TRAKTAT USTANAWIAJĄCY UNIĘ STOWARZYSZENIOWĄJEGO EKSCELENCJA
MIĘDZY REPUBLIKĄ BIALEŃSKĄ, A SYGNATARIUSZAMI NINIEJSZEGO TRAKTATU
PREZYDENT REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Hewret Faradobus
JEGO EKSCELENCJA
MINISTER SPRAW ZAGRANICZNYCH REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Eddard Noqtern
JEGO CARSKA MOŚĆ
CAR BRODRII
Iwan Pietrow-Dostojewski
JEGO KSIĄŻĘCA WYSOKOŚĆ
KANCLERZ CARSTWA BRODRYJSKIEGO
Alberto de Medici
JEGO KRÓLEWSKA MOŚĆ
KRÓL HASSELANDU
Piotr Paweł I de Zaym
JEGO KRÓLEWSKA MOŚĆ
KRÓL ZJEDNOCZONEGO SOCJALISTYCZNEGO KRÓLESTWA HIRSCHBERGII I WEERLANDU
Ametyst Faradobus
INSPIROWANI długotrwałą i owocną współpracą trzech mikronacji; Bialenii, Brodrii i Hasselandu, z której wszystkie nacje odnoszą wspólne korzyści, chcąc dalej pogłębiać braterskie więzi oraz kontynuować wspólną współpracę powołują do życia Unię jako symbol zjednoczenia i przeciwstawienia się przeszkodom napotykającym polskie mikronacje.
WIERZĄC, że polskie mikronacje podołają ciężkim czasom regresji demograficznej i będą nadal podążały drogą postępu, cywilizacji, wzajemnego poszanowania oraz solidarności. Niniejsi sygnatariusze niniejszego porozumienia będą stali na straży praworządności, pokoju i szacunku oraz zachęcali do pogłębiania współpracy z coraz większą ilością wirtualnych państw.
PRZEKONANI, że Obywatele polskich mikronacji, pozostający dumni ze swoich dzieł oraz dotąd osiągniętych dokonań, zdecydowani są pokonać dawne podziały i antypatie wobec siebie dla dalszej budowy polskiego mikroświata oraz gotowi są do budowy wspólnej przyszłości.REPREZENTANCI STRON W IMIENIU WŁASNYM ORAZ OBYWATELI
ZAWIERAJĄ NINIEJSZY TRAKTATw dniu XX września 2016 r.
Artykuł 1. [Postanowienia ogólne]1. Obywatele Republiki Bialeńskiej, Carstwa Brodryjskiego, Królestwa Hasselandu oraz Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa Hirschbergii i Weerlandu, niniejszym Traktatem, zawieranym między Republiką Bialeńską, a Sygnatariuszami, powołują Unię Stowarzyszeniową.
2. Republika Bialeńska pełni rolę przewodnią w Unii, roztaczając opiekę nad strukturami informatycznymi i politycznymi, stoi na straży porządku prawnego oraz dba o dobrobyt Sygnatariuszy.
3. Republika Bialeńska szanuje i respektuje nienaruszalność terytorialną Sygnatariuszy oraz ich tożsamość narodową. Szanuje także podstawowe funkcje państwa, w tym mające na celu zapewnienie integralności terytorialnej, utrzymanie porządku publicznego oraz ochronę bezpieczeństwa narodowego.
4. Państwem stowarzyszeniowym Republiki Bialeńskiej może być każde wirtualne państwo, które zawrze traktat wstąpieniowy z Republiką Bialeńską. Traktat ten musi być ratyfikowany obustronnie.
5. Sygnatariusze wstępując do Unii stają się państwami stowarzyszeniowymi działającymi na prawach autonomicznego terytorium stowarzyszeniowego w świetle prawa Republiki Bialeńskiej.
6. Sygnatariusze posiadają osobowość prawną w myśl przepisów i na obszarze Republiki Bialeńskiej.
7. Sygnatariusze mają prawo do organizacji własnego ośrodka władzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej, z wyjątkiem do spraw zastrzeżonych niniejszym Traktatem dla Republiki Bialeńskiej.
8. Sygnatariusze dobrowolnie przyjmują opiekę Republiki Bialeńskiej i akceptuję jej zwierzchnictwo w kwestiach uregulowanych niniejszym Traktatem.
9. Sygnatariusze deklarują przyjaźń i lojalność wobec Republiki Bialeńskiej.
Artykuł 2. [O polityce zagranicznej]
1. Politykę zagraniczną w imieniu własnym oraz państw stowarzyszonych prowadzi Republika Bialeńska.
2. Państwa stowarzyszone za pośrednictwem właściwych organów Republiki Bialeńskiej z zastrzeżeniem, że za zgodą Republiki Bialeńskiej mogą prowadzić współpracę międzynarodową, a w razie potrzeby i w uzgodnieniu z Republiką Bialeńskiej mogą posiadać własne misje dyplomatyczne lub konsularne.
3. Państwa stowarzyszone popierają, aktywnie i bez zastrzeżeń, politykę zagraniczną Republiki Bialeńskiej w duchu lojalności i wzajemnej solidarności, z poszanowaniem działań w tej dziedzinie. Powstrzymują się od wszelkich działań, które byłyby sprzeczne z interesami Republiki Bialeńskiej lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności.
Artykuł 3. [O sojuszu wojskowym]
1. Sygnatariusze ratyfikując niniejszy Traktat zawierają sojusz wojskowy polegający na wzajemnej pomocy humanitarnej i militarnej.
2. Republika Bialeńska oraz państwa stowarzyszone dopuszczają możliwość przeprowadzenia wspólnych manewrów.
3. Republika Bialeńska oraz Sygnatariusze otwierają dla stron Traktatu połączenia komunikacyjne, w tym porty powietrzne, porty morskie oraz ważniejsze węzły komunikacji samochodowej i szynowej.
4. Dopuszcza się przenoszenie żołnierzy bez utraty stopnia wojskowego między siłami zbrojnymi stron niniejszego Traktatu na zasadach określonych przez dowództwa tych sił.
Artykuł 4. [Obowiązywanie przepisów Republiki Bialeńskiej na obszarze państw stowarzyszeniowych]
1. Na obszarach państw stowarzyszeniowych obowiązuje prawo uchwalone przez Parlament Republiki Bialeńskiej w zakresie:
a) struktur informatycznych,
b) prawa karnego – na obszarach państw stowarzyszonych obowiązuje jurysdykcja Republiki Bialeńskiej,
c) prawa gospodarczego – o ile państwo stowarzyszone nie posiada własnych przepisów.
2. W kwestiach wymienionych w ust. 1 wyłączność do rozpatrywania spraw ma Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej, a w kwestii ustawodawczej wyłączność ma jedynie Parlament Republiki Bialeńskiej.
3. Sądownictwo w kwestiach niezastrzeżonych niniejszym Traktatem na terytoriach państw stowarzyszonych sprawowane jest przez sądy wewnętrzne. Od wyroków sądów wewnętrznych, wydawanych na podstawie praw obowiązujących w danych krajach, przysługuje odwołanie do Sądu Ludowego Republiki Bialeńskiej. Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej może też zastępować sądy Sygnatariuszy w razie jego niefunkcjonowania.
4. Pozbawienie wolności lub kara banicji dotyczy wszystkich obszarów objętych jurysdykcją prawa Republiki Bialeńskiej.
Artykuł 5. [Incompatibilitas między Republiką Bialeńską, a Sygnatariuszami]
W związku z możnością wystąpienia konfliktu interesów, w tym reprezentowanie różnych podmiotów i stron przez jedną osobę, zakazuje się łączenie funkcji Prezydenta Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydenta Republiki Bialeńskiej bądź Ministra właściwego ds. zagranicznych Republiki Bialeńskiej z funkcją głowy państwa, szefa rządu lub urzędnika odpowiedzialnego za politykę zagraniczną państwa stowarzyszonego.
Artykuł 6. [O wspólnym obywatelstwie]
1. Na obszarach Republiki Bialeńskiej i państw stowarzyszonych obowiązuje jedno, wspólne obywatelstwo.
2. Obywatelstwo nadaje, przywraca i odbiera się na zasadach określonych przez ustawę o obywatelstwie Republiki Bialeńskiej uchwaloną przez Parlament Republiki Bialeńskiej.
3. Głowy państw stowarzyszonych mogą nadawać, przywracać i odbierać obywatelstwo na zasadach określonych we wspomnianej ustawie w ust. 2 przewidzianych dla Prezydenta Republiki Bialeńskiej.
4. Decyzję w sprawach obywatelstwa podjętą przez głowę państwa stowarzyszonego może uchylić Prezydent Republiki Bialeńskiej, jeśli jest ona sprzeczna lub została podjęta niewłaściwie z obowiązującymi przepisami ustawy o obywatelstwie Republiki Bialeńskiej.
Artykuł 7. [Postanowienia końcowe]
1. Jeżeli działanie Unii okaże się niezbędne do osiągnięcia celów lub zapobiegnięcia skutków nieprzewidzianych przez niniejszy Traktat, bądź przez przepisy Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszeniowych, zwołuje się posiedzenie głów państw stowarzyszeniowych oraz Prezydenta Republiki Bialeńskiej wspólną z Parlamentem Republiki Bialeńskiej, które to podejmie decyzję na drodze uchwały o przyjęciu właściwych środków.
2. Podczas stosowania niekonwencjonalnych środków nieprzewidzianych przepisami wskazanymi w ust. 1 obowiązuje prawo precedensowe.
3. Niniejszy Traktat obowiązuje bezterminowo.
4. Traktat może zostać wypowiedziany przez którąś ze stron z trzymiesięcznym wyprzedzeniem.
5. Z chwilą ogłoszenia przez wszystkie strony niniejszego Traktatu rozpoczyna się procedurę dwumiesięcznego okresu wypowiadania Układu Stowarzyszeniowego zawarty między Królestwem Hasselandu, a Carstwem Brodryjskim z dnia 5 lipca 2015 r. w myśl przepisów art. 10, ust. 2 ów Układu Stowarzyszeniowego.
6. Niniejszy Traktat ustanawiający Unię Stowarzyszeniową wchodzi w życie z chwilą zaprzestania obowiązywania przepisów Układu Stowarzyszeniowego.
[podpisy reprezentantów stron]
fakt planowanego ujednolicenia przepisów dotyczących obywatelstwa.
To akurat budzi moje wątpliwości...
Ogólnie to nie mam zastrzeżeń, ale rozszerzyłbym incompatibilitas o władzę sądowniczą - żeby Sędzią Ludowym nie był car Brodrii, sędzią w Hasselandzie - poseł Parlamentu RB etc.
I kto by pomyślał, że po latach to wróci?
Niezmiernie, ale to niezmiernie cieszy mnie fakt planowanego ujednolicenia przepisów dotyczących obywatelstwa.
I gdzie Siedmiogród? :DW grobie.
I kto by pomyślał, że po latach to wróci? (http://dzamahirija.ubf.pl/forum/viewthread.php?forum_id=3&thread_id=146) :roll:"Nie ma zgody na tak niepewny traktat." ;)
Niezmiernie, ale to niezmiernie cieszy mnie fakt planowanego ujednolicenia przepisów dotyczących obywatelstwa.
A czy jest nasza zgoda na tak niepewny traktat w którym trzy narody polityczne poza Bialeńczykami będą wybierały nam prezydenta i posłów? Brodria, Hasseland i ZSKHiW będą miała swoje władze i będą władze centralne, a my nie będziemy mieli żadnych przedstawicieli. Ja postoję.
Mnożenie tych samych urzędów odpada, nie sądzisz?
Artykuł 3. [O sojuszu wojskowym]
1. Sygnatariusze ratyfikując niniejszy Traktat zawierają sojusz wojskowy polegający na wzajemnej pomocy humanitarnej i militarnej.
2. Republika Bialeńska oraz państwa stowarzyszone dopuszczają możliwość przeprowadzenia wspólnych manewrów.
3. Republika Bialeńska oraz Sygnatariusze otwierają dla stron Traktatu połączenia komunikacyjne, w tym porty powietrzne, porty morskie oraz ważniejsze węzły komunikacji samochodowej i szynowej.
4. Dopuszcza się przenoszenie żołnierzy bez utraty stopnia wojskowego między siłami zbrojnymi stron niniejszego Traktatu na zasadach określonych przez dowództwa tych sił.
Artykuł 3. [O sojuszu wojskowym]
1. Sygnatariusze ratyfikując niniejszy Traktat zawierają sojusz polegający na wzajemnej pomocy i współpracy wojskowej.
2. Republika Bialeńska oraz państwa stowarzyszone dopuszczają możliwość przeprowadzenia wspólnych manewrów i operacji wojskowych uzgadnianych bezpośrednio przez dowództwa sił zbrojnych.
3. Republika Bialeńska oraz Sygnatariusze udostępniają siłom zbrojnym stron Traktatu infrastrukturę wojskową na podstawie umów zawieranych przez dowództwa odpowiednich szczebli.
4. Dopuszcza się przenoszenie żołnierzy bez utraty stopnia wojskowego między siłami zbrojnymi stron niniejszego Traktatu na zasadach określonych przez dowództwa tych sił.
Artykuł 4. [Obowiązywanie przepisów Republiki Bialeńskiej na obszarze państw stowarzyszeniowych]Oznaczałoby to że tylko Sąd Ludowy może prowadzić sprawy karne a Parlament RB jest jedynym uprawnionym organem do stanowienia prawa karnego na terenie tychże państw. Na to mojej zgody być nie może. Bialeńskie prawo karne nie uwzględnia potrzeb państw stowarzyszonych i nie znalazłby w nim żadnych zapisów chroniących organy władzy państw stowarzyszonych np. przed zamachem stanu lub państwa stowarzyszone przed zniewagą. Dlatego potrzebne jest wewnętrzne prawo karne dla państw stowarzyszonych które obowiązywałoby w państwie stowarzyszonym jako uzupełnienie ogólnokrajowego prawa karnego RB.
1. Na obszarach państw stowarzyszeniowych obowiązuje prawo uchwalone przez Parlament Republiki Bialeńskiej w zakresie:
a) struktur informatycznych,
b) prawa karnego – na obszarach państw stowarzyszonych obowiązuje jurysdykcja Republiki Bialeńskiej,
c) prawa gospodarczego – o ile państwo stowarzyszone nie posiada własnych przepisów.
2. W kwestiach wymienionych w ust. 1 wyłączność do rozpatrywania spraw ma Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej, a w kwestii ustawodawczej wyłączność ma jedynie Parlament Republiki Bialeńskiej.
Artykuł 5. [Incompatibilitas między Republiką Bialeńską, a Sygnatariuszami]Z jednej strony ograniczamy autonomię państwom stowarzyszonym i traktujemy je jak zwykłe prowincje, z drugiej uważamy ich elity rządzące za zagraniczne władze które mogą działać wbrew interesowi bialeńskiemu. Genialne.
W związku z możnością wystąpienia konfliktu interesów, w tym reprezentowanie różnych podmiotów i stron przez jedną osobę, zakazuje się łączenie funkcji Prezydenta Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydenta Republiki Bialeńskiej bądź Ministra właściwego ds. zagranicznych Republiki Bialeńskiej z funkcją głowy państwa, szefa rządu lub urzędnika odpowiedzialnego za politykę zagraniczną państwa stowarzyszonego.
Artykuł 6. [O wspólnym obywatelstwie]Czy wyobrażacie sobie jaki chaos zostałby wprowadzony gdyby państwa stowarzyszone nie wiedziały kto jest ich mieszkańcem i ile tak naprawdę mają
1. Na obszarach Republiki Bialeńskiej i państw stowarzyszonych obowiązuje jedno, wspólne obywatelstwo.
2. Obywatelstwo nadaje, przywraca i odbiera się na zasadach określonych przez ustawę o obywatelstwie Republiki Bialeńskiej uchwaloną przez Parlament Republiki Bialeńskiej.
3. Głowy państw stowarzyszonych mogą nadawać, przywracać i odbierać obywatelstwo na zasadach określonych we wspomnianej ustawie w ust. 2 przewidzianych dla Prezydenta Republiki Bialeńskiej.
4. Decyzję w sprawach obywatelstwa podjętą przez głowę państwa stowarzyszonego może uchylić Prezydent Republiki Bialeńskiej, jeśli jest ona sprzeczna lub została podjęta niewłaściwie z obowiązującymi przepisami ustawy o obywatelstwie Republiki Bialeńskiej.
5. Pełne prawa do działalności politycznej na obszarze państw stowarzyszonych obywatel nabywa poprzez zyskanie tytułu stałego mieszkańca w danym państwie stowarzyszonym. Tryb nadawania i odbierania tegoż tytułu reguluje prawo wewnętrzne państw stowarzyszonych.
6. Obywatel może być stałym mieszkańcem w dowolnej ilości państw stowarzyszonych.
Ogólnie to nie mam zastrzeżeń, ale rozszerzyłbym incompatibilitas o władzę sądowniczą - żeby Sędzią Ludowym nie był car Brodrii, sędzią w Hasselandzie - poseł Parlamentu RB etc.Jakie widzisz powody by wprowadzać tak niepotrzebne ograniczenia? Żeby znowu mieć sytuację gdzie przez kilka miesięcy nie mieliśmy sędziego a liczba kandydatów do Parlamentu była równa liczbie mandatów?
Ja nie uważam, żeby było dobrze, że nie zmieni się nic. Obecnie Bialeńczycy również nie mają swojego suwerennego przedstawicielstwa. Hasselandczycy i Brodryjczycy dostają z automatu bialeńskiego obywatelstwo i mają tyle samo głosów, co rdzenni, zasłużeni Bialeńczycy. Albo wóz, albo przewóz. Albo każdy kraj jest suwerenny i ma swoje władze, albo istnieje rząd nadrzędny, federalny. Obecnie Bialeńczycy są najbardziej pokrzywdzeni. Wszyscy mają swoje rządy lokalne i istnieje rząd pseudo-federalny, który niby jest bialeński, a tak naprawdę jest wspólny, należy do wszystkich państw stowarzyszonych. Dyskryminowany jest największy naród, do którego przyłączyły się inne, słabsze i znajdujące się wówczas na skraju upadku. Nie mam nic przeciwko Hasselandowi, Brodrii i ZSKHiW, ale domagam się sprawiedliwości dla Bialenii. Są dwie uczciwe opcje, rząd federalny albo narodowy rząd Bialenii.Szanowny kpi czy o drogę pyta? Mielibyśmy karać obywateli państw stowarzyszonych za pozabialeńskie pochodzenie poprzez uczynienie ich obywatelami drugiej kategorii? Bo tak mniej więcej można nazwać odbieranie im praw wyborczych do rządu ogólnokrajowego Bialenii.
Obecnie Bialeńczycy również nie mają swojego suwerennego przedstawicielstwa. Hasselandczycy i Brodryjczycy dostają z automatu bialeńskiego obywatelstwo i mają tyle samo głosów, co rdzenni, zasłużeni Bialeńczycy. Albo wóz, albo przewóz. Albo każdy kraj jest suwerenny i ma swoje władze, albo istnieje rząd nadrzędny, federalny. Obecnie Bialeńczycy są najbardziej pokrzywdzeni.
Republika Bialeńska pełni rolę przewodnią w UniiMam istotną wątpliwość co do tego sformułowania. Co to jest "przewodnia rola"? Traktat powinien być konkretny, a to jest slogan.
Państwem stowarzyszeniowym Republiki Bialeńskiej może być każde wirtualne państwo, które zawrze traktat wstąpieniowy z Republiką Bialeńską. Traktat ten musi być ratyfikowany obustronnie.To odbiera Hasselandowi i innym państwom stowarzyszonym prawo współdecydowania o przyjęciu nowych państwa stowarzyszonych.
Sygnatariusze wstępując do Unii stają się państwami stowarzyszeniowymi działającymi na prawach autonomicznego terytorium stowarzyszeniowego w świetle prawa Republiki Bialeńskiej.To sprowadza państwa stowarzyszone do roli prowincji.
