Forum Republiki Bialeńskiej
Podział administracyjny => Carstwo Brodryjskie => Pałac Michajłowski => : Tomasz Cyryl Dostojewski Sun, 16 Oct 2016, 15:50:46
-
Rodacy.
Coraz częściej dosięga mnie realioza, która zmusza mnie do abdykacji. Moja częsta nieobecność wpływa na niekorzyść Brodrii. Pozostanę w Brodryjskiej Federacji Sportowej i dalej będę prowadził drużyny sportowe, niestety na inne sprawy brakuje już czasu.
Proszę Kanclerza o przeprowadzenie Wolnej Elekcji wśród dynastycznej w Brodrii . Chciałbym aby na tron powrócił Mikołaj Patryk Dostojewski.
Dziękuję Wam za wszystko .
-
Kolejna abdykacja w niedługim czasie... Ciekawe, kto zostanie nowym Carem i co zrobi z konającą Brodrią...
-
Wolałem abdykować, jestem już rzadkim gościem w mikroświecie.
-
Wybierzcie na cara ojca-założyciela. ,;)
-
Zmieńmy ustrój i wprowadźmy rządy ludu! Już od dłuższego czasu widać, że należy zakończyć okres carstwa w Brodrii.
-
Zróbmy z Brodrii bialeńską prowincję. Nawet mógłbym ja zostać Wojewodą Ziemi Brodryjskiej...
-
Wasza Carska Wysokość,
Królestwo Hasselandu z bólem przyjmuje informacje o abdykacji. Życzę powodzenia w wyborze nowego Cara, jak i przetrwania oraz dalszego funkcjonowania Carstwa Brodryjskiego. Ponadto informuję, że Dwór Królewski Królestwa Hasselandu jest gotowy udzielić wszelkiej pomocy Carstwu Brodryjskiemu.
-
Obywatele!
Oto nadeszły ciężkie czasy dla Carstwa. Car Tomasz abdykował. Kończąc swoje rządy, zaproponował mnie jako swojego następcę. Jestem gotowy objąć stery nad państwem choć szczerze mówiąc nie kieruje mną chęć władzy a dobro kraju. Jeżeli w obrębie dynastii znajdzie się jakiś poważny kandydat na Cara z pomysłem na Brodrię to ja nie będę z nim rywalizował w elekcji - po prostu poprę jego kandydaturę. Na razie jednak nie ma nikogo takiego a Brodria potrzebuje Cara by przetrwać. Dlatego na ten moment deklaruję udział w elekcji.
Jeżeli zostanę wybrany to postaram się ustabilizować sytuację prawną Brodrii. Będę próbował wynegocjować z Bialenią ponowne podpisanie traktatu stowarzyszeniowego. Jeżeli to zawiedzie - poszukam innych sposobów na przetrwanie Brodrii.
Nie zamierzam być Carem na długo - po unormowaniu się stanu Brodrii abdykuję o ile tylko sytuacja w kraju na to pozwoli. Rządzenie jednocześnie Brodrią i Abachazją to nie lada wyzwanie o czym zdążyłem się już przekonać.
-
Niech Żyje Car Mikołaj Patryk ;D
-
Panie Kanclerzu, czekamy na elekcję.
-
Niestety Brodria w obecnej postaci nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Moim zdaniem najwyższa pora na jakąś rewolucję i wrócić do Federacji, bądź stworzyć jakąś Brodryjską Republikę Ludową. Ewentualnie możemy podzielić Brodrię na dwa kawałki i zainscenizować wieczną wojnę Białych z Czerwonymi. Jeśli Brodria nie postawi na fabularność, to nigdy tutaj nie stworzymy stałej i stabilnej aktywności.
-
Najpierw trzeba zorganizować elekcję. Bez władz nie będą możliwe żadne zmiany ustrojowe.
Czekam jeszcze 12 godzin na działania Kanclerza, po tym czasie skorzystam z prawa do zorganizowania elekcji które przysługuje mi w przypadku nieobecności Kanclerza.