(http://i.imgur.com/vdUQ0qe.png)WNIOSEK O WYKŁADNIĘ PRAWAWolnograd, 07.09.16 r.
Dane wnioskodawcy: Teddy Upperwood
Przedmiot wniosku: Art. 6 ust. 3 pkt. 2 Konstytucji, Art. 9 ust. 2 Konstytucji, Art. 9 Ustawy o Obywatelstwie, Art. 19 ust. 1 lit. a Ustawy Kodeks Karny
Treść wniosku: Jak w ocenie Sądu należy interpretować łącznie art. 6 ust. 3 pkt. 2 oraz art. 9 ust. 2 Konstytucji, z których jeden ustanawia udział w wyborach i referendach uprawnieniem, zaś drugi obowiązkiem obywatela? Jak należy rozstrzygnąć tą wewnętrzną sprzeczność przepisów ustawy zasadniczej zwłaszcza w kontekście ostatnich decyzji prawodawcy, który wyraźnie poprzez przepisy Ustawy Kodeks Karny nazywa czynne prawo wyborcze uprawnieniem a także poprzez przepisy Ustawy o Obywatelstwie nie przewiduje procedury odebrania obywatelstwa za nieusprawiedliwione niewzięcie udziału w wyborach, o której to procedurze mowa w art. 9 ust. 2 Konstytucji? Zdaniem wnioskującego w rzeczonej sytuacji dochodzi do sprzeczności, polegającej na tym, że przepisy prawa jednocześnie dozwalają (jest to tzw. dozwolenie mocne, a innymi słowy, z punktu widzenia interpretacji tetycznej, jest to czyn fakultatywny, który nie może być jednocześnie nakazany) i nakazują czynić jedną i tą samą rzecz. Ponadto, z punktu widzenia wykładni funkcjonalnej i dynamicznej przy uwzględnieniu woli tzw. "aktualnego prawodawcy", ostatnie działania legislacyjne, o których mowa wcześniej we wniosku, mogą skłaniać ku interpretacji, iż wolą prawodawcy jest, by czynne prawo wyborcze było uprawnieniem obywatela.(-) Teddy Upperwood
(http://i.imgur.com/vdUQ0qe.png)
POSTANOWIENIEDnia 7 września 2016 rokuSąd Ludowy Republiki Bialeńskiej
w składzie: Alberto Carlos de Médici y Zep
po rozpoznaniu w dniu 7września br.
wniosku o dokonanie wykładni prawa: Jak w ocenie Sądu należy interpretować łącznie art. 6 ust. 3 pkt. 2 oraz art. 9 ust. 2 Konstytucji, z których jeden ustanawia udział w wyborach i referendach uprawnieniem, zaś drugi obowiązkiem obywatela? Jak należy rozstrzygnąć tą wewnętrzną sprzeczność przepisów ustawy zasadniczej zwłaszcza w kontekście ostatnich decyzji prawodawcy, który wyraźnie poprzez przepisy Ustawy Kodeks Karny nazywa czynne prawo wyborcze uprawnieniem a także poprzez przepisy Ustawy o Obywatelstwie nie przewiduje procedury odebrania obywatelstwa za nieusprawiedliwione niewzięcie udziału w wyborach, o której to procedurze mowa w art. 9 ust. 2 Konstytucji?
złożonego przez: Teddy'ego Upperwooda
postanawia:
Art. 1.
Przyjąć wniosek do rozpoznania i skierować sprawę na wokandę, nadając jej sygnaturę W/11/2016
Art. 2.
