Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Hewret Faradobus Wed, 12 Mar 2014, 20:41:42
-
Jak wiadomo, mamy dziury i to poważne w prawie.
Ale właśnie takie sytuacje, jak te powodują taki stan rzeczy:
viewtopic.php?f=19&t=535 (http://forum.bialenia.net.pl/viewtopic.php?f=19&t=535)
Nie można wydać rozporządzenia / ustawy / dekretu bez określenia czasu jej wejścia w życie.
Jest to pewnym sensie zapis obowiązkowy i podstawowy w aktach prawnych, bez którego nawet nie można wykonać rozporządzenia. A sama treść aktu jest bezużyteczna bez tego określenia.
-
Umywam ręce. Nie wolno mi ingerować w treść aktu do tego stopnia, a przekopiować do Biuletynu trzeba.
-
Daty jak najbardziej powinno się wpisać.
To chyba oczywiste, że ustawotwórca nie wpisze daty, gdyż podaje się datę przyjęcia, a nie zgłoszenia.
-
Nie chodzi o daty. Chodzi o ostateczny zapis każdego aktu prawnego. Przykład:
Art. XX
Dekret wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia w Dzienniku Ustaw Rzeczpospolitej Polskiej.
lub
Art. XX
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia jej ogłoszenia.
A tu taki przykład:
http://forum.nederlandia.pl/viewtopic.p ... 3839#p3839 (http://forum.nederlandia.pl/viewtopic.php?f=19&p=3839#p3839)
-
A, to też racja. Ja zawsze dodaję chwilę wejścia w życie.
-
Z dniem 12.03.2014 dokonuje się zmiany nazw następujących prowincji.
Czy to nie jest przypadkiem określenie daty wejścia w życie?
-
Z dniem 12.03.2014 dokonuje się zmiany nazw następujących prowincji.
Czy to nie jest przypadkiem określenie daty wejścia w życie?
Niestety, zabrakło magicznej formuły "ustawa wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia".
-
Nie będę tworzył nowego wątku, ale w "Biuletynie ustaw" robi się coraz więcej tematów. Moja propozycja - dla czytelności prawa, zrobić kilka poddziałów i pogrupować tematycznie akty prawne, bo za chwilę będzie problem... nadmiar umieszczonych w chaosie tematów prawnych zniechęca do ich śledzenia, a tym samym do zdobywania wiedzy o prawie RB.
-
Nie będę tworzył nowego wątku, ale w "Biuletynie ustaw" robi się coraz więcej tematów. Moja propozycja - dla czytelności prawa, zrobić kilka poddziałów i pogrupować tematycznie akty prawne, bo za chwilę będzie problem... nadmiar umieszczonych w chaosie tematów prawnych zniechęca do ich śledzenia, a tym samym do zdobywania wiedzy o prawie RB.
Jak najbardziej można podzielić.
Dałbym:
"Akty podstawowe" - Konstytucja, Kodeks Cywilno-Karny, Kodeks Porządkowy
"Ustawy"
"Uchwały"
"Rozporządzenia"
-
Nie będę tworzył nowego wątku, ale w "Biuletynie ustaw" robi się coraz więcej tematów. Moja propozycja - dla czytelności prawa, zrobić kilka poddziałów i pogrupować tematycznie akty prawne, bo za chwilę będzie problem... nadmiar umieszczonych w chaosie tematów prawnych zniechęca do ich śledzenia, a tym samym do zdobywania wiedzy o prawie RB.
Jak najbardziej można podzielić.
Dałbym:
"Akty podstawowe" - Konstytucja, Kodeks Cywilno-Karny, Kodeks Porządkowy
"Ustawy"
"Uchwały"
"Rozporządzenia"
Dodałbym tu jeszcze kategorię "Inne". Poza tym dobry pomysł.
-
Tak przy okazji.
Zapoznałem się dogłębnie z Kodeksem Cywilno-Prawnym i się trochę rozczarowałem. W moim odczuciu Kodeks powinien zakazywać próby nakłonienia obywateli do przesiedlenia się do innej mikronacji na niekorzyść mikronacji pierwotnej. Co o tym sądzą pozostali obywatele? W końcu pozyskiwanie kolejnych osób kosztem "ojczystego" państwa jest nieetyczne.
-
Tak przy okazji.
Zapoznałem się dogłębnie z Kodeksem Cywilno-Prawnym i się trochę rozczarowałem. W moim odczuciu Kodeks powinien zakazywać próby nakłonienia obywateli do przesiedlenia się do innej mikronacji na niekorzyść mikronacji pierwotnej. Co o tym sądzą pozostali obywatele? W końcu pozyskiwanie kolejnych osób kosztem "ojczystego" państwa jest nieetyczne.
Naruszenie wolności wg mnie. Jestem przeciw.
-
Niech się promuje kto chce. I tak wiadomo, że Bialenia najlepsza. ;-)
-
Zależy od charakteru. Moim zdaniem jak ktoś lubi długie związki to zostanie a jak jest chorągiewką przepadnie w jakiejś sarmacji czy gdzieś.
-
I tak każdy wie o istnieniu większych i starszych mikronacji. Jeśli ktoś wybrał nas to znaczy, że woli kraj demokratyczny, bez niepotrzebnego przepychu i bez imperialistycznych ambicji.
-
Dobrze, rozumiem. ;)
A co ze segregacją BI?
-
A czym jest segregacja BI?
-
Nie będę tworzył nowego wątku, ale w "Biuletynie ustaw" robi się coraz więcej tematów. Moja propozycja - dla czytelności prawa, zrobić kilka poddziałów i pogrupować tematycznie akty prawne, bo za chwilę będzie problem... nadmiar umieszczonych w chaosie tematów prawnych zniechęca do ich śledzenia, a tym samym do zdobywania wiedzy o prawie RB.
Jak najbardziej można podzielić.
Dałbym:
"Akty podstawowe" - Konstytucja, Kodeks Cywilno-Karny, Kodeks Porządkowy
"Ustawy"
"Uchwały"
"Rozporządzenia"
Powrót do tej sprawy.
-
Nie będę tworzył nowego wątku, ale w "Biuletynie ustaw" robi się coraz więcej tematów. Moja propozycja - dla czytelności prawa, zrobić kilka poddziałów i pogrupować tematycznie akty prawne, bo za chwilę będzie problem... nadmiar umieszczonych w chaosie tematów prawnych zniechęca do ich śledzenia, a tym samym do zdobywania wiedzy o prawie RB.
Jak najbardziej można podzielić.
Dałbym:
"Akty podstawowe" - Konstytucja, Kodeks Cywilno-Karny, Kodeks Porządkowy
"Ustawy"
"Uchwały"
"Rozporządzenia"
Powrót do tej sprawy.
Ja jestem za.