Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Fiodor Swirydiuk Thu, 02 Jun 2016, 00:06:03
-
Uwaga! Poniższe screeny zawierają ogromne dawki raka WRońskiego. Jeśli chcesz dalej żyć, to wyłącz ten wątek! Autor tego posta już go dostał i walczy z nim miesiącami.
Link do screenów (http://imgur.com/a/fAl2p)
Znalazłem niestety tylko jeden artykuł pokazujący sytuację w Bialenii. Jak widać sarmacka prasa nie chciałaby poruszyć tego tematu i szanownego Diuka zmasakrować.
Ogon merda psem (http://tl.kings-man.net/article/ogon-merda-psem/)
Tak więc dałbym tu tylko dwa słowa: lol cwele xD
P.S. Dziękuję Danielowi von Wittowi za odniesienie się do tego co się dzieje w Bialenii. Jedna z niewielu trzeźwo myślących osób.
-
Komentowanie tego jest bez sensu. Znalazłem natomiast coś dla autora tego posta:
http://poradylekowe.blogspot.com/2015/05/leki-uspokajajace-bez-recepty-na-uspokojenie.html
-
Aj, już domyślam się o co chodzi.
Gdybyś Fiodorze umiał mówić, to byś mógł (może) nawet wywalczyć swoje prawa.
(http://i.imgur.com/uSXaZPS.png)
Ale przez jedną osobę nie obarczaj winą całego narodu. To tak jakby powiedzieć, że wszyscy Polacy się winni zabójstwa Chrisa Haniego.
-
Panie Swirydiuk, Pan już to wszystko kiedyś pokazywał, przedstawiał opinii publicznej, więc nie wiem, po co jeszcze raz drążyć ten sam, stary temat? Co Pan chce przez to osiągnąć?
-
Panie Swirydiuk, Pan już to wszystko kiedyś pokazywał, przedstawiał opinii publicznej, więc nie wiem, po co jeszcze raz drążyć ten sam, stary temat? Co Pan chce przez to osiągnąć?
Cóż, w tym wypadku to akurat był proszony o przytoczenie tego wszystkiego.
-
Szkoda, że bez uzasadnienia.
-
Aj, już domyślam się o co chodzi.
Gdybyś Fiodorze umiał mówić, to byś mógł (może) nawet wywalczyć swoje prawa.
(http://i.imgur.com/uSXaZPS.png)
Ale przez jedną osobę nie obarczaj winą całego narodu. To tak jakby powiedzieć, że wszyscy Polacy się winni zabójstwa Chrisa Haniego.
Ależ ja nie obarczam winą całego narodu Hasselandzkiego. Bardzo szanuję Arne czy Iwana, ale ten Noqtern to jakiś dziwak jest. Wykonywałem sumiennie swoje obowiązki jako MRR, a on wziął Tomasza. Bał się, że coś znajdę w sali plenarnej? A może czysta zemsta za Oczyma Kucyka i tamtejsze artykuły Walerego Śniadego? Nie wiem, nie mi oceniać jak ktoś taki mógł rządzić naszym krajem a potem wyzywać Aleksandrę. Nie będę mówił o politycznym mordowaniu opozycji, bo jeszcze by się za głowy łapali.
Szkoda, że bez uzasadnienia.
Jak mnie dwa razy wygnano, to też nie było uzasadnienia, nie mówiąc o tym, że zbłaźniłem się na oczach całego kraju przepraszając na kolanach Noqterna, a on i tak pomyślał: "Jednego wroga mniej". Fredericka można było odkupić z win, ale mnie? Ze mnie zrobiło się wroga kraju nr 1, aby każdy wiedział, że walczyłem za "nic".
-
Ależ ja nie obarczam winą całego narodu Hasselandzkiego. Bardzo szanuję Arne czy Iwana, ale ten Noqtern to jakiś dziwak jest.
;D
Wykonywałem sumiennie swoje obowiązki jako MRR, a on wziął Tomasza.
Bardzo sumiennie w trakcie pełnienia urzędu ministra opublikowałeś kilka wierszyków o Prezydencie i WR. Chyba każdy wie, jakiego typu to były wierszyki... A jak sumiennie wykonywałeś swoje obowiązki? Bo jak dla mnie, było to robione (np. Konkurs Regionów) na odwal się i byle jak.
Bał się, że coś znajdę w sali plenarnej?
Przecież byłeś w tym Rządzie? I co, znalazłeś coś? Wzorowo funkcjonującą ekipę? Nakaz wzięcia się wreszcie do roboty?
A może czysta zemsta za Oczyma Kucyka i tamtejsze artykuły Walerego Śniadego?
Nie wiem, nie czytam takich brukowców.
Nie wiem, nie mi oceniać jak ktoś taki mógł rządzić naszym krajem a potem wyzywać Aleksandrę.
Ale jednak to robisz. Powiedz, kiedy wyzwałem Aleksandrę? Czy przedstawienie listy poprawy państwa przez WR to wyzwisko? A może wytykanie licznych błędów?
