Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : AndrzejSwarzewski Sat, 29 Mar 2014, 10:22:04
-
Jak w tytule, w naszym kraju nic się nie dzieje. Nie zmieniła tego nawet kampania wyborcza, która w każdych poprzednich wyborach potrafiła rozruszać aktywność.
Nasza Demokracja nie odpowiada na pytania zadane w debacie przedwyborczej, co jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe.
Patrząc na dotychczasowe wyniki wyborów kolejny raz zostanę Prezydentem, ale znowu będzie problem z powołaniem rządu. Bialeńczykach nie ma tej koniecznej odrobiny egoizmu, tej walki o stołki i prestiżowe stanowiska, tych wielkich ambicji. Przykładem niech będzie to, że nikt nie chce zastąpić mnie na fotelu prezydenckim. Ba, nikt nawet zbytnio nie krytykuje tego, w jaki sposób sprawuję władzę. A zawsze można się bez problemu przyczepić, z tym nie byłoby żadnego problemu.
Rozwijaliśmy się najszybciej w mikroświecie, co teraz się z nami stało?
Ja, zaczynając od dzisiaj, będę miał w kwietniu i na początku maja dość dużo wolnego. Ale przecież nie chodzi o to, żebym pisał na tym forum sam ze sobą.
Wznówmy promowanie Bialenii na różnych forach, mówmy o Jej sukcesach znajomym. Pracujmy u podstaw nad dalszym rozwojem wewnętrznym kraju. W tej chwili potrzeba nam jednej, dwóch świeżych osób, które napędzałyby aktywność. Każdy obywatel jest cenniejszy niż złoto, więc warto reklamować Bialenię gdziekolwiek się da.
Razem zwalczymy marazm!
-
Rozwijaliśmy się najszybciej w mikroświecie, co teraz się z nami stało?
Doprowadziliśmy kraj do pewnego etapu... i naturalnym jest, że następuje pewnego rodzaju stabilizacja. Przecież trzeba było swego czasu stworzyć wiele rzeczy od zera, to i pojawiało się mnóstwo postów. Ze swojej strony poświęciłem sporo czasu na zrobienie pewnych rzeczy... kosztem paru rzeczy w realu - ale przecież nie mogę tego robić stale. Człowiek ma też życie w realu, pracę itd. Nie można długo podporządkowywać tego zabawie w wirtual, bo się z głodu zdechnie (to co sobie odpuściłem ostatnie 2 miesiące muszę nadrobić w kwietniu). Oczywiście przesadzam (mam z czego żyć), ale lato się zbliża trzeba wziąć więcej zleceń aby na jakiś przyjemny urlopik dodatkowo zarobić.
Cały czas walczę z traktatem militarnym w NUPIA (dzisiaj pojawiła się propozycja poprawek, dałem swoją do ich poprawek i może będziemy to po niedzieli finalizować), ale tam często odpowiedź jest po kilku dniach - tego nie przeskoczę. Będzie traktat będzie znowu pewien wzrost aktywności armii, bo trzeba będzie działań okołotraktatowych.
Przykładem niech będzie to, że nikt nie chce zastąpić mnie na fotelu prezydenckim. Ba, nikt nawet zbytnio nie krytykuje tego, w jaki sposób sprawuję władzę. A zawsze można się bez problemu przyczepić, z tym nie byłoby żadnego problemu.
No cóż... ale to jest w myśl zasady, że nie wpycha się kija w szprychy sprawnie kręcącego się koła.
Patrząc na dotychczasowe wyniki wyborów...
Skoro z zasadzie wszyscy aktywni obywatele są w partiach i startują do parlamentu w swoich partiach to chyba niczego innego się nie spodziewasz?
Ale przecież nie chodzi o to, żebym pisał na tym forum sam ze sobą.
Najbliższa kadencja będzie zapewne stała pod znakiem:
- pracy wspólnej nad gospodarką (o ile "fochów" nie będzie) - i o przecież będzie mam nadzieję duży projekt, burzliwa dysputa i tworzenie zrębów gospodarki (to ogromna praca jak mi się wydaje).
- mam nadzieję, że pod znakiem prac na współpracą militarną z NUPIA (to już zależy od tempa prac w NUPIA)
A tak na marginesie to wcale to w ilości postów i działań nie wygląda tak źle... porównaj sobie inne fora tego typu. Ponadto obecnie pewne działania stały się mniej widoczne. Inaczej np. wyglądały prace nad mapą gdy robiło się wszystko od początku, a inaczej gdy nanosi się tylko poprawki i rozwija ją dalej. To naturalne.
Podobnie z armią - była bardziej widoczna jak się budowała, a nieco mniej gdy już jest zorganizowana, zresztą żeby było jasne - taka "akcja" jak jej tworzenie była dla mnie możliwa przez pewien czas, nie mogę niestety siedzieć codziennie po parę godzin nad zabawą w wirtual. To jest możliwe "akcyjnie", ale nie stałe.
-
Prosisz sie o krytyke prosze bardzo. Nie zaglosowaleś w BLP w konkursie o którym była rozmowa jeszcze przed moim wyjazdem. Teraz mam duzo czasu, będę sie udzielać tylko jeżeli będziemy wzajemnie współpracować bez totalnej zlewy.
