Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => Kampanie wyborcze => : Frederick Hufflepuff Wed, 13 Apr 2016, 20:24:28
-
Szanowni Państwo!
Mam zaszczyt zainicjować akcję, skierowaną do wszystkich mieszkańców Republiki i krajów ościennych, która nosi nazwę "Odpytujemy Hufflepuffa". Jeden ze sławnych myślicieli mawiał "Stara to prawda, że w polityce często musimy uczyć się od wrogów". Postanowiłem się do tego niejako zastosować. Mam nadzieję, że wydarzenie będzie cieszyć się sporą popularnością. Pytania mogą dotyczyć wszystkiego, jeśli chodzi o sprawy wirtualne, i prawie wszystkiego, jeśli chodzi o realne. Każdy z pytających będzie traktowany tak jak reszta, aby zagwarantować swobodę wypowiedzi. Czekam!
-
Czy w razie przegranej są plany na dalszą działalność?
-
Czy oduczysz się w końcu zwracania się do rodaków per Pan? ^^
-
Czy w razie przegranej są plany na dalszą działalność?
Wstępnie tak, choć jestem w trakcie ich dopracowania. Myślę, że po ewentualnej przegranej, skupię się na prowadzeniu gazety "wBialenii", a także przewodniczeniu Wspólnocie Rozwoju, choć rozważam jednocześnie rezygnację z tego stanowiska. Liczę, że moja działalność będzie mogła też być związana nadal z polityką i ulepszaniem państwa. Na tym zależy mi najbardziej. Mimo wszystko, wierzę w zwycięstwo.
Czy oduczysz się w końcu zwracania się do rodaków per Pan?
Nie wiem. Jest to zwyczaj wyniesiony z czasów funkcjonowania w innych państwach polskiego mikroswiata. Jako Prezydent będę się jednak starał spełniać oczekiwania obywateli.
-
Jest to zwyczaj wyniesiony z czasów funkcjonowania w innych państwach polskiego mikroswiata.
Skoro tak szanujesz zwyczaje... to zwyczajem w Bialenii jest właśnie bycie po imieniu... formy grzecznościowe oraz tytulaturę stosujemy i stosowaliśmy tylko w oficjalnych pismach, przemowach, aktach prawnych czy rozkazach wojskowych itp.
Warto chyba szanować właśnie nasze "lokalne" zwyczaje... Szczególnie, że są właśnie Nasze Bialeńskie.
-
Jest to zwyczaj wyniesiony z czasów funkcjonowania w innych państwach polskiego mikroswiata.
Skoro tak szanujesz zwyczaje... to zwyczajem w Bialenii jest właśnie bycie po imieniu... formy grzecznościowe i tytulaturę stosujemy i stosowaliśmy tylko w oficjalnych pismach, przemowach itp. Warto chyba szanować właśnie nasze "lokalne" zwyczaje...
Oczywiście, będę się starał stosować do bialenskich zwyczajów. O tym, o którym Panowie wspominają, wiedziałem już od drugiego dnia od zamieszkania tutaj. Szanuję to, ale nie wypełniam. Możliwe, że to się powinno zmienić i zmieni.
-
Oczywiście, będę się starał stosować do bialenskich zwyczajów. O tym, o którym Panowie wspominają, wiedziałem już od drugiego dnia od zamieszkania tutaj. Szanuję to, ale nie wypełniam. Możliwe, że to się powinno zmienić i zmieni.
To w końcu szanujesz, czy nie szanujesz?
-
Oczywiście, będę się starał stosować do bialenskich zwyczajów. O tym, o którym Panowie wspominają, wiedziałem już od drugiego dnia od zamieszkania tutaj. Szanuję to, ale nie wypełniam. Możliwe, że to się powinno zmienić i zmieni.
To w końcu szanujesz, czy nie szanujesz?
Oczywiście, że szanuję.
-
A te "Panowie"?
-
A te "Panowie"?
Tym akcentem chciałem się pożegnać z moim "panowaniem", Heinrichu. :)
-
A te "Panowie"?
*"Ci", ewentualnie: "to".
-
Jak się najlepiej modlić?
-
Jak się najlepiej modlić?
Modlić się można na wiele sposobów - najlepszym sposobem jest głęboka kooperacja z siłą, w którą wierzymy, bowiem do modlitwy niewątpliwie potrzeba adresata, nie wspominając o samym nadawcy i jego intencjach i celach.
-
Gdyby nie Bialenia to?
Dlaczego prowadzisz gazetę tak wytrwale?
-
Dlaczego prowadzisz gazetę tak wytrwale?
Dlaczego jesteś najlepszym kandydatem na prezydenta?
