Forum Republiki Bialeńskiej
Władze Republiki Bialeńskiej => Kadencje archiwalne => Parlament Republiki Bialeńskiej => Parlament Republiki Bialeńskiej XXII kadencji => : Piotr Pawel I Sun, 14 Aug 2016, 22:38:28
-
Panie Marszałku,
Wysoka Izbo!
Niniejsze zapytanie kieruję do Prezydenta, Rządu oraz Marszałka Parlamentu.
Na Forum RB pojawiły się liczne posty, będące postanowieniami władz tzw. Republiki Brodryjskiej, w których władze te tworzą prawo i powołują rozmaite instytucje.
Republika Bialeńska nie uznaje Republiki Brodryjskiej. Uznaje natomiast Carstwo Brodryjskie. Carstwo jest też podmiotem umowy stowarzyszeniowej. Nie wnikając w wewnętrzne spory w Brodrii, mam pytanie, jak należy traktować te posty: jako prywatną i nie mającą skutków prawnych działalność obywateli Republiki Bialeńskiej? Czy może jako działania wymierzone we władze państwa stowarzyszonego z RB, a mianowicie Carstwa Brodryjskiego?
Pragnę dodać, że liczę na pokojowe i koncyliacyjne rozstrzygnięcie sporu wewnątrz Brodrii. Jednak ten spór ma swoje konsekwencje i dla Bialenii, i dla Hasselandu.
-
Szanowny Panie Pośle,
Proszę zajrzeć do działu Rady Dyplomatycznej.
-
Władze Republiki Bialeńskiej nie uznały, ale także nie potępił Republiki Brodryjskiej. Ponad to, działania Republiki Brodryjskiej nie czynią nic złego republice Bialeńskiej.
-
Ponad to, działania Republiki Brodryjskiej nie czynią nic złego republice Bialeńskiej.
Grubo się mylisz. Dla formalności przytoczę układ stowarzyszeniowy, zwłaszcza lit. b) i c) art. 3 tego układu:
Art. 3.
Republika Bialenii:
a) reprezentuje Królestwo Hasselandu i Carstwo Brodryjskie wobec państw trzecich i organizacji międzynarodowych;
b) roztacza opiekę nad suwerennością i dobrobytem Królestwa Hasselandu i Carstwa Brodryjskiego;
c) gwarantuje zewnętrzne i wewnętrzne bezpieczeństwo oraz stabilność Królestwa Hasselandu i Carstwa Brodryjskiego;
Działalność Republiki Brodryjskie uderza nie tylko w stabilność wewnętrzną Carstwa Brodryjskiego, ale również Republiki Bialeńskiej i w Królestwo Hasselandu.
-
Znam treść Traktatu. Ale czy biorąc pod uwagę ust. C Art. 3 , Bialenia nie gwarantuje bezpieczeństwa wewnętrznego wszystkim obywatelom Brodrii ? Czy tylko monarchistom ?
-
Znam treść Traktatu. Ale czy biorąc pod uwagę ust. C Art. 3 , Bialenia nie gwarantuje bezpieczeństwa wewnętrznego wszystkim obywatelom Brodrii ? Czy tylko monarchistom ?
Tylko, że traktat zawarty został z... Carstwem Brodryjskim, a nie Republiką.
-
Republika Bialeńska gwarantuje bezpieczeństwo Carstwu Brodryjskiemu, jak to zostało zawarte w układzie.
Nie ma tutaj mowy o obywatelach brodryjskich. Bialenia na dzień dzisiejszy uznaje wyłącznie Carstwo Brodryjskie, a wszelkie próby dążące do obalenia konstytucyjnych organów Carstwa Brodryjskiego uznaje za akt terrorystyczny nie tylko względem Carstwa.
Dlatego chciałbym, aby doszło do zażegnania kryzysu brodryjskiego, zanim ja będę osobiście zmuszony do oficjalnego ustosunkowania się.
-
Chciałbym zapytać zwaśnione strony - jak idą rozmowy pojednawcze? Czy już się one zaczęły?
-
Republika Bialeńska gwarantuje bezpieczeństwo Carstwu Brodryjskiemu, jak to zostało zawarte w układzie.
Nie ma tutaj mowy o obywatelach brodryjskich.
Przecież to jest wręcz parodyczne, jak można gwarantować bezpieczeństwo państwu a jego obywatelom już nie ?
Jeżeli będę musiał lub zostanę do tego zmuszony , opuszczę forum Bialenii i udam się na emigrację .
Nawet się nie rozpoczęły Ned.
