Forum Republiki Bialeńskiej
Instytucje, organizacje, przedsiębiorstwa => Organizacje polityczne => Jedna Brodria => : Tomasz Cyryl Dostojewski Tue, 22 Mar 2016, 12:35:43
-
Szanowni Obywatele.
Jako Prezes Partii Monarchistycznej chciałbym podjąć rozmowy z różnymi środowiskami politycznymi jak i osobami bezpartyjnymi w sprawie zorganizowania i przeprowadzenia referendum .
Czy ktoś jest zainteresowany uczestnictwem i poparciem tej inicjatywy ?
-
Zależy jaki rodzaj monarchii to by był.
-
Jako monarchista byłbym "za". Ale nie wiem, czy w Bialenii są szanse na monarchię, wobec dość rozpowszechnionych nastrojów republikańskich. W sumie - bardzo ostrożnie podchodziłbym do tej inicjatywy.
-
Wprowadzeniu monarchii w Bialenii byłbym przeciwny. Republika to Nasz narodowy wyróżnik wśród mikronacji, jesteśmy największą mikronacją o ustroju republikańskim, a że większość wirtualnych państw to monarchie, stąd można stwierdzić, że to zaleta Bialenii (gdyż potencjalnie możemy zachęcić kogoś do zamieszkania tutaj o poglądach republikańskich).
Państwa stowarzyszone z Republiką Bialeńską to monarchie. I myślę, że na tym powinniśmy stanąć.
-
Nie mniej chciałbym przeprowadzić takowe referendum i przekonać się jakie jest nastawienie i podejście narodu w sprawie Monarchii.
-
W sumie referendum konsultatywne można zarządzić, sam jestem ciekaw jak obywatele RB zapatrują się na kwestię monarchii.
-
Dokładnie, warto Się przekonać.
-
Dokładnie, warto Się przekonać.
Można by takowe referendum przeprowadzić, jednak zgadzam się z przedmówcami, że nie byłby to najlepszy wybór. Natomiast prawo do referendum istnieje i jeśli odpowiednie wymogi zostaną spełnione to powinno się odbyć.
-
Aby Marszałek Parlamentu mógł ogłosić referendum potrzebuję 5 obywateli.
Wszystkich zaintetesowanych proszę o podpisy poniżej.
1. /-/ Tomasz Bagrat Dostojewski
-
2 /-/ Akrypa Rabotowicz von Primisz
-
(-) Alberto Carlos de Médici y Zep
-
4. /-/ Józef Konstanty Bagrat
-
Ciekawi mnie kto ma mógłby być monarchą, w historii naszej wyspy z aktualnych obywateli taką władze sprawowałem ja, Kaniewski i Swarzewski. Jeśli nie zgodzimy się na restaurację zostają wybory, jakaś forma elekcji lub samomianowanie się na monarche kogoś z nas. Możemy też zaprosić władcę innych włości lub poprosić władze kościelne o pomoc.
-
Ja uważam iż Monarcha Elekcyjny byłby tu najlepszą formą. Takowy Monarcha byłby wybierany na ok 4-6 miesięcy.
-
To po co wprowadzać monarchie jak i tak będzie republikańksa? Niweluje to cały majestat władzy monarszej i usuwa prawdziwy sens władzy panującego nad podanymi.
-
Ja uważam iż Monarcha Elekcyjny byłby tu najlepszą formą. Takowy Monarcha byłby wybierany na ok 4-6 miesięcy.
Czy na serio potrzeba nam trzeciej/czwartej (nie weryfikowałem, czy Akrypa się zrzekał) formalnie funkcjonującej na tym archipelagu monarchii? <O0
-
/-/ Jan Lubomirski
-
Władca może być wybierany np. tylko przez grupę osób , np. parlament i mamy wtedy monarchię parlamentarną. Jest coś takiego jak monarchia republikańska ?
