Forum Republiki Bialeńskiej

Peryferia => Bialeńska Izba Wymiany => Archiwum Państwowe => Sekretariat BIW => : Jan Kaniewski Sat, 12 Apr 2014, 12:02:17

: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: Jan Kaniewski Sat, 12 Apr 2014, 12:02:17
Szanowni Państwo!

Na mocy władzy uzyskanej w wyborach parlamentarnych Pan Marin von Primisz powierzył mi urząd prezesa Bialeńskiej Izby Wymiany. Uczynił to jako premier. Nie było mi dane pokierować dalej Ministerstwem Gospodarki, a wywody Prezydenta Republiki Bialeńskiej Andrzeja Swarzewskiego na temat naszego funkcjonowania umocowały mnie w moim postanowieniu. Nie rezygnuję, bo nagle mi się "odwidziało", ale z odczucia bezsensowności jakie się wytworzyło. Jeżeli gospodarka w tych warunkach jest możliwa to z takim reprezentowanym całościowym podejściem to nie ma sensu. Gospodarka jest synergiczna. Tutaj nie zawsze 2 + 2 = 4 ( pomijając samą sferę rachunkową). Dzisiaj wobec Was rezygnuję z pełnionego urzędu.
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: AndrzejSwarzewski Sat, 12 Apr 2014, 12:04:28
Ale po co robić dramy?
Dlatego, że ktoś ma inne zdanie i nie chcesz dyskutować?
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: Jan Kaniewski Sat, 12 Apr 2014, 12:06:02
Nie, nie dlatego. Ja szanuję każde inne zdanie, ale doszedłem do pewnego przekonania na ten temat. To nie jest decyzja "chwili" tylko w pełni przemyślany wybór.
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: Maciej Kamiński Sat, 12 Apr 2014, 13:04:34
Ponieważ zwolniło się stanowisko, wnoszę do Premiera o wyznaczanie nowej osoby na nie.

Do czasu wskazania nowego prezesa, wedle ustaleń ze starego forum, będę jako MSW zarządzał Izbą.
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: AndrzejSwarzewski Sat, 12 Apr 2014, 14:38:30
: "Jan Kaniewski"
Nie, nie dlatego. Ja szanuję każde inne zdanie, ale doszedłem do pewnego przekonania na ten temat. To nie jest decyzja "chwili" tylko w pełni przemyślany wybór.
Mam tylko nadzieję, że pozostaniesz w Bialenii i będziesz dalej wyrażał swoje cenne poglądy. Ale jeśli coś Ci się w Bialenii nie podoba to walcz z tym, w jakikolwiek sposób. To lepsze niż dziecinne zabieranie swoich zabawek z piaskownicy i obrażanie się.
Kulturalna walka polityczna jeszcze żadnemu państwu nie zaszkodziła (wręcz przeciwnie- tworzy aktywność), ale przez obrażanie się części obywateli upadł już nie jeden kraj.
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: Jan Kaniewski Sat, 12 Apr 2014, 19:20:05
: "AndrzejSwarzewski"
: "Jan Kaniewski"
Nie, nie dlatego. Ja szanuję każde inne zdanie, ale doszedłem do pewnego przekonania na ten temat. To nie jest decyzja "chwili" tylko w pełni przemyślany wybór.
Mam tylko nadzieję, że pozostaniesz w Bialenii i będziesz dalej wyrażał swoje cenne poglądy. Ale jeśli coś Ci się w Bialenii nie podoba to walcz z tym, w jakikolwiek sposób. To lepsze niż dziecinne zabieranie swoich zabawek z piaskownicy i obrażanie się.
Kulturalna walka polityczna jeszcze żadnemu państwu nie zaszkodziła (wręcz przeciwnie- tworzy aktywność), ale przez obrażanie się części obywateli upadł już nie jeden kraj.

Będę starał się tutaj działać jak tylko będę mógł, ale odczuwam pewien niesmak. I to nie dlatego, że ktoś wyraża swoje zdanie, bo to raczej może też pomagać w wypracowaniu optymalnego wariantu dla państwa. Chodzi o to, że właśnie ten "ktoś" całkowicie na starcie stwierdzi, że to tak nie działa. Tak było z gospodarką. Sam nabrałem teraz wątpliwości, czy to czego chcemy ma rację powodzenia. Tak jak z tymi surowcami chociażby. Jak można tak na całego fantazjować nie patrząc na to co faktycznie ma rację powodzenia?