Odstąpić od uzasadnienia./-/ Alberto Carlos de Médici y Zep
Sędzia Ludowy
(http://i.imgur.com/vdUQ0qe.png)Opinia Rady Przysięgłych
w sprawie o sygnaturze W/11/2016
Treść wniosku: Jak w ocenie Sądu należy interpretować łącznie art. 6 ust. 3 pkt. 2 oraz art. 9 ust. 2 Konstytucji, z których jeden ustanawia udział w wyborach i referendach uprawnieniem, zaś drugi obowiązkiem obywatela? Jak należy rozstrzygnąć tą wewnętrzną sprzeczność przepisów ustawy zasadniczej zwłaszcza w kontekście ostatnich decyzji prawodawcy, który wyraźnie poprzez przepisy Ustawy Kodeks Karny nazywa czynne prawo wyborcze uprawnieniem a także poprzez przepisy Ustawy o Obywatelstwie nie przewiduje procedury odebrania obywatelstwa za nieusprawiedliwione niewzięcie udziału w wyborach, o której to procedurze mowa w art. 9 ust. 2 Konstytucji? Zdaniem wnioskującego w rzeczonej sytuacji dochodzi do sprzeczności, polegającej na tym, że przepisy prawa jednocześnie dozwalają (jest to tzw. dozwolenie mocne, a innymi słowy, z punktu widzenia interpretacji tetycznej, jest to czyn fakultatywny, który nie może być jednocześnie nakazany) i nakazują czynić jedną i tą samą rzecz. Ponadto, z punktu widzenia wykładni funkcjonalnej i dynamicznej przy uwzględnieniu woli tzw. "aktualnego prawodawcy", ostatnie działania legislacyjne, o których mowa wcześniej we wniosku, mogą skłaniać ku interpretacji, iż wolą prawodawcy jest, by czynne prawo wyborcze było uprawnieniem obywatela.
W podanym wniosku podanych zostało kilka niepotrzebnych aktów prawnych. Główna baza wniosku oscyluje wokół dwóch artykułów Konstytucji Republiki Bialeńskiej, reszta zaś jest tylko dopełnieniem, lub uprawomocnieniem pewnej tezy. Zgodnie bowiem z zasadą lex superior derogat legi inferiori - ustawa o wyższej randze uchyla ustawę o niższej randze. Wówczas zachodzi spór pojęć "prawo do" oraz "obowiązek".
Warto zwrócić uwagę na art. 8. oraz art. 9. ustawy zasadniczej. Konstytucja rozdziela w nich prawa i obowiązki. Udział w wyborach i referendach znalazł się na liście obywatelskich obowiązków, wobec czego nie ma wątpliwości, że czynne prawo wyborcze w Republice Bialeńskiej jest obowiązkiem. Ustawa zasadnicza pozwala Sądowi odebrać prawa obywatelskie, nie istnieje jednak możliwość odebrania obowiązków.
W związku z powyższym, w opinii Rady, czynny udział w wyborach i referendach jest obowiązkiem, którego nie można zdjąć z obywatela ani go pozbawić.(-) Teddy Upperwood
(-) Karol Wawrzyniec
(http://i.imgur.com/vdUQ0qe.png)
WYROK
W imieniu Republiki BialeńskiejDnia 15 września 2016 rokuSąd Ludowy Republiki Bialeńskiej
w składzie: Alberto Carlos de Médici y Zep
po rozpoznaniu w dniu 15 września 2016 r.
sprawy W/11/2016 z wniosku: Teddy'ego Upperwooda
o brzmieniu: Jak w ocenie Sądu należy interpretować łącznie art. 6 ust. 3 pkt. 2 oraz art. 9 ust. 2 Konstytucji, z których jeden ustanawia udział w wyborach i referendach uprawnieniem, zaś drugi obowiązkiem obywatela? Jak należy rozstrzygnąć tą wewnętrzną sprzeczność przepisów ustawy zasadniczej zwłaszcza w kontekście ostatnich decyzji prawodawcy, który wyraźnie poprzez przepisy Ustawy Kodeks Karny nazywa czynne prawo wyborcze uprawnieniem a także poprzez przepisy Ustawy o Obywatelstwie nie przewiduje procedury odebrania obywatelstwa za nieusprawiedliwione niewzięcie udziału w wyborach, o której to procedurze mowa w art. 9 ust. 2 Konstytucji?
