Forum Republiki Bialeńskiej
Podział administracyjny => Królestwo Hasselandu => Pałac i Dwór Królewski => : Piotr Pawel I Tue, 30 Aug 2016, 12:31:23
-
Drodzy Hasselandczycy!
Prezydent Republiki Bialeńskiej Hewret Faradobus chce przeprowadzenia w Bialenii referedum w sprawie nowego traktatu stowarzyszeniowego. Argumentuje przy tym, że szefowie państw stowarzyszonych są uparci, nie da się dojść z nimi do porozumienia, potrzebne jest więc głosowanie.
Tymczasem zmiana umowy stowarzyszeniowej wymaga poważnej debaty na szczeblu szefów państw. Najpierw - ustalenia, dokąd zmierzamy, czy chcemy poprawić obecny układ, czy stworzyć coś nowego (np. konfederację). Tymczasem mamy propozycję pytania:
Czy jesteś za przekształceniem dotychczasowych państw stowarzyszonych w pełni autonomiczne terytoria stowarzyszone, które będą podlegać przepisom Republiki Bialeńskiej w zastrzeżonych przez Traktat kwestiach?.
podpartą groźbą, że jeśli większość zagłosuje "za", to państwa stowarzyszone będą mogły albo na kolanach przyjąć ten projekt, albo umowa stowarzyszeniowa będzie zerwana. Co więcej, we wniosku jest nieuprawnione stwierdzenie, że
Jeśli Obywatele odrzucą referendum, to będzie znaczyło, że chcą utrzymać dotychczasowy status państw stowarzyszonych i dają jasny sygnał, że pragną suwerenności dla Carstwa Brodryjskiego i Królestwa Hasselandu na starych dotąd zasadach
Nie; głosowanie na "nie" oznacza jedynie, że obywatele będą przeciw "przekształceniu dotychczasowych państw stowarzyszonych w pełni autonomiczne terytoria". Koniec, kropka.
Sugerowanie, że w głosowaniu wezmą udział wszyscy obywatele Hasselandu i Brodrii jest także nieuprawnione. Ja w takim głosowaniu udziału nie wezmę.
Hasseland chce stowarzyszenia z Republiką Bialeńską, ale nie zgodzi się na szantaż i naciski! Rozmowy - tak, bezwarunkowa uległość - NIE!
-
Nie, żebym się czepiał, ale dołączając do nas straciliście część swojej suwerenności. Jeśli się wam to nie podoba, to wypowiedzcie umowę.
-
Suwetenności nie utraciliśmy, po decyzję podjął cały naród. I w każdej chwili tą decyzje może cofnąć. Jednak nie sądzę, aby tak się stało. ;)
-
Mógłby Wasza Wysokość rozwinąć czym grozi wzięcie udziału w referendum?
-
Mógłby Wasza Wysokość rozwinąć czym grozi wzięcie udziału w referendum?
Nie bardzo rozumiem. Pojedynczej osobie nie grozi nic. Jak obywatele Hasselandu (i jednocześnie obywatele Bialenii) zechcą wziąć udział w głosowaniu, proszę bardzo. Ale rzecz jasna jest to wbrew interesowi Królestwa, bo umowy międzynarodowe należy wypracowywać w dialogu między państwami.
Nie, żebym się czepiał
Pan Swirydiuk, o ile wiem, został z Hasselandu usunięty. Ale ja warunkowo zawieszam tamtą decyzję.
Zgodnie z ustawą o obywatelstwie, każdy przybysz do Hasselandu jest traktowany jako "mieszkaniec".
art. 5. [status mieszkańca]
a) Mieszkańcem Królestwa Hasselandu jest każdy, kto przebywa na jego terytorium, określonym jako strony internetowe, fora i listy dyskusyjne, a także mapa Królestwa Hasselandu lub każdy inny obszar jego terytorium, a nie jest obywatelem Królestwa Hasselandu.
b) Zgodę na stałe lub czasowe zamieszkanie w Królestwie Hasselandu otrzymuje automatycznie każda osoba spełniająca warunki podpkt. a).
c) Zgoda może być cofnięta ze względu na interes państwa lub w razie skazania mieszkańca za przestępstwo popełnione umyślnie. Cofnięcie zgody następuje w formie decyzji administracyjnej, która musi być zakomunikowana mieszkańcowi.
Zgoda na pobyt będzie cofnięta, o ile taki będzie interes Królestwa Hasselandu.
-
Mógłby Wasza Wysokość rozwinąć czym grozi wzięcie udziału w referendum?
Potencjalnie ważnością tego referendum.
-
Tak więc sprawa chyba uległa rozwiązaniu. Prezydent Faradobus wycofał wniosek o referendum. Co teraz?
-
Rozmowy nad założeniami ostatniego projektu.