Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : AndrzejSwarzewski Tue, 01 Apr 2014, 20:34:22
-
Republika Bialeńska uzna brodryjską aneksję Klindii. Uznaliśmy argument, że Klindia destabilizuje aktywność kontynentu.
Poparcie interwencji zbrojnej jest dla nas korzystne dyplomatycznie i geopolitycznie. Zależy nam na aktywnym kontynencie bez papierowych państewek. Ponadto, jak poinformował mnie Prezydent Grutin, Klindia nie ma żadnych poważnych sojuszników, którzy mogliby nam zagrozić.
Pozdrawiam,
-
Polityczny faux pas jak dla mnie. Poparcie aneksji stawia nas w niekorzystnym położeniu bo nic z tego nie mamy poza łatką współzaborcy na arenie międzynarodowej. Zawsze myślałem że prowadzimy pokojową politykę i jesteśmy przyjaznie nastawieni wobec innych v-państw.Jak chcemy tworzyć organizacje krajów skoro mieszamy się w taką śmierdzącą sprawe ? Wydaje mi się że ta decyzja nie była w zgodzie z racją stanu Republiki która ma inne priorytety np wspomniana liga międzypaństwowa pod naszym przewodnictwem.
-
np wspomniana liga międzypaństwowa pod naszym przewodnictwem.
Jaka wspomniana liga międzypaństwowa? :D
-
Staramy się prowadzić przyjazną polityke zewnętrzną, poprawiamy stosunki oraz tworzymy sojusze. To w dalszym etapie powinno przekształcić się w coś w rodzaju ligi międzypaństwowej która będzie czymś na kształt związku obronnego. Tak ja to widzę.
-
Staramy się prowadzić przyjazną polityke zewnętrzną, poprawiamy stosunki oraz tworzymy sojusze. To w dalszym etapie powinno przekształcić się w coś w rodzaju ligi międzypaństwowej która będzie czymś na kształt związku obronnego. Tak ja to widzę.
Aaaaa, patrzyłęm na cb jako na minsitra sportu i myślałem że jakaś piłkarska liga m-państwowa xD
-
Jakie ma Premier zdanie nt. akcji zbrojnej w Klindii i naszego udziału ?
-
Wydaje mi się że ta decyzja nie była w zgodzie z racją stanu Republiki która ma inne priorytety np wspomniana liga międzypaństwowa pod naszym przewodnictwem.
Nasza racja stanu wymaga stania po stronie naszych sojuszników. Innej racji stanu nie ma.
Poparcie aneksji stawia nas w niekorzystnym położeniu bo nic z tego nie mamy poza łatką współzaborcy na arenie międzynarodowej.
Klindia to rzeczywiście tak potężny gracz areny międzynarodowej, że aż nie istnieją.
-
Moje zdanie ws.dyplomacji podtrzymuje jeszcze bardziej po Pańskim ostatnim zdaniu. Nie liczy się jaką mocą dysponują czy nie dysponują, sam fakt zaboru i tak pozostaje. Zobaczycie będzie jak ten za przeproszeniem wrzód na dupie, który nam wypomną. Przecież nasz brak poparcia nie wiąże się z żadnymi konsekwencjami ze strony Brodii. W podpisanym sojuszu nigdzie nie jest zapisane że nasze poparcie jest wymagane. Proszę zaznaczyć że to była tylko i wyłącznie Pańska decyzja i wszelkie konsekwencje z nią związane Pan będzie odpowiadał. Ja nie widzę powodu aby popierać obcą interwencje.
-
A ja bym z tym wszystkim poczekał do wyjaśnienie dokładnie kwestii tej całej Klindii - bo coś mi się zdaje, że może się okazać to faktycznie obszarem obpp czyli w sumie może w ogóle nie być mowy o jakiejś "aneksji" czy "interwencji", a po prostu o zajęciu obszaru "obpp" w imię "pędu do kolejnych o pikseli" :wink:
-
, a po prostu o zajęciu obszaru "obpp" w imię "pędu do kolejnych o pikseli" :wink:
Wypowiem się jako doradca Prezydenta Brodrii. To terytorium jest od dawna "obpp" a nie chodzi o piksele tylko o stworzenie bardziej rosyjskich granic kraju. ;) Poza tym uważam, że trzeba usunąć około 80% "obpp" gdyż póki co nas kontynent wygląda niczym śmietnik dla zmarłych mikronacji. 20% zostało by na nowe mikronacje.
-
Proszę zaznaczyć że to była tylko i wyłącznie Pańska decyzja i wszelkie konsekwencje z nią związane Pan będzie odpowiadał. Ja nie widzę powodu aby popierać obcą interwencje.
Świat wirtualny różni się od świata realnego. Mamy tutaj niezamieszkane tereny, które nie mają władz. I takie tereny można przejmować. Klindia nie jest uznawana za państwo przez żadnego poważnego gracza geopolitycznego. Podobnie jak my i cały kontynent.