-
Czy lubisz Harrego Pottera? :P
-
Gdyby nie Bialenia to?
Dlaczego prowadzisz gazetę tak wytrwale?
Nie wyobrażam sobie dzisiaj siebie gdziekolwiek indziej niż w ukochanej, jedynej, pięknej Bialenii. Zupełnie nie mogę sobie uzmysłowić sytuacji, w której Bialeńczycy byliby dla mnie obywatelami innego, obcego państwa, w której mieszkałbym poza granicami Republiki. Naturalnie wcześniej nie wyobrażałem sobie siebie poza Santanią i Burgią. Bialenia utkwiła we mnie równie mocno.
Gazeta "wBialenii" jest wydawana od kilku miesięcy. W tym czasie stworzyła aż 48 wydań - pełnych informacji, wywiadów i ciekawych felietonów. Nasze pismo można oceniać różnie, i oczywiście każdy ma do tego pełne prawo, ale niewątpliwie już zapisała się w naszej historii.
-
Dlaczego prowadzisz gazetę tak wytrwale?
Dlaczego jesteś najlepszym kandydatem na prezydenta?
To, czy jestem najlepszym kandydatem, wskażą obywatele uprawnieni do głosowania w trwających wyborach prezydenckich. Myślę i mam ogromną nadzieję, że wielu mi zaufa.
Czy lubisz Harrego Pottera?
To dość trudne pytanie. Muszę przyznać, że nie czytałem wszystkich części (czytałem właściwie tylko jedną), natomiast prawie wszystkie filmy z tej serii oglądałem. Niewątpliwie "Harry Potter" jest hitem czytelniczym i filmowym i miliony osób na całym świecie zakochały się w historii czarodzieja z Hogwartu. Nie pałam aż tak wielką miłością do Pottera, ale akurat nazwisko "Hufflepuff" mi się spodobało.
-
Czy uważasz, że jeszcze nieraz was tak wkurzę, że będzie 3 sprawa?
-
Czy uważasz, że jeszcze nieraz was tak wkurzę, że będzie 3 sprawa?
Zależy, kogo masz na myśli, mówiąc "Was". Wszelkie Twoje działania, niemające umocowania w prawie bialeńskim, zgodnie z jego wytycznymi, zawsze będą musiały być odpowiednio rozpatrzone. To nie jest więc tylko kwestia zdenerwowania nas jako obywateli, ale przede wszystkim kwestia przestrzegania prawa i szeroko pojętej kultury osobistej. Nie wiem, czy będziesz się z nami jeszcze kiedyś droczyć w ten sposób, że będziesz celowo łamał przepisy, ale oby było takich sytuacji jak najmniej - najlepiej zaś, gdyby nie było ich wcale. Wierzę, że jesteś na tyle wytrwały i rozważny, że wiesz o czym mówię.
-
Czy na forum występują problemy techniczne, o których nie wiem?
-
Czy na forum występują problemy techniczne, o których nie wiem?
Nie wiem. A dlaczego pytasz?
-
Może być tak, że coś przeoczyłem.
-
Może być tak, że coś przeoczyłem.
Ale dlaczego to pytanie zadajesz mnie?
-
Może coś zauważyłeś, czego inne oczy nie widzą?
-
Co oznacza stwierdzenie że: "Historia w Tangu rozwija się dialektycznie"?
-
W jakim bialeńskim mieście mieszkasz i dlaczego akurat tam?
-
Czu ISIS ma prawo istnieć?
-
Czy w Bialenii brakuje inicjatyw kulturalnych?
Mam na myśli listę przebojów, inicjatywę miesiąca, człowiek miesiąca, etc.
Jak można taki stan rzeczy zmienić?
-
Co oznacza stwierdzenie że: "Historia w Tangu rozwija się dialektycznie"?
Nie czytałem "Tanga", ale słyszałem, że to niezwykła książka, rozumiana na kilku płaszczyznach, m.in. politycznej. Z tego co kojarzę, to oznacza to, że pewien system, który dotąd istniał i działał, został obalony, co spowodowało stworzenie nowego, całkowicie wolnego.
W jakim bialeńskim mieście mieszkasz i dlaczego akurat tam?
Mieszkam w Wolnogradzie, naszej pięknej stolicy. Wybrałem to miejsce, ponieważ jest centrum naszych wydarzeń i ważnych spotkań na politycznym szczeblu.
Czu ISIS ma prawo istnieć?
Takie "państwo" nie ma prawa istnieć, ale niestety istnieje. Ocena ich działalności powinna być dość jednoznaczna.