Artykuł 4. [Obowiązywanie przepisów Republiki Bialeńskiej na obszarze państw stowarzyszeniowych]To pozbawia Hasseland własnego Kodeksu karnego.
1. Na obszarach państw stowarzyszeniowych obowiązuje prawo uchwalone przez Parlament Republiki Bialeńskiej w zakresie:
b) prawa karnego – na obszarach państw stowarzyszonych obowiązuje jurysdykcja Republiki Bialeńskiej,
W związku z możnością wystąpienia konfliktu interesów, w tym reprezentowanie różnych podmiotów i stron przez jedną osobę, zakazuje się łączenie funkcji Prezydenta Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydenta Republiki Bialeńskiej bądź Ministra właściwego ds. zagranicznych Republiki Bialeńskiej z funkcją głowy państwa, szefa rządu lub urzędnika odpowiedzialnego za politykę zagraniczną państwa stowarzyszonego.Do poważnego przemyślenia. Albo działamy łącznie, albo może być konflikt interesów. To punkt sprzeczny z innymi, mówiącymi o jednolitości polityki zagranicznej.
Artykuł 6. [O wspólnym obywatelstwie]Poważne ograniczenie praw państw stowarzyszonych. Plus niejasność, kto właściwie może głosować np. w Hasselandzie, skoro każdy obywatel Bialenii będzie obywatelem KH? W chwili elekcji królewskiej zjawią się wszyscy i zagłosują na kogo zechcą?
1. Na obszarach Republiki Bialeńskiej i państw stowarzyszonych obowiązuje jedno, wspólne obywatelstwo.
2. Obywatelstwo nadaje, przywraca i odbiera się na zasadach określonych przez ustawę o obywatelstwie Republiki Bialeńskiej uchwaloną przez Parlament Republiki Bialeńskiej.
3. Głowy państw stowarzyszonych mogą nadawać, przywracać i odbierać obywatelstwo na zasadach określonych we wspomnianej ustawie w ust. 2 przewidzianych dla Prezydenta Republiki Bialeńskiej.
4. Decyzję w sprawach obywatelstwa podjętą przez głowę państwa stowarzyszonego może uchylić Prezydent Republiki Bialeńskiej, jeśli jest ona sprzeczna lub została podjęta niewłaściwie z obowiązującymi przepisami ustawy o obywatelstwie Republiki Bialeńskiej.
Artykuł 7. [Postanowienia końcowe]Czyli o przyszłości całego organizmu, przy sytuacji gdy jest Bialenia + 2 państwa stowarzyszone, ma decydować prezydent RB + 7 posłów parlamentu RB + 2 szefów państw stowarzyszonych. Hasseland będzie miał 1/10 głosu (o ile nie będzie posłów z Hasselandu w Parlamencie. Przy 3 państwach stowarzyszonych, Hasseland będzie miał 1/11 głosu.
1. Jeżeli działanie Unii okaże się niezbędne do osiągnięcia celów lub zapobiegnięcia skutków nieprzewidzianych przez niniejszy Traktat, bądź przez przepisy Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszeniowych, zwołuje się posiedzenie głów państw stowarzyszeniowych oraz Prezydenta Republiki Bialeńskiej wspólną z Parlamentem Republiki Bialeńskiej, które to podejmie decyzję na drodze uchwały o przyjęciu właściwych środków.
No to jestem już na miejscu, a więc kilka uwag do kwestii "sojuszu wojskowego":
1. Sygnatariusze ratyfikując niniejszy Traktat zawierają sojusz wojskowy polegający na wzajemnej pomocy humanitarnej i militarnej.
Nie bardzo rozumiem pomieszanie kwestii pomocy humanitarnej i militarnej... Co "piernik do wiatraka"? Pomoc wojskowa i pomoc humanitarna to są dwie różne kwestie i nie wiem dlaczego pomoc humanitarna miałaby być w gestii armii?
3. Republika Bialeńska oraz Sygnatariusze otwierają dla stron Traktatu połączenia komunikacyjne, w tym porty powietrzne, porty morskie oraz ważniejsze węzły komunikacji samochodowej i szynowej.
Jeśli już to "porty lotnicze", a nie "porty powietrzne" - to tak dla językowej poprawności. Jednak cały punkt znalazł się chyba nie w tym miejscu, bo obiekty i infrastruktura o której ten punk stanowi jest przecież cywilna. Co ma to wspólnego z sojuszem wojskowym?
Oznaczałoby to że tylko Sąd Ludowy może prowadzić sprawy karne a Parlament RB jest jedynym uprawnionym organem do stanowienia prawa karnego na terenie tychże państw. Na to mojej zgody być nie może. Bialeńskie prawo karne nie uwzględnia potrzeb państw stowarzyszonych i nie znalazłby w nim żadnych zapisów chroniących organy władzy państw stowarzyszonych np. przed zamachem stanu lub państwa stowarzyszone przed zniewagą. Dlatego potrzebne jest wewnętrzne prawo karne dla państw stowarzyszonych które obowiązywałoby w państwie stowarzyszonym jako uzupełnienie ogólnokrajowego prawa karnego RB.
Czy wyobrażacie sobie jaki chaos zostałby wprowadzony gdyby państwa stowarzyszone nie wiedziały kto jest ich mieszkańcem i ile tak naprawdę mają obywateli osób które można uznać za ich działaczy? Dlatego należałoby dodać do artykułu 6.
Mam istotną wątpliwość co do tego sformułowania. Co to jest "przewodnia rola"? Traktat powinien być konkretny, a to jest slogan.
To odbiera Hasselandowi i innym państwom stowarzyszonym prawo współdecydowania o przyjęciu nowych państwa stowarzyszonych.
Czyli o przyszłości całego organizmu, przy sytuacji gdy jest Bialenia + 2 państwa stowarzyszone, ma decydować prezydent RB + 7 posłów parlamentu RB + 2 szefów państw stowarzyszonych. Hasseland będzie miał 1/10 głosu (o ile nie będzie posłów z Hasselandu w Parlamencie. Przy 3 państwach stowarzyszonych, Hasseland będzie miał 1/11 głosu.
To sprowadza państwa stowarzyszone do roli prowincji.
To pozbawia Hasseland własnego Kodeksu karnego.
Do poważnego przemyślenia. Albo działamy łącznie, albo może być konflikt interesów. To punkt sprzeczny z innymi, mówiącymi o jednolitości polityki zagranicznej.
Jak Twoim zdaniem miałbym wyglądać taki rząd federalny?Również uważam, że mnożenie urzędów odpada.
Mnożenie tych samych urzędów odpada, nie sądzisz?
Szanowny kpi czy o drogę pyta? Mielibyśmy karać obywateli państw stowarzyszonych za pozabialeńskie pochodzenie poprzez uczynienie ich obywatelami drugiej kategorii? Bo tak mniej więcej można nazwać odbieranie im praw wyborczych do rządu ogólnokrajowego Bialenii.Już powyżej wyjaśniłem, że nie chcę tego zrobić. Spokojnie, uważnie czytajmy się nawzajem. Większość konfliktów bierze się z tego, że nie słuchamy się nawzajem i jestem pewny, że możemy tego uniknąć poprzez wzajemny szacunek. Nie chcę zabierać nikomu praw wyborczych, chcę tylko, aby Bialeńczycy mieli swój autonomiczny rząd, taki sam, jaki mają Brodryjczycy.
A to jest bardzo zabawne. Andrzeju, były Lordzie Szambelanie Królestwa Hasselandu: ci Hasselandczycy i Brodryjczycy, którzy chcą, są aktywni w Bialenii. Ci Bialeńczycy, którzy chcą, są aktywni w Hasselandzie i Brodrii. Czy twoje kierowanie hasselandzkim rządem (krótkotrwałe i mało aktywne, ale to inna sprawa) można uznać za "bialenizację Hasselandu"? A jak Ronon Dex kieruje Sztabem Generalnym wojsk hasselandzkich, to jest to "bialenizacja Hasselandu"? Czy Hasseland ma się czuć przez to pokrzywdzony? A jeśli np. poproszę Ronona, żeby na jakiś czas został Regentem Hasselandu, czy nie będzie to krzywdzące dla rdzennych, zasłużonych Hasselandczyków?...Nie mam nic przeciwko temu, żebyśmy sobie wzajemnie pomagali. Nie macie eksperta ds. wojska, to bierzecie Ronona. Jak ja chciałem wybitnego dyplomatę, to powołałem Ciebie na MSZ. Ale jest różnica między tym, że wymieniamy się specjalistami, a tym, że ok. 10 Hasselandczyków wybiera Bialenii prezydenta i parlamentarzystów, nie sądzisz? Dlatego proponuję rozdzielenie Rząd Republiki Bialeńskiej na rząd federalny (wspólny, bialeńsko-hasselandzko-brodryjsko-weerlandzki) i rząd Rzeszy Bialeńskiej (odpowiednik rządu np. Królestwa Hasselandu). Czy naprawdę uważasz, że jest to antyhasselandyzm?
Państwa stowarzyszone zgodnie z przyjętą teorią o mikronacjach znajdują się fizycznie na serwerze Bialenii, czyli na jej terytorium. Stąd to Republika Bialeńska ma pierwszeństwo w polityce zagranicznej i decydowaniu o sprawach zastrzeżonym Traktatem. Na tym polega "przewodnia rola" Bialenii, co zostało rozwinięte w następnym ustępach.Sformułowanie jest jednak fatalne, nawet jeśli prawdziwe - kojarzy mi się z "przewodnią rolą PZPR"...
Jednak jeśli chodzi o poszerzenie Unii, to tutaj jedynie Bialenia powinna być krajem decydującym ze względu, że reprezentuje interesy wszystkich obywateli; RB, KH, CB i być może HiW.Jestem innego zdania.
Tutaj podoba mi się bardzo pomysł, które zaproponował Mikołaj, tzn. wewnętrzne kodeksy karne jako uzupełnienie "centralnego" kodeksu karnego. Aczkolwiek nie rozumiem stwierdzenia, że kodeks karny RB "nie przewiduje potrzeby państw stowarzyszonych".Podam przykład. Kodeks sprawiedliwości:
Artykuł 8.
Zabronione i ścigane z całą surowością prawa i zagrożone karą co najmniej 30 dni więzienia oraz kar dodatkowych pozbawienia praw publicznych na okres do 3 miesięcy, degradacji lub usunięcie z Sił Zbrojnych Królestwa Hasselandu, jest:
1) podejmowanie działalności zmierzającej bezpośrednio do urzeczywistnienia pozbawienia niepodległości, oderwania części obszaru lub zmiany środkami bezprawnymi konstytucyjnego ustroju Królestwa Hasselandu. Przestępstwo to zagrożone jest karą 45 dni więzienia lub banicji oraz karami dodatkowywymi,
2) czynienie przygotowań do popełnienia przestępstwa, o którym mowa w pkt. 1.,
podejmowanie działalności zmierzającej bezpośrednio do usunięcia środkami bezprawnymi organu władzy Królestwa Hasselandu lub samorządu; Przestępstwo to zagrożone jest karą 45 dni więzienia lub banicji,
3) czynienie przygotowań do popełnienia przestępstwa, o którym mowa w pkt. 3.,
doprowadzenie miejsc, o których mowa w art. 2. pkt. 1-4 do stanu praktycznej nieużywalności; Przestępstwo to zagrożone jest karą 45 dni więzienia lub banicji,
4) inne działanie na szkodę Królestwa Hasselandu.
5) publiczne znieważanie Narodu Hasselandzkiego lub Królestwa Hasselandu,
6) publiczne znieważanie Króla Hasselandu,
7) publiczne znieważanie głowy obcego państwa, akredytowanego szefa przedstawicielstwa dyplomatycznego takiego państwa, osobę korzystającą z podobnej ochrony na mocy ustaw, umów lub powszechnie uznanych zwyczajów międzynarodowych, osobę należącą do personelu dyplomatycznego przedstawicielstwa obcego państwa albo urzędnika konsularnego obcego państwa w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych.
Miałem na myśli konflikt reprezentacji różnych stron przez jedną osobę, jak to jest obecnie - Eddard Noqtern reprezentuje dwa kraje i głupio by było wpisać go do traktatu jako reprezentant rządów Bialenii (MSZ) i Hasselandu (Szambelan).Ale tu chyba trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem.
Nie mam nic przeciwko temu, żebyśmy sobie wzajemnie pomagali. Nie macie eksperta ds. wojska, to bierzecie Ronona. Jak ja chciałem wybitnego dyplomatę, to powołałem Ciebie na MSZ. Ale jest różnica między tym, że wymieniamy się specjalistami, a tym, że ok. 10 Hasselandczyków wybiera Bialenii prezydenta i parlamentarzystów, nie sądzisz? Dlatego proponuję rozdzielenie Rząd Republiki Bialeńskiej na rząd federalny (wspólny, bialeńsko-hasselandzko-brodryjsko-weerlandzki) i rząd Rzeszy Bialeńskiej (odpowiednik rządu np. Królestwa Hasselandu). Czy naprawdę uważasz, że jest to antyhasselandyzm?
A to jest propozycja ciekawa i do przemyślenia.Od początku o to mi chodziło, może zbyt ogólnie mówiłem i przez to się nie zrozumieliśmy. ;) I wówczas ja nie miałbym nic przeciwko temu, żeby wszystkie kraje miały dużą autonomię odnośnie prawa wewnętrznego. Im większa różnorodność tym ciekawiej, nie możemy być wszyscy tacy sami, bo gdybyśmy byli to przecież stworzylibyśmy państwo unitarne a nie kon/federację. ;)
I tak, ma to oznaczać, że w sprawach karnych wyłączność ma Sąd Ludowy, a wyłączność w ustanawianiu prawa karnego ma jedynie organ ustawodawczy Bialenii. I to wynika z ograniczeń egzekwowania chociażby kary pozbawienia wolności lub banicji na jednym z for Unii. System uprawnień na tym skrypcie forum jest mocno ograniczony i przyznawanie każdej osobie dostępu do Bialenii/Brodrii/Hasselandu osobno byłoby zbyt czasochłonne i nieefektywne. Po prostu należy zrezygnować z tego rozwiązania ze względu na te ograniczenia techniczne i ustanowić jednolite prawo karne z jednakowym postępowaniem w takich przypadkach oraz jednakowo egzekwować wyroki sądów na całym serwerze Bialenii. (...) Tutaj podoba mi się bardzo pomysł, które zaproponował Mikołaj, tzn. wewnętrzne kodeksy karne jako uzupełnienie "centralnego" kodeksu karnego. Aczkolwiek nie rozumiem stwierdzenia, że kodeks karny RB "nie przewiduje potrzeby państw stowarzyszonych".Chodzi o to że gdyby znieść prawo karne państw stowarzyszonych i zastąpić je całkowicie bialeńskim Kodeksem Karnym, wówczas pozostałyby bez kary takie przestępstwa jak: rewolucja przeciwko Carowi Brodrii czy Królowi Hasselandu; zniewaga Brodrii, Hasselandu bądź ich monarchów; secesje prowincji państw stowarzyszonych itp. Takich czynów nie ma w bialeńskim KK więc niemożliwe byłoby ściganie i karanie ich sprawców.
Również uważam, że mnożenie urzędów odpada.W takim razie źle zrozumiałem Twoje intencje. Stworzenie federacji z "samorządem bialeńskim" jako jednym z jej członów jest rzeczywiście pomysłem godnym rozważenia.
Widzę to tak, że rząd federalny funkcjonuje tak, jak dotychczas rząd Republiki Bialeńskiej. A oprócz tego Rzesza Bialeńska (lub jej ew. następcy prawni) miałaby swój rząd i prawa takie same, jak Carstwo Brodryjskie, Królestwo Hasselandu oraz ZSKHiW. Wówczas wszyscy bylibyśmy równi. Każdy kraj miałby swój rząd, a ponad nim stałby wspólny rząd federalny. Obecnie nasze stowarzyszenie jest dziwne i dwuznaczne. Z jednej strony Republika Bialeńska pełni jakąś nadrzędną rolę i zagranicą całe stowarzyszenie jest uważane za państwo bialeńskie, a drugiej strony Bialeńczycy nie mają swojego narodowego przedstawicielstwa.
Ja nie daję tej propozycji ze względu na niechęć do państw stowarzyszonych. Chcę po prostu, żebyśmy wszyscy byli w tym stowarzyszeniu równi i stworzyli wspólny organizm. Abyśmy mogli efektywnie działać, to każdy człowiek musi być wolny, a każdy naród suwerenny. Sojuz riespublik swobodnych i bratskich narodow sojuz wiekowoj. Zależy mi na tym, aby nasz sojusz nigdy się nie rozpadł, bo dopiero razem jesteśmy potrzebni. Dlatego szanujmy się i traktujmy się jak bracia. Obecnie Bialenia w stowarzyszeniu jest jak ojciec, który teoretycznie jest najważniejszy, ale praktycznie jest ubezwłasnowolniony przez swoje dzieci. Ja chcę sprawić, żebyśmy stworzyli Czwórprzymierze. Przyjaciele, pomożecie
Chodzi o to że gdyby znieść prawo karne państw stowarzyszonych i zastąpić je całkowicie bialeńskim Kodeksem Karnym, wówczas pozostałyby bez kary takie przestępstwa jak: rewolucja przeciwko Carowi Brodrii czy Królowi Hasselandu; zniewaga Brodrii, Hasselandu bądź ich monarchów; secesje prowincji państw stowarzyszonych itp. Takich czynów nie ma w bialeńskim KK więc niemożliwe byłoby ściganie i karanie ich sprawców.
A oprócz tego Rzesza Bialeńska (lub jej ew. następcy prawni) miałaby swój rząd i prawa takie same, jak Carstwo Brodryjskie, Królestwo Hasselandu oraz ZSKHiW. Wówczas wszyscy bylibyśmy równi. Każdy kraj miałby swój rząd, a ponad nim stałby wspólny rząd federalny. Obecnie nasze stowarzyszenie jest dziwne i dwuznaczne. Z jednej strony Republika Bialeńska pełni jakąś nadrzędną rolę i zagranicą całe stowarzyszenie jest uważane za państwo bialeńskie, a drugiej strony Bialeńczycy nie mają swojego narodowego przedstawicielstwa.
Przecież nic nie stoi na przeszkodzi, by Kodeks Karny dostosować do potrzeb państw stowarzyszonych.
Chodzi o to że gdyby znieść prawo karne państw stowarzyszonych i zastąpić je całkowicie bialeńskim Kodeksem Karnym, wówczas pozostałyby bez kary takie przestępstwa jak: rewolucja przeciwko Carowi Brodrii czy Królowi Hasselandu; zniewaga Brodrii, Hasselandu bądź ich monarchów; secesje prowincji państw stowarzyszonych itp. Takich czynów nie ma w bialeńskim KK więc niemożliwe byłoby ściganie i karanie ich sprawców.O ilę mogę zrozumieć (choć niekoniecznie się ze wszystkimi zastrzeżeniami zgadzam) pewną niechęć do ograniczania niezależności państw stowarzyszonych to akurat w tym przypadku nie sądzę by stanowiło to większy problem. Ot wymagało by to drobnych koreks istniejących artykułów KK - gdzie w przypadku gdyby miał obowiązywać "globalnie" należałoby po prostu dodać też sformułowania, że dotyczą państw stowarzyszonych.
Tylko że Rzesza Bialeńska obecnie jest kontrolowana przez ustawę o Rzeszy Bialeńskiej (nazwa skrócona tej ustawy).Według mnie lepiej przeprowadzić poważną reformę prawną, niż popełnić błąd i iść na łatwiznę. Jeśli traktujemy sojusz naszych narodów poważnie, to powinniśmy wspólnie, wszyscy razem usiąść przy okrągłym stole i ustalić reformy, które musimy wspólne przejść. Nie śpieszy się, obecny traktat jakoś działa i nie trzeba podejmować pochopnych decyzji.