-
Krzysztofie, nie mam do Ciebie żadnych pretensji. Rozumiem, że każdy ma życie realne. Zrobiłeś dużo dla Bialenii i wciąż jesteś aktywny, doceniam to. Rozumiem, że początkowo powstało więcej armii i infrastruktury, co jest zrozumiałe. Ale teraz powinno zacząć działać aktywność społeczna, dyskusje na forum w których udział biorą wszyscy mieszkańcy. Tego przede wszystkim brakuje.
No cóż... ale to jest w myśl zasady, że nie wpycha się kija w szprychy sprawnie kręcącego się koła.
Wcale nie tak sprawnie się kręcącego. ;-)
Skoro z zasadzie wszyscy aktywni obywatele są w partiach i startują do parlamentu w swoich partiach to chyba niczego innego się nie spodziewasz?
Jest kilku obywateli, którzy nie startują. ;)
No nie spodziewam się niczego innego, ale mógłbym się spodziewać, że w czasie kampanii wyborczej powstałaby jakaś partia realnie chcąca i mogąca przejąć władzę. ;)
-
U mnie wzmożona aktywność będzie od najbliższej środy, aż do września, tak więc nie jest źle. :P
Teraz kuje do konkursu z historii z II WŚ.
-
U mnie wzmożona aktywność będzie od najbliższej środy, aż do września, tak więc nie jest źle. :P
Teraz kuje do konkursu z historii z II WŚ.
Świetnie. Przyda się Twoja aktywność. :)
-
Ja teraz będę miał sporo pracy w Bialenii nad sprawami gospodarczymi wraz z Komisją Gospodarczą.
-
Ja teraz będę miał sporo pracy w Bialenii nad sprawami gospodarczymi wraz z Komisją Gospodarczą.
Bardzo dobrze. Mam nadzieję, że wszystkie osoby znające się na gospodarce będą miały czas na to, by się nią w najbliższej kadencji zająć.
Można powiedzieć, że będzie to priorytet na najbliższą kadencję.
-
Nie żebym panikował albo siał defetyzm, ale coś znowu nic się nie dzieje u nas. :D Sportowa inicjatywa się szykuje i to jest plus. Na Anatolii też się coś dzieje (ale głównie działa jedna osoba), aczkolwiek przydałaby się tam większa mobilizacja.
Kamieniami rzucać nie będę, bo ostatnio też i mnie dopadła późno-wiosenna i końcowo-szkolna nieaktywność. Ale postaram się poprawić. :D I mam nadzieję, że reszta także (zwłaszcza ludzie, którzy najbardziej narzekali na swarzyzm, a potem nic nie robią w kierunku obalenia).
-
Nie żebym panikował albo siał defetyzm, ale coś znowu nic się nie dzieje u nas. :D
I nie ma po co siać defetyzmu... wraz z porą wiosenno-letnią na większości for ruch jest mniejszy. Po prostu ta pora nie sprzyja spędzaniu czasu przed komputerem. Tak więc bym nie panikował - to jest norma... poprzednia aktywność wróci pewnie z końcem września, gdy plenerowe rozrywki przestaną być tak atrakcyjne.
Na Anatolii też się coś dzieje (ale głównie działa jedna osoba), aczkolwiek przydałaby się tam większa mobilizacja.
Podstawą jest wybudowanie portu morskiego... prace z tego co wiem trwają, a potem lotniska (będzie port, to zamówię lotnisko).
Będzie budżet armii to zacznie powstawać część armii, której celem będzie stacjonowanie na Anatolii. Zresztą to też wymaga portu... bo wtedy przerzucę drogą morską batalion budowlany, który zacznie budować obiekty wojskowe.
A mnie osobiście dopadł trochę real... w sumie niewielki remont jednego pomieszczenia, który musiał zostać powiązany z szybkim zarobieniem tych pary tysięcy na niego dodatkowo potrzebnych. W efekcie człowiek albo w pracy siedzi (nie lubię czekać i składać - jak mam postanowienie zarobienia na coś to muszę to zrobić szybko choć kosztem zasuwania na wysokich obrotach, taki już trudny charakterek mam), albo dłubie w chałupie... bo jak mam tych naszych "fachowców" zatrudnić i nad nimi stać to wolę sam zrobić, może nie będzie szybciej, ale na pewno solidniej (jak to sam dla siebie).
-
Niniejszym chciałbym napisać pierwszy post w tym wątku, który nie jest narzekaniem. :D
Otóż dzieje się, i to całkiem dużo i całkiem dobrze. :D
-
Tylko że poza forum. :D
-
No na forum też nie ma co narzekać. Całkiem aktywnie w kilku dyskusjach dziś jest, masoneria też się rozwija świetnie. :)
Nie można być wiecznie pesymistą. Jak nawet ja nie narzekam, to to już jest znak. ;)
-
Przepraszam za brak aktywności, i nienapisanie pracy magisterskiej. Powodem jest brak czasu, i kucie na sprawdzian z historii.
-
Przepraszam za brak aktywności, i nienapisanie pracy magisterskiej. Powodem jest brak czasu, i kucie na sprawdzian z historii.
Rozumiemy. Jednak real ponad wszystko niestety. :/
-
Skoro z historii, to musimy wybaczyć. :wink: