TEMAT: Sprawa rozwoju miast bialeńskich
"W Hasselandzie mamy merów, którzy zajmują się zarządzaniem miastami, a w Bialenii czegoś podobnego nie ma. A może ktoś chciałby zostać burmistrzem(?) Wolnogradu, czy Apfelbaumstadt i pobawić się w zarządzanie miastem, opisywanie go? Przyznam, że sam zaczynałem zabawę w mikronacjach właśnie od zarządzania Shimontsen." - powiedział swego czasu prominentny polityk hasselandzki. Czy nadszedł czas na reaktywację "Iversenowskiego" (#Kriwroc) projektu zakładania miast? Jeśli choć jedna osoba chciałby się tym zająć, to, czy należy stworzyć taką możliwość? A może należy zastosować ockhamowską zasadę "ekonomiczności" i nie mnożyć bytów ponad miarę? Zapraszam do dyskusji.
Jak już wspominałem w równoległej dyskusji, jeśli znajdą się osoby chętne do kreowania miasta, to można spróbować, jak najbardziej jeszcze jak. Dodatkowym atutem, jeśli zdecydowalibyśmy się przyjąć koncepcję Reichu (http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=5549.msg49531#msg49531), byłaby możliwość reprezentacji takiego miasta na Sejmie Rzeszy. Możemy na próbę, jak zasugerował Ned, zaoferować posadę burmistrza Wolnogradu, być może znajdzie się osoba, gotowa podjąć się zarządzania stolicą.