I jest to samorząd, który nie posiada podmiotowości prawnej. Trzeba by przeprowadzić duża reformę prawną w samej Republice Bialeńskiej, ale to już nie ode mnie będzie zależało
Każde państwo obejmowałoby zgodnie z zasadami kolejki prezydencję w tym resorcie i miało możliwość obsadzenia a stanowisku Ministra swojego przedstawiciela.
Artykuł 17 [Prezydent Wspólnoty]
1. Funkcję Prezydenta Wspólnoty pełni głowa państwa członkowskiego, które objęło prezydencję.
2. Prezydencja państwa członkowskiego trwa 2 miesiące.
3. Kolejność prezydencji ustala się na podstawie kolejności przyjęcia państw do Wspólnoty Niepodległych Mikronacji; odpowiednio Bialenia, Brodria, Hasseland w przypadku państw założycielskich.
4. Nad kolejnością prezydencji czuwa przewodniczący Senatu Wspólnoty.
5. Prezydent Wspólnoty wydaje akty wykonawcze na podstawie upoważnienia zawartego w przepisach Wspólnoty Niepodległych Mikronacji na szczeblu tejże organizacji.
Nie, nie i nie. Jeżeli państwa stowarzyszone chcą parytetów, to uprzejmie proszę stać się autonomicznymi prowincjami. Inaczej nie ma na ten temat rozmowy.
Bla, bla, bla... Słyszę dokładnie to samo, odkąd pierwszy raz otwarcie Ci się postawiłem, za wyjątkiem momentów, w których z jakiejś losowej przyczyny jestem do czegoś Tobie potrzebny. Daruj już sobie - chyba widzisz, jaki mam zakuty łeb.Nie, nie i nie. Jeżeli państwa stowarzyszone chcą parytetów, to uprzejmie proszę stać się autonomicznymi prowincjami. Inaczej nie ma na ten temat rozmowy.
Już nie wspominam o tym, że Ty Macieju powinieneś podać się do dymisji.
Tak to nigdy nie dojdziemy do konsensusu. Niebawem złożę wniosek do Marszałka Parlamentu o przeprowadzenie referendum w tej sprawie.A może jeszcze kontynuujemy debatę i w referendum przedstawimy kilka projektów?
Według mnie lepiej przeprowadzić poważną reformę prawną, niż popełnić błąd i iść na łatwiznę. Jeśli traktujemy sojusz naszych narodów poważnie, to powinniśmy wspólnie, wszyscy razem usiąść przy okrągłym stole i ustalić reformy, które musimy wspólne przejść. Nie śpieszy się, obecny traktat jakoś działa i nie trzeba podejmować pochopnych decyzji.
Zgadzam się z Andrzejem. Nie róbmy tak poważnej zmiany "na szybko". Właściwie nie rozumiem Heinrichu dlaczego napisałeś projekt tak naprawdę bez wstępnych ustaleń, zagadnień i dojścia do konsensusu w fundamentalnych kwestiach. Choćby takich, czy nasza organizacja ma być konfederacją, federacją, utrzymać obecną formę itd.
Niebawem złożę wniosek do Marszałka Parlamentu o przeprowadzenie referendum w tej sprawie.
OK i załóżmy, że w Bialenii projekt by przeszedł, a np. w Hasselandzie - nie. Otóż musimy mieć konsens.
Nie doczekałem się oczekiwanych założeń od głów państw stowarzyszonych, to wyciągnę je od Obywateli - i to o wiele efektywniej, bo pomysłów jest multum.
Obrażać się nie trzeba, tylko skutecznie prowadzić dialog, ew. trialog czy kwadrulog (?). A nie wymachiwać referendum jak jakimś karabinem maszynowym.
Trzeba odpowiedzieć na kilka pytań (akurat nie referendalnych).
1) czy obecna umowa wymaga zmian?
jeśli odpowiedź jest NIE, to koniec debaty. Jeśli zaś TAK, to:
2) czy obecna konstrukcja ma pozostać, ale trzeba zmienić pewne szczegóły?
jeśli odpowiedź jest TAK, to debatujemy nad szczegółami. Jeśli zaś NIE, to:
3) czy chcemy formuły konfederacyjnej?
jeśli odpowiedź jest TAK, to debatujemy nad szczegółami. Jeśli zaś NIE, to:
4) jaką inną formułę możemy chcieć?
Takie etapy powinniśmy przejść, a nie głosować nad jedną propozycją i to na dodatek tak sformułowaną, że głosowanie na NIE wywołuje skutki wcale nie przewidziane pytaniem.
Tak to jest, gdy tylko jednej ze stron zależy na doprecyzowaniu przepisów.
A odpowiedź nie dla was nie istnieje? Czemu uważacie, że jak podstawicie obywatelom odpowiedzi A, B i C, to wtedy łaskawie zagłosują i nie wybiorą opcji "Nie chcę traktatu stowarzyszeniowego".
Kim są ci straszliwi "oni"?Powinieneś się domyślić kto pisał nade mną. Poza tym, z wyniku referendum zadowolony nie jestem.
Poza tym, z wyniku referendum zadowolony nie jestem.Co nie zmienia faktu, że referendum się odbyło i pokazało dobitnie jaka jest wola bialeńskiego społeczeństwa. Dopóki nie znaliśmy wyników to można sobie było gadać, że rzekomo bialeńczycy nie chcą stowarzyszenia z Hasselandem... tylko okazało się, że ci "niechętni" to mało znaczący margines.
A odpowiedź nie dla was nie istnieje? Czemu uważacie, że jak podstawicie obywatelom odpowiedzi A, B i C, to wtedy łaskawie zagłosują i nie wybiorą opcji "Nie chcę traktatu stowarzyszeniowego". W jakim ja republikofaszystanie żyję.Oj tam, a czy mało było ankiet, w których były opcje: "tak", "tak" i: "nie mam zdania" i: "deportować do Niemiec"? :roll:
Pewnie i tak te pomysły nie wejdą w życie.
Bowiem Hasseland blokuje wszelkie pomysły, a rozmowy z Brodrią to jak rozmowy ze cmentarnym pomnikiem.
MAM KONCEPCJĘ NUMER 4. JAK WYGLĄDA?
WYPIEPRZAMY BRODRIĘ I HASSELAND Z FORUM I CIESZYMY SIĘ SUWERENNOŚCIĄ WE WSZYSTKICH DECYZJACH! PROBLEM SOLVED!
Za dużo Farage'a, "The Sun", Korwina i "Najwyższego Czasu" w realu - polecam zacząć odstawiać, ale stopniowo, gdyż nagłe przerwanie dawkowania grozi zachłyśnięciem się niezmanipulowanymi faktami, szokiem i niechybną niewydolnością krążeniowo-oddechową.Powiem ci, że:
MAM KONCEPCJĘ NUMER 4. JAK WYGLĄDA?Czy to jest element Twojej kampanii wyborczej w ramach elekcji na Cara Brodrii?
WYPIEPRZAMY BRODRIĘ I HASSELAND Z FORUM I CIESZYMY SIĘ SUWERENNOŚCIĄ WE WSZYSTKICH DECYZJACH! PROBLEM SOLVED!
Czy to jest element Twojej kampanii wyborczej w ramach elekcji na Cara Brodrii?Bo na pewno chcę zostać Carem... róbcie to wśród Dostojewskich.
Z całym szacunkiem do Hasselandczyków i Brodryjczyków, to jest chore, że państwa, których istnienie praktycznie zależy od dobrej woli Bialenii, zachowują się w ten sposób. Moim zdaniem należy postawić warunek, że nieprzystąpienie do rozmów skutkuje wypowiedzeniem traktatu stowarzyszeniowego. Ani Hasseland, ani Brodria tego nie chcą. Bialenia co prawda też nie, ale nie wydaje mi się, żeby ewentualny upadek CB i KH sprawił, że Hasselandczycy i Brodryjczycy opuszczą Republikę.
Władzę w krajach członkowskich: RB, CB, KH sprawują Kolegia ObywatelskiePomysł oryginalny, ale, mówiąc delikatnie, jest on superradykalny i oznaczałby de facto likwidację Królestwa Hasselandu. Na co - rzecz jasna - zgody nie ma i nie będzie.
Państwa stowarzyszone nie chcą respektować wyroków Sądu Ludowego, w tym cały problem:
Aneks do Układu stowarzyszeniowego...
art. 1.
Do czasu zawarcia odrębnej umowy, wyroki sądu Republiki Bialeńskiej są obowiązujące na terytorium Królestwa Hasselandu i Carstwa Brodryjskiego, wyroki sądu Królestwa Hasselandu są obowiązujące na terytorium Republiki Bialeńskiej i Carstwa Brodryjskiego, a wyroki sądu Carstwa Brodryjskiego są obowiązujące na terytorium Republiki Bialeńskiej i Królestwa Hasselandu.
art. 2.
Podsądnym nie przysługuje prawo apelacji w innym państwie niż to, w którym byli sądzeni.
art. 3.
Prawo łaski może być zastosowane jedynie przez władze tego państwa, w którym zapadł wyrok skazujący.
art. 4.
Wyroki sądu Republiki Bialeńskiej w sprawie powszechnej wykładni ustaw, w tym układu stowarzyszeniowego, obowiązują jedynie na terytorium Republiki, a postanowienia w sprawie powszechnej wykładni ustaw podjęte przez stosowne władze Królestwa Hasselandu i Carstwa Brodryjskiego - na terytorium Królestwa i Carstwa. Nie ogranicza to możliwości przyjęcia wspólnej wykładni.
art. 5.
Wysokie Układające się Strony zobowiązują się do wynegocjowania, podpisania i ratyfikacji umowy o wspólnym prawie karnym w terminie 45 dni od wejścia w życie niniejszego aneksu.
sytuacja, kiedy reprezentant Bialenii w instytucjach federalnych zmienia się systematycznie, a z CB i KH ciągle są ci sami monarchowie, jest moim zdaniem niedopuszczalna
Tak na marginesie, król Hasselandu jest wybieralny, a kadencja trwa 6 miesięcy.
Jak byśmy to chcieli, to byśmy przystąpili do Bialenii jako jakaś prowincja.
uważam, że demokracja jest słuszniejszym i sprawiedliwszym ustrojemCóż, my w Hasselandzie mamy demokrację - król wybieralny, Zgromadzenie Obywateli składa się z obywateli... Ale naprawdę, to my sami będziemy sobie ustalać zasady ustrojowe oraz kadencję królewską.
Na razie to Hasseland i Brodria oczekują zbyt wiele od nowego układu, a nie dają nic od siebie.
Czy Hasseland i Brodria nie chciałyby formalnie wydzierżawić miejsce na serwerze Republiki Bialeńskiej?
Nie wydaje mi się, żeby były kompromisowe, skoro nie przewidują powołania wspólnych instytucji, na czym Bialenii zależySkoro nie mamy zgody co do rozwiązań całościowych, to działajmy krok po kroku.
Hmmm? Co to oznacza?
TRAKTAT USTANAWIAJĄCY UNIĘ STOWARZYSZENIOWĄ
MIĘDZY REPUBLIKĄ BIALEŃSKĄ, A SYGNATARIUSZAMI NINIEJSZEGO TRAKTATU
JEGO EKSCELENCJA
PREZYDENT REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Hewret Faradobus
JEGO EKSCELENCJA
MINISTER SPRAW ZAGRANICZNYCH REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Eddard Noqtern
JEGO CARSKA MOŚĆ
CAR BRODRII
Iwan Pietrow-Dostojewski
JEGO KSIĄŻĘCA WYSOKOŚĆ
KANCLERZ CARSTWA BRODRYJSKIEGO
Alberto de Medici
JEGO KRÓLEWSKA MOŚĆ
KRÓL HASSELANDU
Piotr Paweł I de Zaym
JEGO KRÓLEWSKA MOŚĆ
KRÓL HIRSCHBERGII I WEERLANDU
Ametyst Faradobus
INSPIROWANI długotrwałą i owocną współpracą trzech mikronacji; Bialenii, Brodrii i Hasselandu, z
której wszystkie nacje odnoszą wspólne korzyści, chcąc dalej pogłębiać braterskie więzi oraz
kontynuować wspólną współpracę powołują do życia Unię jako symbol zjednoczenia i
przeciwstawienia się przeszkodom napotykającym polskie mikronacje.
WIERZĄC, że polskie mikronacje podołają ciężkim czasom regresji demograficznej i będą nadal
podążały drogą postępu, cywilizacji, wzajemnego poszanowania oraz solidarności. Niniejsi
sygnatariusze niniejszego porozumienia będą stali na straży praworządności, pokoju i szacunku oraz
zachęcali do pogłębiania współpracy z coraz większą ilością wirtualnych państw.
PRZEKONANI, że Obywatele polskich mikronacji, pozostający dumni ze swoich dzieł oraz dotąd
osiągniętych dokonań, zdecydowani są pokonać dawne podziały i antypatie wobec siebie dla dalszej
budowy polskiego mikroświata oraz gotowi są do budowy wspólnej przyszłości.
REPREZENTANCI STRON W IMIENIU WŁASNYM ORAZ OBYWATELI
ZAWIERAJĄ NINIEJSZY TRAKTAT
w dniu XX września 2016 r.
Artykuł 1. [Postanowienia ogólne]
1. Obywatele Republiki Bialeńskiej, Carstwa Brodryjskiego, Królestwa Hasselandu oraz Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa Hirschbergii i Weerlandu, niniejszym Traktatem, zawieranym między Republiką Bialeńską, a Sygnatariuszami, powołują Unię Stowarzyszeniową.
2. Republika Bialeńska roztacza opiekę nad strukturami informatycznymi i politycznymi, stoi na straży porządku prawnego oraz dba o dobrobyt Sygnatariuszy.
3. Republika Bialeńska szanuje i respektuje nienaruszalność terytorialną Sygnatariuszy oraz ich tożsamość narodową. Szanuje także podstawowe funkcje państwa, w tym mające na celu zapewnienie integralności terytorialnej, utrzymanie porządku publicznego oraz ochronę bezpieczeństwa narodowego.
4. Państwem stowarzyszeniowym Republiki Bialeńskiej może być każde wirtualne państwo, które zawrze traktat wstąpieniowy z Republiką Bialeńską. Traktat ten musi być ratyfikowany obustronnie. Pozostałe państwa stowarzyszone mają prawo opiniować tę ratyfikację oraz dysponują prawem weta wobec niej, musi być ono jednak jednogłośne dla wszystkich państw stowarzyszonych.
5. Sygnatariusze posiadają osobowość prawną w myśl przepisów i na obszarze Republiki Bialeńskiej.
6. Sygnatariusze mają prawo do organizacji własnego ośrodka władzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej, z wyjątkiem do spraw zastrzeżonych niniejszym Traktatem dla Republiki Bialeńskiej.
7. Sygnatariusze dobrowolnie przyjmują opiekę Republiki Bialeńskiej i akceptuję jej zwierzchnictwo w kwestiach uregulowanych niniejszym Traktatem.
8. Sygnatariusze deklarują przyjaźń i lojalność wobec Republiki Bialeńskiej.
Artykuł 2. [O polityce zagranicznej]
1. Politykę zagraniczną w imieniu własnym oraz państw stowarzyszonych prowadzi Republika Bialeńska.
2. Państwa stowarzyszone za pośrednictwem właściwych organów Republiki Bialeńskiej z zastrzeżeniem, że za zgodą Republiki Bialeńskiej mogą prowadzić współpracę międzynarodową, a w razie potrzeby i w uzgodnieniu z Republiką Bialeńskiej mogą posiadać własne misje dyplomatyczne lub konsularne.
3. Państwa stowarzyszone popierają, aktywnie i bez zastrzeżeń, politykę zagraniczną Republiki Bialeńskiej w duchu lojalności i wzajemnej solidarności, z poszanowaniem działań w tej dziedzinie. Powstrzymują się od wszelkich działań, które byłyby sprzeczne z interesami Republiki Bialeńskiej lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności.
Artykuł 3. [O sojuszu wojskowym]
1. Sygnatariusze ratyfikując niniejszy Traktat zawierają sojusz polegający na wzajemnej pomocy i współpracy wojskowej.
2. Republika Bialeńska oraz państwa stowarzyszone dopuszczają możliwość przeprowadzenia wspólnych manewrów i operacji wojskowych uzgadnianych bezpośrednio przez dowództwa sił zbrojnych.
3. Republika Bialeńska oraz Sygnatariusze udostępniają siłom zbrojnym stron Traktatu infrastrukturę wojskową na podstawie umów zawieranych przez dowództwa odpowiednich szczebli.
4. Dopuszcza się przenoszenie żołnierzy bez utraty stopnia wojskowego między siłami zbrojnymi stron niniejszego Traktatu na zasadach określonych przez dowództwa tych sił.
Artykuł 4. [Obowiązywanie przepisów Republiki Bialeńskiej na obszarze państw stowarzyszeniowych]
1. Państwa stowarzyszone mają prawo do samostanowienia w zakresie prawa na własnym obszarze.
2. Przez „obszar państwa stowarzyszonego” rozumie się działy na forum oraz strony internetowe wydzierżawione aneksem do niniejszej umowy dla państw stowarzyszonych, a znajdują się pod fizyczną kontrolą informatyczną, tj. na serwerach Republiki Bialeńskiej.
3. Na obszarach państw stowarzyszonych obowiązuje prawo Republiki Bialeńskiej w zakresie infrastruktury informatycznej, w tym przepisy Kodeksu Karnego Republiki Bialeńskiej mówiące o wykroczeniach i przestępstwach przeciwko integralności informatycznej.
4. Orzekanie winy za przestępstwa przeciwko integralności informatycznej wyłączność ma jedynie Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej.
5. Za uprawnionych do sprawowania władzy sądowniczej na terenie państw stowarzyszonych uznaje się posiadających właściwe dla nich obywatelstwo Ławników Rady Przysięgłych.
6. Prawomocny wyrok pozbawienia wolności lub banicji orzeczony przez Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej obowiązuje na wszystkich obszarach, tj. Republiki Bialeńskiej oraz państw stowarzyszonych.
7. Sądy wewnętrzne państw stowarzyszonych nie mają prawa orzekać kary śmierci, bądź banicji lub innych odpowiedników tych kar. Jedyną dopuszczalną formą pozbawienia dostępu do obszarów państw stowarzyszonych jest zakaz przebywania, tj. zakaz pisania wiadomości na tych obszarach na czas określony w wyroku sądu państwa stowarzyszonego.
8. Przestępstwa i wykroczenia rozpatrywane są w miejscu jego popełnienia.
9. Sądownictwo w kwestiach niezastrzeżonych niniejszym Traktatem na terytoriach państw stowarzyszonych sprawowane są przez sądy wewnętrzne. Od wyroków sądów wewnętrznych, wydawanych na podstawie praw obowiązujących w danych krajach, przysługuje odwołanie do Sądu Ludowego Republiki Bialeńskiej. Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej może też zastępować sądy Sygnatariuszy w razie jego niefunkcjonowania. W przypadku odwołania od wyroku Sądu Ludowego Republiki Bialeńskiej, jeżeli był on pierwszym w sprawie, postępuje się wedle ustawy Republiki Bialeńskiej właściwej o sądownictwie.
10. Dalsze regulacje w kwestiach określonych w art. 4 są zawarte w aneksach 1 i 2 do niniejszej umowy.
Artykuł 5. [Incompatibilitas między Republiką Bialeńską, a Sygnatariuszami]
1. W związku z możnością reprezentowania różnych podmiotów i stron przez jedną osobę, zakazuje się łączenie funkcji Prezydenta Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydenta Republiki Bialeńskiej bądź Ministra właściwego ds. zagranicznych Republiki Bialeńskiej z funkcją głowy państwa, szefa rządu, regenta lub urzędnika odpowiedzialnego za politykę zagraniczną państwa stowarzyszonego.
