą zniszczyć KRLD, Rosja też. Jaki problem? KRLD jest osamotnione.

Nie wiem, coś Ty za głupoty się naczytał.
Chiny oraz inne azjatyckie kraje socjalistyczne współpracują między sobą. KRLD gospodarczo utrzymuje się dzięki pomocy ChRL. Jedynie Rosja od czasu upadku ZSRR przestała im pomagać, ale dalej utrzymują prawie sojusznicze relacje.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 14:46:17
Chiny chcą zniszczyć KRLD, Rosja też. Jaki problem? KRLD jest osamotnione.

Nie wiem, coś Ty za głupoty się naczytał.
Chiny oraz inne azjatyckie kraje socjalistyczne współpracują między sobą. KRLD gospodarczo utrzymuje się dzięki pomocy ChRL. Jedynie Rosja od czasu upadku ZSRR przestała im pomagać, ale dalej utrzymują prawie sojusznicze relacje.
Szczególnie, że Chiny tak naprawdę chcą zadbać o siebie. Dlatego chcą pomagać jakiemuś prawie upadłemu państwu i mieszać się w wojnę z USA, gdzie USA ma o wiele więcej sił i lepsze wojsko. Nikt nie jest chętny na IIIWŚ, a w szczególności przez jakiś malutki kraj, gdzie ludzie, którzy nie zgadzają się z reżimem, giną.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Hewret Faradobus Sun, 13 Mar 2016, 14:50:35
Chinom nie zależy na wojnie z USA i z NATO.
ChRL przez wprowadzony częściowy kapitalizm w latach 90' swój rozwój zawdzięcza właśnie dzięki amerykańskim firmom.
Gdyby w przypadku wojny zamknięto wszystkie fabryki Zachodnich koncernów to tam byłoby wielkie zamieszanie gospodarcze.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 14:56:35
Chinom nie zależy na wojnie z USA i z NATO.
ChRL przez wprowadzony częściowy kapitalizm w latach 90' swój rozwój zawdzięcza właśnie dzięki amerykańskim firmom.
Gdyby w przypadku wojny zamknięto wszystkie fabryki Zachodnich koncernów to tam byłoby wielkie zamieszanie gospodarcze.
To dlaczego pomagają jakimś Kimom od siedmiu boleści? Chcą się zrazić USA i całemu światu?
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Ametyst Faradobus Sun, 13 Mar 2016, 15:11:37
Chinom pasuje istnienie bufora oddzielającego ich od strefy wpływów USA, Rosja też w pewnym sensie na tym korzysta. Poza tym włączenie KRLD czy to do Chin, czy też tym bardziej zjednoczenie Półwyspu byłoby w mojej opinii zwyczajnie niewykonalne.