Czy w Bialenii brakuje inicjatyw kulturalnych?
Mam na myśli listę przebojów, inicjatywę miesiąca, człowiek miesiąca, etc.
Jak można taki stan rzeczy zmienić?
Wydaję mi się, że brakuje takich inicjatyw. Jeszcze w poprzednich wyborach, w których brałem udział, optowałem za przywróceniem Bialeńskiej Listy Przebojów, a także stworzeniem systemu "Mieszkaniec Miesiąca". Byłby za to odpowiedzialny oczywiście minister właściwy ds. kultury, ale pomoc Prezydenta, jeśli bym nim został, byłaby bardzo spora. Bialenia powinna także zaistnieć w dziedzinie konkursów na arenie międzynarodowej i jako bodaj najaktywniejsze państwo polskiego mikroświata powinna wieść prym w organizacji cyklicznych, tematycznych debat, dyskusji i plebiscytów.
-
Drodzy Rodacy!
Awans do drugiej tury oznacza, że kontynuuję akcję "Odpytujemy Hufflepuffa". Serdecznie zapraszam do zadawania mi pytań. Obiecuję, że tak jak do tej pory, na wszystkie chętnie i wyczerpująco odpowiem.
-
Jakie będą Pańskie decyzje kadrowe?
-
W jaki sposób mam się przekonać do zagłosowania na Ciebie, kiedy pamiętam Twoje nieudolne działania na stanowisku Wiceprezydenta (usilne próby zwiększenia uprawnień zastępcy Prezydenta) i Ministra Kultury i Sportu (fatalna organizacja konkursu na hymn mundialu)?
-
Czy poddasz się wreszcie?
-
Jaki jest Twój cel v-życiowy i co jeszcze chcesz osiągnąć w mikroświecie?
Dlaczego warto oddać na Ciebie głos w 2 turze?
-
Jakie będą Pańskie decyzje kadrowe?
Jeśli zostanę Prezydentem Republiki, sprawnie powołam Rząd, w którego skład wejdą chętne osoby (które wcześniej wykażą wolę uczestnictwa w moim gabinecie i w sprawowaniu najwyższej władzy, podczas społecznego naboru). Wybiorę, we współpracy z Wiceprezydentem, ludzi, którzy cechują się odpowiedzialnością, troską o dobro wspólne i obywateli oraz wiedzą w danych dziedzinach. Moim zadaniem będzie także odpowiednie przyporządkowanie poszczególnych osób do resortów - zaproponuję im te resorty, a ich wyłączną decyzją będzie to, czy to zaakceptują, czy też nie. Decyzje kadrowe nigdy nie będą motywowane krótko i nieprawdziwie albo wcale. Zawsze, aby coś zmienić, trzeba posiadać ku temu argumenty i powody.
W jaki sposób mam się przekonać do zagłosowania na Ciebie, kiedy pamiętam Twoje nieudolne działania na stanowisku Wiceprezydenta (usilne próby zwiększenia uprawnień zastępcy Prezydenta) i Ministra Kultury i Sportu (fatalna organizacja konkursu na hymn mundialu)?
Każdy obywatel Bialenii i każdy obywatel polskiego mikroświata ma pełne prawo do oceniania innych i do komentowania ich działań. Można jedynie nie zgadzać się z tymi ocenami i próbować polemizować. Moim zdaniem okres, w którym Eddard Noqtern był Prezydentem, a ja sprawowałem funkcję Wiceprezydenta, był dla kraju owocny i stabilny. Przeprowadziliśmy szereg zmian, również tych, których bali się lub nie chcieli podejmować inni. Gabinet Noqterna był w mojej opinii jednym z najlepszych w historii państwa - funkcjonował bardzo sprawnie, przejrzyście, spokojnie i był nastawiony na rozwój pod wieloma względami.
Czas, w którym piastowałem stanowisko Ministra Kultury i Sportu był dla Bialenii równie dobry - udało mi się "uratować" organizację przez Bialenię V-Mundialu, uspokoić przedstawicieli władz Mikronacyjnej Unii Piłkarskiej, dołączyć do grona Delegatów Głównych przy MUP, podjąć reformę Bialeńskiego Związku Sportowego, a także przeprowadzić dwie odsłony konkursu "Najlepszy Pisarz Bialenii".
Czy poddasz się wreszcie?
Nie wiem, co to znaczy - dobry zawodnik, w tym przypadku polityczny, nigdy się nie poddaje, zawsze trwa przy swoich poglądach i zawsze dąży do tego, aby zapewnić swojemu państwu i jego obywatelom jak najlepsze warunki do rozwoju. Nie poddam się, bo wierzę w swoje zwycięstwo i myślę, że ważne jest pozytywne nastawienie.