2. Zakazuje się łączenia funkcji głowy państwa stowarzyszonego z głową innego państwa stowarzyszonego.
Artykuł 6. [O obywatelstwie]
Kwestie obywatelstwa reguluje aneks numer 3 do niniejszej umowy.
Artykuł 7. [Postanowienia końcowe]
1. Jeżeli działanie Unii okaże się niezbędne do osiągnięcia celów lub zapobiegnięcia skutków nieprzewidzianych przez niniejszy Traktat, bądź przez przepisy Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszeniowych, zwołuje się posiedzenie Rady Państw Stowarzyszonych, składająca się z głów państw stowarzyszeniowych oraz Prezydenta Republiki Bialeńskiej i Wiceprezydenta Republiki Bialeńskiej, bądź Marszałka Parlamentu Republiki Bialeńskiej jeśli nie powołano Wiceprezydenta, która to podejmie decyzję na drodze uchwały o przyjęciu właściwych środków.
2. Podczas stosowania niekonwencjonalnych środków nieprzewidzianych przepisami wskazanymi w ust. 1 obowiązuje prawo precedensowe.
3. Niniejszy Traktat obowiązuje bezterminowo.
4. Do niniejszego Traktatu można zawierać osobne protokoły dodatkowe, jeśli zajdzie taka potrzeba w płaszczyźnie pogłębienia współpracy między Stronami.
5. Traktaty wstąpieniowe zawierane z pozostałymi państwami wirtualnym zawierane są na zasadach określonych w niniejszym Traktacie. Dopuszcza się wyłączenie niektórych przepisów Traktatu poprzez sporządzone aneksy w trakcie zawierania Traktatu wstąpieniowego.
6. Traktat może zostać wypowiedziany przez którąś ze stron z trzymiesięcznym wyprzedzeniem.
7. Z chwilą ogłoszenia przez wszystkie strony niniejszego Traktatu rozpoczyna się procedurę dwumiesięcznego okresu wypowiadania Układu Stowarzyszeniowego zawarty między Królestwem Hasselandu, a Carstwem Brodryjskim z dnia 5 lipca 2015 r. w myśl przepisów art. 10, ust. 2 ów Układu Stowarzyszeniowego.
8. Niniejszy Traktat ustanawiający Unię Stowarzyszeniową wchodzi w życie z chwilą zaprzestania
obowiązywania przepisów Układu Stowarzyszeniowego.
[podpisy reprezentantów stron]
Aneks numer 1 do Układu Stowarzyszeniowego - przejściowe funkcjonowanie władzy sądowniczej
Artykuł 1.
Do czasu zawarcia odrębnej umowy, wyroki sądu Republiki Bialeńskiej są obowiązujące na terytorium Królestwa Hasselandu i Carstwa Brodryjskiego, wyroki sądu Królestwa Hasselandu są obowiązujące na terytorium Republiki Bialeńskiej i Carstwa Brodryjskiego, a wyroki sądu Carstwa Brodryjskiego są obowiązujące na terytorium Republiki Bialeńskiej i Królestwa Hasselandu. Sprzeczności rozstrzyga się tymczasowo na korzyść wyroków zasądzonych w Republice Bialeńskiej.
Artykuł 2.
Podsądnym nie przysługuje prawo apelacji w innym państwie niż to, w którym byli sądzeni.
Artykuł 3.
Prawo łaski może być zastosowane jedynie przez władze tego państwa, w którym zapadł wyrok skazujący.
Artykuł 4.
Wyroki sądu Republiki Bialeńskiej w sprawie powszechnej wykładni ustaw, w tym układu stowarzyszeniowego, obowiązują tymczasowo jedynie na terytorium Republiki, a postanowienia w sprawie powszechnej wykładni ustaw podjęte przez stosowne władze Królestwa Hasselandu i Carstwa Brodryjskiego - na terytorium Królestwa i Carstwa. Nie ogranicza to możliwości przyjęcia wspólnej wykładni.
[podpisy reprezentantów stron]
Aneks numer 2 do Układu Stowarzyszeniowego - wspólne prawo karne
USTAWA - KODEKS KARNY
z dnia XX
CZĘŚĆ OGÓLNA
[ROZDZIAŁ I – ZASADY ODPOWIEDZIALNOŚCI KARNEJ]
Artykuł 1.
Niniejsza ustawa reguluje zasady odpowiedzialności karnej na terenie Republiki Bialeńskiej i państw z nią stowarzyszonych.
Artykuł 2.
Odpowiedzialności karnej za przestępstwo podlega tylko ten, kto popełnia czyn zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, bezprawny, karygodny i zawiniony.
Artykuł 3.
1. Czyn zabroniony uważa się za popełniony w czasie, w którym sprawca działał lub zaniechał działania, do którego był zobowiązany.
2. Czyn zabroniony uważa się za popełniony w miejscu, w którym sprawca działał lub zaniechał działania, do którego był zobowiązany, albo gdzie skutek stanowiący znamię czynu zabronionego nastąpił lub według zamiaru sprawcy miał nastąpić.
Artykuł 4.
1. Ustawę niniejszą stosuje się do sprawcy, który popełnił czyn zabroniony w systemach informatycznych Republiki Bialeńskiej, jak również na kanale IRC i systemie prasowym Republiki Bialeńskiej i państw stowarzyszonych, Krzykopudełku oraz w kontaktach między osobami fizycznymi i prawnymi poprzez komunikatory w systemach informatycznych należących do bądź kontrolowanych przez Republikę Bialeńską bądź państwa stowarzyszone.
2. Ustawę niniejszą stosuje się również do obywatela Republiki Bialeńskiej oraz cudzoziemca, którzy popełnili czyn zabroniony za granicą skierowany przeciwko interesom Republiki Bialeńskiej, obywatelom bialeńskim lub bialeńskim jednostkom organizacyjnym, oraz analogicznym jednostkom państw stowarzyszonych, jeżeli czyn ten stanowi przestępstwo w myśl ustawy obowiązującej w miejscu jego popełnienia.
3. Wymogu podwójnej karalności określonego w 2. nie stosuje się, jeżeli popełniony czyn godzi w bezpieczeństwo wewnętrzne lub zewnętrzne Republiki Bialeńskiej i państw stowarzyszonych.
4. Orzeczenie zapadłe za granicą wyklucza możliwość wszczęcia lub prowadzenia postępowania karnego o ten sam czyn zabroniony przed sądem Republiki Bialeńskiej bądź państw stowarzyszonych.
Artykuł 5.
Przestępstwo jest zbrodnią, występkiem albo wykroczeniem.
a) Zbrodnią jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności powyżej ośmiu tygodni albo karą surowszą.
b) Wykroczeniem jest czyn zabroniony zagrożony wyłącznie karą nagany lub karą ograniczenia wolności.
c) Występkiem jest czyn zabroniony nie będący zbrodnią ani wykroczeniem.
Artykuł 6.
1. Czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi.
2. Czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak wskutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć.
3. Jeżeli sąd uzna, że sprawca popełnił czyn zabroniony nieumyślnie, może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.
Artykuł 7.
1. Jeden czyn stanowi tylko jedno przestępstwo.
2. Dwa lub więcej zachowań, podjętych w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, uważa się za jeden czyn zabroniony; jeżeli przedmiotem zamachu jest dobro osobiste, warunkiem uznania wielości zachowań za jeden czyn zabroniony jest tożsamość pokrzywdzonego.
3. Jeżeli czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów oraz wymierza karę na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą.
Artykuł 8.
1. Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje.
2. Odpowiedzialność za usiłowanie zachodzi wówczas, gdy ustawa tak stanowi.
3. Karę za usiłowanie wymierza się w granicach zagrożenia przewidzianego dla danego przestępstwa.
4. Nie podlega karze za usiłowanie, kto dobrowolnie odstąpił od czynu lub zapobiegł skutkowi stanowiącemu jego znamię.
5. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary w stosunku do sprawcy, który dobrowolnie starał się zapobiec skutkowi stanowiącemu znamię czynu zabronionego.
Artykuł 9.
1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.
2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.
3. Odpowiada jak za podżeganie, kto w celu skierowania przeciwko innej osobie postępowania karnego, nakłania ją do popełnienia czynu zabronionego.
4. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności udzielając rady lub informacji.
Artykuł 10.
1. Każdy ze współdziałających w popełnieniu czynu zabronionego odpowiada w granicach swojej umyślności lub nieumyślności, niezależnie od odpowiedzialności pozostałych.
2. Karę za podżeganie lub za pomocnictwo wymierza się w granicach zagrożenia przewidzianego dla danego przestępstwa.
Artykuł 11.
Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone nie przedstawia wartości oczywiście większej niż dobro ratowane.
Artykuł 12.
1. Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu zabronionego w usprawiedliwionej nieświadomości jego bezprawności; jeżeli błąd sprawcy jest nieusprawiedliwiony, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.
2. Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu zabronionego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność lub winę; jeżeli błąd sprawcy jest nieusprawiedliwiony, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.
[ROZDZIAŁ II – KARY, ŚRODKI KARNE I ZASADY ICH WYMIARU]
Artykuł 13.
Karami są:
a) nagana,
b) ograniczenie wolności,
c) pozbawienie wolności,
d) banicja.
Artykuł 14.
Kara nagany polega na publicznym napiętnowaniu sprawcy przez sąd za popełnione przestępstwo.
Artykuł 15.
1. Kara ograniczenia wolności trwa najkrócej trzy dni, najdłużej trzydzieści dni; wymierza się ją w dniach.
2. W czasie odbywania kary ograniczenia wolności każda wiadomość skazanego na forum Republiki Bialeńskiej, na kanale IRC i systemie prasowym Republiki Bialeńskiej oraz w Krzykopudełku musi zostać zatwierdzona przez Prezesa Policji Krajowej.
3. Dla państw stowarzyszonych wiadomości zatwierdza wskazany przez władze lokalne moderator.
Artykuł 16.
1. Kara pozbawienia wolności trwa najkrócej tydzień, najdłużej trzydzieści sześć tygodni; wymierza się ją w tygodniach.
2. W czasie odbywania kary pozbawienia wolności skazany nie może się logować ani wysyłać wiadomościw systemach informatycznych Republiki Bialeńskiej, na kanałach IRC i systemach prasowych Republiki Bialeńskiej i państw stowarzyszonych oraz w Krzykopudełku.
Artykuł 17.
1. Kara banicji polega na wygnaniu z terytorium Republiki Bialeńskiej oraz państw stowarzyszonych i dożywotnim zakazie powrotu do kraju.
2. Banita nie może nie może się logować ani wysyłać wiadomości w systemach infromatycznych Republiki Bialeńskiej, na kanałach IRC i systemach prasowych Republiki Bialeńskiej i państw stowarzyszonych oraz w Krzykopudełku.
Artykuł 18.
Środkami karnymi są:
a) pozbawienie praw publicznych,
b) pozbawienie folwarków,
c) zakaz zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności,
d) zakaz pisania wiadomości w określonych działach forum Republiki Bialeńskiej lub na kanałach IRC, systemach prasowych Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszonych czy w Krzykopudełku,
e) zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym,
f) obowiązek przeproszenia pokrzywdzonego.
Artykuł 19.
1. Pozbawienie praw publicznych polega na:
a) odebraniu biernego lub czynnego prawa wyborczego na okres nieprzekraczający dwudziestu czterech tygodni,
b) odebraniu orderów i odznaczeń,
c) utracie stopnia wojskowego i powrocie do stopnia najniższego.
2. Sąd może wobec sprawcy przestępstwa orzec jedną, dwie albo wszystkie formy pozbawienia praw publicznych.
3. Pozbawienie praw publicznych orzeka się w razie popełnienia przestępstwa zasługującego na szczególne potępienie albo w przypadku, gdy ustawa tak stanowi.
Artykuł 20.
Pozbawienie folwarków polega na odebraniu nadanych przez Prezydenta Republiki Bialeńskiej folwarków w wysokości nieprzekraczającej jednej trzeciej ogólnej ich liczby posiadanej przez skazanego.
Artykuł 21.
1. Zakaz zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności orzeka się w szczególności za przestępstwo związane z pełnieniem wskazanych czynności.
2. Zakaz wymierza się na okres nieprzekraczający dwudziestu czterech tygodni.
Artykuł 22.
1. Zakaz pisania wiadomości w określonych działach forum Republiki Bialeńskiej lub na kanałach IRC, systemach prasowych Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszonych czy w Krzykopudełku wymierza się na okres nieprzekraczający dwudziestu czterech tygodni.
2. W wyroku wskazuje się działy forum Republiki Bialeńskiej bądź państw stowarzyszonych, w których skazany nie może pisać wiadomości.
Artykuł 23.
1. Zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym polega na niemożności pisania przez sprawcę wiadomości do pokrzywdzonego zarówno na forum Republiki Bialeńskiej, jak również na kanałach IRC i systemach prasowych Republiki Bialeńskiej i państw stowarzyszonych, Krzykopudełku, jak i przez prywatne wiadomości czy komunikatory.
2. Zakaz wymierza się na okres nieprzekraczający dwudziestu czterech tygodni.
Artykuł 24.
1. Skazany ma obowiązek przeproszenia pokrzywdzonego w osobnym wątku na Placu Zielonym bądź funkcjonalnym odpowiedniku tego działu na forach państw stowarzyszonych.
2. Forma przeprosin może zostać skonkretyzowana w wyroku.
Artykuł 25.
Jeżeli sprawca, wobec którego orzeczono karę ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, popełnia w ciągu dwunastu tygodni od jej wykonania przestępstwo rodzajowo podobne do tego, za które został skazany, sąd może wymierzyć karę do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę albo karę rodzajowo surowszą.
Artykuł 26.
1. Jeżeli ustawa stanowi, że sprawca podlega lub może podlegać nadzwyczajnemu złagodzeniu kary, sąd może wymierzyć karę poniżej dolnego zagrożenia ustawowego, karę łagodniejszego rodzaju albo środek karny.
2. Sąd może orzec środek karny, jeżeli przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą ośmiu tygodni albo karą łagodniejszego rodzaju, a cel ukarania zostanie w ten sposób spełniony.
Artykuł 27.
1. Jeżeli sprawca popełnił dwa lub więcej przestępstw zanim zapadł prawomocny wyrok za którekolwiek z nich, sąd orzeka karę łączną.
2. Przyjmuje się, że tydzień kary pozbawienia wolności odpowiada siedmiu dniom kary ograniczenia wolności.
[ROZDZIAŁ III – ŚRODKI ZWIĄZANE Z PODDANIEM SPRAWCY PRÓBIE ORAZ PRZEDAWNIENIE I ZATARCIE SKAZANIA]
Artykuł 28.
1. Skazanego na karę ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności można po odbyciu połowy kary warunkowo zwolnić z odbycia jej reszty, jeżeli jego postawa, właściwości i warunku osobiste, okoliczności popełnienia przestępstwa oraz zachowanie po jego popełnieniu i w czasie odbywania kary uzasadniają przekonanie, że skazany po zwolnieniu będzie przestrzegał porządku prawnego i nie popełni ponownie przestępstwa.
2. Sąd zarządzając warunkowe zwolnienie może wymierzyć sprawcy środek karny.
Artykuł 29.
1. Sąd zarządzając warunkowe zwolnienie wyznacza okres próby nie przekraczający osiemnastu tygodni.
2. Sąd zarządza wykonanie kary, jeżeli w okresie próby sprawca popełni to samo przestępstwo, za które został skazany.
3. Sąd może zarządzić wykonanie kary, jeżeli w okresie próby sprawca popełnił inne przestępstwo rodzajowo podobne do tego, za które został wcześniej skazany.
Artykuł 30.
Sąd może uznać środek karny za wykonany po upływie połowy okresu, na który został orzeczony, jeżeli posiada uzasadnione przekonanie, że skazany będzie przestrzegał porządku prawnego i nie popełni ponownie przestępstwa.
Artykuł 31.
1. Przedawnienie karalności przestępstwa następuje z upływem:
a) trzydziestu sześciu tygodni, gdy czyn stanowi zbrodnię,
b) dwudziestu czterech tygodni, gdy czyn stanowi występek,
c) dwunastu tygodni, gdy czyn stanowi wykroczenie.
2. Nie można wykonać kary, jeżeli od uprawomocnienia się wyroku skazującego minęły dwadzieścia cztery miesiące.
Artykuł 32.
1. Zatarcie skazania następuje po upływie dwunastu tygodni od wykonania lub darowania kary.
2. Sąd na wniosek skazanego może orzec o zatarciu skazania po upływie połowy okresu wskazanego w 1., jeżeli skazany w tym okresie przestrzegał porządku prawnego.
3. Z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe.
Artykuł 33.
1. Prezydent Republiki Bialeńskiej w przypadku chęci zastosowania prawa łaski wobec skazanego na karę banicji, musi uzyskać zgodę Parlamentu wyrażoną w drodze uchwały.
2. Parlament może w drodze uchwały złożyć Prezydentowi propozycję zastosowania prawa łaski wobec skazanego na karę banicji.
3. Głowy państw stowarzyszonych mogą zablokować decyzję o ułaskawieniu jednogłośnym wetem.
CZĘŚĆ SZCZEGÓLNA
[ROZDZIAŁ IV – PRZESTĘPSTWA PRZECIWKO REPUBLICE BIALEŃSKIEJ I PAŃSTWOM STOWARZYSZONYM]
Artykuł 34.
1. Kto podejmuje działania mające na celu pozbawienie Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszonych niepodległości, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż trzydzieści dwa tygodnie albo karze banicji.
2. Tej samej karze podlega, kto podejmuje działania mające na celu oderwanie części terytoriów od Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszonych.
3. Usiłowanie przestępstwa określonego w 1. i 2. jest karalne.
Artykuł 35.
1. Kto włamuje się do systemów informatycznych Republiki Bialeńskiej bądź umożliwia do nich dostęp osobie nieupoważnionej, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż dwadzieścia cztery tygodnie albo karze banicji.
2. Jeżeli skutkiem przestępstwa określonego w § 1 jest usunięcie konta osoby fizycznej, doprowadzenie miejsca publicznego do stanu nieużyteczności, nieodwracalne zniszczenie danych informatycznych, sprawca podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż trzydzieści dwa tygodnie albo karze banicji.
3. Usiłowanie przestępstwa określonego w 1. i 2. jest karalne.
Artykuł 36.
1. Kto posiadając odpowiednie uprawnienia administratorskie bądź moderatorskie, bezprawnie kasuje cudze posty lub samowolnie dokonuje zmian na forum Republiki Bialeńskiej lub forach państw stowarzyszonych, w szczególności dodaje bądź usuwa działy, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż osiem tygodni, z wyłączeniem sytuacji, w której następuje reorganizacja forum.
2. Kto posiadając odpowiednie uprawnienia administratorskie bądź moderatorskie, bezprawnie usuwa konto osoby fizycznej, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż dwadzieścia osiem tygodni tygodni albo karze banicji.
Artykuł 37.
1. Kto w sposób bezprawny dąży do zmiany ustroju Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszonych lub obalenia organów konstytucyjnych, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż osiemnaście tygodni.
2. Tej samej karze podlega ten kto bierze udział w działalności obcego wywiadu lub udostępnia obcemu państwu informacje ściśle tajne w tym bialeńskie bądź należące do państw stowarzyszonych plany wojskowe.
3. Usiłowanie przestępstwa określonego w 1. i 2. jest karalne.
Artykuł 38.
1. Kto publicznie znieważa Naród Bialeński lub stowarzyszony, Republikę Bialeńską i jej organy władzy oraz administracji, baź państwo stowarzyszone i jego organy władzy i administracji, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż osiem tygodni.
2. Kto publicznie znieważa państwo lub naród sojuszniczy, jak również głowę państwa obcego przebywającą na terytorium Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszonych oraz przedstawicieli dyplomatycznych, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż sześć tygodni.
Artykuł 39.
Kto nie wykonuje obowiązków nakazanych prawem, podlega karze ograniczenia wolności powyżej piętnastu dni albo karze pozbawienia wolności do ośmiu tygodni.