orzeka następująco:
Udział w wyborach i referendach jest prawem (art. 6 ust. 3 Konstytucji Republiki Bialeńskiej) każdego obywatela, z którego obowiązany (art. 9 ust. 2 Konstytucji Republiki Bialeńskiej) jest korzystać, gdy nie występują prawne przeszkody do korzystania z niego. Jednocześnie w świetle całego systemu prawnego, aktualny ustawodawca kładzie większy nacisk na postrzeganie prawa do udziału w wyborach i referendach jako uprawnienia, o czym świadczy art.19 ust. 1 lit. a) Ustawy - Kodeks Karny przyjętej 25 lipca br.UZASADNIENIEKonstytucja Republiki Bialeńskiej z dnia 24 stycznia 2016 r. ze zm. określa prawa i obowiązki obywatelskie. Do katalog obowiązków, zdefiniowanego przez art. 9 rzeczonej Konstytucji, rzeczywiście, co uwypukliła Rada Przysięgłych w swojej opinii, zalicza się nakaz udziału w wyborach i referendach. Nie należy zapominać jednak, że rzeczona Konstytucja definiuje także katalog praw, przysługujących obywatelom Republiki Bialeńskiej. Katalog ten zawiera się w art. 6 ust. 3 oraz art. 8 Konstytucji Republiki Bialeńskiej. Sąd nie dostrzega przesłanek, by zamykać rzeczony katalog uprawnień do art. 8 bialeńskiej ustawy zasadniczej. W świetle art. 6 ust. 3 rzeczonej Konstytucji należy interpretować, że wolą ustawodawcy było nadanie mu otwartego charakteru, który może zostać rozszerzony.
Należy zwrócić także uwagę na sankcję, jaką ustawodawca przewidział w art. 9 ust. 2 Konstytucji Republiki Bialeńskiej za niespełnienie "kardynalnego obowiązku udziału w wyborach i referendach" - odebrania obywatelstwa przez Prezydenta rozpatrując ją w świetle art. 7 ust. 2 rzeczonej Konstytucji, uprawniającego Sąd Ludowy do "[p]ozbawienie lub ograniczenie praw i wolności obywatelskich" w określonych ustawowo przypadkach. Zdaniem Sądu tutaj najpełniej ujawnia się dychotomiczna natura tej instytucji. Obywatel może zostać pozbawiony praw (w tym prawa do udziału w wyborach i referendach) prawomocnym wyrokiem Sądu Ludowego, o czym stanowi zarówno art. 7 ust. 2 Konstytucji Republiki Bialeńskiej, jak i art. 19 ust. 1 lit. a) Ustawy - Kodeks Karny. Stwierdzenie jednak, jakoby było to przesłanką do odebrania, za niewywiązanie się z kardynalnego obowiązku obywatelskiego, obywatelstwa przez Prezydenta na podstawie art. 9 ust. 2 Konstytucji Republiki Bialeńskiej prowadziłoby ad absurdum. Rzeczony ustęp brzmi: "(...) Prezydent może odebrać obywatelstwo osobie, która nie umotywuje swojej absencji w wyborach i referendach, na drodze obowiązujących przepisów." Prowadzi to do konkluzji, że pozbawienie praw obywatelskich wyrokiem Sądu jest wystarczającą przesłanką, która zwalnia z tego obowiązku. A zatem obywatel może, na drodze obowiązujących przepisów, w ten sposób motywować swoją "absencja" podczas wyborów czy referendów.
Jednocześnie, funkcjonalne rozumienie przepisów o udziale w wyborach i referendach, a więc takie, które uwzględnia ratio legis (cel danego unormowania prawnego), implikuje odwołanie się do woli aktualnego prawodawcy, który w ostatnich działaniach legislacyjnych (art.19 ust. 1 Kodeksu Karnego) traktuje możliwość czynnego i biernego udziału w wyborach jako uprawnienie. Ergo, w świetle całego bialeńskiego systemu prawnego, należy przyjąć, że ustawodawca skłania się raczej ku postrzeganie prawa do udziału w wyborach i referendach jako uprawnienia. Co nie zmiana faktu, że każdy obywatel, o ile nie istnieją ku temu przeszkody prawne, ma obowiązek uczestnictwa w wyborach./-/ Alberto Carlos de Médici y Zep
Sędzia Ludowy