Forum Republiki Bialeńskiej
Podział administracyjny => Parlament => Królestwo Hasselandu => Senat => : Piotr Pawel I Fri, 27 May 2016, 19:15:18
-
Wasza Królewska Mość,
Szanowni Senatorowie!
W Senacie rozpoczynam tę debatę, bo to sprawa ważna dla bezpieczeństwa narodowego. Chodzi o współdziałanie z armiami Bialenii i Brodrii. To zdumiewające, że takiej współpracy nie ma!
Nie przedstawiam gotowej ustawy, tylko założenia.
1. Stwórzmy sojusz wojskowy, trójstronny.
2. Niech na czele tego sojuszu będzie trzyosobowa Rada Sojuszu (Prezydent, Król i Car).
3. Stwórzmy Siły Połączone Sojuszu, z wydzielonymi jednostkami z każdego z państw, w łącznej sile około 3 brygad lądowych, 3 eskadr lotniczych, 3 eskadr morskich. Wiem, to nieprecyzyjne stwierdzenia, ale od tego zacznijmy. Dowódcą niech będzie głównodowodzący Bialenii.
4. Ustalmy, że wojskowi hasselandzcy i brodryjscy są w rezerwie bialeńskiej - i nawzajem, co umożliwi ewentualne czasowe transfery.
Na razie tyle. Proszę o uwagi.
-
Zachęcam do dyskusji! Sojusz to nie tylko sprawa wojska i wojskowych.
-
Popieram pomysł. Wydaje mi się, że warto by było wreszcie ustalić szczegóły naszego sojuszu.
-
Może wypowie się na ten temat głównodowodzący w Bialenii i Brodrii.
Ja ze swej strony popieram takowy wniosek, oczywiście po dopracowaniu.
-
Również popieram pomysł sojuszu...
Przy czym trzymając się propozycji Piotra trzeba by zadziałać dwutorowo... Ogólne założenia sojuszu powinni napisać politycy (Rada Sojuszu itd.), natomiast szczegółami współpracy ściśle wojskowej powinni zająć się wojskowi.
Siły połączone jak najbardziej - w tym przypadku najlepiej po prostu wydzielić po jednej 3-brygadowej dywizji (lepiej niż 3 luźne brygady), trzeba by przy okazji stworzyć dokument o odpowiednikach stopni wojskowych itd. Ale na szczegóły przyjdzie czas gdy politycy wstępnie ustala swoje.
-
Jako, że ja jestem też politykiem :) stworzę projekt układu. I będziemy dyskutować.
-
OK... Piotrze -działaj politycznie.
Z racji tego, że odszedł od Was Dowódca Sił Zbrojnych to jak chcecie mogę je ogarnąć organizacyjnie i sprzętowo w charakterze "doradcy wojskowego" czy jak to tam byśmy nazwali.
Przy okazji...można by "ogarnąć" system stopni wojskowych dla KAH - dla CB (CSZ) zrobiłem. Można zrobić wizualizację stopni w KH i myślę, że system "pagonów" też by zadziałał w stosunku do KAH.
-
jak chcecie mogę je ogarnąć organizacyjnie i sprzętowo w charakterze "doradcy wojskowego"
Super! MarWoj mogę zająć się sam, bo to tradycyjnie moja dziedzina, ale wojska lądowe i powietrzne jak najbardziej!
-
... ale wojska lądowe i powietrzne jak najbardziej!
Tylko uprzedzam, to nie będzie dziś, ani jutro (ale w czerwcu powinienem to "ogarnąć")... bo planów prac w RB-KH-CB mam sporo, tak więc jak to mawiają "w miarę wolnych mocy przerobowych".
-
Spokojnie, spokojnie... czas mamy!
-
Oto wstępny projekt umowy sojuszniczej.
Traktat w sprawie Sojuszu Angemonckiego [nazwa proponowana]
art. 1.
Sojusz Angemoncki, zwany dalej Sojuszem, jest sojuszem obronnym.
art. 2.
Sojusz tworzą: Republika Bialeńska, Królestwo Hasselandu i Carstwo Brodrii.
art. 3.
