Forum Republiki Bialeńskiej
Podział administracyjny => Królestwo Hasselandu => Dyskusja ogólna i powitania => : Piotr Pawel I Sat, 23 Apr 2016, 17:23:51
-
Zastanawiam się,czemu w v-świecie nie ma stref czasowych. Czy przypadkiem Hasseland nie powinien mieć czasu przesuniętego względem Bialenii?
Tak czy inaczej proponuję wprowadzenie odrębnej strefy czasowej dla Hasselandu. Różniącej się co najmnuiej godziną od tego, jaki ogólnie przyjmujemy (tzn, w realu środkowoeuropejski). Pytanie, czy można zmienić godzinę na naszym zegarze, albo co najmniej napisać +1 lub -1?
-
Nie ma szans.
-
Chyba też nie ma wielkiej potrzeby. Naotmiast może warto się zastanowić nad innym czasem historycznym - były już mikronacje renesansowo-średniowieczne, może czas na jakieś futurystyczne? >:P
-
Są szanse.
-
Uwierz mi, nie ma.
Chyba też nie ma wielkiej potrzeby. Naotmiast może warto się zastanowić nad innym czasem historycznym - były już mikronacje renesansowo-średniowieczne, może czas na jakieś futurystyczne? >:P
Proponuję okres prehistoryczny.
-
Z koczowniczymi plemionami, troglodytami i innymi rzeczami? :D
-
Hmmm, prehistoria w Hasselandzie chyba by się nie przyjęła. Ale to tylko taki luźny pomysł był.
-
Ja sobie też żartowałem. Nie wyobrażam sobie mikronacji w prehistorii.
-
@Eddard Noqtern
Czym futuryzm w Hasselandzie miałby się cechować?
-
@Heinrich Hewret Wettin
Jakbyśmy przenieśli się w czasie o 50-100 lat do przodu moglibyśmy wymyślić jak wyglądał by świat przyszłości. Sztuczna inteligencja, roboty, latające samochody, gigantyczne wieżowce...
-
Tak, jak w SW.
-
Pytanie tylko jak można by to wykorzystać w mikronacjach poza fabularnymi opisami?
-
Niech żyje wielki Josef Tiso!