-
Władca może być wybierany np. tylko przez grupę osób , np. parlament i mamy wtedy monarchię parlamentarną. Jest coś takiego jak monarchia republikańska ?
To nie jest definicja monarchii parlamentarnej.
-
A czy ja powiedziałem , że to jest definicja ?
-
Z Twojej wypowiedzi wynika, że obiór monarchy przez parlament prowadzi bezpośrednio do monarchii parlamentarnej, a z dołączonego pytania wywnioskowałem, że stawiasz to jako niezbędny warunek do jej zaistnienia. Co się nie zgadza.
I na marginesie, coś bardzo podobnego już było, do sierpnia 2014, kiedy to konduktor był wybierany przez zamrażarkę, a nie w wyborach powszechnych. :roll:
-
Drodzy Obywatele!
Ja jestem zadeklarowaną monarchistką, ale uważam, że w mikronacjach, a w szczególności w Bialenii monarchia byłaby nonsensem. Jeżeli proponujecie elekcyjną, to jestem przeciwko, bo wtedy zmienimy tylko nazwę Kraju, a słyniemy z tego, że jesteśmy Republiką, więc byłby to strzał w stopę...
Natomiast widzę co się dzieje w monarchiach z ''prawdziwego zdarzenia'', zaś absolutyzm to w mikroświecie kompletne kuriozum. Spójrzcie np. na Brodrię... To wszystko hula dwa miesiące a potek regres, koniec. Czy warto?
-
Władca może być wybierany np. tylko przez grupę osób , np. parlament i mamy wtedy monarchię parlamentarną. Jest coś takiego jak monarchia republikańska ?
Właśnie to, o czym powyżej napisałeś, można by nazwać monarchią republikańską.
-
(...) absolutyzm to w mikroświecie kompletne kuriozum. Spójrzcie np. na Brodrię... To wszystko hula dwa miesiące a potek regres, koniec. Czy warto?
Z całym szacunkiem, ale w Brodrii nie panuje absolutyzm.
Władca może być wybierany np. tylko przez grupę osób , np. parlament i mamy wtedy monarchię parlamentarną. Jest coś takiego jak monarchia republikańska ?
Demokracja szlachecka?
Wymogi formalne zostały spełnione i wkrótce ogłoszę referendum. Ostrzegam jednak, że nawet w przypadku miażdżącego zwycięstwa dla monarchii owo referendum będzie miało jedynie funkcję opiniotwórczą i samo z siebie nie wprowadzi żadnych zmian.
-
(...) absolutyzm to w mikroświecie kompletne kuriozum. Spójrzcie np. na Brodrię... To wszystko hula dwa miesiące a potek regres, koniec. Czy warto?
Z całym szacunkiem, ale w Brodrii nie panuje absolutyzm.
Władca może być wybierany np. tylko przez grupę osób , np. parlament i mamy wtedy monarchię parlamentarną. Jest coś takiego jak monarchia republikańska ?
Demokracja szlachecka?
Wymogi formalne zostały spełnione i wkrótce ogłoszę referendum. Ostrzegam jednak, że nawet w przypadku miażdżącego zwycięstwa dla monarchii owo referendum będzie miało jedynie funkcję opiniotwórczą i samo z siebie nie wprowadzi żadnych zmian.
Ja jednocześnie zapewniam, że jestem gotowa na rozmowy. Jednak na dzień dzisiejszy stoję w obronie Republiki.
-
Mikołaju, referendum jest zgodne z prawem i wynik także będzie wg prawa decydujący a nie opiniotworczy.
Referendum to nie Sondaż. Proszę o zorganizowanie Referendum.
-
[...] wynik także będzie wg prawa decydujący a nie opiniotworczy.
Yyy... nie. Będzie to referendum konsultatywne, ponieważ niezależnie od wyniku, jego rezultat nie pociągnie żadnych konsekwencji prawnych.