Artykuł 40.
Kto przekracza uprawnienia wynikające ze sprawowanej w Republice Bialeńskiej lub państwie stowarzyszonym funkcji publicznej, podlega karze pozbawienia wolności do dwunastu tygodni.
Artykuł 41.
1. Kto nie wykonuje rozkazu wydanego w trakcie pokoju, podlega karze ograniczenia wolności powyżej piętnastu dni albo karze pozbawienia wolności do ośmiu tygodni.
2. Kto nie wykonuje rozkazu wydanego w trakcie wojny lub stanu wojennego, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż dwanaście tygodni.
Artykuł 42.
Za przestępstwa stypizowane w artykułach 34. – 37., sąd obligatoryjnie orzeka środek karny pozbawienia praw publicznych.
[ROZDZIAŁ V – PRZESTĘPSTWA PRZECIWKO ORGANOM ORAZ WYMIAROWI SPRAWIEDLIWOŚCI]
Artykuł 43.
1. Kto w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności do szesnastu tygodni.
2. Kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści osobie pełniącej funkcję publiczną, podlega karze pozbawienia wolności na okres do ośmiu tygodni.
3. Karze określonej w 1. podlega ten, kto powołując się na wpływy w instytucji państwowej albo wywołując bądź utwierdzając takie przekonanie u innej osoby, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść lub jej obietnicę.
Artykuł 44.
Kto groźbą wpływa na czynności organów władzy lub organów administracji, podlega karze pozbawienia wolności do osiemnastu tygodni.
Artykuł 45.
Kto składając zeznanie mające posłużyć za dowód w jakimkolwiek postępowaniu prowadzonym przez organy Republiki Bialeńskiej lub państw stowarzyszonych, zeznaje nieprawdę bądź zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do ośmiu tygodni.
Artykuł 46.
Kto nie wykonuje orzeczonej kary ograniczenia wolności lub wymierzonego środka karnego, podlega karze pozbawienia wolności do ośmiu tygodniu.
[ROZDZIAŁ VI – PRZESTĘPSTWA PRZECIWKO CZCI I OBYCZAJNOŚCI]
Artykuł 47.
1. Kto posługuje się więcej niż jedną tożsamością, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż osiemnaście tygodni albo karze banicji.
2. Wyłączone z tego zakazu są konta używane przez administrację na cele testów informatycznych, administracja ma jednak obowiązek powiadomić o tym opinię publiczną.
Artykuł 48.
Kto prezentuje treści pornograficzne lub erotyczne, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż dwanaście tygodni.
Artykuł 49.
Kto publikuje realne dane osobowe innych obywateli, lub odnośniki do nich, bez wyraźnej zgody tych obywateli, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż osiemnaście tygodni albo karze banicji.
Artykuł 50.
1. Kto znieważa inną osobę, podlega karze nagany, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do czterech tygodni.
2. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział zniewagą wzajemną.
[ROZDZIAŁ VII – PRZESTĘPSTWA PRZECIWKO PORZĄDKOWI PUBLICZNEMU]
Artykuł 51.
Kto nawołuje do popełnienia przestępstwa, podlega karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do czterech tygodni.
Artykuł 52.
Kto posługuje się nienależnym tytułem szlacheckim, zawodowym, naukowym lub nienadanym stopniem naukowym albo przypisuje sobie niepełnioną funkcję, podlega karze nagany albo ograniczenia wolności.
Artykuł 53.
1. Kto podszywa się pod inną osobę, podlega karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do dwunastu tygodni.
2. Usiłowanie popełnienia przestępstwa określonego w 1. jest karalne.
Artykuł 54.
1. Kto podżega do nienawiści na tle rasowym, politycznym, religijnym, ideowym lub seksualnym, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż osiem tygodni.
2. Tej samej karze podlega, kto bezpodstawnie wszczyna spory i znieważa obywateli, działając bez powodu albo z oczywiście błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego.
Artykuł 55.
1. Kto publicznie używa wyrazów wulgarnych, podlega karze nagany lub ograniczenia wolności do piętnastu dni.
2. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli użycie wulgaryzmu przez sprawcę było usprawiedliwione okolicznościami.
Artykuł 56.
1. Kto ze złośliwości lub swawoli rozpowszechnia niebezpieczne strony, rozpowszechnia reklamy, wprowadza w błąd inne osoby lub je niepokoi, podlega karze nagany albo ograniczenia wolności.
2. Kto pomimo upomnień Policji Krajowej bądź wskazanego przez lokalne władze moderatora, nie stosuje się do zasad kultury słowa pisanego, podlega karze nagany.
3. Kto będąc uprzednio skazany za czyn z 1., ponownie go popełnia, podlega karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do ośmiu tygodni.
4. Kto będąc uprzednio skazany za czyn z 2., ponownie go popełnia, podlega karze ograniczenia wolności do piętnastu dni.
5. Do sprawców przestępstw stypizowanych w powyższym artykule, nie stosuje się artykułu 25.
Artykuł 57.
1. Kto spamuje, podlega karze nagany albo ograniczenia wolności.
2. Kto posługuje się złośliwym spamem polegającym na wielokrotnym wysyłaniu powtarzających się wiadomości o tej samej lub podobnej treści, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż osiem tygodni albo karze banicji.
3. Kto aktywnie dyskutuje o świecie realnym poza działem Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy na terenie Republiki Bialeńskiej, podlega karze nagany.
[ROZDZIAŁ VIII – PRZEPISY PRZEJŚCIOWE I KOŃCOWE]
Artykuł 58.
1. Ustawa wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.
2. Z chwilą wejścia w życie ustawy przestają obowiązywać:
a) ustawa-Kodeks Karny Republiki Bialeńskiej z dnia 25 lipca 2016 r.
b) ustawa Królestwa Hasselandu z dnia
c) ustawa o procedurach sądowniczych Zjednoczonego Królestwa Hirschbergii i Weerlandu z dnia 05.02.2013 r.
[podpisy reprezentantów stron]
Aneks numer 3 do Układu Stowarzyszeniowego - sprawy obywatelstwa
Artykuł 1.
1. Zobowiązuje się państwa stowarzyszone do podjęcia w ciągu dwóch miesięcy od ratyfikacji niniejszej umowy decyzji o tym, czy przyjęte zostaną w nich przepisy dotyczące nadawania obywatelstwa zgodne z tymi obowiązującymi w Republice Bialeńskiej.
2. W razie przyjęcia, przepisy te traktowane są, w odniesieniu do tych państw oraz Republiki Bialeńskiej, jako kolejny aneks do umowy stowarzyszeniowej.
Artykuł 2.
1. Wszyscy obywatele państw stowarzyszonych aktywni w przeciągu trzech miesięcy przed ratyfikacją jednorazowo otrzymują obywatelstwo Republiki Bialeńskiej.
2. Przez "aktywnych obywateli" rozumie się takowych, którzy w możliwy do potwierdzenia sposób logowali się w systemach informatycznych należących do, bądź wydzierżawionych przez, bądź użytkowanych przez państwa stowarzyszone przed ratyfikacją niniejszej umowy, w ww. okresie.
3. Przepis z p. 1 stosuje się do każdego obywatela państwa stowarzyszonego, który obywatelstwo państwa stowarzyszonego uzyska w okresie wymienionego w p. 1. art. 1. ultimatum.
4. Po upłynięciu okresu ultimatum, przepis z p. 1. stosuje się wyłącznie do obywateli państw stowarzyszonych, które zdecydowały się na przyjęcie przepisów bialeńskich dot. obywatelstw.
[podpisy reprezentantów stron]
W kwestiach sądowniczych - mimo usilnych starań, nie znalazłem regulacji w tej sprawie w CBBo kiepsko szukałeś
Bo kiepsko szukałeśNo, najwyraźniej.
Nie podoba mi się ten traktat. Nie powołuje wspólnych instytucji (Rada Państw Stowarzyszonych to za mało i składa się ze zbyt małej liczby osób) i cały czas traktuje wszystkie państwa jako właściwie cztery, niepodległe, niezależne organizmy.Gdyż beton is beton.
Gdyż beton is beton.Beton jest dla ciot. Tylko asfalt.
Iwan niestety nie jest już Carem Brodrii. Podpisanie układu proponuję przełożyć do momentu wyboru nowego Monarchy Brodrii.Popieram. I nowego prezydenta RB.
Za uprawnionych do sprawowania władzy sądowniczej na terenie państw stowarzyszonych uznaje się posiadających właściwe dla nich obywatelstwo Ławników Rady Przysięgłych.
Sądy wewnętrzne państw stowarzyszonych nie mają prawa orzekać kary śmierci, bądź banicji lub innych odpowiedników tych kar. Jedyną dopuszczalną formą pozbawienia dostępu do obszarów państw stowarzyszonych jest zakaz przebywania, tj. zakaz pisania wiadomości na tych obszarach na czas określony w wyroku sądu państwa stowarzyszonego.
My mamy w Hasselandzie Sąd Najwyższy. Akurat nie ma sędziów - zastępuje go więc Sąd Ludowy. Czy chodzi o likwidację SN i upoważnienie ławników bialeńskich, mających obywatelstwo hasselandzkie, do wydawania wyroków? W jaki sposób, skoro nie będą samodzielną instytucją sądowniczą? To jakiś bardzo dziwny pomysł.Jest to po prostu realizacja propozycji Ronona, żeby ławnicy zajmowali się także lokalnymi sądami pierwszej instancji. W bardzo duże szczegóły nie wnikałem.
A tu znów są jakieś "sądy wewnętrzne". Po pierwsze, skoro wewnętrzne, to czy mogą być zewnętrzne? Ale to drobiazg. Niby czemu sąd Hasselandu nie mógłby karać banicją za najgroźniejsze przestępstwa? No ale widzę, że w projekcie kodeksu karnego są kary za przestępstwa "przeciwko państwom stowarzyszonym". To sprawa do oddzielnej dyskusji.To pozostawiłem z wersji pierwotnej. W sumie, wobec kierunku zmian, może być do wykreślenia.
Czy projekt ustawy karnej to mój kodeks karny, czy są w nim jakieś zmiany, bo tak na pierwszy rzut oka nie zauważyłem?Tak, jedynie wszędzie, gdzie jest mowa o Bialenii, podostawiałem państwa stowarzyszone (i zmieniłem przepisy końcowe, bo z oczywistych względów byłyby nieaktualne).
Gdyż beton is beton.
Mam konserwatywne jak na bialeńskie warunki poglądy, i dlatego też nie za bardzo widzi mi się nadmierne pogłębianie związków między państwami naszej wesołej wspólnoty. Stowarzyszenie to najbardziej optymalna forma, bo zarówno łączymy siły, jak i nikt nie pozbawia się niepodległości.Gdyż beton is beton.
Hmm? ;)
Artykuł 4. [Obowiązywanie przepisów Republiki Bialeńskiej na obszarze państw stowarzyszeniowych]Powyższe artykuły są ze sobą sprzeczne. Rada Przysięgłych nie jest w żadnym wypadku sądem wewnętrznym dla państw stowarzyszonych, jest natomiast sądem "centralnym". Jeżeli więc ławnik automatycznie otrzyma władzę sądowniczą w państwie stowarzyszonym to będzie on tylko przedstawicielem centralnego sądu bialeńskiego. O takim sądzie z pewnością nie można powiedzieć ze jest "wewnętrzny" ponieważ jest odgórnie narzucany państwom stowarzyszonym.
(...)
5. Za uprawnionych do sprawowania władzy sądowniczej na terenie państw stowarzyszonych uznaje się posiadających właściwe dla nich obywatelstwo Ławników Rady Przysięgłych.
(...)
9. Sądownictwo w kwestiach niezastrzeżonych niniejszym Traktatem na terytoriach państw stowarzyszonych sprawowane są przez sądy wewnętrzne.
Artykuł 5. [Incompatibilitas między Republiką Bialeńską, a Sygnatariuszami]Uważam że incompatibilitas nie powinien obowiązywać regentów. Gdy car czy król wyjeżdża gdzieś i powołuje regenta to taki regent w zasadzie pilnuje tylko porządku w państwie przez kilka/kilkanaście dni i nie podejmuje w tym czasie żadnych ważnych decyzji. Incompatibilitas jest tu niepotrzebny. Nie widzę też powodu dla którego mielibyśmy zablokować możliwość tworzenia unii realnych pomiędzy państwami stowarzyszonymi.
1. W związku z możnością reprezentowania różnych podmiotów i stron przez jedną osobę, zakazuje się łączenie funkcji Prezydenta Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydenta Republiki Bialeńskiej bądź Ministra właściwego ds. zagranicznych Republiki Bialeńskiej z funkcją głowy państwa, szefa rządu,regentalub urzędnika odpowiedzialnego za politykę zagraniczną państwa stowarzyszonego.2. Zakazuje się łączenia funkcji głowy państwa stowarzyszonego z głową innego państwa stowarzyszonego.
Nikogo nie należy uśmiercać, ale i z wskrzeszaniem trzeba ostrożnie...Wiemy z autopsji? ;D
Stosunki sprzed stowarzyszenia oznaczają dla Brodrii śmierć poprzez powrót do cyklu upadków kolejnych darmowych forów.Przed stowarzyszeniem była inkorporacja.
Inkorporacja oznacza, że nie tylko nikt normalnie nie będzie aktywny, ale jeszcze wszystko, co Brodria wygeneruje, to saszoflejmy od czasu do czasu.Stosunki sprzed stowarzyszenia oznaczają dla Brodrii śmierć poprzez powrót do cyklu upadków kolejnych darmowych forów.Przed stowarzyszeniem była inkorporacja.
Jeżeli nic z Brodrii ma nie być, to niech sobie po prostu leży, póki nie będzie to nam powiększało opłat za serwer.To nie jest rozwiązanie. Bez oficjalnego statusu prawnego Brodrii zostanie ona uznana za państwo nieistniejące a jej ziemie zajęte przez sezonowe jojonacje.
Ja to bym w sumie dźgał.Ty brodrofobie.
To nie jest rozwiązanie. Bez oficjalnego statusu prawnego Brodrii zostanie ona uznana za państwo nieistniejące a jej ziemie zajęte przez sezonowe jojonacje.Przez "leży" miałem na myśli pozostawienie jej obecnego statusu bez zmian.
Pozwól im się wykazać. :DRaz już pozwoliłem...
UMOWA STOWARZYSZENIOWA MIĘDZY REPUBLIKĄ BIALEŃSKĄ, A KRÓLESTWEM HASSELANDU
JEGO EKSCELENCJA
PREZYDENT REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Andrzej Swarzewski
JEGO EKSCELENCJA
MINISTER SPRAW ZAGRANICZNYCH REPUBLIKI BIALEŃSKIEJ
Feliks Spirkin
JEGO KRÓLEWSKA MOŚĆ
KRÓL HASSELANDU
Piotr Paweł I de Zaym
JEGO KRÓLEWSKA WYSOKOŚĆ
LORD SZAMBELAN KRÓLESTWA HASSELANDU
Eddard Noqtern
INSPIROWANI długotrwałą i owocną dotychczasową współpracą pomiędzy Republiką Bialeńską, a Królestwem Hasselandu, z której Narody odnoszą wspólne korzyści, chcąc dalej pogłębiać braterskie więzi oraz kontynuować wspólną współpracę zawiązują niniejszy Układ Stowarzyszeniowy jako symbol braterstwa, przyjaźni i przeciwstawienia się przeszkodom napotykającym polskie mikronacje.
WIERZĄC, że Republika Bialeńska oraz Królestwo Hasselandu podołają ciężkim czasom regresji demograficznej i będą nadal podążały drogą postępu, cywilizacji, wzajemnego poszanowania oraz solidarności. Niniejsi Sygnatariusze niniejszego porozumienia będą stali na straży praworządności, pokoju i szacunku oraz zachęcali do pogłębiania współpracy z coraz większą ilością wirtualnych państw.
PRZEKONANI, że Obywatele Republiki Bialeńskiej oraz Królestwa Hasselandu, pozostający dumni ze swoich dzieł oraz dotąd osiągniętych dokonań, zdecydowani są pokonać dawne podziały i antypatie wobec siebie dla dalszej budowy polskiego mikroświata oraz gotowi są do budowy wspólnej przyszłości.REPREZENTANCI STRON W IMIENIU WŁASNYM ORAZ OBYWATELI
ZAWIERAJĄ NINIEJSZY TRAKTATw dniu XX października 2016 r.
Artykuł 1. [Postanowienia ogólne]
1. Republika Bialeńska oraz Królestwo Hasselandu, niniejsza umową zawierają umowę stowarzyszeniową, zwaną inaczej "Układem stowarzyszeniowym".
2. Republika Bialeńska pełni rolę opiekuńczą, roztaczając opiekę nad strukturami informatycznymi i politycznymi, stoi na straży porządku prawnego oraz dba o dobrobyt Królestwa Hasselandu.
3. Królestwie Hasselandu akceptuje zwierzchnictwo Republiki Bialeńskiej w zastrzeżonej dla Niej kwestiach przez niniejszą umowę oraz deklaruje lojalność i przyjaźń wobec Republiki Bialeńskiej na czas obowiązywania umowy.
4. Republika Bialeńska szanuje i respektuje nienaruszalność terytorialną Królestwa Hasselandu oraz ich tożsamość narodową. Szanuje także podstawowe funkcje państwa, w tym mające na celu zapewnienie integralności terytorialnej, utrzymanie porządku publicznego oraz ochronę bezpieczeństwa narodowego.
5. Królestwo Hasselandu posiada na terytorium Republiki Bialeńskiej osobowość prawną.
6. Królestwo Hasselandu ma prawo do organizacji własnego ośrodka władzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej, z wyjątkiem do spraw zastrzeżonych niniejszą umową dla Republiki Bialeńskiej.
Artykuł 2. [O polityce zagranicznej]
1. Politykę zagraniczną w imieniu własnym oraz Królestwa Hasselandu prowadzi Republika Bialeńska.
2. Królestwo Hasselandu za pośrednictwem właściwych organów Republiki Bialeńskiej z zastrzeżeniem, że za zgodą Republiki Bialeńskiej może prowadzić współpracę międzynarodową, a w razie potrzeby i w uzgodnieniu z Republiką Bialeńskiej może posiadać własne misje dyplomatyczne lub konsularne.
3. Królestwo Hasselandu popiera, aktywnie i bez zastrzeżeń, politykę zagraniczną Republiki Bialeńskiej w duchu lojalności i wzajemnej solidarności, z poszanowaniem działań w tej dziedzinie.
4. Królestwo Hasselandu, a zwłaszcza jej przedstawiciele, powstrzymują się od wszelkich działań, które byłyby sprzeczne z interesami Republiki Bialeńskiej lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności.
Artykuł 3. [O sojuszu wojskowym]
1. Republika Bialeńska oraz Królestwo Hasselandu ratyfikując niniejszą umowę zawierają sojusz polegający na wzajemnej pomocy i współpracy wojskowej.
2. Republika Bialeńska oraz Królestwo Hasselandu dopuszczają możliwość przeprowadzenia wspólnych manewrów i operacji wojskowych uzgadnianych bezpośrednio przez dowództwa sił zbrojnych.
3. Republika Bialeńska oraz Królestwo Hasselandu udostępniają sobie nawzajem infrastrukturę wojskową na podstawie umów zawieranych przez dowództwa odpowiednich szczebli.
4. Dopuszcza się przenoszenie żołnierzy bez utraty stopnia wojskowego między siłami zbrojnymi Republiki Bialeńskiej oraz Królestwa Hasselandu na zasadach określonych przez dowództwa tych sił.
Artykuł 4. [Integralność informatyczna]
Musimy, powtarzam musimy (!) zrobić wszystko, aby pomóc przetrwać Brdorii w obecnej formie.
No cóż, chyba ojczyzna wzywa. Tomasz, oddawaj koronę albo 11 kul!...Przecież dopiero co abdykował, Socialuchu jeden...