A tak w temacie: http://kfapolska.org/polityka/o-nacjonalizmie/. Czytam któryś raz i gniję.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Akrypa Rabotowicz von Primisz Sun, 13 Mar 2016, 15:58:10
Amerykanie mają większe problemy i nie będą wysyłać wojska co by sporo o kosztowało.  A jeśli chodzi o koncerny amerykańskie to pragnę zauważyć, że Amerykanie tez nie chcą stracić tego co tam mają więc reakcja jest obustronna
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 17:46:00
Amerykanie mają większe problemy
Na przykład jakie?
i nie będą wysyłać wojska co by sporo o kosztowało.
Wojna w Wietnamie też ponoć była droga.
A jeśli chodzi o koncerny amerykańskie to pragnę zauważyć, że Amerykanie tez nie chcą stracić tego co tam mają więc reakcja jest obustronna
Więc dlaczego we dwójkę nie chcą tego zwalczyć?
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Akrypa Rabotowicz von Primisz Sun, 13 Mar 2016, 17:49:42
Amerykanie mają większe problemy
Na przykład jakie?
i nie będą wysyłać wojska co by sporo o kosztowało.
Wojna w Wietnamie też ponoć była droga.
A jeśli chodzi o koncerny amerykańskie to pragnę zauważyć, że Amerykanie tez nie chcą stracić tego co tam mają więc reakcja jest obustronna
Więc dlaczego we dwójkę nie chcą tego zwalczyć?
1. Kryzys, Trump, Kryzys, Chiny,  Rosja, Kryzys, Ruchy antyamerykanskie w Ameryce Południowej, Kryzys.
2. W Wietnamie mogli mówić że to obronną. Były to inne czasy. No i Ameryka trzymała się lepiej.
3. Dokształć się.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 19:46:59
Amerykanie mają większe problemy
Na przykład jakie?
i nie będą wysyłać wojska co by sporo o kosztowało.
Wojna w Wietnamie też ponoć była droga.
A jeśli chodzi o koncerny amerykańskie to pragnę zauważyć, że Amerykanie tez nie chcą stracić tego co tam mają więc reakcja jest obustronna
Więc dlaczego we dwójkę nie chcą tego zwalczyć?
1. Kryzys, Trump, Kryzys, Chiny,  Rosja, Kryzys, Ruchy antyamerykanskie w Ameryce Południowej, Kryzys.
2. W Wietnamie mogli mówić że to obronną. Były to inne czasy. No i Ameryka trzymała się lepiej.
3. Dokształć się.
1. Niech budują fabryki, Będzie Mur Trumpa, Pierwsza odpowiedź, Dobry współpracownik, Zwykła debata, Pierwsza odpowiedź, Kogo obchodzi Zika?, Pierwsza odpowiedź.
2. Tu też jest obronna. Jak to inne czasy? I nie trzymała się lepiej, bo rynek dużo stracił.
3. Nie rozumiem cię. Reakcja byłaby jednostronna, bo otworzono by fabryki we Wschodniej Europie, gdzie też jest tanio.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Akrypa Rabotowicz von Primisz Sun, 13 Mar 2016, 20:43:26
Najprawdopodobniej założyli by w innych krajach Azji (co zresztą już robią) niż w Europie wschodniej gdzie płące i warunki spoleczno-prawne są znacznie gorsze dla firm. A budowa nie jest tania.
A co do kryzysu to kryzys nadprodukcji, niedostatecznej konsumpcji i spekulacji  nie jest rozwiązany przesz budowę fabryk.
W przypadku problemow gospodarczych konkurenci nie pomagają sobie tylko zwalają te problemy na innych.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Fiodor Swirydiuk Sun, 13 Mar 2016, 21:21:31
Najprawdopodobniej założyli by w innych krajach Azji (co zresztą już robią) niż w Europie wschodniej gdzie płące i warunki spoleczno-prawne są znacznie gorsze dla firm. A budowa nie jest tania.
A co do kryzysu to kryzys nadprodukcji, niedostatecznej konsumpcji i spekulacji  nie jest rozwiązany przesz budowę fabryk.
W przypadku problemow gospodarczych konkurenci nie pomagają sobie tylko zwalają te problemy na innych.
W przypadku kryzysów gospodarczych korporacje wydają więcej pieniędzy, żeby kryzys znikł.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Daniel von Witt Sat, 19 Mar 2016, 23:36:52
Głównym państwem, które nie chce upadku Korei Północnej jest Korea Południowa, chociaż oba państwa oficjalnie chciałyby zjednoczenia. Pokojowe zjednoczenie obu państw spowodowałoby załamanie gospodarki Korei Południowej (wtedy już Korei) i gigantyczne rozwarstwienie społeczne, gdyż z północy ruszyłaby fala milionów migrantów, którzy chcieliby opuścić ten kołchoz (częściowo próbowaliby dostać się do Chin, choć nie byłoby to możliwe tak samo jak teraz, bo Chińczycy by ich odsyłali (mężczyzn, bo kobiety przejmują i sprzedają facetom w Chinach). Takiej lawiny nie wytrzymałaby żadna gospodarka świata i władze w Seulu dobrze o tym wiedzą. Jeszcze gorzej byłoby, gdyby zjednoczenie dokonało się metodą zbrojną, gdyż po obydwu stronach zginęłyby setki tysięcy ludzi, a do tego Korea Południowa zostałaby zdewastowana (na północy nie ma czego aż tak dewastować, więc straty byłyby mniejsze), chociaż tak samo jak w latach pięćdziesiątych i tym razem wojsko północnokoreańskie zostałoby wsparte "ochotnikami chińskimi". Zostałby w ten sposób rozgrzebany potworny konflikt na całe lata, w którym Amerykanie musieliby się zaangażować, na co finansowo niedługo nie będą już zdolni (swoją drogą m.in. dlatego USA muszą wywołać jakąś wojnę, ale nie taką jak w Korei, której nikt by nie wygrał).

Na marginesie polecam wspaniałe zdjęcia z Korei Północnej: album (http://www.ericlafforgue.com/album/north-korea/). Oraz interesujący blog o KRLD, podważający część mitów o tym kraju: Pozdro z KRLD (http://pozdrozkrld.com/).