-
Referendum i tak nie zmieni samo z siebie konstytucji ani jej nie zniesie. A ja nie podpiszę żadnej proklamacji Monarchii, chyba, ze na na takich warunkach, iż monarchia miałaby być w ręku rodu Swarzewskich.
-
Mikołaju, referendum jest zgodne z prawem i wynik także będzie wg prawa decydujący a nie opiniotworczy.
Referendum to nie Sondaż. Proszę o zorganizowanie Referendum.
Oczywiście że zorganizuję referendum, do tego jestem zobowiązany.
Pamiętaj jednak że w obecnym systemie prawnym funkcjonuje Konstytucja i dziesiątki innych aktów które trzeba będzie znieść/zmodyfikować by usankcjonować nowy ustrój.
-
To po kiego są referenda? Przecież w takim razie organizowanie takich inicjatyw jest bez sensu.
-
To po kiego są referenda? Przecież w takim razie organizowanie takich inicjatyw jest bez sensu.
Zależy kiedy... Tak naprawdę to bez sensu są referenda o zmianie ustroju, bo wywracają do góry nogami niemal wszystkie Prawa :P .
-
To po kiego są referenda? Przecież w takim razie organizowanie takich inicjatyw jest bez sensu.
Bo to element demokracji bezpośredniej.
http://politologia.wyklady.org/wyklad/806_demokracja-bezposrednia.html
-
W takim razie powinno to być jasno określone w Konstytucji, bo obecny zapis gwarantuje iż wynik referendum zostanie wprowadzony w życie.
-
Niekoniecznie, żeby referendum było obligatoryjnym musi zachodzić konsekwencja prawna.
Tutaj takiej konsekwencji brak, gdyż referendum nie wynika z przepisów prawa.
-
Albo mówiąc prościej, nie istnieje możliwość obligatoryjnego wprowadzenia wyniku pozytywnego w życie, bo wtedy referendum musiałoby w konkretny sposób modyfikować Konstytucję.
-
Konstytucja to zapewnia.
-
Podaj mi gdzie.
-
W dziale z Referendum.
-
Konstytucja nie ma działów.
Podaj mi dokładnie artykuł i ustęp, to się do tego odniosę.
-
Panie Tomaszu, skoro postuluje Pan referendum, to najpierw powinien Pan dokładnie zapoznać się z zapisami regulującymi kwestię przeprowadzenia i następstw przeprowadzenia takowego głosowania. Tak jak mówią przedmówcy - referendum samo w sobie nie niesie zmian prawnych i jest obywatelskim zdaniem w danej kwestii. Nie warto mówić na razie o monarchii, jej konkretnych zasadach i tym, do kogo będzie należała monarsza władza - lepiej poczekać na wyniki ankiety referendalnej.
-
A więc Zgoda. Poczekamy do oficjalnego wyniku referendum.
-
W dziale z Referendum.
Panie kochany,
owszem istnieje przepis - ust.4 art.15 (zapis, to może być w testamencie), który mówi, że:
Wynik referendum jest wiążący jeśli wzięła w nim udział co najmniej ½ uprawnionych.
Ale istnieje też przepis - ust.1 art.29, precyzujący, iż istnieje szczególne referendum, które dotyczy zmian w konstytucji (a zmiana ustroju z pewnością tego wymaga), który mówi, że:
Zmiany konstytucji dokonuje się w drodze ustawy popartą przez ⅔ obywateli wyrażających swoją wolę w referendum.Zmiany konstytucji dokonuje się w drodze ustawy popartą przez ⅔ obywateli wyrażających swoją wolę w referendum.
Oczywiście w innym wypadku, to jeśli referendum spełni wymogi z ust.4 art.15, to jest obligatoryjne - organ odpowiedzialny z realizację ma obowiązek jej dokonać.
-
Dokładnie o ten przepis mi chodziło. Dziękuję.
-
Wynik Referendum nie oszołomił . No ale zagłosowało tylko 15 osób.
http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=4785.0