Jaki jest Twój cel v-życiowy i co jeszcze chcesz osiągnąć w mikroświecie?
Dlaczego warto oddać na Ciebie głos w 2 turze?
Moim najbliższym celem jest naturalnie zwycięstwo w nadchodzącej II turze wyborów prezydenckich. Chciałbym też, aby kiedyś ktoś, niekoniecznie ja, podjął się renowacji Santanii i Burgii (ktoś, kto miałby na to zgodę współzałożycieli).
Głos na mnie w II turze na pewno nie będzie zmarnowany - warto mi zaufać przede wszystkim dlatego, że moje poglądy są tożsame z poglądami wielu obywateli, że będę dążył do naprawy, rozwoju i polepszenia opinii o Bialenii w mikroświecie, a także dlatego, że mam spore doświadczenie na wysokich stanowiskach w państwach v-świata.
-
Jeśli zostanę Prezydentem Republiki, sprawnie powołam Rząd, w którego skład wejdą chętne osoby (które wcześniej wykażą wolę uczestnictwa w moim gabinecie i w sprawowaniu najwyższej władzy, podczas społecznego naboru). Wybiorę, we współpracy z Wiceprezydentem, ludzi, którzy cechują się odpowiedzialnością, troską o dobro wspólne i obywateli oraz wiedzą w danych dziedzinach. Moim zadaniem będzie także odpowiednie przyporządkowanie poszczególnych osób do resortów - zaproponuję im te resorty, a ich wyłączną decyzją będzie to, czy to zaakceptują, czy też nie. Decyzje kadrowe nigdy nie będą motywowane krótko i nieprawdziwie albo wcale. Zawsze, aby coś zmienić, trzeba posiadać ku temu argumenty i powody.
A propos, skoro jesteś już w drugiej turze, czy możemy poznać więcej szczegółów dotyczących tych "wielkich konsultacji społecznych", które były zapowiedziane na czas powoływania rządu?
Eddard Noqtern był Prezydentem, a ja sprawowałem funkcję Wiceprezydenta, był dla kraju owocny i stabilny.
Czemu przy tym stanowisku w odpowiedzi na postawioną wątpliwość nawet nie zbliżasz się do obrębu poruszonej problematyki?
A żeby za dużo smęcenia nie było - z czym zwykle zjadasz naleśniki?
-
Jeśli mogę to wtrącę parę słów i odpowiem Maciejowi na pierwsze pytanie, bo sam byłem autorem tej koncepcji. Będzie to polegało na tym, że następnego dnia po wyborach otworzymy nabór na członków Rządu - zgłosić się na dane stanowisko będzie mógł każdy obywatel. Przedstawimy listę ministerstw i stanowisk, przewidywanych zadań i wymagań, następnie otworzymy zgłoszenia i wybierzemy najlepszych kandydatów. Chcielibyśmy otworzyć dość szeroki Rząd, w którym Ministrowie do pomocy będą mieli Wiceministrów. Tak żeby zaktywizować jak najwięcej obywateli i zająć się jak najszerszą gamą spraw w sposób, w jaki powinna zająć się nimi druga największa mikronacja.
-
Bardzo słusznie. W moim kraju mówimy na to "bazar stanowisk (http://hirshbergiaweerland.cba.pl/index.php?topic=255.255)".
-
A żeby za dużo smęcenia nie było - z czym zwykle zjadasz naleśniki?
Przyznam, że za nimi nie przepadam, ale jeśli już to jadam z jabłkami.
-
Czy założenie wora pokutnego jest odpowiednią karą za nieobecność na konklawe?
-
Czy założenie wora pokutnego jest odpowiednią karą za nieobecność na konklawe?
Nie wiem, ale myślę, że tak.
-
Czy był Towarzyszysz na otwarciu?
-
Czy był Towarzyszysz na otwarciu?
Na otwarciu czego?
-
hehe, dowiesz się w swoim czasie.
-
Czy kandydat ustawi sobie niepoważny avatar?
-
Czy kandydat ustawi sobie niepoważny avatar?
Na niepowazny awatar nie ma co liczyć, ale obiecuje, że po wyborach ustawie sobie jakieś zdjęcie.
-
Why do you have an avatar with horses? Bialenia isn't micronation?
-
Why do you have an avatar with horses? Bialenia isn't micronation?
You're in v-country of libertarianism.
-
Hahahahahahahahahahah xDDD But I have a normal avatar in my v-country. I have the avatar with Farage.
-
Here you can be like camel, pony, zombie and whatever, what does your soul look like.