-
(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bd/Coat_of_arms_of_Sambir%E2%80%93Drohobych_%28UGCC%29.svg/200px-Coat_of_arms_of_Sambir%E2%80%93Drohobych_%28UGCC%29.svg.png)
Spotkanie z Batiuszką Karlem Ławrientijem
w Smolnym Monasterze, 17 sierpnia AD 2016
(http://lib.rus.ec/i/13/505813/i_009.jpg)
https://www.youtube.com/watch?v=n05M5pG0KBc
Późnym popołudniem do Pałacu Eparszego zmierzały liczne karoce i karety. Wszyscy gnali na wezwanie Pasterza Brodrii, który pragnął porozmawiać i zaczerpnąć rady u swoich wiernych. Kiedy wszyscy zajechali przed niebieski pałac, na spotkanie wyszedł im batiuszka w czarnym stroju, kłobuku na głowie i epitrachelionie na szyi. Błogosławił on wchodzącym i zapraszał do słuchania chóru Soboru Zmartwychwstania Pańskiego. Kiedy wszyscy dotarli na salę, zaproszono ich do jadalni na wspólny posiłek. Jego Imperatorską Mość wraz ze świtą zaproszono pod specjalnie uszykowany baldachim. Po skończonym posiłku batiuszka przemówił:
Wasza Carska Mość,
Wasze Carskie Wysokości,
Czcigodni zebrani,
zaprosiłem Was na obiad z okazji przybycia przedstawiciela Kościoła Rotryjskiego do Carskiej Brodrii. Dziękuję Jego Imperatorskiej Mości Iwanowi za bardzo miłe powitanie, a także wszelką pomoc okazaną przy roznoszeniu Dobrej Nowiny o Chrystusie Jezusie, Panu Naszym. Chcę dowiedzieć się, czego pragnie lud wierny Brodrii ode mnie, Pasterza Prałatury Bałmustanu. Chcę wysłuchać wszystkich Waszych próśb, rad, wniosków, propozycji i wcielić je bardzo szybko w życie, coby wiara w Brodrii rosła, a chwała oddawana Bogu nie ustępowała tej oddawanej w Rotrii. Czekam więc na Wasze głosy.
-
Wasza Czcigodność!
Ponownie chciałbym z całego serca podziękować za przybycie do Brodrii. To niezwykle ważne, iż w Carstwie zaczęto rozwijać wiarę. Dzięki temu lud brodryjski zyskał niezwykle cenne wsparcie; zyskał możliwość aktywnego uczestniczenia w życiu religijnym. Chciałbym, aby Kościół był obecny w życiu brodryjczyków, aby swą chwałą uświetniał brodryjskie uroczystości i wydarzenia. Mądre słowa Pasterza zawsze dają wiele do myślenia, poruszają każdego i zachęcają do postępowania według Praw Bożych.
-
O Wielki Samodzierżawco!
jako Pasterz wielkiego ludu będę starał się wprowadzić ducha wiary chrześcijańskiej do życia Brodryjczyków, również podczas Wielkich Świąt i Uroczystości Państwowych. Na dniach zorganizuję nabożeństwo dziękczynne, podczas którego odśpiewany będzie Akatyst ku czci Matki Najświętszej.
-
Wasza Czcigodność!
Dnia 21 października Anno Domini 2014 Jego Świętobliwość Patriarcha Filaret I podjął decyzję o kanonizacji Piusa Marii Facibeniego. Ówczesny arcypasterz Kościoła Ekumenicznego zezwolił na kult wspominanego biskupa. Pozostaje on w pamięci zbiorowej wszystkich wiernych, pochodzenia brodryjskiego, którzy już prawie dwa lata praktykują jego kult. Czy byłoby możliwe, by wierni lokalnego - brodryjskiego Kościoła Rotriokatolickiego także mogli oddawać mu pokłon? Czy jest szansa na ustanowienie kultu Piusa Marii Facibeniego w brodryjskim Kościele?
-
WTF?