To jeszcze lepiej.No cóż, chyba ojczyzna wzywa. Tomasz, oddawaj koronę albo 11 kul!...Przecież dopiero co abdykował, Socialuchu jeden...
To chyba żart... Nie mogę patrzeć na to, jak jedno z państw stowarzyszonych umiera -a reszta nie robi nic, wręcz przeciwnie. Zachęca do ogłoszenia upadłości. Czy, aż tak bardzo chcecie "poszerzenia wpływów", czy "zwiększenia rozmiarów państwa". Dlaczego proponujecie Brodrii włączenie do Bialenii jako rejon? Chcecie pustego rejonu? To jest tragedia...Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Dziękuję Eddardzie za dobrą wolę i chęć wsparcia. Widać że trudna sytuacja Brodrii stała się okazją do ujawnienia się wrogów i przeciwników Carstwa takich jak Kristian czy Hewret którzy najchętniej wyrzuciliby Brodrię na śmietnik v-historii. Dla innych z kolei obecna sytuacja jest odpowiednim momentem do drwienia sobie z nas poprzez organizowanie rewolucji. Wierzę jednak że mimo złej sytuacji i nieprzychylnego nastawienia części społeczeństwa wyjdziemy z kryzysu.
Musimy, powtarzam musimy (!) zrobić wszystko, aby pomóc przetrwać Brdorii w obecnej formie. Nadchodzą nowe wybory - może pojawi się jakiś kandydat, który odnowi Carstwo? Może przydałoby się im nasze wspracie, obecność, pomoc. Czy ktoś taką zaoferował?
Niech żyje Brodria!
Dla innych z kolei obecna sytuacja jest odpowiednim momentem do drwienia sobie z nas poprzez organizowanie rewolucji.I w tym momencie zrzekłeś się praw do Brodrii.
Nie rozumiem twojego toku myślenia.Dla innych z kolei obecna sytuacja jest odpowiednim momentem do drwienia sobie z nas poprzez organizowanie rewolucji.I w tym momencie zrzekłeś się praw do Brodrii.
Musimy, powtarzam musimy (!) zrobić wszystko, aby pomóc przetrwać Brdorii w obecnej formie.
Ale ja to mam w 4 literach, co się stanie z Brodrią.
To proponuję zrozumieć. Rewolucja to postęp, a Carstwo tworzy tylko powód nieaktywności. Jaka jest radość uczestniczenia w totalitaryzmie? Żadna.Nie rozumiem twojego toku myślenia.Dla innych z kolei obecna sytuacja jest odpowiednim momentem do drwienia sobie z nas poprzez organizowanie rewolucji.I w tym momencie zrzekłeś się praw do Brodrii.
To proponuję zrozumieć. Rewolucja to postęp, a Carstwo tworzy tylko powód nieaktywności. Jaka jest radość uczestniczenia w totalitaryzmie? Żadna.
Proponuję pilne wysłanie misji stabilizacyjnej Bialenii i Hasselandu do Brodrii. Podstawa: układ stowarzyszeniowy. Misja miałaby za zadanie pomoc w przeprowadzeniu wyborów i wyłonieniu władz.
Problemem Brodrii nie są wybory, problemem Brodrii jest demografia - totalnie wyludnienie tego kraju, brak patriotów i stałych obywateli. A jeśli nie ma osób zainteresowanych prowadzeniem kraju, to nic nie uczynimy poza podtrzymywaniem "trupa" za ramię z obu stron. Brak chętnej osoby do władzy w Carstwie Brodryjskim to następstwo paraliżu demograficznego.Masz rację ale jednocześnie jej nie masz. Problemy Brodrii mają rzeczywiście podłoże demograficzne i z tym się zgodzę. Nieprawdą natomiast jest stwierdzenie jakoby nikt nie chciał władzy w Brodrii - gdybyś uważnie śledził sytuację Brodrii to mógłbyś wymienić aż trzy osoby które tej władzy chcą.
Moim zdaniem można zostawić Carstwo, ale Cara uczynić urzędnikiem reprezentacyjnym i wprowadzić system parlamentarny.W praktyce wyglądałoby to tak, że Car nic nie robi i przypisuje sobie wszystkie zasługi. Albo rząd byłby nieaktywny i marionetkowy. Przynajmniej tak mi się wydaje, i jak powiedział Maciej, to już było. Chyba jest tak, że nikt nie chce pracować na czyjeś nazwisko (nawet jeśli jest to nazwisko Dostojewski ;) ).
Albo można powołać federację na wzór Bośni i Hercegowiny. :D
Kwestie związane z [...] systemami informatycznymi powinni ustalić eksperci [...]
(kon)Federacja Biabrohasu? Jednakże, jako, że nie jest nasz wystarczająco wielu, aby utworzyć osobne władze federalne, decydujemy, że funkcję władz federalnych pełnią władze Republiki BialeńskiejSkoro pełnią, to nie widzę potrzeby zmiany nazwy.
Ja też nie widzę, ale chciałem zrobić ukłon w stronę Hasselandu i Bialenii. Jeśli chcemy stworzyć jeden organizm, to powinien on mieć wspólną nazwę. A nazwa "Republika Bialeńska" nie może odnosić się jednocześnie do państwa parafederalnego, jak i do jednej z części składowych tegoż państwa, prawda?Jak to mawia Janek, nie ma potrzeby przepisywać na nasze reguł z reala. Czemu niby nie może?
(kon)Federacja Biabrohasu? Jednakże, jako, że nie jest nasz wystarczająco wielu, aby utworzyć osobne władze federalne, decydujemy, że funkcję władz federalnych pełnią władze Republiki BialeńskiejSkoro pełnią, to nie widzę potrzeby zmiany nazwy.
Może po prostu Konfederacja Nordorientycka (od nazwy kontynentów Nordata i Orientyka)?Obrzydlistwo.
Rzeczywiście, przyznaję rację, nazwy nie zmieniajmy, o ile nie zostanie to wymuszone przez naszych sojuszników.
Senat z trzema okręgami wyborczymi, w każdej części Federacji.
To niestety nie rozwiąże problemu niewystarczającej liczby osób. Już prędzej Zgromadzenie Federalne.Ale mandat parlamentarzysty państwa stowarzyszonego byłoby można połączyć z mandatem parlamentarzysty federalnego. Chociaż mam wątpliwości odnośnie sensu takiego parlamentu, wszakże wszyscy Brodryjczycy i Hasselandczycy mogą brać udział w bialeńskich wyborach parlamentarnych.
Postawić ultimatum. Brodria bez Bialenii zginie, skoro nawet z Bialenią jej przyszłość jest niepewna. Hasseland najpewniej będzie wegetował. Prędzej czy później synowie marnotrawni wrócą, bo dajemy od siebie bardzo wiele - względną aktywność, stabilny serwer...Żebyś się tylko nie przeliczył w tych kalkulacjach. W skali 15 lat egzystencji nawet ze dwa-trzy przyszłe lata walczenia choćby i o średnio 1 post dziennie w oczekiwaniu na korzystną koniunkturę nie wydaje się aż tak straszną perspektywą, żeby w klęczki zawracać.
a ta cała emigracja to zaledwie Piotr Paweł I
a ta cała emigracja to zaledwie Piotr Paweł I
I właściwie na tym kończy się Hasseland.
a ta cała emigracja to zaledwie Piotr Paweł I
I właściwie na tym kończy się Hasseland.
a ta cała emigracja to zaledwie Piotr Paweł I
I właściwie na tym kończy się Hasseland.
Panowie znacie Hasseland jednak bardzo słabo, jego historię również. Nie chce mi się polemizować, bo i po co?
No są jeszcze dwie osoby, więc z tym kaput bym poczekał.Musiałbyś odejść jeszcze Ty uprzednio, i to zakładając, że żaden z nas trzech nie przekaże forum komuś innemu przed odejściem.
Na zasadzie analogi też można powiedzieć że RB opiera się na dwóch osobach ... odejdziesz Ty odejdzie Maciek i forum padnie a z nim RB.
Oczywiście to tylko rozważania hipotetyczne, ale ...
A czy nie możemy zwyczajnie rozwiązać obecnych problemów z układem i po prostu jego resztę zostawić, dopóki nie wystąpią kolejne?
A nawet bardzo niemądre. Obecny układ doprowadził do poważnych problemów i powstania konfliktu Bialenii i Hasselandu. Chcemy stworzyć nowy układ, który będzie wspierał harmonijny rozwój naszych trzech państw.Jeżeli to podejście jest tak bardzo niemądre, to dlaczego od ZAWSZE się sprawdza w naszych warunkach, podczas gdy wypatrywanie nowych konceptów znikąd niekoniecznie?
kto jest najmądrzejszy i najwspanialszy
Jakich konceptów znikąd? Ja mam koncepcję, tylko niestety Król Hasselandu nie chce ze mną rozmawiać, a Brodria Cara nie ma. A w tym wątku zamiast poważnie porozmawiać niektórzy wolą się bawić w licytowanie na to, kto jest najmądrzejszy i najwspanialszy. A tak to my do niczego nie dojdziemy."Koncepty znikąd" - szukanie rozwiązań dla problemów, zanim wystąpią. W tym wypadku - propozycja dużo większej kontroli nad państwami stowarzyszonymi, zanim obecny (albo też postulowany tutaj w innych propozycjach), niziutki raczej poziom kontroli okaże się czymś powodującym dalsze tarcia.
Proponuję stowarzyszyć Bialenię, Hasseland oraz Brodrię z Sarmacją.
Stworzymy wtedy największą polską mikronację.
Ja mam koncepcję, tylko niestety Król Hasselandu nie chce ze mną rozmawiać
No Sarmacja szybko by sobie z takich fochami "państw stowarzyszonych" poradziła. A moja cierpliwość również się kończy
Co za absurd. Ja zawsze chcę rozmawiać, ale bez jasnych decyzji strony hasselandzkiej to rozmowa teoretyczna raczej. Decyzje będą wkrótce.Więc czekam. A później poczekamy sobie razem na referendum ustrojowe w Brodrii... ;)
Co za arogancja. Cóż, trudno.Nie arogancja, a stwierdzenie faktów. Ale nieważne.
System informatyczny to nie problem, chętny do przejęcia całego serwisu jest @Kristian ArpedNie tyle chętny, co - w razie zaistnienia potrzeby - mogę przejąć pałeczkę. ;)
Punktowo:
- regulacja prawna wykorzystywania wspólnego forum,
- karanie blokadą konta mieszkańca, tj. banicją wyłącznie przez Sąd Ludowy na podstawie przepisów bialeńskich lub na wniosek sądów państw stowarzyszonych w związku z prawomocnym wyrokiem tych krajów (nachodzi to mocno na sądownictwo).
U K Ł A D S T O W A R Z Y S Z E N I O W YWysokie Układające się Strony:
Republika Bialeńska, reprezentowana przez XYZ
oraz
Królestwo Hasselandu, reprezentowane przez XYZ
oraz
Carstwo Brodryjskie, reprezentowane przez XYZ
stanowią, co następuje:Artykuł 1.
Republika Bialeńska, Królestwo Hasselandu i Carstwo Brodryjskie, zwane dalej Stronami lub krajami członkowskimi, zawierają niniejszy traktat, będący umową o utworzeniu wspólnego organizmu państwowego.Artykuł 2.
Republika Bialeńska, Królestwo Hasselandu i Carstwo Brodryjskie, jako kraje członkowskie federacji, tworzą Federację Bialeńską, będącą jednym podmiotem na arenie międzynarodowej i jednym, wspólnym państwem.Artykuł 3.
Strony deklarują rezygnację z obywatelstw poszczególnych krajów członkowskich, powołując w ich miejsce wspólne dla wszystkich Stron obywatelstwo Federacji Bialeńskiej. Strony zobowiązują się nadać wszystkim swoim obywatelom obywatelstwo Federacji Bialeńskiej.Artykuł 4.
Powołuje się Senat Federacji Bialeńskiej będący najwyższym, federalnym organem ustawodawczym dla całej Federacji Bialeńskiej oraz jej krajów członkowskich. Uznaje się, że Senatorem tego Senatu może zostać każdy obywatel Federacji Bialeńskiej, chyba że przepisy niniejszego Układu regulują inaczej. Uznaje się, że przedstawiciele Republiki Bialeńskiej muszą stanowić nie mniej niż połowę liczby wszystkich Senatorów. Uznaje się, że Senat podejmuje decyzje bezwzględną większością głosów, chyba że przepisy niniejszego Układu lub innych aktów normatywnych regulują inaczej.Artykuł 5.
Powołuje się Prezydium Federacji Bialeńskiej będące najwyższym, federalnym organem władzy wykonawczej oraz kolegialną głową państwa Federacji Bialeńskiej. Uznaje się, że członkami Prezydium są głowy krajów członkowskich, a głowa Republiki Bialeńskiej przewodniczy temu Prezydium jako Przewodniczący. Zabrania się członkom oraz Przewodniczącemu Prezydium pełnienia funkcji Senatora.Artykuł 6.
Nadaje się Przewodniczącemu Prezydium Federacji Bialeńskiej prawo reprezentowania państwa na arenie międzynarodowej, prawo podpisywania oraz wetowania ustaw Senatu Federacji Bialeńskiej, prawo nadawania najwyższych odznaczeń Federacji Bialeńskiej i prawo kierowania pracami Prezydium.Artykuł 7.
Powołuje się Trybunał Sprawiedliwości Federacji Bialeńskiej jako najwyższy, federalny organ władzy sądowniczej dla całej Federacji Bialeńskiej oraz jej krajów członkowskich. Nadaje się Trybunałowi wyłączne prawo orzekania o zgodności aktów normatywnych z Konstytucją Federacji Bialeńskiej oraz wyłączne prawo do dokonywania wykładni prawa. Uznaje się Trybunał za najwyższą instancję w stosunku do sądów krajów członkowskich i umożliwia się Trybunałowi rozpatrywanie apelacji od wyroków sądów krajów członkowskich. Uznaje się, że w przypadku braku sądów krajów członkowskich, ich funkcje pełni Trybunał. Uznaje się, że sędziami Trybunału mogą zostać wyłącznie przedstawiciele Republiki Bialeńskiej.Artykuł 8.
Zabrania się pełnienia funkcji sędziego Trybunału Sprawiedliwości Federacji Bialeńskiej sędziom sądów krajów członkowskich. Zabrania się sędziom Trybunału pełnienia funkcji Senatora oraz członka lub Przewodniczącego Prezydium.Artykuł 9.
Zobowiązuje się Senat Federacji Bialeńskiej do uchwalenia Konstytucji Federacji Bialeńskiej zgodnej z założeniami niniejszego Układu w terminie nieprzekraczającym jednego miesiąca od momentu wejścia w życie niniejszego Układu.Artykuł 10.
Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do wprowadzenia takich zmian w swoich systemach prawnych, aby możliwe było wykonanie w pełni założeń niniejszego Układu oraz postanowień Konstytucji Federacji Bialeńskiej. Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do uznania Konstytucji Federacji Bialeńskiej za akt prawny najwyższego rzędu.Artykuł 11.
Tworzy się unię celną, znosząc wszelkie bariery dot. przepływu towarów, osób i kapitału. Deklaruje się chęć zawarcia unii monetarnej. Tworzy się sojusz wojskowy oraz jednolitą armię.Artykuł 12.
Nadaje się krajom członkowskim wolność działania w kwestiach nieuregulowanych niniejszym Układem lub Konstytucją Federacji Bialeńskiej, z zastrzeżeniem, że wszystkie ich decyzje mogą zostać uchylone przez Senat Federacji Bialeńskiej bezwzględną większością głosów.Artykuł 13.
Niniejszy Układ wchodzi w życie w ciągu miesiąca od momentu jego ratyfikacji przez wszystkie ze Stron.Artykuł 14.
Niniejszy Układ może zostać wypowiedziany przez którąś ze Stron wyłącznie za zgodą Senatu Federacji Bialeńskiej wyrażoną większością bezwzględną głosów.W imieniu Republiki Bialeńskiej:
(-) XYZ
W imieniu Królestwa Hasselandu:
(-) XYZ
W imieniu Carstwa Brodryjskiego:
(-) XYZ
Czy zmiana nazwy na Federację Bialeńską jest konieczne? Republika Bialeńska to pewna marka, istniejąca już od trzech lat. Zmiana nazwy może wywołać pewne zamieszanie. O tym pisaliśmy z resztą już w tym wątku.
W jaki sposób "przedstawiciele Republiki Bialeńskiej muszą stanowić nie mniej niż połowę liczby wszystkich Senatorów" skoro "Strony deklarują rezygnację z obywatelstw poszczególnych krajów członkowskich"? Ogólnie ta rezygnacja z obywatelstw byłaby problemem, bo jak jakiś kraj stowarzyszony ma wybrać swoich parlamentarzystów lub głowę państwa, skoro nie będzie miał obywateli?
Jest to moim zdaniem pewien kompromis, żeby KH i CB nie czuły się jak jakieś regiony, tylko żeby stały na równi z RB - która przecież wciąż pozostanie, tylko że krajem członkowskim Federacji.Czyli jest to próba zrobienia z Bialenii jakiejś podrzędnej jednostki.
Jest to moim zdaniem pewien kompromis, żeby KH i CB nie czuły się jak jakieś regiony, tylko żeby stały na równi z RB - która przecież wciąż pozostanie, tylko że krajem członkowskim Federacji.Czyli jest to próba zrobienia z Bialenii jakiejś podrzędnej jednostki.
Ale czym innym jest przekształcenie Bialenii w federację i zachowanie ciągłości, a czym innym jest stworzenie nowego państwa i wchłonięcie przez nie Bialenii.
Podrzędność względem jakiegoś tworu-cudaka z: "federacją" w nazwie. Mnie się to ani odrobinę nie podoba. Nie po to od ponad roku trąbię, że stowarzyszenie to najlepsza możliwa forma, żeby przytaknąć czemuś takiemu, choćby i RB miała tam 99,99% głosów w każdej dziedzinie życia.Jest to moim zdaniem pewien kompromis, żeby KH i CB nie czuły się jak jakieś regiony, tylko żeby stały na równi z RB - która przecież wciąż pozostanie, tylko że krajem członkowskim Federacji.Czyli jest to próba zrobienia z Bialenii jakiejś podrzędnej jednostki.
Chyba nie rozumiem. KH, CB i RB są równymi sobie krajami członkowskimi wspólnej Federacji. RB stoi na lepszej pozycji w kwestii władz federalnych, gdzie ma więcej do powiedzenia. Gdzie tutaj jej podrzędność?
A czym niby jesteśmy teraz, według Ciebie, jeśli nie bardzo ograniczoną federacją? Bo konfederacją bym tego nie nazwał, to za mało.Kombinacją umykającą ustaleniom realnej politologii.
Nie lepiej by powołać organizację międzynarodową? Wtedy nikt nie zmienia statusu właściwego państwowości, a na podstawie umów i protokołów możemy być w pełni elastyczni i wyznaczać wspólne cele.
U K Ł A D S T O W A R Z Y S Z E N I O W YWysokie Układające się Strony:
Republika Bialeńska, reprezentowana przez XYZ
oraz
Królestwo Hasselandu, reprezentowane przez XYZ
oraz
Carstwo Brodryjskie, reprezentowane przez XYZ
stanowią, co następuje:Artykuł 1.
Republika Bialeńska, Królestwo Hasselandu i Carstwo Brodryjskie, zwane dalej Stronami lub państwami stowarzyszonymi, zawierają niniejszy traktat, będący umową o utworzeniu organizacji międzynarodowej pomiędzy Stronami.Artykuł 2.
Tworzy się organizację międzynarodową o nazwie: Unia Bialeńska.Artykuł 3.
Republikę Bialeńską, Królestwo Hasselandu i Carstwo Brodryjskie uznaje się za członków Unii Bialeńskiej.Artykuł 4.