Nie będę mówił o politycznym mordowaniu opozycji, bo jeszcze by się za głowy łapali.
To nie mów, bo coś takiego nie miało miejsca.
-
Bardzo sumiennie w trakcie pełnienia urzędu ministra opublikowałeś kilka wierszyków o Prezydencie i WR. Chyba każdy wie, jakiego typu to były wierszyki... A jak sumiennie wykonywałeś swoje obowiązki? Bo jak dla mnie, było to robione (np. Konkurs Regionów) na odwal się i byle jak.
Wierszyki? Ja tam żadnych nie pamiętam. Konkurs Regionów był jak najlepiej sprawdzany czy przypadkiem nie wkradł się błąd.
Przecież byłeś w tym Rządzie? I co, znalazłeś coś? Wzorowo funkcjonującą ekipę? Nakaz wzięcia się wreszcie do roboty?
Wzorowo to tam nie wiem. Dałbym 2-. Nie sprawdzałem wszystkich wątków.Nie wiem, nie czytam takich brukowców.
I dlatego wcale, ale to wcale ich nie komentowałeś?
Ale jednak to robisz. Powiedz, kiedy wyzwałem Aleksandrę? Czy przedstawienie listy poprawy państwa przez WR to wyzwisko? A może wytykanie licznych błędów?
Podczas próby zrobienia anarchii i przejęcia władzy. Gdyby Sasza żyła, to bym już nie musiał z tobą rozmawiać.
Nie będę mówił o politycznym mordowaniu opozycji, bo jeszcze by się za głowy łapali.
To nie mów, bo coś takiego nie miało miejsca.
W ogóle. Przypominam mój proces i ataki na Andrzeja, Karola i Markusa.
Obyś we Vladimirusowym piekle spłonął Grzeszniku Bengazyjski!
-
Co łen z Bengazi ma wspólnego...?
-
Co łen z Bengazi ma wspólnego...?
Bo leży na granicy rzeki, więc jest nieczyste.
-
Obaj Panowie przesadzacie. Ta wojna na szczęście nie wyniszczyła naszego kraju, gdy była w decydującym, najwyższym stadium, ale myślę, że powoli konflikt może doprowadzać do poważniejszych kłopotów. Zupełnie niepotrzebne są te rozrachunki, dowody, screeny - sprawa powinna była dawno się zakończyć. Trzeba jasno stwierdzić, co się źle zrobiło, przyznać się do błędu i przeprosić - nie siebie nawzajem, ale przede wszystkim społeczeństwo, które musi wysłuchiwać przekomarzań i kłótni. I na litość Boską, nie powołujmy się (chodzi mi tu o p. Swirydiuka) na zabójstwo Prezydent A. I. Swarzewskiej-Dostojewskiej i nie zaliczajmy tego do grona przypadków rzekomej "zdrady państwa" dokonanej przez przedstawicieli Wspólnoty Rozwoju, bo po pierwsze - czynu dokonał Prezes Policji Krajowej, członek BPD Maciej Kamiński, a po drugie - każdy doskonale wie, że gdyby nie to zabójstwo, to dzisiaj Bialenia albo byłaby skonfliktowana z pozostałą rzeszą państw polskiego mikroświata, albo ledwo by zipała, albo by już jej nie było.
-
a po drugie - każdy doskonale wie, że gdyby nie to zabójstwo, to dzisiaj Bialenia albo byłaby skonfliktowana z pozostałą rzeszą państw polskiego mikroświata, albo ledwo by zipała, albo by już jej nie było.
Co najwyżej to pierwsze.
-
Nie doprecyzowałem - pewnie odstrzelenie nastąpiłoby zanim Prezydent spowodowałaby jeszcze poważniejszy kryzys, ale gdybyśmy, w myśl rozumowania Swirydiuka, zostawili Prezydent w spokoju, dali pole do działania, to mogłoby się skończyć tragicznie.
-
Dokładnie, mogło to by doprowadzić do odejścia znacznej części obywateli, które w takim antyludzkim państwie nie chciałoby siedzieć. No i być może rozwiązaniem traktatu trójstronnego.
-
Żeby Ned stonukował...
-
I co, zaprzeczysz Macieju, że mamy rację? :P
-
Kiedy przestajecie niepotrzebnie hiperbolizować, to macie.
-
Co konkretnie, według Ciebie, jest hiperbolizacją, a właściwie hiperbolą?
-
zabójstwo
Gwoli ścisłości - egzekucję. Zabójstwo sugeruje czyn bezprawny, a tymczasem Maciej dokonał całkowicie zgodnej z prawem egzekucji.
-
Co konkretnie, według Ciebie, jest hiperbolizacją, a właściwie hiperbolą?
Argumentowanie, że Sasza jakkolwiek zagrażała egzystencji RB.
-
No i być może rozwiązaniem traktatu trójstronnego.
Na to bym liczył, a potem tylko z Brodrią sobie traktacik. :3