-
Czcigodny Panie,
mimo wszystko znajdujemy się w Pałacu Eparszym, a nie na rynsztoku, więc prosiłbym o nieco więcej powściągliwości w wyrażaniu swojego zdumienia. Oto i sylwetka (http://micropedia.wikia.com/wiki/Pius_Maria_Facibeni), kanonizowanego przez patriarchę Filareta, kapłana.
-
Szanowny,
proszę wybaczyć, jeżeli poczuł się Pan moją poprzednią wypowiedzią urażony.
Znam postać Piusa M. Facibeniego, jednak uważam wszelkie "kanonizacje" za duże przegięcie.
Rozumiem chęć symulacji życia religijnego w v-świecie, jednak proszę zauważyć, że Kościoły w v-świecie ograniczają się do warstwy narracyjnej, a nie czynią, choćby w sposób symulowany, czynności zarezerwowanych dla realnych Kościołów: nie sprawują sakramentów (zamiast święceń jest nominacja kapłańska), nie przeprowadzają kanonizacji czy beatyfikacji, nie ogłaszają dogmatów.
-
Czcigodny Panie,
znam adhortację przyjętą po soborze florenckim jeszcze kilka lat temu. Rola i misja, jaką postawił przed sobą Kościół Rotryjski, takoż jest mi znana. Proszę zauważyć, że nie proponowałem kanonizacji jako takiej, a raczej prosiłem o udzielenia zgody na praktykowanie kultu, pozostającego we wspomnianej przez Czcigodnego warstwie narracyjnej. Decyzja należy, w tym wypadku, do Jego Czcigodności bądź do Świętego Oficjum, która to instytucja mogłaby ocenić, proszę wybaczyć sformułowanie, kanoniczność takiego kultu.
-
Znany jest też inny czczony (np. w Wienisławowie) zmarły kapłan Kościoła Rotryjskiego - kardynał Giovanni Battista Aldobrandini.
-
Kardynał Aldobrandini był wspaniałym człowiekiem. Miałem okazję go poznać.
-
Znany jest też inny czczony (np. w Wienisławowie) zmarły kapłan Kościoła Rotryjskiego - kardynał Giovanni Battista Aldobrandini.
A ja słyszałem, że w Skarlandzie czczą Arthura McKinleya, ale może jednak się pomyliłem...
-
No ale mimo wszystko czczenie, czy kult to przesada...
Nie przeczę, wymienione osoby mogły się zasłużyć, ale jest przecież wiele innych sposobów na ich uhonorowanie i upamiętnienie.
-
Szanowny Panie!
Myślę, iż rozmowa na ten temat nie ma najmniejszego sensu, gdyż to wierni i kler podejmą decyzję, w jakim kierunku pójdzie Kościół.
A biorąc pod uwagę kwestie czysto realne, to ustanowienie w mikroświecie kultu pewnej osoby jest jedynie zabiegiem narracyjnym. Nie rozumiem zatem, czemu Szanowny wyraża sprzeciw wobec inicjatyw, które mają na celu uatrakcyjnić daną mikronację.
-
Znany jest też inny czczony (np. w Wienisławowie) zmarły kapłan Kościoła Rotryjskiego - kardynał Giovanni Battista Aldobrandini.
A ja słyszałem, że w Skarlandzie czczą Arthura McKinleya, ale może jednak się pomyliłem...
Dokładnie w Estelli Wschodniej. Jednakże ten protestant zbudował również zasadniczą część archikatedry pw. św. Dyzmy w Wolnogradzie, która jest obecnie siedzibą Prałata Wolnogradu. :)
-
Wasza Ekscelencjo!
Raduje się moje serce, że po tak długim okresie Kościół Rotryjski w naszym obrządku powraca na niwy ukochanej Ojczyzny. Jednocześnie pragnę podziękować za lata wspierania Rodziny Imperatorskiej i modlitwy w intencji Brodrii.
Niech kwitnie wiara rotryjska przy Tronie Brodryjskim!
-
Wasza Imperatorska Mość,
Wasze Carskie Wysokości,
na dniach będę o tej sytuacji rozmawiał z Ojcem Świętym i to On zadecyduje co w tej sprawie zrobimy.