Ty rzuciłeś hasło o likwidacji limitów. Ale co to znaczy, że teraz mamy też powtarzać błędy reala oraz innych mikronacji, których nie wymienię ze względu tego, że każdy wie o które chodzi?
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: AndrzejSwarzewski Sat, 12 Apr 2014, 19:22:24
: "Jan Kaniewski"
Będę starał się tutaj działać jak tylko będę mógł, ale odczuwam pewien niesmak. I to nie dlatego, że ktoś wyraża swoje zdanie, bo to raczej może też pomagać w wypracowaniu optymalnego wariantu dla państwa. Chodzi o to, że właśnie ten "ktoś" całkowicie na starcie stwierdzi, że to tak nie działa. Tak było z gospodarką. Sam nabrałem teraz wątpliwości, czy to czego chcemy ma rację powodzenia. Tak jak z tymi surowcami chociażby. Jak można tak na całego fantazjować nie patrząc na to co faktycznie ma rację powodzenia?
Ale to wszystko, to jest kwestia do wspólnego ustalenia. Jesteś jedynym ministrem gospodarki w historii Bialenii i największym autorytetem w tej dziedzinie, więc miałbyś na to duży wpływ. Zachęcam Cię do tego, żebyś jednak nie rezygnował z prezesury w BIW.
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: Ronon Dex Sat, 12 Apr 2014, 19:48:42
: "Jan Kaniewski"
Chodzi o to, że właśnie ten "ktoś" całkowicie na starcie stwierdzi, że to tak nie działa. Tak było z gospodarką. Sam nabrałem teraz wątpliwości, czy to czego chcemy ma rację powodzenia. Tak jak z tymi surowcami chociażby. Jak można tak na całego fantazjować nie patrząc na to co faktycznie ma rację powodzenia?
No to spróbuj mnie przekonać, że jest inaczej, że się mylę i dlaczego... Żeby było zabawniej w kwestie gospodarcze (w sensie koncepcji stworzenia jakiś zależności gospodarczych) wszedłem tylko dlatego, że to właśnie Ty przekonywałeś mnie swego czasu, że są to sprawy ważne, które trzeba ruszyć, którymi trzeba się zająć itd. Nie miałem wcale takich aspiracji (ba... nawet broniłem się przed tym, to Ty mnie przekonywałeś do ważności kwestii stworzenia gospodarki) - wystarczyło mi prowadzenie armii i stworzenie paru przedsiębiorstw funkcjonujących na zasadzie opisowej, w ogóle nie interesował mnie ten środek wymiany i stworzenie jakiejkolwiek ekonomii. Zająłem się tym bo sam tego chciałeś, bo przekonywałeś że to ważne, bo twierdziłeś, że trzeba coś zrobić by środek wymiany funkcjonował, a ludzie go "inwestowali".

Ja Cię dalej widzę na stanowisku Szefa BIW - bo jesteś osobą, która chciała się tymi zagadnieniem bawić i widziałbym Ciebie dalej pilnującego kwestii gospodarczych z chwilą gdy je utworzymy. Do tego w chwili utworzenia gospodarki, relacji gospodarczych i ekonomii waga Twojej pracy by wzrosła, bo przecież trzeba by wtedy faktycznie zajmować się przeliczeniami, pilnować wielu przepływów środka wymiany itd. Dopiero teraz (po utworzeniu systemu) Twoje stanowisko stałoby się naprawdę bardzo ważnym, jak nie kluczowym w RB.

Niestety zacząłeś to traktować na zasadzie "oblężonej twierdzy" - najpierw sam wywołałeś dysputę w temacie stworzenia gospodarki, a teraz z niejasnych powodów się "obrażasz".

Najzabawniejsze w tym jest to, że gdy przeczytałem to co napisałeś dzisiaj rano w Komisji Gospodarczej, to okazuje się, że jest w sumie zbieżne z tym co ja i nie tylko ja proponowałem jako bazę do ruszenia gospodarki (energia). Najwyraźniej całym problemem był fakt, że przez długi czas unikałeś pisania konkretów (do czego trzeba było Ciebie w pewien sposób "zmusić"), gdy doszło do konkretów to się okazuje, że wcale w poglądach na stworzenie zależności gospodarki i w ogóle gospodarki RB nie jesteś tak daleko. To w czym problem? Chyba tylko w tym, że unikałeś pisania o konkretach...

