My, Aleksandra Dostojewska-Swarzewska i Andrzej Swarzewski oświadczamy:
1) Aleksandrze Dostojewskiej-Swarzewskiej przysługuje tytuł Tytularnej Królowej Bialenii.
2) Andrzejowi Swarzewskiego przysługuje tytuł Cara Małżonka Brodrii.
3) W razie ewentualnego rozwodu, tytuły tracą ważność
(-) Andrzej Swarzewski.
W sumie parodia z prawa, co nie?Teraz rozumiesz dlaczego przy dyskusji o kodeksie postulowałem zapis rozpatrzeniu też działania tych osób pomiędzy usunięciem z RB, a ewentualną szansę na powrót?
Akrypa był ministrem spraw zagranicznych Republiki w okresie, w którym Prezydentem była Swarzewska-Dostojewska. Gdy piastował urząd, wybuchła afera związana z wypowiedzeniem wojny Sarmacji i późniejszą notą dyplomatyczną, której był autorem. Działania te były kontrowersyjne, niedopuszczalne i szkodziły państwu.Jeżeli chodzi o tę notę, o której myślę - to ona miała zahamować rozrost kontrowersji. Cała reszta argumentacji to, wybacz słówko, czystej wody apartheid.
Postępowanie wbrew woli społeczeństwa jest błędem, i to sporym.Tyle, że jeżeli wejdzie w życie nowy kodeks to ostateczna decyzja będzie w rękach władzy sądowniczej - a ta jednak powinna kierować się prawem, a nie tzw. "opinią publiczną".
Wracając do meritum - obywatele nie życzą sobie, żeby decyzje podejmowano ponad ich głowami, żeby nie mieli na nie wpływu, a w sondażu jasno wypowiedzieli się przeciwko powrotowi Prezydent do kraju. Postępowanie wbrew woli społeczeństwa jest błędem, i to sporym.Obywatele nie życzą sobie, żeby opinię w ich obywatelu wydawana ponad ich głowami, żeby nie mieli na nią wpływu. Wypowiadanie się w imieniu społeczeństwa wbrew jego woli jest błędem, i to sporym.
wybiórcze rozliczanie za zasługi jest nie ten teges.
Szacowne Grono, w swoim własnym kręgu, postanowiło nie zważać na przepisy prawne, na prace nad nowym Kodeksem Karnym i przywróciło do działalności Prezydent Swarzewską-Dostojewską i Fiodora Swirydiuka (na szczęście na krótko).
...i Fiodora Swirydiuka.Tym razem będę Fiodora jednak bronił (a raczej trudno mnie podejrzewać o jakieś specjalne sympatie dla niego), nie próbował pisać postów na Forum, a ograniczył się do "Krzykopudełka", które nie jest do końca uregulowane (jak sam Maciej stwierdził).
To właśnie "precedens Broklinsa", o którym wspominałem....i Fiodora Swirydiuka.Tym razem będę Fiodora jednak bronił (a raczej trudno mnie podejrzewać o jakieś specjalne sympatie dla niego), nie próbował pisać postów na Forum, a ograniczył się do "Krzykopudełka", które nie jest do końca uregulowane (jak sam Maciej stwierdził).
Zdaje się pamiętam problem z dawnych czasów, który dotyczył podwójnego konta i zdaje się sąd wtedy delikwenta (nie pamiętam kto to był) uniewinnił lub odstąpił od karania bo z tego drugiego konta nie napisano żadnego posta na Forum.
Andrzej Swarzewski nie jest już Prezydentem i nie powinien podejmować decyzji takich jak ta, na którą miał teraz niewątpliwy wpływ i miał w niej swój udział.Bzdura. Zarówno Hewret, jak i Maciej (bo to chyba do Macieja należała tu decyzja) nie konsultują ze mną podejmowanych przez siebie działań.
Liczę, że to się już nigdy więcej nie powtórzy, a Państwo Swarzewscy darują sobie jakieś oświadczenia, bo one naprawdę nie są zbyt istotne.Jestem obywatelem bialeńskim i mam prawo oświadczać na forum swojego państwa wszystko, czym nie łamię prawa. ;)