Forum Republiki Bialeńskiej
Podział administracyjny => Parlament => Królestwo Hasselandu => Zgromadzenie Obywateli => : Piotr Pawel I Mon, 05 Sep 2016, 16:14:49
-
Drodzy Obywatele!
Odpowiadając na wnioski w tej sprawie, postanowiłem zorganizować debatę o przyszłości naszego kraju.
[ You are not allowed to view attachments ]
Debatę rozpoczniemy 7-ego bm. czyli we wtorek.
Spróbujmy odpowiedzieć na kluczowe pytania, choćby na takie:
- czy obecny kształt Królestwa nam odpowiada?
- co trzeba zmienić?
- czy i jakie stowarzyszenie z Bialenią?
Uwagi Gości spoza Hasselandu sa mile widziane, byle tylko dostosowały się do znaczenia tego miejsca.
-
Wasza Królewska Mość,
Dwie uwagi - po pierwsze logo nie jest zbyt zachęcające. Mógłbym raczej powiedzieć, że odrzucające swoją jaskrawością i niewielką ciekawością. Po drugie - czy nie lepiej aby główna część debaty odbywała się w sali tajnej ZO?
-
A czemu chcecie to zrobić w tajnej sali? Przecież osoby chętne do rozruszania Królestwa Hassleandu też mogłby wziąć udział. A jak ma być to tajne to nikt nie weźmie udziału tylko osoby posiadające obywatelstwo. Nie wiem taki jest mój tok myślenia.
-
Wydaje mi się, że plany działania państwa, czasem różnorakie opinie nie powinny być otwarte dla uszu osób zza granicy. Szczególnie, że czasem może paść coś co mogłoby się innym nie spodobać. Poza tym debata byłaby wtedy luźniejsza, każdy czułby się pewniej, wiedząc że nie obserwują go setki ludzi, a tylko rodacy. Taki jest mój tok myślenia.
-
No dobrze. Popieram twój tok myślenia tylko czy nie za bardzo zamykacie w swoim gronie? Tylko władze chcą rozmawiać na temat przyszłości Hasselandu??? A co z obywatelami i mieszkańcami? Przecież oni też mają coś do powiedzenia w tej sprawie.
-
Przecież debata miała się odbyć w gronie Zgromadzenia Obywateli, czyli wszystkich obywateli Królestwa Hasselandu. ;)
-
Debata w formie forum czy jakiś chat?
-
Debata w formie forum czy jakiś chat?
Zapewne na forum byłoby najwygodniej, ale też rozwlekle. A jak proponowałby Pan, Baronie?
-
Hmm no nie wiem jakie teraz są możliwości. Nie wiem czy jest możliwość jakiegoś IRCa lub chatu i mieć oddzielny pokój. Ja jeżeli mi by się udało zapraszam Pleno Titulo do mojego Hrabstwa w Królestwie Baridasu - Hrabstwo Els. I tam można pomyśleć jaki rodzaj połączenia wybrać. Ewentualnie - rozmowa grupowa na facebooku albo na jakims TS-ie...
-
Myślę, że mogolbyśmy skorzystać z IRC. Pytanie tylko, czy wszyscy znaleźlibyśmy czas w tym samym momencie, aby taka debata rzeczywiście miałaby sens. Myślę, że to byłoby ciężkie. :-\
-
Myślę, że mogolbyśmy skorzystać z IRC. Pytanie tylko, czy wszyscy znaleźlibyśmy czas w tym samym momencie
Obawiam się, że to niewykonalne... Przecież wystarczy prześledzić nasze forumowe konwersacje czy dyskusje (działania itd.) i od razu widać, że z powodów realowych mamy czas o różnych porach dnia.
-
Zdecydowanie lepiej dyskutowałoby się na jakimś czacie. Pod względem technicznym jest to kilka minut pracy. Może w niedzielę o 18 lub 23 by większości pasowało?
-
Odpowiadam:
1. Logo jest marne, wiem, ale ja niestety w szybkim tempie mogłem tylko coś takiego zrobić.
2. 7-ego jest środa. Zaczynamy więc 7-ego we środę.
