Forum Republiki Bialeńskiej
Podział administracyjny => Królestwo Hasselandu => Dyskusja ogólna i powitania => : Eddard Noqtern Sat, 30 Apr 2016, 19:53:08
-
Do Redaktora Naczelnego Gazety Hasselandzkiej
Redaktorze, chciałbym zapytać dlaczego w ostatnim czasie tak mało pisze się w Gazecie? W Hasselandzie tylu nowych, młodych, zdolnych, a w gazecie cisza. Proszę o wzrost aktywności w relacjonowaniu wydarzeń z życia Hasselandu i wykorzystanie młodych talentów w redakcji.
-
Przepraszam, ale dlaczego WKM wywiera presję na mediach? Ponoć Hasseland jest państwem demokratycznym, gdzie każdy działa tak, jak chce. Czemu zatem Jaśnie Wielmożny Król mówi komuś, co ma robić? To jest karygodne... Ale dobrze, przynajmniej pokazuję to prawdziwą naturę Króla Hasselandu - opresyjnego dyktatora.
-
Panie Pietrow-Dostojewski milczenie jest złotem ... proszę to rozważyć i nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Chamstwo z jakim odnosi się Pan do Króla jest karygodne! W wiadomości Króla jest pytanie i prośba a nie jak pan sugeruje dyktat.
-
Panie Pietrow-Dostojewski milczenie jest złotem ... proszę to rozważyć i nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Chamstwo z jakim odnosi się Pan do Króla jest karygodne! W wiadomości Króla jest pytanie i prośba a nie jak pan sugeruje dyktat.
Bzdury. Będę odnosił się do Króla w taki sposób, w jaki będzie mi się to podobać. Zresztą, co ja będę się słuchał jakiegoś nowicjusza. Coś się Szanownemu pomyliło... Poza tym czytać umiem, nawet interpretacje na poziomie niedosłownym wychodzą mi całkiem nieźle, więc niech mi Szanowny nie mówi, co mam robić, a co nie.
Król ewidentnie wywiera nacisk na władzach gazety. Wypowiedz nosi charakter pretensjonalny i władczy. W demokratycznym państwie jest to zachowanie poniżej wszelkiej krytyki i przypomina działania najgorszych dyktatorów.
-
Eeeeeee ... jak ktoś kiedyś powiedział: Pieprzycie Hipolicie ;)
-
Panie Pietrow-Dostojewski milczenie jest złotem ... proszę to rozważyć i nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Chamstwo z jakim odnosi się Pan do Króla jest karygodne! W wiadomości Króla jest pytanie i prośba a nie jak pan sugeruje dyktat.
Bzdury. Będę odnosił się do Króla w taki sposób, w jaki będzie mi się to podobać. Zresztą, co ja będę się słuchał jakiegoś nowicjusza. Coś się Szanownemu pomyliło... Poza tym czytać umiem, nawet interpretacje na poziomie niedosłownym wychodzą mi całkiem nieźle, więc niech mi Szanowny nie mówi, co mam robić, a co nie.
Król ewidentnie wywiera nacisk na władzach gazety. Wypowiedz nosi charakter pretensjonalny i władczy. W demokratycznym państwie jest to zachowanie poniżej wszelkiej krytyki i przypomina działania najgorszych dyktatorów.
Do Króla jak i do każdego innego człowieka powinien się Pan odnosić z szacunkiem. Mam świadomość, że jest to kwestia wychowania, cóż ... Dziwi mnie też Pańska reakcja na moją wypowiedź, to że jestem tu nowy nie oznacza, że nie będę reagował na chamskie pozbawione podstaw uwagi zwłaszcza kierowane do Króla kraju, w którym postanowiłem zamieszkać. Skąd w Panu tyle jadu?
Król nie wywiera żadnego nacisku na redakcji gazety. Jedynie zapytał oraz dbając o jej rozwój poprosił o większą aktywność nie ma w tym nic złego.
Chce Pan na siłę zaatakować Króla z niewiadomych mi przyczyn, może to wróg Pański wróg polityczny? Nie udało się.
Bójmy się Króla! Prosi by gazety drukowały więcej artykułów! Do czego posunie się następnym razem !?
-
Panowie, spokojnie. Król wyraża troskę, aby Królestwo rozwijało się. Kieruje swe zapytanie do redaktora naczelnego Gazety Hasselandzkiej i wyraża dezaprobatę obecnej sytuacji. Już nie popadajmy w skrajności i nie rzucajmy się do gardeł.