(-) Daniel von Witt
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Severino Castiglioni-Faradobus Sat, 19 Mar 2016, 23:40:28
Chciałbym tam pojechać na wycieczkę. To moje dziwaczne marzenie.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Daniel von Witt Sun, 20 Mar 2016, 00:12:28
Na tym blogu jest relacja Polaka z wyprawy sylwestrowej do KRLD. Wspomina on, że podczas wyjazdu zgarnięto jakiegoś amerykańskiego studenta, który po prostu coś w Korei nawywijał. Polski turysta opowiada, że aby zostać zatrzymanym przez władze to należy po prostu nawywijać coś niedobrego i tyle. Poza tym władze Korei Północnej nie mają żadnego interesu, aby wyłapywać turystów dla celów politycznych, a już szczególnie turystów polskich, bo co im po Polakach? :D Amerykanie tak, wróg numer jeden, to jednego można czasem sobie zatrzymać, ale Polak? :D Poza tym turystyka to branża, która jak niewiele daje Korei Północnej kasę, więc na turystów będą chuchać i dmuchać, a ich nie tkną :) Więc można jechać bez obaw :)

(-) Daniel von Witt
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Maciej Kamiński Sun, 20 Mar 2016, 13:02:21
Chciałbym tam pojechać na wycieczkę. To moje dziwaczne marzenie.
Da się zrobić. Wizę uzyskać, jechać pociągiem (dwie przesiadki) i słuchać "opiekuna" na miejscu.
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Iwan Pietrow Sun, 20 Mar 2016, 17:00:26
Głównym państwem, które nie chce upadku Korei Północnej jest Korea Południowa, chociaż oba państwa oficjalnie chciałyby zjednoczenia. Pokojowe zjednoczenie obu państw spowodowałoby załamanie gospodarki Korei Południowej (wtedy już Korei) i gigantyczne rozwarstwienie społeczne, gdyż z północy ruszyłaby fala milionów migrantów, którzy chcieliby opuścić ten kołchoz (częściowo próbowaliby dostać się do Chin, choć nie byłoby to możliwe tak samo jak teraz, bo Chińczycy by ich odsyłali (mężczyzn, bo kobiety przejmują i sprzedają facetom w Chinach). Takiej lawiny nie wytrzymałaby żadna gospodarka świata i władze w Seulu dobrze o tym wiedzą. Jeszcze gorzej byłoby, gdyby zjednoczenie dokonało się metodą zbrojną, gdyż po obydwu stronach zginęłyby setki tysięcy ludzi, a do tego Korea Południowa zostałaby zdewastowana (na północy nie ma czego aż tak dewastować, więc straty byłyby mniejsze), chociaż tak samo jak w latach pięćdziesiątych i tym razem wojsko północnokoreańskie zostałoby wsparte "ochotnikami chińskimi". Zostałby w ten sposób rozgrzebany potworny konflikt na całe lata, w którym Amerykanie musieliby się zaangażować, na co finansowo niedługo nie będą już zdolni (swoją drogą m.in. dlatego USA muszą wywołać jakąś wojnę, ale nie taką jak w Korei, której nikt by nie wygrał).

Na marginesie polecam wspaniałe zdjęcia z Korei Północnej: album (http://www.ericlafforgue.com/album/north-korea/). Oraz interesujący blog o KRLD, podważający część mitów o tym kraju: Pozdro z KRLD (http://pozdrozkrld.com/).

(-) Daniel von Witt

Korea Południowa jest jedynie marionetką Stanów Zjednoczonych i jest w pełni od nich zależna. Prawda jest taka, że gdyby nie pomoc Amerykanów, to już dawno mielibyśmy jedną Koreę, rządzoną przez Szanownego Przywódcę Kim Jong Una.

Na tym blogu jest relacja Polaka z wyprawy sylwestrowej do KRLD. Wspomina on, że podczas wyjazdu zgarnięto jakiegoś amerykańskiego studenta, który po prostu coś w Korei nawywijał. Polski turysta opowiada, że aby zostać zatrzymanym przez władze to należy po prostu nawywijać coś niedobrego i tyle. Poza tym władze Korei Północnej nie mają żadnego interesu, aby wyłapywać turystów dla celów politycznych, a już szczególnie turystów polskich, bo co im po Polakach? :D Amerykanie tak, wróg numer jeden, to jednego można czasem sobie zatrzymać, ale Polak? :D Poza tym turystyka to branża, która jak niewiele daje Korei Północnej kasę, więc na turystów będą chuchać i dmuchać, a ich nie tkną :) Więc można jechać bez obaw :)

Otto Warmbier, bo tak nazywa się ten amerykański turysta, chciał bezczelnie ukraść jeden ze sloganów propagandowych w hotelu Yanggakdo. Całe szczęście, że został przyłapany na gorącym uczynku, a następnie surowo ukarany. Władze KRLD w piękny sposób zagrały na nosie amerykańskiemu społeczeństwu z jego dziwnymi i patologicznymi zwyczajami.

