Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => Powitania => : Fiodor Swirydiuk Sat, 26 Mar 2016, 16:26:49
-
Witam wszystkich okrutników, sądowe kurwy i całą resztę gówna, co mnie za kraty wsadziła! CBPM!
-
Znowu zaczynasz??
-
Znowu zaczynasz??
Niech zacznie jak najszybciej. Wtedy też najszybciej skończy. :P
-
Witam wszystkich okrutników, sądowe kurwy i całą resztę gówna, co mnie za kraty wsadziła! CBPM!
Salve!
Dlaczego tak brzydko mówisz o sądzie? Ɛ:( Powinieneś raczej tak mówić o sobie, bo sam na siebie wydałeś ten wyrok.
CBPM? Cześć Bohaterom Powstania Marcowego?
-
Witam wszystkich okrutników, sądowe kurwy i całą resztę gówna, co mnie za kraty wsadziła! CBPM!
Salve!
Dlaczego tak brzydko mówisz o sądzie? Ɛ:( Powinieneś raczej tak mówić o sobie, bo sam na siebie wydałeś ten wyrok.
CBPM? Cześć Bohaterom Powstania Marcowego?
Ja się przyznałem, i to pod groźbą, ale dobra. Odłóżmy te rozmowy jak się tu zlecą te bezbeki.
Zbyt często siedzisz na IRC. :(((
-
Ech... Fiodor, czemu mi to robisz? :(
-
Ech... Fiodor, czemu mi to robisz? :(
Ja ci nic nie robię! Z tym lodem nie mam nic wspólnego prócz rachunku, który płaciłem za ciebie!
-
Byłoby to nawet śmieszne, ale jest mi smutno za każdym razem, kiedy sobie u kogoś grabisz. A teraz już szczególnie, bo następny wyrok będzie oznaczał wyrzucenie na wieki wieków.
-
Jakoś mi nie jest smutno. Już ten kraj zniszczyliście. Przeszkodzę wam tylko wtedy, gdy największe tradycje padną.
-
Do siebie tej krytyki nie przyjmę. Ciaf ciaf.
-
Jakoś mi nie jest smutno. Już ten kraj zniszczyliście. Przeszkodzę wam tylko wtedy, gdy największe tradycje padną.
Bua, lua, mamba, łubin łuku dudu. Mala fala kiwa kika uruc buduc łu ła. Jo wo do du la. Sądowe kurwy.
-
Jakoś mi nie jest smutno. Już ten kraj zniszczyliście. Przeszkodzę wam tylko wtedy, gdy największe tradycje padną.
Tam są drzwi.
-
Jakoś mi nie jest smutno. Już ten kraj zniszczyliście. Przeszkodzę wam tylko wtedy, gdy największe tradycje padną.
Tam są drzwi.
Jeśli tam są drzwi to proszę wyjść z naszego kraju, panie Wettin.
-
Ale jakiego znów waszego kraju? Toteż mój kraj, mieszkam tutaj od lutego 2014 z paroma przerwami!
-
Jakoś mi nie jest smutno. Już ten kraj zniszczyliście. Przeszkodzę wam tylko wtedy, gdy największe tradycje padną.
Tam są drzwi.
Jeśli tam są drzwi to proszę wyjść z naszego kraju, panie Wettin.
Skoro już tak chcesz się bawić... Khem khem... Donald Klusk. Khem khem...