Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => Powitania => : Piotr Novitius Wed, 20 Jul 2016, 15:00:27
-
Witam wszystkich.
Część osób zna mnie pewnie z Abachazji, gdzie pełnię wiele funkcji państwowych. Zarejestrowałem się już dużo wcześniej, głównie po to, aby poinformować o Turnieju w Statki, jednak teraz przybywam w zupełnie innym celu. Od pewnego czasu obserwuję, co się dzieje w Bialenii, niestety w większości martwi mnie to. Kraj dawniej będący wzorem aktywności nie jest już tym krajem, co dawniej. Zamierzam rozpocząć działalność również w Bialenii oraz być aktywnym również tu na tyle, na ile czas pozwoli. Niestety czarne chmury zebrały się nad Bialenią, więc trzeba zapobiec dalszej degradacji kraju. Przybyłem, aby wspomóc działania nielicznych, którzy dostrzegają rzeczywisty stan rzeczy, zamierzam między innymi podjąć działalność polityczną i założyć partię.
Pozdrawiam,
Piotr Novitius
-
Bardzo się cieszę, proszę też zajrzeć do Hasselandu :)
-
Ciof.
-
Witam serdecznie i zachęcam do odwiedzenia Carstwa Brodryjskiego.
-
Witaj Piotrze. Zapraszam do Carstwa Brodryjskiego.
-
Dziękuję za powitanie i zaproszenia, jednak raczej wolałbym skupić się na działalności w samej Bialenii, nie w państwach stowarzyszonych.
-
Dziękuję za powitanie i zaproszenia, jednak raczej wolałbym skupić się na działalności w samej Bialenii, nie w państwach stowarzyszonych.
Ależ proszę bardzo, szanujemy taką decyzję. Proszę jednakże pamiętać, iż drzwi Brodrii będą zawsze dla Wielmożnego otwarte.
-
Witam serdecznie w Republice Bialeńskiej!
Niestety czarne chmury zebrały się nad Bialenią, więc trzeba zapobiec dalszej degradacji kraju.
Nie ma powodu, aby siać panikę.
-
Ciof! A jakbyś zmienił zdanie zapraszam do Królestwa Hassenlandu lub Brodrii.
-
Witam serdecznie!
-
Również witam i zapraszam do nowego regionu - Wicekrólestwa Vienbien. Proszę pamiętać, ze wspieranie regionów Republiki to wspieranie całej Bialenii! Gorąco do tego zachęcam. A nawet jeśli nie - zapraszam do kontaktu na PW, chętnie pomogę znaleźć Ci inną pracę, choćby w ministerstwie, czy BZS. Wszędzie potrzebne są ręce do pracy. ;)
-
Akurat od Hasselandu to wolałbym się trzymać z daleka.