-
Proszę zapamiętać na przyszłość. W mikronacjach wywieranie nacisku na kimś jest działaniem zbędnym i nieprzynoszącym żadnych korzyści.
Akurat to, jak ktoś widzi pewne zachowania, zależy wyłącznie od osobistych przekonań danej osoby. Dla mnie działanie Króla jest zwykłym zwyrodnieniem i atakiem na wolne media.
-
Proszę zapamiętać na przyszłość. W mikronacjach wywieranie nacisku na kimś jest działaniem zbędnym i nieprzynoszącym żadnych korzyści.
Akurat to, jak ktoś widzi pewne zachowania, zależy wyłącznie od osobistych przekonań danej osoby. Dla mnie działanie Króla jest zwykłym zwyrodnieniem i atakiem na wolne media.
Ma Pan racje, niech Pan dalej żyje w swoim świecie i widzi fakty jak chce widzieć.
-
Proszę zapamiętać na przyszłość. W mikronacjach wywieranie nacisku na kimś jest działaniem zbędnym i nieprzynoszącym żadnych korzyści.
Akurat to, jak ktoś widzi pewne zachowania, zależy wyłącznie od osobistych przekonań danej osoby. Dla mnie działanie Króla jest zwykłym zwyrodnieniem i atakiem na wolne media.
Ma Pan racje, niech Pan dalej żyje w swoim świecie i widzi fakty jak chce widzieć.
Tego samego życzę również Szanownemu. ;)
-
Życzeń nie przyjmuję! Jeszcze się spełnią ... ZGROZA
-
Życzeń nie przyjmuję! Jeszcze się spełnią ... ZGROZA
Niestety, to już się spełniło...
-
Pański odmienny stosunek do słów Króla świadczy o tym, że się nie spełniły :D :D :D :D :D :D :D :D
-
Macie ostre niedojebanie obaj, naprawdę. Wypowiedzialbym sie bardziej rzeczowo jednak problemy techniczne mi na to nie pozwalają.
-
Proszę o spokój Wasza Królewska Wysokość Królu-Seniorze. Nie wywieram żadnego nacisku na władzę. JKW Regent to mój dobry przyjaciel i zrozumie moje przesłanie. Krytyka, bo tym właśnie był mój pierwszy post, ma na celu nie atak na JKW, ale tak jak wspomniał Lord Wettin, wzrost aktywności tegoż medium i uaktywnienie zasobów jakie znajdują się w nowych i młodych obywatelach Królestwa. Liczę, że moja wypowiedź rozjaśni pańskie wątpliwości.
Dziękuję Panie Kaspianie za szlachetną postawę. Gratuluję odwagi - nie każdy nowy obywatel odważyłby się bronić swoich ideałów w walce z "zaprawionym weteranem" jakim jest Jego Królewska Wysokość Król-Senior.
-
Redakcja GAZETY HASSELANDZKIEJ z przyjemnością przyjmie interesujące artykuły związane tematycznie z Hasselandem i mikronacjami. Zachęcamy do pisania!
-
No i jak widać, nadal nie było żadnych artykułów, czy tych ustalonych przez nas cotygodniowych raportów. Warto by jednak, raz na jakiś czas opublikować coś, tak żeby mikroświat wiedział o naszym istnieniu. Warto podzielić się i pokazać, że jesteśmy państwem aktywnym.
Prowadząc wywiad z Marcelem Hansem ten ocenił Hasseland jako wyizolowany. Tłumaczył to mówiąc właśnie tym, że brak o nas informacji na planecie, brak wiedzy co to jest Hasseland, jakie są nasze zwyczaje, z czym to się je itp. Myślę, że powinniśmy jednak zaktywizować Gazetę.
-
Hmmm redakcja się uaktywni - ale to za mało...
Proponuję powołać HAP - Hasselandzką Agencję Prasową - i publikować przynajmniej w GH krótkie informacje nt bieżących wydarzeń.
-
Jak najbardziej, można by się zastanowić nad likwidacją i tak niezbyt sprawnie działającego systemu tygodniowego na nakaz pisania krótkich raportów z działalności co tydzień. Ale poza tym warto by było też opisywać bieżącą sytuację w sposób bardziej wyszukany jak to robi np. ta gazeta: http://tl.kings-man.net/