Powołuje się Senat Unii Bialeńskiej jako organ Unii Bialeńskiej, będący najwyższym organem władzy dla całej Unii. Ustala się, że akty normatywne przyjmowane są przez Senat bezwzględną większością głosów, a stają się obowiązujące w ciągu 24 godzin od momentu ich podpisania przez Przewodniczącego Senatu. Zobowiązuje się wszystkie państwa stowarzyszone do opublikowania tych aktów w ciągu 7 dni od momentu ich podpisania.Artykuł 5.
Uznaje się, że kadencja Senatu wynosi 8 tygodni, a wybory do Senatu są równe, tajne, bezpośrednie i powszechne. Ustala się cenzus zabraniający kandydowania do Senatu osobom ukaranym prawomocnym wyrokiem sądu. Ustala się, że kandydat na Senatora musi posiadać obywatelstwo któregoś z państw stowarzyszonych nieprzerwanie od co najmniej 4 tygodni. Uznaje się, że obywatele Republiki Bialeńskiej muszą stanowić co najmniej połowę z liczby wszystkich Senatorów danej kadencji Senatu.Artykuł 6.
Senatowi Unii Bialeńskiej nadaje się prawo:
a) uchwalania ustaw, będących wiążącymi dla Stron;
b) uchylania wszystkich aktów normatywnych przyjętych przez organy władzy Stron;
c) uchwalania Konstytucji Unii Bialeńskiej, jako aktu prawnego najwyższego rzędu dla Stron;
d) tworzenia wyspecjalizowanych Komisji Senackich;
e) dokonywania zmian w niniejszym Układzie, wyrażania zgody na jego wypowiedzenie każdej ze Stron oraz wypowiadania niniejszego Układu.Artykuł 7.
Powołuje się Przewodniczącego Senatu Unii Bialeńskiej i uznaje się, że z urzędu jest nim Prezydent Republiki Bialeńskiej. Ustala się, że Przewodniczący Senatu otrzymuje mandat senacki bez względu na wynik wyborów z uwagi na swoją funkcję.Artykuł 8.
Przewodniczącemu Senatu Unii Bialeńskiej nadaje się prawo:
a) reprezentowania organizacji na arenie międzynarodowej;
b) podpisywania oraz wetowania ustaw i uchwał przyjętych przez Senat;
c) kierowania pracami Senatu;
d) powoływania Wiceprzewodniczących Senatu Unii Bialeńskiej zastępujących go w razie nieobecności;
e) zarządzania i przeprowadzania wyborów do Senatu.Artykuł 9.
Strony zobowiązują się przestrzegać i w pełni respektować wyroki, postanowienia i orzeczenia Sądu Ludowego Republiki Bialeńskiej. Nadaje się Sądowi Ludowemu Republiki Bialeńskiej wyłączne prawo stosowania wyroku banicji, tj. odebrania dostępu do forum, oraz wyłączne prawo dokonywania wykładni ustaw i uchwał Senatu Unii Bialeńskiej. Uznaje się Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej za jedyny organ uprawniony do orzekania o zgodności aktów normatywnych państw stowarzyszonych z aktami normatywnymi przyjętymi przez Senat.Artykuł 10.
Zabrania się tej samej osobie pełnienia w tym samym czasie funkcji publicznych w więcej niż jednym państwie stowarzyszonym.Artykuł 11.
Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do wprowadzenia takich zmian w swoich systemach prawnych, aby możliwe było wykonanie w pełni założeń niniejszego Układu. Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do uznania Konstytucji Unii Bialeńskiej za akt prawny najwyższego rzędu, a aktów normatywnych Senatu Unii Bialeńskiej za akty prawne wyższego rzędu w stosunku do ustaw lokalnych organów władzy ustawodawczej.Artykuł 12.
Tworzy się unię celną, znosząc wszelkie bariery dot. przepływu towarów, osób i kapitału. Deklaruje się chęć zawarcia unii monetarnej. Tworzy się sojusz wojskowy oraz jednolitą armię. Uznaje się, że armia ta podlega Przewodniczącemu Senatu.Artykuł 13.
Nadaje się państwom stowarzyszonym wolność działania w kwestiach nieuregulowanych niniejszym Układem, z zastrzeżeniem, że wszystkie ich decyzje mogą zostać uchylone przez Senat Unii Bialeńskiej bezwzględną większością głosów.Artykuł 14.
Niniejszy Układ wchodzi w życie w ciągu miesiąca od momentu jego ratyfikowania przez wszystkie ze Stron.Artykuł 15.
Niniejszy Układ może zostać wypowiedziany przez którąś ze Stron wyłącznie za zgodą Senatu Unii Bialeńskiej wyrażoną większością bezwzględną głosów.W imieniu Republiki Bialeńskiej:
(-) XYZ
W imieniu Królestwa Hasselandu:
(-) XYZ
W imieniu Carstwa Brodryjskiego:
(-) XYZ
. Uznaje się, że obywatele Republiki Bialeńskiej muszą stanowić co najmniej połowę z liczby wszystkich Senatorów danej kadencji Senatu.wykreślić ... jeśli ma być równość podmiotów to nie może być tego zapisu.
. Uznaje się, że obywatele Republiki Bialeńskiej muszą stanowić co najmniej połowę z liczby wszystkich Senatorów danej kadencji Senatu.wykreślić ... jeśli ma być równość podmiotów to nie może być tego zapisu.
Tylko, że bez wielkich ustaleń, i tak Bialenii z racji potencjału wolno więcej i to jest logiczne.
a jednak budzi.
Chyba, że chcesz zrezygnować z wyborów powszechnych i powołać okręgi wyborcze?
Od dawna powtarzam, że Republice powinno móc być wolno trochę więcej
Jednak pozwolę sobie na pewną uwagę: mówienie o Bialenii, że jest "kilkudziesięcioosobowa", a o Hasselandzie, że jest "kilkuosobowy", to nadużycie.
Pootwieraj po prostu profile wszystkich osób w grupie "Obywatel" i spójrz na wskazane miejsce zamieszkania.Jednak pozwolę sobie na pewną uwagę: mówienie o Bialenii, że jest "kilkudziesięcioosobowa", a o Hasselandzie, że jest "kilkuosobowy", to nadużycie.
Chętnie zobaczyłbym spis powszechny, gdzie każdy deklarowałby swoją narodowość i miejsce, gdzie najchętniej chciałby działać. Nie mamy chyba nic takiego, ale może MSW kiedyś chciałoby się to zorganizować? Bo nie pamiętam, żeby w ostatnich ankietach było pytanie o narodowość - no ale może mi z głowy wyleciało.
Chętnie zobaczyłbym spis powszechny, gdzie każdy deklarowałby swoją narodowość i miejsce, gdzie najchętniej chciałby działać. Nie mamy chyba nic takiego, ale może MSW kiedyś chciałoby się to zorganizować? Bo nie pamiętam, żeby w ostatnich ankietach było pytanie o narodowość - no ale może mi z głowy wyleciało.Pootwieraj po prostu profile wszystkich osób w grupie "Obywatel" i spójrz na wskazane miejsce zamieszkania.
Piotr Paweł i Mikołaj rzeczywiście mają głęboko w nosie rozmowy.Jak do cholery mogę prowadzić jakiekolwiek rozmowy jeżeli nie jestem jeszcze Carem? Przestań wydawać fałszywe sądy i zacznij używać myślenia logicznego.
Widząc tę bezbeczną dyskusję wycofam się z tego [...] o niczym i zacznę na poważnie działać ws. państw stowarzyszeniowych, bo to jest dramat [...], że dwie osoby paraliżują bieżącą sprawę polityczną.To że ty jesteś ultrakosmopolitą i zachowujesz się jak ptak srający do własnego gniazda wiadomo od dawna. Nie zastosuję się do tego
@Piotr Pawel I i @Mikołaj Patryk Dostojewski Macie dwa dni na ustalenie razem z @AndrzejSwarzewski albo koniec sielanki i przygotowuję projekt zmiany ustawy, aby raz na zawsze wywieźć te państewka. Na taki paraliż duże państwo nie powinno sobie pozwolić. Co wy sobie wyobrażacie? Że napiszecie "nie" i każdy wam będzie przyklaskiwać? A gdzie! Wspólnota Niedorozwojów w następnych wyborach będzie miała tylko swoje głosy.
I tak wygrasz elekcję. To tylko kwestia kilku dni. Więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby do rozmów usiąść.Formalności chyba jednak biorą tu górę.
I tak wygrasz elekcję. To tylko kwestia kilku dni. Więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby do rozmów usiąść.Masz rację, za kilka dni wygram elekcję i wtedy z chęcią rozpocznę negocjacje. Póki jednak formalnie nie jestem Carem to nie mogę prowadzić oficjalnych rozmów i wypowiadać się w imieniu całej Brodrii więc oskarżanie mnie o brak woli do rozmów nie jest w porządku.
Piotr Paweł i Mikołaj rzeczywiście mają głęboko w nosie rozmowy.
dlaczego pomimo licznych zaproszeń do dyskusji Hasseland w żaden sposób oficjalnie nie przedstawił swojego stanowiska w sprawie Układu przez tak długi czas
To że ty jesteś ultrakosmopolitą i zachowujesz się jak ptak srający do własnego gniazda wiadomo od dawna. Nie zastosuję się do tego ultimatum ujadania bo zwyczajnie nie mogę - nie jestem jeszcze Carem. Natomiast polubienie twojej wulgarnej wypowiedzi przez wiadome osoby jest dla mnie zaskoczeniem i świadczy wbrew ich deklaracjom o ich nienajlepszej woli wobec Hasselandu i Brodrii. I wy później jesteście wielce zdziwieni gdy ja piszę o brodrofobii.Nie obraziłeś mnie tym, ale to ty [...] zachowujesz się jak baba podczas okresu. Nie mogłeś po prostu przejąć tej [...] korony? I ie stosuj się do ultimatum, ale ja napiszę poprawkę do tej uchwały. A to, że ktoś polubił moją wypowiedź świadczy o tym, że jesteście [...] i prowadzicie do stagnacji, a nie o nienawiści. Chcemy dobrze - ŹLE, chcemy źle - NO ALE CZEMU? PRZECIEŻ MY SIĘ ZASTANAWIAMY! Jesteśmy zdziwieni tym, że od [...] kilku miesięcy nie ma konkretów i się nie chcecie zdecydować (w tym momencie triggered w [...]).
Ja proponuję 13 senatorów
Po prostu dlatego, że naszym zdaniem zmiana układu nie była potrzebna - poza jakimiś szczegółami.
Uważam, że w sprawach układu stowarzyszeniowego winny wypowiedzieć się wszystkie stowarzyszone narody w drodze referendum.
Powinno się ich zapytać czy chcą kontynuować Unię i na jakich zasadach.
Zbyt dużo, nie obsadzimy tylu stanowisk...
robisz z Królestwa ofiarę
Jeśli projekt "B" ma pierwszeństwo, to możemy przejść do jego realizacji od razu. ;)
na razie to nawet nie znamy oficjalnych stanowisk państw stowarzyszonych
Nie obraziłeś mnie tym, ale to ty [...] zachowujesz się jak baba podczas okresu. Nie mogłeś po prostu przejąć tej [...] korony? I ie stosuj się do ultimatum, ale ja napiszę poprawkę do tej uchwały. A to, że ktoś polubił moją wypowiedź świadczy o tym, że jesteście [...] i prowadzicie do stagnacji, a nie o nienawiści. Chcemy dobrze - ŹLE, chcemy źle - NO ALE CZEMU? PRZECIEŻ MY SIĘ ZASTANAWIAMY! Jesteśmy zdziwieni tym, że od [...] kilku miesięcy nie ma konkretów i się nie chcecie zdecydować (w tym momencie triggered w [...]).Nie, nie mogłem przejąć tej [...] korony od razu bo ja szanuję prawo i obce mi są niszczycielskie rewolucje. A do stagnacji prowadzą tylko i wyłącznie hasła pobudzające do pogardy wobec państw stowarzyszonych bo gdyby nie ich rozpowszechnianie to dla nikogo państwa stowarzyszone czy ich władze nie byłyby kozłami ofiarnymi. Opracowanie nowej umowy stowarzyszeniowej zajęłoby góra miesiąc o ile byłoby komukolwiek potrzebne.
Co do samego projektu unii i poprawek - uważam że:
- podział na okręgi wyborcze do wyborów do Senatu i wprowadzanie jakiś dziwnych ograniczeń ze względu na narodowość nie sprawdzi się, wybory powinny być powszechne
- zabronienie pełnienia funkcji publicznych w więcej niż jednym państwie stowarzyszonym również jest zbędne, zredukowanie tego przepisu do funkcji głów państw stowarzyszonych całkowicie wystarczy
- jeżeli obywatelstwo państw stowarzyszonych nie jest równoznaczne obywatelstwu bialeńskiemu to dobrze byłoby wprowadzić obywatelstwo unii
Oficjalnie, własną wizję stowarzyszenia przedstawię wkrótce, po wyborze na Cara.
Opracowanie nowej umowy stowarzyszeniowej zajęłoby góra miesiąc o ile byłoby komukolwiek potrzebne.
Jeśli nie możemy się dogadać w tak błahej sprawie, jak możliwość stowarzyszenia, to może po prostu podajmy sobie ręce i rozejdźmy się?Ty się lepiej idź ucz wektorów.
Obecnie stworzyliśmy z tego wojnę polityczną, a miało być szybko, przyjemnie i bezboleśnie.
Trzeba przyznać - gdyby wszystkim stronom zależało na poprawionym układzie stowarzyszeniowym (tj. razem z kwestiami technicznymi takimi jak korzystanie ze wspólnego forum, sojuszu wojskowym oraz zasięg obowiązywania prawa RB w odniesieniu do pewnego wyroku SL), to już na początku września rozwiązalibyśmy sprawę.
A tak to ciągniemy to już miesiącami.
Najwidoczniej na siłę nie ma co próbować.
Ty się lepiej idź ucz wektorów.
Ale najwyraźniej za mało, skoro takie głupoty wypisujesz.Ty się lepiej idź ucz wektorów.
Toż to ja już dawno kolokwium z tego zaliczyłem!
Na siedzibę w przypadku opcji numer 2 najbardziej kompromisowo będzie wyznaczyć jakąś specjalnie na ten cel odkrytą wyspę, ustanowioną terenem neutralnym pod kontrolą układu czy coś w ten deseń.Siedzibą niech będzie Wolnograd.
na ten cel odkrytą wyspę
Nie mam najmniejszego zamiaru użerać się potem z ludkami marudzącymi na ten fakt, stąd moja propozycja.Na siedzibę w przypadku opcji numer 2 najbardziej kompromisowo będzie wyznaczyć jakąś specjalnie na ten cel odkrytą wyspę, ustanowioną terenem neutralnym pod kontrolą układu czy coś w ten deseń.Siedzibą niech będzie Wolnograd.
To jedź do NUPIA i to wynegocjuj.na ten cel odkrytą wyspę
Fjara i Ahara?
wynegocjuj
Nie, pysiaczku, do Apache Uga-Nakiego, który loguje się praktycznie codziennie na ichnim forum.wynegocjuj
Mam mówić do nagrobków?
Proszę mnie nie nazywać "pysiaczkiem" niczym jak stara ciotka.Proszę nie nazywać obywateli naszego sojusznika nagrobkami, to nie będę używał określeń, których używają stare ciotki zbierające się przy nagrobkach.
w którym mieszka co najmniej 20 aktywnych obywateli
Maciej Kamiński
Frederick Hufflepuff
Hewret Faradobus
Severino Castiglioni-Faradobus
Ronon Dex
Andrzej Swarzewski
Ametyst Faradobus
Piotr Novitius
Tadeusz Krasnodębski
Fiodor Swirydiuk
Piotr Paweł I
Eddard Noqtern
Bajtuś
Kaspian Morsis
Iwan Pietrow
Mikołaj Patryk Dostojewski
Tomasz Cyryl Dostojewski
Alberto de Medici
Jurij Bołodin
Miałeś wymienić aktywnych bialeńczyków a wymieniłeś wszystkich obywateli państw stowarzyszonych...Nie, wymienieni zostali obywatele Republiki Bialeńskiej. Ale jeśli nie poczuwa się pan do obywatelstwa bialeńskiego, to może czas, by się go zrzec?
Nie, wymienieni zostali obywatele Republiki Bialeńskiej.
Tzw. "PROPOZYCJI II" Tadeusza nie podpiszę z całą pewnością. Bialenia jest w na tyle dobrej sytuacji, że nie odczuwam potrzeby, żeby jakoś Przewodniczący Senatu miał stać ponad Prezydentem Bialenii. Już wolałbym całkowicie luźny pakt o wspólnym forum i współpracy gospodarczej, niż zrzekanie się suwerenności, w dodatku w sposób niesprawiedliwy, bo przyznający małym państewkom taką samą ilość senatorów, co mikroświatowej Drugiej Sile.
To jednakże tylko wypowiedź ogólna, a szczegóły chciałbym ustalić z Królem Hasselandu oraz Carem Brodrii, na których gotowość do rozmów nieustannie czekam. A czas leci i leci.
Oczywiście uważam podobnie. Ale jednak sam fakt istnienia Układu stawiam ponad nacjonalistyczne poglądy, mimo że jestem przewodniczącym partii nacjonalistycznej. Tak jak pisałem wcześniej: patriotyzm patriotyzmem, ale dobro ojczyzny zawsze powinno być najważniejsze. A jestem zdania, że Układ jest dobry dla Bialenii.Układ jest dobry i potrzebny, ale nie za wszelką cenę. Szantażowi nie można się poddać.
Zresztą można podpisać go na razie na konkretny okres czasu. Może później uda się zfederalizować i po czasie Bialenia przejmie władzę w Unii de iure - bo według mnie de facto i tak będziemy ją mieć choćby dlatego, że mamy więcej obywateli.Ależ mi nie o przejmowanie władzy i zdominowanie sojuszników chodzi. Chcę tylko suwerenności Bialenii, sprawiedliwego i wzajemnie korzystnego Układu. ;)
Mam rozumieć, że Król i Car wciąż nie zareagowali na zaproszenie do rozmów? To jest jakaś kpina z Republiki...Zareagowali, ale wciąż do tych rozmów nie podeszli. ;)
Układ jest dobry i potrzebny, ale nie za wszelką cenę. Szantażowi nie można się poddać.
Ależ mi nie o przejmowanie władzy i zdominowanie sojuszników chodzi. Chcę tylko suwerenności Bialenii, sprawiedliwego i wzajemnie korzystnego Układu. ;)
Zareagowali, ale wciąż do tych rozmów nie podeszli. ;)
Raptem kilku Hasselandczyków próbuje usilnie nas szantażować
jest jakaś kpina z Republiki
Jak na razie to Hasseland przedstawił swoją ustawę o rezygnacji z układu stowarzyszeniowego - to nasza inicjatywa. Bialenia nam niczego formalnie nie przedstawiła.
Czy mogę spytać: czemu?Dlatego bo ten Car Mikołaj ma życie realne.
Według mnie, jedynymi organami Unii Bialeńskiej powinien być Senat i Przewodniczący. Najlepiej by było gdyby Senat liczył 5 członków (3 głowy państw stowarzyszonych z urzędu + 2 członków wybieranych w wyborach powszechnych bez okręgów wyborczych). Przewodniczącym byłby ten członek Senatu który otrzymał najwięcej głosów w wyborach, zapewniałoby to jego względną bezstronność. Można również pomyśleć o powołaniu jakiejś instytucji rozstrzygającej ewentualne spory.
Pozwolę sobie wykorzystać popularność tego wątku, by dać mały anonsik. Nie chciałby ktoś zostać ławnikiem?Ja chcę.
6 Senatorów z powszechnych wyborów to za dużo. Jeżeli przesadzimy z ilością członków Senatu pochodzących z wyborów to nie będzie komu kandydować do Parlamentu RB.A kto mówi, że musimy wprowadzać zakaz łączenia stanowiska posła i senatora?