Dodam również, że błędnie patrzymy na Koreę Północną, właśnie ze względu na amerykańską propagandę. KRLD Kim Jong Una prężnie się rozwija - powstają nowe obiekty użyteczności publicznej, wzrost gospodarczy jest wyraźnie widoczny. Prawdą jest, że Korea chce otwierać się na świat. Tworzone są tam specjalne strefy ekonomiczne dla zagranicznych inwestorów. Korea Północna jest w pełni suwerennym państwem, które, w myśl ideologii Juche i doktryny politycznej Songun, stara się być jak najbardziej niezależne od reszty. Całe szczęście, że ów plan działa. Przykładem tego jest chociażby rozwój broni atomowej i w pełni samodzielny program kosmiczny. Niestety Stany Zjednoczone nie mogą tego zdzierżyć i fałszywie oskarżają Koreę Północną, wymuszając na innych krajach ONZ nakładanie coraz to nowych sankcji. Sankcje i tak nie działają, bo nawet z USA (idealny przykład na to, że pieniądze dla Amerykanów są ważniejsze od wszystkiego) sprowadzane są do KRLD opancerzone limuzyny dla Szanownego Przywódcy.

Podobnie jak Pan von Witt polecam blog "Pozdro z KRLD". Zachęcam także wszystkich zainteresowanych do zapoznania się ze stroną Stowarzyszenia Przyjaźni Koreańskiej - http://kfapolska.org/

Da się zrobić. Wizę uzyskać, jechać pociągiem (dwie przesiadki) i słuchać "opiekuna" na miejscu.

Oczywiście. Na dzień dzisiejszy jest bardzo wiele biur podróży, które organizują wycieczki do Korei Północnej, tak więc pojechać tam nie jest trudno. Problemem jest tylko cena takowej wycieczki. O ile sama wiza jest stosunkowo tania - http://krld.pl/krld/turystyka , to największy koszt (dla Polaka) stanowi dojazd do Chin. Stamtąd można, "po maciejowemu", pociągiem, bądź samolotem (linie lotnicze AirKoryo). Zabawne jest to, że owe linie są uznawane za najgorsze na świecie. Prawdą jednak jest, że standardem nie odbiegają od reszty (relacje turystów).
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Piotr Pawel I Mon, 21 Mar 2016, 12:36:45
Wiele lat temu miałem okazję rozmawiac  z ówczesnym p.o. przewodniczącego, członkiem Biura Politycznego KC Socjaldemokratycznej Partii Korei, deputowanym do Najwyższego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych KRL-D Kim Rion Dzunem. W KRLD są 2 partie obok wiodącej, poza SDPK także Ruch Młodych Przyjaciól Czendogojo [= Sekty Niebiańskiej Drogi]. Socjaldemokraci to twór całkowicie na eksport, kiedyś współpracowali z tzw. partiami sojuszniczymi w "demoludach" (SD w PRL, CzPS w CSSR, LDPD w NRD), ale teraz to co najwyżej z Chińczykami mogą, gdzie jest 8 partii sojuszniczych. Zgadzam się z p. von Witt - Korea Południowa nie chce mieć na głowie milionów głodnych Koreańczyków z Północy. Technologicznie przerasta Północ o kilka dekad, ale to nie wystarczy.
Żeby odwiedzić Koreę Północną trzeba albo być bardzo bogatym - są wycieczki via Chiny, ale drogie, albo umiłować ideę Dżucze - tu szanse ma p. Kim Myong Won, jak sądzę, ale nie wiem, czy Pjongjang vel Phenian sponsoruje całą droge z Polski  ;)
: Odp: Jak jest w Korei Północnej?
: Ametyst Faradobus Mon, 21 Mar 2016, 14:19:01
Czy to już akap?  (http://kfapolska.org/zycie/szczescie-narodu-zyjacego-w-kraju-wolnym-od-podatkow/)