Ja wcale nie uważam, że musi być tak jak dałem za przykład - ale musiałem coś wymyślić w tej materii, aby wreszcie rozmowy o gospodarce ruszyły z poziomu sloganów do poziomu konkretów.
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: Jan Kaniewski Sat, 12 Apr 2014, 21:22:11
: "Krzysztof Razorblade"
: "Jan Kaniewski"
Chodzi o to, że właśnie ten "ktoś" całkowicie na starcie stwierdzi, że to tak nie działa. Tak było z gospodarką. Sam nabrałem teraz wątpliwości, czy to czego chcemy ma rację powodzenia. Tak jak z tymi surowcami chociażby. Jak można tak na całego fantazjować nie patrząc na to co faktycznie ma rację powodzenia?
No to spróbuj mnie przekonać, że jest inaczej, że się mylę i dlaczego... Żeby było zabawniej w kwestie gospodarcze (w sensie koncepcji stworzenia jakiś zależności gospodarczych) wszedłem tylko dlatego, że to właśnie Ty przekonywałeś mnie swego czasu, że są to sprawy ważne, które trzeba ruszyć, którymi trzeba się zająć itd. Nie miałem wcale takich aspiracji (ba... nawet broniłem się przed tym, to Ty mnie przekonywałeś do ważności kwestii stworzenia gospodarki) - wystarczyło mi prowadzenie armii i stworzenie paru przedsiębiorstw funkcjonujących na zasadzie opisowej, w ogóle nie interesował mnie ten środek wymiany i stworzenie jakiejkolwiek ekonomii. Zająłem się tym bo sam tego chciałeś, bo przekonywałeś że to ważne, bo twierdziłeś, że trzeba coś zrobić by środek wymiany funkcjonował, a ludzie go "inwestowali".

Ja Cię dalej widzę na stanowisku Szefa BIW - bo jesteś osobą, która chciała się tymi zagadnieniem bawić i widziałbym Ciebie dalej pilnującego kwestii gospodarczych z chwilą gdy je utworzymy. Do tego w chwili utworzenia gospodarki, relacji gospodarczych i ekonomii waga Twojej pracy by wzrosła, bo przecież trzeba by wtedy faktycznie zajmować się przeliczeniami, pilnować wielu przepływów środka wymiany itd. Dopiero teraz (po utworzeniu systemu) Twoje stanowisko stałoby się naprawdę bardzo ważnym, jak nie kluczowym w RB.

Niestety zacząłeś to traktować na zasadzie "oblężonej twierdzy" - najpierw sam wywołałeś dysputę w temacie stworzenia gospodarki, a teraz z niejasnych powodów się "obrażasz".

Najzabawniejsze w tym jest to, że gdy przeczytałem to co napisałeś dzisiaj rano w Komisji Gospodarczej, to okazuje się, że jest w sumie zbieżne z tym co ja i nie tylko ja proponowałem jako bazę do ruszenia gospodarki (energia). Najwyraźniej całym problemem był fakt, że przez długi czas unikałeś pisania konkretów (do czego trzeba było Ciebie w pewien sposób "zmusić"), gdy doszło do konkretów to się okazuje, że wcale w poglądach na stworzenie zależności gospodarki i w ogóle gospodarki RB nie jesteś tak daleko. To w czym problem? Chyba tylko w tym, że unikałeś pisania o konkretach...

Ja wcale nie uważam, że musi być tak jak dałem za przykład - ale musiałem coś wymyślić w tej materii, aby wreszcie rozmowy o gospodarce ruszyły z poziomu sloganów do poziomu konkretów.

No tylko wiesz teraz jeśli zaczynamy się rozumieć chodzi o to aby były to rozwiązania nielichwiarskie, niespekulacyjne itp.
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: AndrzejSwarzewski Sat, 12 Apr 2014, 21:26:31
Na giełdę i tak nie ma szans. W sumie nie miałaby ona sensu.
Raz była w mikroświecie giełda, którą całkiem przypadkowo wygrałem (była to giełda międzynarodowa; zabawa niezwiązana z żadnym konkretnym państwem), ale to był chyba wyjątek. ;-)
: Re: Rezygnacja z urzędu prezesa BIW
: Ronon Dex Sat, 12 Apr 2014, 21:38:30
: "Jan Kaniewski"
No tylko wiesz teraz jeśli zaczynamy się rozumieć chodzi o to aby były to rozwiązania nielichwiarskie, niespekulacyjne itp.
No to przestań się obrażać jak panienka, weź 4 litery w troki, wracaj do Komisji Gospodarczej i zaczynajmy opracowywać szczegóły.

Przykład pomysłu na rozliczenia dałem (może i trochę złożony - ale to tylko przykład, na bazie czegoś trzeba rozpocząć dyskusję o konkretach), jesteśmy zgodni co do podstawy czyli zużywanej przez wszystkich energii - to teraz trzeba się wziąć i to opracować. Czekam na to jakie Ty masz pomysły na system rozliczeń - wcale nie twierdzę, że proponowany przeze mnie jest najlepszy czy jedyny, choć uważam, że procentowe rozdzielanie kosztów ma spore zalety - bo nie trzeba z góry narzucać cen, a jednocześnie wraz ze wzrostem obrotu rosną zyski. Do tego podatki są uzależnione od obrotu - czyli państwu będzie zależeć na aktywizacji gospodarczej.

Narzucony odgórnie podział procentowy (ustalony na starcie dla głównych gałęzi gospodarki, a potem w miarę potrzeb przez ministerstwo Gospodarki) właśnie wyklucza "spekulacyjność". Natomiast co rozumiesz przez "lichwiarskie" nie wiem - musisz bardziej precyzyjnie się wyrażać.