Bardzo mnie cieszy, że chociaż Carstwo nie olewa sprawy. :)Nie ty jedyny. @Mikołaj Patryk Dostojewski Dobra robota, chociaż ty masz trochę oleju w głowie.
6 Senatorów z powszechnych wyborów to za dużo. Jeżeli przesadzimy z ilością członków Senatu pochodzących z wyborów to nie będzie komu kandydować do Parlamentu RB.A kto mówi, że musimy wprowadzać zakaz łączenia stanowiska posła i senatora?
Bardzo mnie cieszy, że chociaż Carstwo nie olewa sprawy.
Nie ty jedyny. @Mikołaj Patryk Dostojewski Dobra robota, chociaż ty masz trochę oleju w głowie.Mówiłem że zajmę się umową jak tylko zostanę wybrany na Cara? Mówiłem. Dotrzymałem słowa? Dotrzymałem. ;)
A kto mówi, że musimy wprowadzać zakaz łączenia stanowiska posła i senatora?Masz rację - nie musimy wprowadzać takiego zakazu, nawet nie powinniśmy moim zdaniem. Zbyt duża ilość senatorów pochodzących z wyborów grozi jednak tym że na znaczeniu straci dzisiejszy Parlament RB bo w praktyce wykształci się system parlamentu dwuizbowego. Ograniczenie ilości senatorów wybieranych i przekazanie mandatów senatorskich z urzędu głowom Bialenii, Brodrii i Hasselandu pozwoli uniknąć takiej sytuacji.
Poza tym, dlaczego mój poprzedni post został zmodyfikowany?Proszę o wybaczenie, niechcący nacisnąłem "Modyfikuj" zamiast "Cytuj" i nie zdążyłem się zorientować. I nie wiem w ogóle, dlaczego ja mam uprawnienia moderatorskie na Placu Zielonym.
I nie wiem w ogóle, dlaczego ja mam uprawnienia moderatorskie na Placu Zielonym.
Mają wpływ na kurs sarmackiego liberta?I nie wiem w ogóle, dlaczego ja mam uprawnienia moderatorskie na Placu Zielonym.
Ministrowie posiadają globalną moderację.
Mają wpływ na kurs sarmackiego liberta?
@Mikołaj Patryk Dostojewski, jak szanuję ten projekt. <3Poprawka, dreamlandzkiego dreama?: Fiodor Swirydiuk link=topic=6419.msg63271#msg63271Mają wpływ na kurs sarmackiego liberta?
Słyszałem, że ta waluta nie ma żadnej wartości.
Czy Brodria jest zainteresowana dalszą współpracą, bez Hasselandu? Pytanie to kieruję do Brodryjczyków.
U K Ł A D S T O W A R Z Y S Z E N I O W Y
Wysokie Układające się Strony:
Republika Bialeńska, reprezentowana przez XYZ
oraz
Carstwo Brodryjskie, reprezentowane przez XYZ
stanowią, co następuje:
Artykuł 1.
Republika Bialeńska i Carstwo Brodryjskie, zwane dalej Stronami lub państwami stowarzyszonymi, zawierają niniejszy traktat, będący umową o utworzeniu organizacji międzynarodowej pomiędzy Stronami.
Artykuł 2.
Tworzy się organizację międzynarodową o nazwie: Związek Bialenii i Brodrii.
Artykuł 3.
Republikę Bialeńską i Carstwo Brodryjskie uznaje się za równych członków Związku Bialenii i Brodrii
Artykuł 4.
Powołuje się Sekretariat Generalny jako organ Związku Bialenii i Brodrii, będący najwyższym organem władzy dla całego Związku. Ustala się, że akty normatywne przyjmowane są przez Sekretariat jednogłośnie, a stają się obowiązujące w ciągu 24 godzin od momentu ich podpisania przez Sekretarza Generalnego. Zobowiązuje się państwa stowarzyszone do opublikowania tych aktów w ciągu 7 dni od momentu ich podpisania.
Artykuł 5.
Sekretariat Związku Bialenii i Brodrii składa się z głów państw stowarzyszonych, ministrów spraw zagranicznych oraz przedstawicieli parlamentów.
Artykuł 6.
Parlamenty Republiki Bialeńskiej i Carstwa Brodryjskiego wybierają swoich przedstawicieli zwykłą większością głosów na kadencje trwające 8 tygodni.
Artykuł 7.
Sekretariatowi Generalnemu Związku Bialenii i Brodrii nadaje się prawo:
a) uchwalania ustaw, będących wiążącymi dla Stron;
b) tworzenia wyspecjalizowanych Komisji Związkowych;
c) dokonywania zmian w niniejszym Układzie oraz wypowiadania niniejszego Układu;
Artykuł 8.
Kadencja Sekretarza Generalnego Związku Bialenii i Brodrii trwa cztery tygodnie. Osobę pełniącą tę funkcję wyznaczają naprzemiennie głowy państw stowarzyszonych. Zastępcą Sekretarza jest osoba wskazana przez głowę drugiego z państw.
Artykuł 9.
Sekretarzowi Generalnemu Związku Bialenii i Brodrii nadaje się prawo:
a) reprezentowania organizacji na arenie międzynarodowe za zgodą państw stowarzyszonychj;
b) podpisywania oraz wetowania ustaw i uchwał przyjętych przez Sekretariat;
c) kierowania pracami Sekretariatu;
d) zażądania raportu z prac dowolnego organu państw stowarzyszonych.
Artykuł 10.
Strony zobowiązują się przestrzegać i w pełni respektować wyroki, postanowienia i orzeczenia Sądu Ludowego Republiki Bialeńskiej. Nadaje się Sądowi Ludowemu Republiki Bialeńskiej wyłączne prawo :
a) stosowania wyroku banicji, tj. odebrania dostępu do wszystkich działów forum
b) dokonywania wykładni ustaw i uchwał Sekretariatu Generalnego Związku Bialenii i Brodrii
c) orzekania o zgodności aktów normatywnych państw stowarzyszonych z aktami normatywnymi przyjętymi przez Sekretariat Generalny.
d) karania za czyny zabronione przeciwko stabilności forum pod kątem informatycznym.
Na obszarze Brodrii władzę sądowniczą sprawują lokalne sądy wydające wyroki na podstawie miejscowych praw. Sąd Ludowy może zastępować sądy lokalne w przypadku ich niefunkcjonowania. Administracja forum ma obowiązek umożliwiać respektowanie wyroków sądów lokalnych.
Artykuł 11.
Zabrania się tej samej osobie pełnienia w tym samym czasie funkcji głowy państwa lub ministra spraw zagranicznych w więcej niż jednym państwie stowarzyszonym.
Artykuł 12.
Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do wprowadzenia takich zmian w swoich systemach prawnych, aby możliwe było wykonanie w pełni założeń niniejszego Układu. Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do uznania aktów normatywnych Sekretariatu Generalnego Związku Bialenii i Brodrii za akty prawne najwyższego rzędu.
Artykuł 13.
Tworzy się unię celną, znosząc wszelkie bariery dot. przepływu towarów, osób i kapitału. Deklaruje się chęć zawarcia unii monetarnej. Tworzy się sojusz wojskowy. Deklaruje się działalność we wspólnym systemie informatycznym.
Artykuł 14.
Nadaje się państwom stowarzyszonym wolność działania w kwestiach nieuregulowanych niniejszym Układem, z zastrzeżeniem, że wszystkie ich decyzje mogą zostać uchylone przez Sekretariat Generalny Związku Bialenii i Brodrii bezwzględną większością głosów.
Artykuł 15.
Niniejszy Układ wchodzi w życie w ciągu miesiąca od momentu jego ratyfikowania przez wszystkie ze Stron.
Artykuł 16.
Niniejszy Układ może zostać wypowiedziany przez którąś ze Stron z dwumiesięcznym okresem wypowiedzenia.
W imieniu Republiki Bialeńskiej:
(-) XYZ
W imieniu Carstwa Brodryjskiego:
(-) XYZ
U K Ł A D S T O W A R Z Y S Z E N I O W Y
Wysokie Układające się Strony:
Republika Bialeńska, reprezentowana przez XYZ
oraz
Brodryjska Federacyjna Republika Demokratyczna, reprezentowane przez XYZ
stanowią, co następuje:
Artykuł 1.
Republika Bialeńska i Brodryjska Federacyjna Republika Demokratyczna, zwane dalej Stronami lub państwami stowarzyszonymi, zawierają niniejszy traktat, będący umową o utworzeniu organizacji międzynarodowej pomiędzy Stronami.
Artykuł 2.
Tworzy się organizację międzynarodową o nazwie: Związek Bialenii i Brodrii.
Artykuł 3.
Republikę Bialeńską i Brodryjską Federacyjną Republikę Demokratyczną uznaje się za równych członków Związku Bialenii i Brodrii
Artykuł 4.
Powołuje się Sekretariat Generalny jako organ Związku Bialenii i Brodrii, będący najwyższym organem władzy dla całego Związku. Ustala się, że akty normatywne przyjmowane są przez Sekretariat jednogłośnie, a stają się obowiązujące w ciągu 24 godzin od momentu ich podpisania przez Sekretarza Generalnego. Zobowiązuje się państwa stowarzyszone do opublikowania tych aktów w ciągu 7 dni od momentu ich podpisania.
Artykuł 5.
Sekretariat Związku Bialenii i Brodrii składa się z głów państw stowarzyszonych, ministrów spraw zagranicznych oraz przedstawicieli parlamentów.
Artykuł 6.
Parlamenty Republiki Bialeńskiej i Brodryjskiej Federacyjnej Republiki Demokratycznej wybierają swoich przedstawicieli zwykłą większością głosów na kadencje trwające 8 tygodni.
Artykuł 7.
Sekretariatowi Generalnemu Związku Bialenii i Brodrii nadaje się prawo:
a) uchwalania ustaw, będących wiążącymi dla Stron;
b) tworzenia wyspecjalizowanych Komisji Związkowych;
c) dokonywania zmian w niniejszym Układzie oraz wypowiadania niniejszego Układu;
Artykuł 8.
Kadencja Sekretarza Generalnego Związku Bialenii i Brodrii trwa cztery tygodnie. Osobę pełniącą tę funkcję wyznaczają naprzemiennie głowy państw stowarzyszonych. Zastępcą Sekretarza jest osoba wskazana przez głowę drugiego z państw.
Artykuł 9.
Sekretarzowi Generalnemu Związku Bialenii i Brodrii nadaje się prawo:
a) reprezentowania organizacji na arenie międzynarodowe za zgodą państw stowarzyszonychj;
b) podpisywania oraz wetowania ustaw i uchwał przyjętych przez Sekretariat;
c) kierowania pracami Sekretariatu;
d) zażądania raportu z prac dowolnego organu państw stowarzyszonych.
Artykuł 10.
Strony zobowiązują się przestrzegać i w pełni respektować wyroki, postanowienia i orzeczenia Sądu Ludowego Republiki Bialeńskiej. Nadaje się Sądowi Ludowemu Republiki Bialeńskiej wyłączne prawo :
a) stosowania wyroku banicji, tj. odebrania dostępu do wszystkich działów forum
b) dokonywania wykładni ustaw i uchwał Sekretariatu Generalnego Związku Bialenii i Brodrii
c) orzekania o zgodności aktów normatywnych państw stowarzyszonych z aktami normatywnymi przyjętymi przez Sekretariat Generalny.
d) karania za czyny zabronione przeciwko stabilności forum pod kątem informatycznym.
Na obszarze Brodrii władzę sądowniczą sprawują lokalne sądy wydające wyroki na podstawie miejscowych praw. Sąd Ludowy może zastępować sądy lokalne w przypadku ich niefunkcjonowania. Administracja forum ma obowiązek umożliwiać respektowanie wyroków sądów lokalnych.
Artykuł 11.
Zabrania się tej samej osobie pełnienia w tym samym czasie funkcji głowy państwa lub ministra spraw zagranicznych w więcej niż jednym państwie stowarzyszonym.
Artykuł 12.
Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do wprowadzenia takich zmian w swoich systemach prawnych, aby możliwe było wykonanie w pełni założeń niniejszego Układu. Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do uznania aktów normatywnych Sekretariatu Generalnego Związku Bialenii i Brodrii za akty prawne najwyższego rzędu.
Artykuł 13.
Tworzy się unię celną, znosząc wszelkie bariery dot. przepływu towarów, osób i kapitału. Deklaruje się chęć zawarcia unii monetarnej. Tworzy się sojusz wojskowy. Deklaruje się działalność we wspólnym systemie informatycznym.
Artykuł 14.
Nadaje się państwom stowarzyszonym wolność działania w kwestiach nieuregulowanych niniejszym Układem, z zastrzeżeniem, że wszystkie ich decyzje mogą zostać uchylone przez Sekretariat Generalny Związku Bialenii i Brodrii bezwzględną większością głosów.
Artykuł 15.
Niniejszy Układ wchodzi w życie w ciągu miesiąca od momentu jego ratyfikowania przez wszystkie ze Stron.
Artykuł 16.
Niniejszy Układ może zostać wypowiedziany przez którąś ze Stron z dwumiesięcznym okresem wypowiedzenia.
W imieniu Republiki Bialeńskiej:
(-) XYZ
W imieniu Brodryjskiej Federacyjnej Republiki Demokratycznej:
(-) XYZ
Artykuł 4.
Powołuje się Sekretariat Generalny jako organ Związku Bialenii i Brodrii, będący najwyższym organem władzy dla całego Związku. Ustala się, że akty normatywne przyjmowane są przez Sekretariat jednogłośnie, a stają się obowiązujące w ciągu 24 godzin od momentu ich podpisania przez Sekretarza Generalnego. Zobowiązuje się państwa stowarzyszone do opublikowania tych aktów w ciągu 7 dni od momentu ich podpisania.
Artykuł 10.
Strony zobowiązują się przestrzegać i w pełni respektować wyroki, postanowienia i orzeczenia Sądu Ludowego Republiki Bialeńskiej. Nadaje się Sądowi Ludowemu Republiki Bialeńskiej wyłączne prawo :
a) stosowania wyroku banicji, tj. odebrania dostępu do wszystkich działów forum
b) dokonywania wykładni ustaw i uchwał Sekretariatu Generalnego Związku Bialenii i Brodrii
c) orzekania o zgodności aktów normatywnych państw stowarzyszonych z aktami normatywnymi przyjętymi przez Sekretariat Generalny.
d) karania za czyny zabronione przeciwko stabilności forum pod kątem informatycznym.
Na obszarze Brodrii władzę sądowniczą sprawują lokalne sądy wydające wyroki na podstawie miejscowych praw. Sąd Ludowy może zastępować sądy lokalne w przypadku ich niefunkcjonowania. Administracja forum ma obowiązek umożliwiać respektowanie wyroków sądów lokalnych.
Artykuł 12.
Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do wprowadzenia takich zmian w swoich systemach prawnych, aby możliwe było wykonanie w pełni założeń niniejszego Układu. Zobowiązuje się organy władzy w krajach Stron do uznania aktów normatywnych Sekretariatu Generalnego Związku Bialenii i Brodrii za akty prawne najwyższego rzędu.
Jesteśmy pewni, że jednogłośnie? Może chociaż 2/3 głosów?Jednogłośność zapewni brak kontrowersji. W przypadku 2/3 wystarczy, że jedna osoba wyłamie się z opinii panującej w jej kraju i już można coś niekorzystnego przepchnąć. To może prowadzić do konfliktów, a nawet rozpadu Związku.
Sąd Ludowy RB nie może stać ponad prawem w Brodrii. Prawa ustanowione przez Parlament i Wladze Brodriii powinny obowiązywać tam , nie prawa Bialenii .
Brakuje mi zapisku, że Sąd Ludowy jest 2. instancją dla sądu Brodrii.A czy Brodria jest w stanie utworzyć własny system sądownictwa? Ja nie mówię, że jestem całkowicie przeciwny, ale kwestia sądownictwa w Związku Bialenii i Brodrii jest z pewnością do szczegółowego omówienia, także z ekspertami.
Myślę, że akty normatywne Sekretariatu mogłyby być poniżej konstytucjami. Tak, wiem, sam postulowałem, żeby ustawy senackie były najważniejsze, ale przemyślałem to i nie jest to dobry pomysł. Choćby ze względu na tryb zmiany ustawy zasadniczej. Niezgodność konstytucji z ustawą Sekretariatu skutkowałaby obowiązkiem nowelizacji ustawy zasadniczej - ale obywatele mogliby to odrzucić w referendum, i co wówczas?Ja myślę, że nie ma takiej konieczności. Akty normatywne Sekretariatu będą przecież uchwalane jednogłośnie przez przedstawicieli władzy wykonawczej i ustawodawczej obu państw, a nie przez jakichś ponadpaństwowych urzędników oderwanych od rzeczywistości.
Poza tym myślę, że siedzibą tej organizacji można zrobić Wolnograd albo jakieś wyspy, jak to już kiedyś było powiedziane. A te wyspy mogą być zarządzane bezpośrednio przez Sekretariat. I w sumie wtedy można by zrobić je regionem autonomicznym i pozwolić tam mieszkać...Ja bardziej skłaniałbym się ku jakiejś wyspie. Możemy nawet usypać sztuczną wyspę u wybrzeży Nordaty, gdzieś w mniej więcej równej odległości między Bialenią i Brodrią. ;)
Odrzucenie tego w referendum byłoby rzeczywiście problematyczne. Co na to prawnicy?
Prawnik ze mnie żaden, ale przyszedł mi do głowy Sąd Ludowy, który po prostu orzekłby o niezgodności z ustawą Sekretariatu.I co wtedy z tą nieszczęsną konstytucją by się stało, gdyby społeczeństwo było uparte i konsekwentnie odrzucało zmiany?
A może po prosu siedzibą Sekretariatu zrobić Anatolię ?Anatolia jest za duża, a poza tym przydałoby się neutralne terytorium. ;)
I co wtedy z tą nieszczęsną konstytucją by się stało, gdyby społeczeństwo było uparte i konsekwentnie odrzucało zmiany?
Dlaczego Związek ma wydawać ustawy, a nie np: dyrektywy, protokoły, rozporządzenia i opinie?
Nikomu nie oddam trzech czwartych kraju, z góry mówię. I jak będzie trzeba, zaskarżę to do Sądu.I co wtedy z tą nieszczęsną konstytucją by się stało, gdyby społeczeństwo było uparte i konsekwentnie odrzucało zmiany?
Można by uznać, że jest to sygnał dla Sekretaratu, żeby cofnąć ustawę.
Swoją drogą, skoro Sekretariat może uchwalać ustawy ponad konstytucję, mógłby przyjąć "ustawę o zmianie Konstytucji" i znowelizować ustawę zasadniczą bez referendum. To już jest niebezpieczny precedens - nawet jeśli w Sekretariacie nie będzie "ponadpaństwowych urzędników oderwanych od rzeczywistości".
Co do Anatolii, to nie jest taki głupi pomysł. Można by ją "stowarzyszyć", czyli po prostu oddać pod bezpośrednie rządy Sekretariatu, zbudować parę miast... Na pewno zwiększy to aktywność i zagospodaruje puste ziemie.
Na siedzibę w przypadku opcji numer 2 najbardziej kompromisowo będzie wyznaczyć jakąś specjalnie na ten cel odkrytą wyspę, ustanowioną terenem neutralnym pod kontrolą układu czy coś w ten deseń.
Co do Anatolii, to nie jest taki głupi pomysł. Można by ją "stowarzyszyć", czyli po prostu oddać pod bezpośrednie rządy Sekretariatu, zbudować parę miast... Na pewno zwiększy to aktywność i zagospodaruje puste ziemie.Anatolia to +/- dwie trzecie terytorium Republiki. Nie widzę powodu, by oddawać ten teren. Zbudujmy nową wyspę albo przejmijmy jakiś obpp na Nordacie.
Mimo wszystko uważam, że przezorny zawsze ubezpieczony, Iwanie.
Podrzucisz tę mapkę? Z ciekawości chętnie obejrzę... :)http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?action=gallery;sa=view;pic=206