-
Nawet się nie rozpoczęły Ned.
Czy mogę prosić o przybliżenie sprawy (dlaczego, kiedy, jak, gdzie)?
-
Nic nie wiem. Cisza .
-
Przecież to jest wręcz parodyczne, jak można gwarantować bezpieczeństwo państwu a jego obywatelom już nie ?
Stronami układy były państwa, a nie obywatele.
Poszczególne państwa zapewniają bezpieczeństwo i prawa swoim obywatelom.
Zawsze tak było, jeśli chodzi o politykę zagraniczną.
-
Nawet się nie rozpoczęły Ned.
Właśnie Andrzej Swarzewski i Iwan rozmawiają ze sobą na konferencji na Facebooku przy mojej mediacji w związku z wystosowanym do mnie nieformalnym wnioskiem o ustosunkowanie się - o czym pisałem w Radzie Dyplomatycznej.
-
Czyli Traktat podpisało Państwo, hmm....flaga czy godło skoro nie obywatele ?
JA nic o rozmowach nie wiem, a skoro w nich nie uczestniczę więc ich nie uznaję.
-
Czyli Traktat podpisało Państwo, hmm....flaga czy godło skoro nie obywatele ?
JA nic o rozmowach nie wiem, a skoro w nich nie uczestniczę więc ich nie uznaję.
Już aż tak nie marudź.
Hewret, dodaj go tam. Choćby na próbę.
-
Czyli Traktat podpisało Państwo, hmm....flaga czy godło skoro nie obywatele ?
Podpisały je strony, mające podmiotowość na arenie międzynarodowej i reprezentowane przez głowy państw.
JA nic o rozmowach nie wiem, a skoro w nich nie uczestniczę więc ich nie uznaję.
Rozmowy są nieformalne, tj. nie wynikają z nich zobowiązania - póki co. Próbujemy znaleźć ultimatum, które mógłbyś przyjąć. A najłatwiejszy i najszybszy kontakt mam akurat z Andrzejem, który (w mojej prywatnej ocenie) może mieć wpływ na Twoje decyzje.
Czyli rozumiem, że z góry skreślasz wszelkie rozmowy i mediacje, bo z góry i tak wiesz, że postawisz na swoim pomimo wszystkiego?
-
Hewret, dodaj go tam. Choćby na próbę.
Strony się nie zgadzają, abym dodał go do konferencji na Facebooku.
-
Tego nie powiedziałem. Dziwie się po prostu, że Ja jako p.o. Prezydent Republiki Brodryjskiej o takich rozmowach nic nie wiem,a powinienem. Dogadywanie się za moimi plecami nic nie da. Andrzej nie poparł Republiki oficjalnie więc nie jest także jej przedstawicielem.
-
Cóż, może dać, ale z alienacją co niektórych.
-
Nie dogaduję się za Twoimi plecami. Zostałem zaproszony do nieformalnej rozmowy. Rozmawiam w imieniu swoim, a nie Republiki Brodryjskiej, bowiem nie mam takiego upoważnienia.
-
Dziękuję Andrzeju. Sprawa się wyjaśniła. Rozmowy prowadzone są na linii Swarzewski - Car Iwan, a nie Republika Brodryjska - Carstwo Brodryjskie jak to zostało zasugerowane przez Prezydenta Hewreta.
-
jak to zostało zasugerowane przez Prezydenta Hewreta.
Wymieniłem Andrzeja Swarzewskiego i Iwana. Po imieniu, nie wspominałem o państwach.
Niczego nie sugerowałem, proszę uważniej czytać. ;)
-
Nawet się nie rozpoczęły Ned.
Właśnie Andrzej Swarzewski i Iwan rozmawiają ze sobą na konferencji na Facebooku przy mojej mediacji w związku z wystosowanym do mnie nieformalnym wnioskiem o ustosunkowanie się - o czym pisałem w Radzie Dyplomatycznej.
JA nic o rozmowach nie wiem, a skoro w nich nie uczestniczę więc ich nie uznaję.
Rozmowy są nieformalne, tj. nie wynikają z nich zobowiązania - póki co. Próbujemy znaleźć ultimatum, które mógłbyś przyjąć. A najłatwiejszy i najszybszy kontakt mam akurat z Andrzejem, który (w mojej prywatnej ocenie) może mieć wpływ na Twoje decyzje.
Czyli rozumiem, że z góry skreślasz wszelkie rozmowy i mediacje, bo z góry i tak wiesz, że postawisz na swoim pomimo wszystkiego?
Umiem czytać.
-
W to nie wątpię.