Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : AndrzejSwarzewski Tue, 08 Nov 2016, 22:15:55
-
Jak wiecie, jestem Rektorem Uniwersytetu Bialeńskiego. Zachęcam wszystkich do studiowania tam, ponieważ obecnie nie mamy żadnych studentów, co mocno ogranicza naszą działalność. Widać, że nie ma popytu na usługi edukacyjne, więc chciałbym zaproponować coś innego.
Co myślicie o tym, aby Uniwersytet Bialeński organizował debaty? Oczywiście nie mam tutaj na myśli debat pomiędzy politykami, bowiem uważam, że od tego instytucja ta powinna trzymać się z dala. ;) Mam na myśli debaty naukowe, chociaż może to zbyt duże słowo. Chciałbym, abyśmy merytorycznie rozmawiali na poważne tematy dotyczące mikronacji. Oczywiście główny nacisk byłby kładziony na historię, politologię, socjologię i inne nauki humanistyczne, jednakże jestem otwarty na wszelkie propozycje. :)
Chcielibyście brać udział? Macie pomysły na tematy? Preferujecie debaty luźne, czy jakąś przystosowaną do naszych warunków formę debat oksfordzkich (debaty wolnogradzkie?)?
-
Z racji tego, że luźne debaty powodują rozmycie tematu, to optowałbym za modyfikowaną oksfordzką.
-
Jestem jak najbardziej za, a może rozszerzylibyśmy pole dyskusji także na tematy realowe?
-
Jestem jak najbardziej za, a może rozszerzylibyśmy pole dyskusji także na tematy realowe?
Od debat na poziomie na tematy realne mamy kilkudziesięciokrotnie co najmniej większą powierzchnię Internetu niż cały mikroświat w samym języku polskim. A w RB - Psychiatryk od tego jest.
-
Jestem jak najbardziej za, a może rozszerzylibyśmy pole dyskusji także na tematy realowe?
Hmm, niektóre tematy będą wymagały nawiązania do realnych badań, czy chociażby definicji. Ja chciałbym jednak, aby udało się w jak największym stopniu badać i kreować rzeczywistość wirtualną, wolną od naleciałości z reala. ;)
Czy przedmówcy byliby zainteresowani ewentualnym udziałem?
-
Przedmówca numer jeden by był.
-
Ja też, ale zdycham na realiozę.
-
Cieszę się. :) A realiozę niestety rozumiem, straszna chora... Na szczęście uleczalna. ;)
A pozostali obywatele lub goście nie chcieliby trochę podebatować?