-
, a po prostu o zajęciu obszaru "obpp" w imię "pędu do kolejnych o pikseli" :wink:
Wypowiem się jako doradca Prezydenta Brodrii. To terytorium jest od dawna "obpp" a nie chodzi o piksele tylko o stworzenie bardziej rosyjskich granic kraju. ;)
"Pęd do kolejnych pikseli" został opatrzony stosownym "znaczkiem" - co nawiązywało do rozmów prowadzonych tutaj na temat ewentualnego powiększania naszego terytorium. Nic mi do tego, że zajmujecie kolejne obpp - jeśli macie chęci i ambicje je zagospodarowywać. Po prostu nieco inne podejście do tego tego samego zagadnienia - jedni uznają swoje tereny za wystarczające i starają się zagospodarować je jak najszczegółowiej, inni rozbudowują obszary o kolejne "tysiące pikseli" (dziesiątki, setki tysięcy wirtualnych kilometrów kwadratowych) dążąc do możliwie dużego obszaru. Ta sama zabawa - nieco inne podejście, ale to już kwestia gustu.
Zajęliście to co było obpp czyli nie ma problemu... takie przecież macie prawo. Nazwaliście sobie to "wyzwoleniem", czy jak inną "aneksją" i zabrzmiało "groźnie" dla tych co nie śledzą ogólnej sytuacji w v-świecie. Na drugi raz zróbcie "gwiazdkę i drobny druk" wyjaśniający, że przejmujecie obpp i nie będzie niepotrzebnych kontrowersji.
-
, a po prostu o zajęciu obszaru "obpp" w imię "pędu do kolejnych o pikseli" :wink:
Wypowiem się jako doradca Prezydenta Brodrii. To terytorium jest od dawna "obpp" a nie chodzi o piksele tylko o stworzenie bardziej rosyjskich granic kraju. ;)
"Pęd do kolejnych pikseli" został opatrzony stosownym "znaczkiem" - co nawiązywało do rozmów prowadzonych tutaj na temat ewentualnego powiększania naszego terytorium. Nic mi do tego, że zajmujecie kolejne obpp - jeśli macie chęci i ambicje je zagospodarowywać. Po prostu nieco inne podejście do tego tego samego zagadnienia - jedni uznają swoje tereny za wystarczające i starają się zagospodarować je jak najszczegółowiej, inni rozbudowują obszary o kolejne "tysiące pikseli" (dziesiątki, setki tysięcy wirtualnych kilometrów kwadratowych) dążąc do możliwie dużego obszaru. Ta sama zabawa - nieco inne podejście, ale to już kwestia gustu.
Zajęliście to co było obpp czyli nie ma problemu... takie przecież macie prawo. Nazwaliście sobie to "wyzwoleniem", czy jak inną "aneksją" i zabrzmiało "groźnie" dla tych co nie śledzą ogólnej sytuacji w v-świecie. Na drugi raz zróbcie "gwiazdkę i drobny druk" wyjaśniający, że przejmujecie obpp i nie będzie niepotrzebnych kontrowersji.
W każdym dokumencie w FB jest napisane "obpp". "Zajęliście", ja niczego nie zajmowałem, nie sprawuje aktualnie żadnego urzędu w FB.
-
Swoją drogą niezbyt rozumiem co znaczą groźby, że będę ponosił za to konsekwencje. Jakie konsekwencje miałyby to być? Obalicie mnie, czy może zagranica mi coś za to zrobi? Będzie to wyglądać tak jak na początku lutego, że zostanę oskarżony bez procesu o zdradę stanu i odbierzecie mi prawo do obejmowania urzędów publicznych?
-
np wspomniana liga międzypaństwowa pod naszym przewodnictwem.
Chodzi o tą organizację, którą mieliśmy w planach na starym forum zakładać z Brodrią i NUPIA?
Jakie konsekwencje miałyby to być?
Cóż, na szczęście nie ma u nas mistycznych paragrafów o treści w stylu: "działanie na niekorzyść RB".
-
Cóż, na szczęście nie ma u nas mistycznych paragrafów o treści w stylu: "działanie na niekorzyść RB".
Już za to, że jestem sarmackim agentem powinna być kara śmierci. :D Za klona kolejna kara śmierci. :D Trzecią mi jeszcze chcecie dołożyć? :D
-
Cóż, na szczęście nie ma u nas mistycznych paragrafów o treści w stylu: "działanie na niekorzyść RB".
Już za to, że jestem sarmackim agentem powinna być kara śmierci. :D Za klona kolejna kara śmierci. :D Trzecią mi jeszcze chcecie dołożyć? :D
Teoretycznie taka kara byłaby nawet do wykonania. Dostajesz zastrzyk trucizny, wieszamy Cię, a potem rozstrzeliwujemy. :D
Ale trzeciej nie ma z czego (jeszcze :) ) dokładać. :wink:
-
Teoretycznie taka kara byłaby nawet do wykonania. Dostajesz zastrzyk trucizny, wieszamy Cię, a potem rozstrzeliwujemy. :D
Z tym, że wieszanie i rozstrzelanie trupa, to już byłoby bezczeszczenie zwłok. ;-)
-
Teoretycznie taka kara byłaby nawet do wykonania. Dostajesz zastrzyk trucizny, wieszamy Cię, a potem rozstrzeliwujemy. :D
Z tym, że wieszanie i rozstrzelanie trupa, to już byłoby bezczeszczenie zwłok. ;-)
Temu trzeba narzucić odpowiednio tempo. :D
Koniec OT.