1. Agresja przeciw jednemu z członków Sojuszu traktowana jest jako agresja przeciwko wszystkim jego członkom.
2. Sojusz chroni jednakowo wszystkich swoich członków.
art. 4.
1. Na czele Sojuszu będzie trzyosobowa Rada Sojuszu, w skład której wchodzą szefowie państw członkowskich.
2. Kierownictwo Rady Sojuszu jest rotacyjne; przewodniczący zmienia się co 3 miesiące w kolejności alfabetycznej, a poprzednik zostaje jego zastępcą.
3. Decyzje Rady Sojuszu zapadają jednomyślnie, chyba, że wymagane jest pilne działanie, a obecnych jest tylko dwóch członków Rady. Jednak wówczas taka decyzja powinna zostać potwierdzona nie później, niż w ciągu 24 godzin.
4. Rada może powołać Sekretarza Sojuszu i jego zastępców spoza swego składu.
art. 4.
1. Sojusz dysponuje Siłami Połączonymi, z wydzielonymi jednostkami z każdego z państw członkowskich, w łącznej sile określonej przez Radę sojuszu.
2. Dowódcą Sił Połączonych jest głównodowodzący wojsk Republiki Bialeńskiej.
3. Decyzja o użyciu Sił Połączonych należy do Rady Sojuszu.
art. 5.
1. Wojskowi jednego państwa członkowskiego Sojuszu pozostają w rezerwie w siłach zbrojnych pozostałych państw członkowskich.
2. O przejściu z jednych sił zbrojnych do drugich decyduje, w Siłach Połączonych, ich Dowódca za zgodą dotychczasowego przełożonego, a w pozostałych - dowódcy sił zbrojnych państw członkowskich.
art. 6.
1. Traktat wchodzi w życie po opublikowaniu.
2. Przepisy szczegółowe wyda w postaci dyrektyw Rada Sojuszu.
3. Przyjęcie nowych członków do Sojuszu wymaga decyzji Rady Sojuszu i ratyfikacji przez państwa członkowskie.
4. Wypowiedzenie niniejszego Traktatu możliwe jest w drodze pisemnej, a termin wypowiedzenia wynosi 2 miesiące.
-
Jak dla mnie OK... Dodałbym tylko w art.5 ustęp trzeci o treści:
3. Kwestie organizacyjno-techniczne Sił Połączonych określa Dowódca Sił Połączony w formie rozkazów.
Daje to uprawnienia Dowódcy SP do kształtowania sił sojuszu wg potrzeb i w kwestiach ściśle wojskowych, bo trudno wymagać od przywódców państw sprzymierzonych (Rada Sojuszu) aby mieli szerszą wiedzę w kwestiach stricte wojskowych. Nie muszą przecież (politycy) znać niuansów przydatności sprzętu, znać się na sprawach organizacyjnych struktur militarnych czy mieć pojęcie o wojskowej logistyce i kompatybilności sprzętu.
-
1. Na czele Sojuszu będzie trzyosobowa Rada Sojuszu, w skład której wchodzą szefowie państw członkowskich.
Punkt jest dosyć dziwny, raz użyto czasu przyszłego (będzie), a raz teraźniejszego (wchodzą).
-
Efekt wytnij - wklej...
Na czele Sojuszu stoi trzyosobowa Rada Sojuszu
-
Ja przygotuję więc pełny tekst traktatu i może JKMość zechce zaproponować podpisanie go władzom Bialenii i Brodrii?
-
W związku z propozycja dotyczącą powiązania żołnierzy KH i CB z RB poprzez bycie rezerwistą - tak na szybko mała propozycja wizualizacji stopni dla KH.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jak widać jest i nieco więcej jak obecnie jest to opisane dla KH - stworzyłem tyle ile jest w RB, aby łatwiej było o odpowiedniki. Jednak nie jest to konieczne, nawet przy utrzymaniu dotychczasowej ilości stopni da się to rozwiązać formalnie. Wtedy po prostu paru przedstawionych nie będzie i tyle - też problemu nie będzie.
Taki luźny pomysł pod zastanowienie... przy okazji.
-
Mi się to podoba :)
Generalnie, odrodzony Hasseland nawiązywał w różny sposób do realowej Kanady (także politycznie - Król, był pomysł aby był "importowany" - Gubernator Generalny - Premier, prowincje itd.), więc pasuje, nawet, jeśli nasza "Kanada" stała się częściowo "azjatycka" (bo Razuri i Zegiesa miały rdzenną ludność "azjatycką").