3. Ja w weekendy jestem słabo obecny, niestety.
4. Zaczniemy więc
TUTAJ
a w miarę potrzeby będziemy obradować w Tajnej Sali i na czacie lub irc. Zgadzam się, że trudno zgromadzić wszystkich w jednym miejscu na raz, więc będziemy robić różnie. Nic nas nie goni!
5. Proszę Lorda Szambelana o przygotowanie informacji o stanie państwa - taki miniaudyt, co mamy, czego nie mamy.
-
To jeżeli już tutaj (czyt. forum) to lepiej od razu przenieść się do sali posiedzeń i za zamkniętymi drzwiami debatować nad Hasselandem.
-
Zgadzam się z Baronem. Ewentualnie do Sali Tajnej można by zaprosić nie-obywateli, ale osoby zaangażowane i działające w Hasselandzie jak Irminę, bądź Iwana. Co państwo o tym myślą?
-
Uważam, że wpływ na KH powinni mieć tylko obywatele. Nie widzę powodu by osoby, które zrzekły się obywatelstwa i/lub go nie chcą miały mieć prawo do uczestniczenia w ważnych rozmowach na temat naszego państwa.
-
Z jednej strony to co Pan Morsis mówi ma sens, ale z drugiej nie-obywatel też tworzy Hasseland i jego historię i to w jakim v-świecie będziemy, My wszyscy egzystować. Więc tym razem to ja zgodzę się z Księciem Noqternem.
-
Rozstrzygając sprawę w miarę kompromisowo:
- zaczniemy tutaj, publicznie, moje wystąpienie wkrótce;
- po części oficjalnej przeniesiemy się do zamknietej sali,
- w debacie będą mogli wziąć udział obywatele i stali mieszkańcy; na wniosek obywatela i za ogólna zgodą możemy zaprosić i inne osoby,
- zrobimy także część otwartą, zapraszając gości.
-
Drodzy Obywatele i Mieszkańcy Hasselandu,
Szanowni Goście!
Zgromadziliśmy się tu, by debatować nad przyszłością naszego Królestwa. To dobrze; debata się przyda, bo każda debata jest pożyteczna. Ale też nie chodzi o rozmowę samą dla siebie. Chodzi o to, by zastanowić się nad problemami, które nas dotykają - i spróbować znaleźć rozwiązania.
W moim przekonaniu największym problemem Hasselandu jest jego względnie trwały, średni poziom. Mamy w miarę stałą liczbę aktywnych mieszkańców, ale nie więcej niż dziesięć osób, czyli dość mało. Aktywność jest skromna, bo też przy takiej liczbie mieszkańców nie ma szans na działania polityczne czy inne poważniejsze przedsięwzięcia. Jakoś rozwijamy regiony, jakoś rozwijamy miasta, ale w dwu-trzyosobowym mieście można zrobić niewiele.
Innym problemem, wynikającym z tego pierwszego, jest stagnacja polityczna. Skoro nie da się uprawiać polityki, niespecjalnie mają sens zmiany ustrojowe, niezależnie od ich zakresu.
Zaś podłożem całej tej sytuacji jest - typowa dla wszystkich mikronacji - niezdolność pozyskiwania nowych mieszkańców. Niestety, mimo rozmaitych wysiłków, mamy pewien przypływ "starych mikronacjonalistów" (nie lubię słowa "mikronacjonalista"!...). Natomiast ludzi z zewnątrz mamy skrajnie niewielu. Tak na marginesie, a to jest temat sam w sobie, stowarzyszenie z Bialenią przyniosło pewien odpływ aktywności Hasselandczyków działających w Bialenii, nie do końca zrównoważony przez napływ Bialeńczyków. Tym niemniej to właśnie poprzez Bialenię pozyskujemy nowych ludzi.
Kluczowe pytanie więc to:
- jak wyrwać się ze średniego poziomu?
i pytania uzupełniające:
- jak uatrakcyjnić Hasseland przy takiej jaka jest liczbie mieszkańców?
- jak przełamać stagnację polityczną?
- jak lepiej wykorzystać układ stowarzyszeniowy z Bialenią dla naszego rozwoju?
oraz najtrudniejsze:
- jak pozyskać nowych mieszkańców.
Zachęcam do dyskusji, Lorda Szambelana zaś proszę o przeniesienie obrad do tajnej sali. Gości, którzy nie przejdą z nami do tej sali, zapraszam do rozmowy tutaj.