-
Ja przygotuję więc pełny tekst traktatu i może JKMość zechce zaproponować podpisanie go władzom Bialenii i Brodrii?
Znakomicie. Zaczekam więc na pełny tekst.
-
Traktat w sprawie Sojuszu Angemonckiego [nazwa proponowana]
art. 1.
Sojusz Angemoncki, zwany dalej Sojuszem, jest sojuszem obronnym.
art. 2.
Sojusz tworzą: Republika Bialeńska, Królestwo Hasselandu i Carstwo Brodrii.
art. 3.
1. Agresja przeciw jednemu z członków Sojuszu traktowana jest jako agresja przeciwko wszystkim jego członkom.
2. Sojusz chroni jednakowo wszystkich swoich członków.
art. 4.
1. Na czele Sojuszu stoi trzyosobowa Rada Sojuszu, w skład której wchodzą szefowie państw członkowskich.
2. Kierownictwo Rady Sojuszu jest rotacyjne; przewodniczący zmienia się co 3 miesiące w kolejności alfabetycznej, a poprzednik zostaje jego zastępcą.
3. Decyzje Rady Sojuszu zapadają jednomyślnie, chyba, że wymagane jest pilne działanie, a obecnych jest tylko dwóch członków Rady. Jednak wówczas taka decyzja powinna zostać potwierdzona nie później, niż w ciągu 24 godzin.
4. Rada może powołać Sekretarza Sojuszu i jego zastępców spoza swego składu.
art. 4.
1. Sojusz dysponuje Siłami Połączonymi, z wydzielonymi jednostkami z każdego z państw członkowskich, w łącznej sile określonej przez Radę sojuszu.
2. Dowódcą Sił Połączonych jest głównodowodzący wojsk Republiki Bialeńskiej.
3. Decyzja o użyciu Sił Połączonych należy do Rady Sojuszu.
art. 5.
1. Wojskowi jednego państwa członkowskiego Sojuszu pozostają w rezerwie w siłach zbrojnych pozostałych państw członkowskich.
2. O przejściu z jednych sił zbrojnych do drugich decyduje, w Siłach Połączonych, ich Dowódca za zgodą dotychczasowego przełożonego, a w pozostałych - dowódcy sił zbrojnych państw członkowskich.
3. Kwestie organizacyjno-techniczne Sił Połączonych określa Dowódca Sił Połączony w formie rozkazów.
art. 6.
1. Traktat wchodzi w życie po opublikowaniu.
2. Przepisy szczegółowe wyda w postaci dyrektyw Rada Sojuszu.
3. Przyjęcie nowych członków do Sojuszu wymaga decyzji Rady Sojuszu i ratyfikacji przez państwa członkowskie.
4. Wypowiedzenie niniejszego Traktatu możliwe jest w drodze pisemnej, a termin wypowiedzenia wynosi 2 miesiące.
-
Jeśli chodzi o wizerunek stopni, to podobnie jak w przypadku bialeńskich nie chciałem by były kopią istniejących w realu, a jednocześnie by jakoś nawiązywały do "królewskości" KH - stąd korona spotykana w takich państwościach. Jest możliwe zbliżona do tej z godła... Co do innych elementów to generalnie większość systemów stopni w realu jest do siebie podobna - ot kilka kombinacji, które w sumie się powiela i tutaj się niewiele wykombinuje, a i przecież jakaś logika w tym musi być.
Lotnicze w sumie będą się różnić kolorystyką... Nad MW pomyślę. Natomiast półokrągłe zakończenie naramiennika wynika z tego, że RB ma trójkótne, dla CB zaproponowałem takie "carskie" czyli "starorosyjskie" - no to dla Was zostało takie z owalnym zakończeniem. Potem się pokombinuje jak to włączyć do systemu naramienników wyświetlanych na Forum.
Przepraszam, lakonicznie bo z telefonu po drodze. Co do traktatu wypowiem się ewentualnie wieczorem gdy będę w domu... Jednak mi się podoba i będę go popierał w RB.